Dziś jest:
Piątek, 29 marca 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

Komentarze: 0
Wyświetleń: 9960x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 13 luty 2016 00:24   
Autor: FN, źródło: FN   

UWAGA RODZICE! JEŚLI WASZE DZIECKO ROZMAWIA Z NIEWIDZIALNYM PRZYJACIELEM, TO… MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI.

To naprawdę klasyczny początek historii, która czasami kończy się w dość osobliwy sposób: dramatem rodem z filmowych horrorów. Mamy takich historii kilka, ale opowiemy tutaj ostatnią z nich. Jej autorem jest matka chłopca, którego zna jeden z członków Załogi Nautilusa. Opowiedziała ona dość osobliwą historię sprzed 5 lat, kiedy jej syn miał trzy lata. Był bardzo rozwiniętym dzieckiem, które miało akurat okres intensywnego „gadania” (rodzice dobrze wiedzą, o czym piszemy).

 

Któregoś dnia autorka tej historii zauważyła, że jej syn z kimś rozmawia w pokoju. Oczywiście, wiadomo, że dziecko „fantazjuje i wymyśla dziwnych przyjaciół do zabawy”, ale te rozmowy jej syna były dziwaczne. Dziecko wyraźnie odpowiadało na czyjeś pytania, a więc słychać było jego odpowiedzi typu: … tak …. Tak, mama. … nie, tego nie mogę zrobić … muszę zapytać mamy …. Itp.

Trzeba przyznać, że odpowiedzi były dość intrygujące jak na „dziecięce zabawy”. Matka chłopca zapytała go, z kim rozmawia. Ten odpowiedział natychmiast, że z kolegą. Na pytanie „a gdzie ten kolega mieszka?” trzylatek odpowiedział: na cmentarzu!

Dom został starannie przeszukany przez rodziców, ale nie było w nim nikogo innego. Sytuacja powtórzyła się tydzień później, ale tym razem oboje rodziców słyszeli wyraźne śmiechy bawiących się chłopców, które dobiegały z pokoju ich syna. Kiedy wbiegli do pokoju i zapalili światło, wtedy w ich stronę jakaś niewidzialna siła rzuciła pustym, plastikowym pudełkiem po ciastkach.

Wystraszyło ich to tak bardzo, że tej nocy cała rodzina spała w jednym pokoju. Niestety, ta historia nie ma „happy endu”. Nocne wizyty „chłopca z cmentarza” zaczęły się powtarzać, a dodatkowo doszedł jeszcze jeden przerażający element. Otóż słychać było, jak ktoś biega po poddaszu domu. Oczywiście za każdym razem okazywało się, że na poddaszu nie ma nikogo! Rodzina po dwóch miesiącach wyprowadziła się z tego domu (był przez nią wynajmowany) i nie chcą nawet wiedzieć, czy nowi mieszkańcy tego domu także przeżywają wizyty „cmentarnego chłopca”. Mimo wielu apeli z naszej strony żadne z rodziców nie chce opowiedzieć tego, co się wydarzyło,  przed mikrofonem lub kamerą.

 

 

Na koniec coś, o czym informowali nas nasi czytelnicy w przysyłanych do FN e-mailach. Polskie portale informacyjne obiegła wiadomość o Jade Yates z Australii, która jest mamą maleńkiej Ruby.

Kobieta ma zamontowaną kamerę w pokoju swojej córki, by móc sprawdzać, czy wszytko z nią w porządku. Niedawno zaobserwowała jednak coś, co wprawiło ją w największe zdumienie.

"Nigdy nie wierzyłam w duchy. Zdanie zmieniłam pięć minut temu" - napisała pani Yates pod filmikiem, który umieściła w sieci. Przedstawia on łóżeczko dziecka, nad którym unosi się "przezroczysta" postać przypominająca anioła. "Nie mam pojęcia co to jest, ale sami zobaczcie, że wygląda jak nie z tego świata" - pisała pod nagraniem mama Ruby.

Poniżej to nagranie:

 

 

 

 


Komentarze: 0
Wyświetleń: 9960x | Ocen: 2

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 13 luty 2016 00:24   
Autor: FN, źródło: FN   



* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

WYWIAD Z IGOREM WITKOWSKIM

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.