Dziś jest:
Niedziela, 17 października 2021

"Nasze życie jest tym, czym czynią je nasze myśli" Marek Aureliusz

Komentarze: 31
Wyświetleń: 37911x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 18 mar 2010 18:11   
Autor: FN, źródło: thesun.co.uk, eveningtimes.co.uk.   

FAS (Foreign Accent Syndrome) czyli „zespół obcego akcentu”

 

 Ten fenomen jest znany nauce, choć występuje niezwykle rzadko. Medycyna miała z nim ogromny problem i nazwała go skrótem FAS (Foreign Accent Syndrome) czyli „zespół obcego akcentu”. Niezwykle ciekawy przypadek owego syndromu został właśnie na Wyspach Brytyjskich.  

10 lat temu 39-letni Tom Paterson jechał samochodem. Pojazd wpadł w poślizg na lodzie i uderzył w drzewo. Nikt nie dawał mężczyźnie szans na przeżycie. Przez sześć tygodni był w śpiączce. Po odzyskaniu przytomności musiał na nowo uczyć się chodzić i mówić - czytamy w internetowym wydaniu "The Sun".  

Brytyjczyk, który po wypadku przeleżał sześć tygodni w śpiączce, po przebudzeniu zaczął mówić z obcym akcentem. Ciekawostką jest to, że ma podobno akcent typowy dla Polaków.

 - Całe życie byłem Tomem z Largs. Teraz ludzie myślą, że jestem Tomaszem z Polski – mówi 39-letni Tom Paterson. 

- Miałem złamane dwa żebra, miednicę w sześciu miejscach. Potrzebowałem solidnej drzemki - żartował. - Kiedy się obudziłem, byłem w szoku. Straciłem wszystko. Nie mogłem mówić, ani chodzić. Byłem znowu jak małe dziecko i to było poniżające - wspomina.

 

Lekarze ostrzegli go, że może mieć rzadki syndrom obcego akcentu. Tak też się stało.

- Przez całe swoje życie byłem Tomem z Largs, teraz ludzie uważają, że jestem Tomkiem z Polski - mówi Brytyjczyk. - Pytano się mnie, skąd pochodzę. Zdążyłem już być Portugalczykiem, Niemcem, Hiszpanem, Belgiem - wspomina.

 Tom jest obecnie szczęśliwym ojcem trojga dzieci. Zamierza wyjechać do Francji ze swoją rodziną.

- Tam mój akcent będzie doskonale pasował - żartuje.

- Teraz ludzie pytają się mnie skąd przyjechałem – mówi Paterson.

 Tom przechodzi obecnie terapię, dzięki której ma wrócić do swojego naturalnego akcentu. Ale - jak mówi - nowy akcent go nie przeraża, ponieważ jest szczęśliwy, że w ogóle przeżył wypadek. Przypadłość, której przyczyny nie do końca zostały jeszcze wyjaśnione, objawia się nabyciem umiejętności językowych, z którymi zwykle chorujący nie miał żadnego kontaktu. Zwykle jest to akcent lub wymowa, czasami jednak dochodzi do tego także biegła umiejętność posługiwania się obcym do tej pory językiem.

 

 

Na początek sięgnijmy do oficjalnej wiedzy medycznej. Wiedza akademicka utrzymuje, że „syndrom obcego akcentu” to bardzo rzadkie następstwo uszkodzenia mózgu, spowodowane np. udarem lub urazem. Osoba cierpiąca na ten zespół chorobowy w niewyjaśniony sposób nabiera umiejętności językowych, z którymi chory przed wypadkiem nie miał żadnego kontaktu. Najczęściej jest to forma obcego akcentu, rzadziej biegła umiejętność posługiwania się nieznanym dotąd językiem.

Na świecie odnotowano kilka przypadków FAS (Foreign Accent Syndrome). Pacjenci zaczynali mówić z irlandzkim, francuskim i angielskim akcentem. Specjaliści uważają, że niewielkie uszkodzenia w różnych obszarach mózgu mogą wyjaśniać zmiany w brzmieniu głosu.

 FAS ma jednak odmianę ekstremalną, której nawet najbardziej „udziwnione łamańce wyjaśniające w sposób naukowy” ponoszą sromotną klęskę. W przeszłości zdarzało się bowiem, że człowiek po wypadku zaczynał płynnie mówić językiem, który... istniał przed setkami lat i wyginął. Tu na nic lamenty, że „pewnie gdzieś go usłyszał i podświadomie zapamiętał”, że to tylko „tajemnica mózgu który wchłonął język osłuchując się z radia czy telewizji”.

 Od lat znamy ludzi, którzy w sposób najbardziej dziwaczny starają się zbanalizować zjawiska „pozazmysłowe” wyszukując najdziwniejsze „banalne rozwiązania zagadki”. A to, że wraz z jedzeniem taka osoba przyjęła pokarm, który pochodził z danego rejonu językowego i jak „płyta CD-RW” nagrała... w atomy pożywienia zasób takiego języka!

 To tylko przykład takiego „banalnego wyjaśnienia na siłę”. Syndrom FAS jest wyjaśniany na dwadzieścia różnych sposobów, ale najczęściej słychać śpiewkę z półki „tajemnice ludzkiego mózgu”. Że niby banał, tylko „jeszcze nie odkryty”. Nikomu nie przyjdzie do głowy, że fenomen polegający na tym, że człowiek po wypadku zaczyna mieć radykalną wersję FAS i zaczyna płynnie w stu procentach poprawnie mówić językiem wymarłym kilkaset lat wcześniej (był taki przypadek), to jedynie przykład tzw. pamięci reinkarnacyjnej.

 To wyjaśnienie tego fenomenu zakłada, że człowiek jest istotą duchową, która inkarnuje się doskonaląc poprzez różne wcielenia bardzo często zmieniając miejsca na kuli ziemskiej. Umiejętność mówienia w danym języku jest zapisana w pamięci duszy i wystarczy dobry hipnotyzer, aby syndrom FAS zobaczyć w wydaniu dowolnego człowieka...

Komentarze: 31
Wyświetleń: 37911x | Ocen: 4

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 18 mar 2010 18:11   
Autor: FN, źródło: thesun.co.uk, eveningtimes.co.uk.   


Komentarze (31)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4

Czw, 5 sty 2012 21:14 | brak oceny

szafranowa | Gość

Bardzo sympatyczna historia. Widze w komentarzach wypowiedzi bardzo blado znające dobrą parapsychologię. Polecam chętnym tylko jedną lekturę na pozbycie się wszelkich problemów teoretycznych. To publikacja podstawowa The Monroe Instytut z końcówki XXwieku. 3 tomy prac założyciela Roberta Monroe naprawdę Was zaskoczą konkretnością.Potem już przytomnie popatrzycie na parapsychologię. A przy okazji przekonacie się jak sztywne macie poglądy. Ta lektura naucza giętkich poglądów. A horyzonty poszerza jak rzadna inna. Chętnie z tej publikacji zrobiłabym lekturę dla kilku kierunków studiów. To parapsychologia po współczesnemu!!!!!

szafranowa

Sob, 27 mar 2010 12:27 | brak oceny

| Gość

Ten "Polski akcent" to jak się zdaje, po po prostu brak brytyjskiego akcentu - angielski w wersji polskiej, to obce słowa z polską wymową

Pt, 26 mar 2010 08:25 | brak oceny

| Gość

Ten na zdjęciu wypisz, wymaluj TUSK. I po tajemnicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hihihaha

Nie, 21 mar 2010 00:49 | brak oceny

| Gość

ze wszystkiego tu sie proboje zrobić halo? ludzie autystyczni maja jeszcze większe umiejętności i jakoś nikt z nich zoo nie robi. Jest jeden brytyjczyk który zna 20 języków w tym Polski a nie potrafi od 20lat sam pójść do sklepu i wrócić bo by się zgubił....

Sob, 20 mar 2010 21:24 | brak oceny

| Gość

Proszę zauważyć że Sai Baba wszedł w ciało chłopca którego duch odszedł. Tak przynajmniej odpowiedział na pytanie skąd się wziął.

Sob, 20 mar 2010 20:27 | brak oceny

| Gość

Według mnie sprawę możemy wyjaśnić na wiele sposobów, przyjmijmy że podczas kuracji pacjent leży w stanie śpiączki jego mózg jest aktywny ale nie ma władzy nad ciałem, cały czas pochłania bodźce zewnętrzne docierają do niego dźwięki docierają obrazy. Leżąc w szpitalu w stanie powiedzmy wegetatywnym ma kontakt z osobami innej narodowości na przykład w szpitalu pracuję salowa, pielęgniarka, lekarz Polak lub przebywa pacjent często mówiący w naszym pięknym języku lub tylko mówiący z akcentem. Jak wspomniano w artykule osoba przyznaje się do czegoś w rodzaju "Resetu" swojego mózgu wszystkich czynności uczy się od nowa to jaką mamy pewność że mózg podświadomie próbujący odzyskać swoją sprawność nie odwzorowywuje się na zasłyszanej mowie (akcencie języku), mózg sam w sobie jest swoistą zagadką nie możemy do tej pory kategorycznie stwierdzić jak funkcjonuje na czym polega proces przyswajania wiedzy. Można by założyć tezę że mózg jak komputer ma określone zadanie do wykonania i niezależnie od systemu operacyjnego (wersji językowej Itp.) zawsze będzie działał podobnie i w tym celu do którego został stworzony.
Do dziś nie możemy wyjaśnić kilku kwestii rozwoju naszego mózgu i informacji w nim zakodowanych, na przykład dlaczego ludzkiemu dziecku nauka chodzenia zajmuję od 6 do 12 miesięcy a na przykład cielak gazeli staje i zaczyna chodzić a nawet biegać kilka godzin po narodzeniu.
Mowa to istny dar otrzymany w wyniku ewolucji (bądź manipulacji genetycznej), do tej pory nie wiemy czemu nim zostaliśmy obdarowani, osobiście uważam że posiadamy gdzieś głęboko (w mózgu) zakodowany wyuczony przez tysiące jak nie miliony lat wzorzec a kwestie języka możemy tylko rozważać jako regionalny soft wyuczony przez środowisko w jakim przyszło nam dorastać.

Pt, 19 mar 2010 21:46 | brak oceny

b | Załogant

Pt, 19 mar 2010 21:41 | brak oceny

b | Załogant

Pt, 19 mar 2010 21:29 | brak oceny

| Gość

wszyscy powinnismy siegac do buddyzmu tam jest przekazana cala widza a temat swiata troche zaluje powiem szczeze ze w tym zyciu penie sie nie rozwine na tyle i bym chcial wiecie polska i pospiech za zyciem i przezyciem a nie za przezywaniem pozdrawiam serdecznie:*

Pt, 19 mar 2010 20:20 | brak oceny

| Gość

więcej artów, więcej artów, więcej artów

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

16 października: // 20 listopada w czeskiej Pradze prezentacja FN 'UFO - nowe spojrzenie' [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 6 paź 2021 03:44 | Droga Fundacjo, chciałbym tylko zameldowac ze od jakiegos czasu widuje nocą UFO na niebie... mój chłopak również widzial.. mówiąc dokładnie widzialam  świetlisty obiekt który przemieszczał się nienaturalnie, po czym stał w miejscu i zmienial nienaturalnie położenie, dosłownie momentami skakał po niebie aż zniknął w Chmurach.  Piszę do was dlatego, że być może macie więcej meldunków. Miejscowośc Mannheim Baden Württemberg. Pozdrawiam

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

TAJEMNICA UFO Z ARCHIWUM FN - dla naszych czeskich kolegów, 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.