Dziś jest:
Czwartek, 22 kwietnia 2021

"Wiedza to władza. Ale niewiedza, niestety, nie oznacza jeszcze braku władzy." Niels Bohr

Komentarze: 54
Wyświetleń: 69661x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 14 paź 2010 07:49   
Autor: FN, źródło: http://www.viewzone2.com/monalisa.html   

Niezwykła historia związana z dziwnym zdjęciem Księżyca, które opublikowała NASA

Przez wiele lat przyzwyczailiśmy się do tego, żeby się „niczemu nie dziwić”. Oczywiście są sprawy, które budzą natychmiastowy sprzeciw, gdyż logika je „wysadza w powietrze”, ale są także takie, o których trudno powiedzieć coś rozsądnego. Oto przykład takiej historii (a raczej tłumaczenie tekstu), którą na nasz pokład przysłała nam Anna Modrzejewska. Nasz komentarz na końcu.

Załogo,

Posyłam Wam tłumaczenie bardzo ciekawego moim zdaniem artykułu ze strony http://www.viewzone2.com/monalisa.html

Serdecznie pozdrawiam,

Ania Modrzejewska - Załogant

 

 

 

 

STATEK KOSMICZNY OBCYCH NA KSIEZYCU

 Oto historia,która krąży po Internecie od około 2007 roku.To zdumiewające i zastanawiające, że tak mało się o niej mówi. Myślę, że wielu osobom wydawała się tak nieprawdopodobna, że uznali, że nie mogła być prawdziwa. Szczerze mówiąc sami myśleliśmy, że to oszustwo, dopóki jeden z pracowników Viwzone nie postanowił nabyć taśmy filmowej z witryny NASA.

Zauważyłem, że były dostępne dwa zdjęcia obiektu zrobione z dwu różnych punktów i zostały opracowane w technice 3D. Nie jesteśmy przekonani do obrazu "istoty" /ciała kobiety/,to jednocześnie jesteśmy zdumieni, że obraz w 3D pokazuje obiekt na powierzchni Księżyca.

Jeśli ktoś ma stare czerwono-niebieskie okulary, to może zobaczyć statek kosmiczny dość wyraźnie.

 

Na początek przebieg wydarzeń

 Wiadomości te pochodzą od człowieka, który twierdzi, że brał udział w specjalnej misji NASA. Wiliam Rutledge jest obecnie na emeryturze i mieszka w Afryce. Niedawno ujawnił niesamowite fakty z jego współpracy z NASA w latach 70-tych.

Twierdzi on, że brał udział w co najmniej dwóch misjach na Księżyc, w tym tej, która się nie powiodła (Apollo 13), Apollo19 i Apollo 20, który wyleciał w sierpniu 1970 roku z Bazy Sił Powietrznych w Vanderberg. Oba te loty były zakwalifikowane jako "wspólne kosmiczne misje" w ramach współpracy pomiędzy USA i ZSRR. Nie są też one ujęte z ważnych i niejasnych powodów, które uwzględniła NASA.

Celem tych Misji było zbadanie dużego obiektu po drugiej stronie Księżyca w regionie Delporte Izsak, który został rzekomo odkryty i sfotografowany podczas misji Apollo 15. Obiekt ten przypomina "X-Wing" wojownika podobnego do tego z filmu „Gwiezdne Wojny”. Statek kosmiczny jest bardzo dużych rozmiarów i można przypuszczać, że albo się rozbił, bądż też został porzucony na księżycu w czasach starożytnych.

Jak duży jest to statek?

Dzięki stronie internetowej ramistrip.com posiadamy grafikę demonstrującą ten obiekt. Kiedy mówimy "ogromny", to słowo to nie oddaje właściwego rozmiaru tej jednostki. Spójrzmy uważnie na zdjęcie tego obiektu.

Obrazy i filmy o tym obiekcie pojawiły się w Internecie i zostały spopularyzowane przez uczonego Richarda C.Hoaglanda w ciągu ostatnich kilku lat.

 

Odnalezione ciało kobiety EBE?

Rutledge twierdzi, że on i radziecki kosmonauta, Aleksiej Leonow, wylądowali w Księżycowym Module /produkcji radzieckiej / blisko statku kosmicznego obcych i weszli do niego.

Odkryli tam pewne artefakty, w tym rzekomo ciała "dwóch pilotów". Jedno było w doskonałym stanie i okazało się być kobietą. Drugie było w bardzo złym stanie, ale zachowała się głowa, którą zabezpieczono i zabrano na Ziemię. Kobietę nazwano" Mona Lisa.".

Opowiada Rutledge:

"Znaleźliśmy się w środku ogromnego statku kosmicznego. Jedna z jego części miała trójkątny kształt. Był to statek-matka. Był bardzo stary, przemierzał wszechświat przez co najmniej 1,5 miliarda lat. Znaleźliśmy tam wiele oznak życia biologicznego, pozostałości starej roślinności, trójkątne kamienie, które emitowały "łzy" z żółtym płynem, który miał jakieś specjalne właściwości lecznicze i również rysunki stworzeń z układu solarnego. Znaleźliśmy także szczątki "ciałek" długości 10cm żyjących w sieci szklanych rurek ciągnących się wzdłuż ścian statku. Ale najważniejszym odkryciem były dwa ciała, w tym jedno nienaruszone.

Pewna struktura „Miasto" została tak nazwana na ziemi i zaplanowano tam Bazę, ale okazała się terenem pełnym kosmicznych śmieci, złomu, jakiś złotych części, tylko jedna budowla wydawała się nienaruszona. Nazwaliśmy ją "Katedrą".

Zrobiliśmy zdjęcia każdego kawałka metalu, na którym widniały wyryte napisy. Niewyraźne, bo narażone na działanie słońca. "Miasto" wydaje się być tak stare, jak statek. Nie pamiętam, kto nazwał dziewczynę jako Mona Lisa, ja czy Leonow. Humanoid ma 1,65 cm wzrostu. Miała kobiece cechy, włosy, sześć palców. Pełniła prawdopodobnie funkcję pilota, pilotażowe urządzenia były zamocowane na palcach, oczach, była bez ubrania. Musieliśmy przeciąć dwa kable przymocowane do nosa. Krew lub biociecz wybuchła i zamarzła wokół ust, nosa i oczu. Inne części ciała były w niezwykle dobrym stanie /włosy /. Skóra zaś była zabezpieczona przez cienką, przezroczystą warstwę jakiejś substancji. Powiedzieliśmy Stacji Kontroli, że wydawała się być w stanie pośrednim między życiem a śmiercią. Nie mieliśmy ani doświadczenia, ani sprzętu medycznego, ale Leonow i ja zrobiliśmy testy biologiczne dla EBE i Kontrola Medyczna Misji potwierdziła ten stan. Ale to już inna historia. Niektóre jej części mogą być wprost nie do uwierzenia teraz, wolę więc opowiedzieć całość innym razem, kiedy inne filmy video pojawią się w sieci. Te doświadczenia zostały sfilmowane w LM. Znaleźliśmy też drugie ciało, uszkodzone, ale miało głowę w dobrym stanie. Kolor skóry był błękitno-szary i miejscami pastelowo-błękitny. Na skórze powyżej oczu biegły dziwne napisy, pasek wokół głowy nie miał napisów. Za to "Kokpit" był pełen napisów i uformowany był z długich półsześciokątnych rur. Kobieta przebywa teraz na Ziemi i nie jest martwa , ale zdecydowanie wolę najpierw opublikować inne filmy video zanim opowiem, co stało się potem.

/fragment wywiadu z Wiliamem Rutledge/

 

 

 

i jeszcze zdjęcia "Mony Lisy z Księżyca"

Konkluzja Viewzone

Podczas gdy film i cała historia mogły zostać sfałszowane, to obiekt, który został sfotografowany przez Apollo 15 jest w oczywisty sposób prawdziwy. Nie ma przebarwień powierzchni, a krater jest dziwnie oświetlony. Zdjęcia w technice 3 D wyraźnie pokazują nietypowy kształt i położenie tego obiektu

 

 

 

Przetłumaczyła i opracowała na podstawie strony: http://www.viewzone2.com/monalisa.html

 Anna Modrzejewska - Załogant

 

 

Czy wierzymy w tę historię? Nie wierzymy i to z wielu powodów. Po pierwsze tak się składa, że w naszej „ekipie” są ludzie, którzy znają rosyjskich kosmonautów, przebywali w rosyjskim ośrodku szkoleniowym i pytali o UFO. Gdyby choć „źdźbło” z tej „wiązki siana” było prawdziwe, z pewnością byśmy się o tym dowiedzieli.

Po drugie na świecie powstało już tyle „książek i filmów” na każdy temat, że stworzyć „coś nowego” jest bardzo trudno. Stąd wielu autorów dopisuje własne historie wymyślając je od początku do końca, a po publikacji te historie zaczynają żyć „własnym życiem”. Potem wokół nich powstają najbardziej idiotyczne teorie spiskowe, które niczym charty na wyścigu psów na torze w Mlada Boleslaw zaczynają się ścigać same ze sobą często gryząc się często ze sobą. Oczywiście są tam elementy prawdziwe. Ot, choćby to zdjęcie pokazujące ów „statek”, który może być po prostu fragmentem ukształtowania terenu, który „wygląda zwodniczo”, co natychmiast wykorzystują autorzy „sensacyjnych książek”. Mało osób wie, że Księżyc bynajmniej nie przypomina pustyni Gobi znanej ze zdjęć misji Apollo, ale raczej potężne masywy górskie.

Jesteśmy świeżo po odwiedzeniu osoby, która nagrała film z obiektem UFO, który zosta l nagrany kilka dni temu. Film jest naprawdę niezwykle ciekawy, pokazuje potężny obiekt, który porusza się w sposób… opiszemy go na stronach. To pokazuje, że podobne filmy na pewno są w posiadaniu NASA, skoro docierają do takiej organizacji społecznej, jak FN. Trzeba jednak mieć zawsze na uwadze, że mimo absolutnej 100% prawdziwości takiego zjawiska jak UFO, trzeba bardzo ostrożnie podchodzić do informacji, której przykładem jest właśnie owa „Mona Lisa w statku kosmicznym na Księżycu”.

Komentarze: 54
Wyświetleń: 69661x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 14 paź 2010 07:49   
Autor: FN, źródło: http://www.viewzone2.com/monalisa.html   


Komentarze (54)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4 5 6

Czw, 21 luty 2013 16:53 | ocena: + 2

ufo | Gość

znowu amerykański kit, w statku obcych pracują gołymi rękami i z zdjętymi chełmami, czyżby w statku było powietrze, a jak weszli do niego, jak umieli zamknąć szczelnie drzwi żeby powietrze nie uciekło, nie wierzę w to co amerykanie mówią to kłamczuchy tak jak pierwsi byli przed ruskimi na księżycu i trzymali flagę amerykańską na wietrze, później przyznali się że to było w studio kręcone

Pt, 28 gru 2012 02:47 | brak oceny

evil | Gość

Wg. mnie mona lisa jest prawdziwa!

Czw, 26 kwi 2012 12:53 | brak oceny

sanczo | Gość

przeczytałem artykuł i wasze komentarze chciałem zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz (oczywiście pomijając fakt że film z EBE jest krótko mówiąc 'tani') zakładając że na księżycu faktycznie jest ten statek i leży on już tak długo i biorąc pod uwagę fakt jak długą drogę musiał przebyć bo odległości są olbrzymie w samej naszej galaktyce mierzy się je w dziesiątkach lat świetlnych to skoro już tak dawno temu mieli tak zaawansowaną technikę to jak musi wyglądać ich cywilizacja dziś ??????

Nie, 9 paź 2011 00:21 | brak oceny

erling | Gość

Wsztstko pięknie, ale dlaczego nie ma zdjęć wnętrza statku? Na jakiej podstawie określono, że statek ma 1,5 miliarda lat? Może taki wrak leży na Księżycu, ale raczej nie uwierze w to, że tam ktoś był. Brak zdjęc wnętrza statku, zewnętrznych zdjęć, tylko jakieś filmiki pokazujące niby kosmistke. No nie, to jest grubymi nićmi szyte. Statek może i istnieje, ale nie kosmitka.

Wt, 4 paź 2011 17:49 | brak oceny

zaintrygowany | Gość

Ten statek jakoś dziwnie przypomina mi okręt bojowy z Battlestar Galactica.
Link -> http://www.fanboy.com/wp-content/uploads/2010/07/battlestar-glactica.jpg

Może końcówka ww. filmu wcale nie jest fikcją? :P

Wt, 8 luty 2011 09:37 | brak oceny

tanaab | Załogant

Wg mnie to chyba gra świateł i właściwość ludzkiego wzroku, który łączy drobne szczególy w całość przy niskiej rozdzielczości. Tak było np. w przypadku słynnych kanałów na Marsie. Wstawiam link do filmu z sondy Kaguya, który chyba dyskwalifikuje tą historię ze statkiem na Księżycu:

http://www.youtube.com/watch?v=gKWkJDsUkEo

Nie, 12 gru 2010 16:19 | brak oceny

dark | Gość

No waśnie, film z babką i cała historia może być zmyślona. Jednak fakt istnienia obiektu w tej lokalizacji księżyca potwierdzają zdjęcia. Nie sprawdzałem, ale byłem na stronie , która dawała link do strony nasa , gdzie ów obiekt jest widoczny na zdjęciu wykonanym przez Apollo 15. Nie jest to też zdjęcie specjalnie eksponowane.

No i co z astronautą???? Czy ktoś badał jego wiarygodność? Jest coś jeszcze w tej sprawie. Ten astronauta brał udział w wyprawie Apollo 13, co może dawać mu cień prawdy. Nie jest to postać fikcyjna.

Pon, 18 paź 2010 21:52 | brak oceny

Nieistotne | Gość

To neprawda, że to fake, To autentyczny film. On przedstawia niejakiego Michaela Jacksona w jednym ze swoich poprzednich wcieleń. To jest ta jego pierwsza tutejsza reinkarnacja jak przyleciał na Ziemie odbyć swoje turnee grając kosmo-popa dla Neandertalczyków.

Pon, 18 paź 2010 09:52 | brak oceny

Szukający | Gość

Nie będę wdawał się w dyskusję na temat tego filmu, ponieważ jest kontrowersyjny i nie można go tak obiektywnie ocenić jak fotki księżyca.


Natomiast chcę przedstawić pewną teorię, która przyszła do mnie w dziwnych okolicznościach ale od początku. Prowadząc w sobote autko, przyszła mnie myśl po przeczytaniu ww artykułu, że tym statkiem na Ziemię mogli przylecieć sławna grupa obcych, zwana inaczej: 144 000!!!

Tego samego dnia, gdy położyłem się spać, miałem sen. W owym śnie przyszła do mnie taka myśl, aby obliczyć (w miare możliwości i z grubsza) powierzchnię statku i podzielić ją przez 144000. Dosyć osobliwa myśl we śnie mi przyszła musicie przyznać...

A więc tak, wczoraj rozmawiałem z moim kumplem i zrobiliśmy mniej więcej takie obliczenia: 200m*200m*1600m

pierwsze 200 metrów oznacza połowę wysokości z 500m maksymalnej wysokości, drugie 200metrów to szerokość, a 1600metrów to połowa długości całego statku. Dlaczego tak? Jest to mniej więcej połowa powierzchni statku, biorąc pod uwagę, że statek musi posiadać magazyny,. systemy podtrzymania życia np: takie jak - produkcja jedzenia czyli hodowla roślinności(z grubsza..)

wynik takiego rozwiązania to 444,44 metry sześcienne. Sześcian 10mx10mx10m ma 1000m3, ale nie sądzę aby na tymże statku były na 10 metrów wysokie ściany :) Przyjmijmy że są to 4 metry (i tak za dużo), czyli wychodzi 111m2 powierzchni na jedną osobe. Jest to już konkretna wartość!!!

Pon, 18 paź 2010 07:57 | brak oceny

Piotrek | Gość

Jedna rzecz mnie ciekawi. Jeśli przewozili EBE w statku to czy nie powinni jej byli zamknąć w jakimś pojemniku. Istniało ryzyko wydobycia się z niej jakiś nieznanych na Ziemi bakterii, wirusów itp?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4 5 6
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

22 kwietnia 2021 - trochę się ochłodziło, a to akurat sprzyjający element przy pracy w Bazie FN nad materiałem o kręgach zbożowych, skąd pozdrawiamy wszystkich czytających najlepszy serwis o UFO w Polsce, na świecie i w tej części galaktyki. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 14 kwi 2021 08:51 | Białoruś oskarżyła Polskę o naruszenie jej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt latający. Do incydentu miało dojść w poniedziałek. W odpowiedzi polski resort obrony narodowej oświadczył, że tego dnia wieczorem wojskowe statki powietrzne nie wykonywały lotów w pobliżu granicy z Białorusią. „12 kwietnia 2021 r. o godz. 20:45 (19:45 w Polsce) odnotowano fakt naruszenia granicy państwowej Białorusi w przestrzeni powietrznej od strony Polski, przez niezidentyfikowany obiekt latający...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 20 kwietnia 2021 | Kolejne informacje podawane przez Pentagon i armie USA nie pozostawiają wątpliwości – zjawisko Niezidentyfikowanych Obiektów Latających jest równie prawdziwe jak istnienie Antarktydy. Praktycznie nikt z czytających ten tekst nie był na Antarktydzie, ale dobrze wie, że Antarktyda istnieje. Z UFO jest tak samo. I tak pojawił się poważny problem. Z czym? A z tym, co mówią "obcy z UFO...

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO NAD KIEŁCZÓWEM - 11 kwietnia 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.