Dziś jest:
Wtorek, 3 sierpnia 2021

Duch ludzki, podobnie jak ciało, często nadmiernie tyje i niedomaga jedynie z racji zbyt wielkich wygód i, podobnie jak ciało, bywa skutecznie leczony środkami, które są bardzo przykre i niesmaczne.
/Charles Dickens/

Komentarze: 32
Wyświetleń: 32831x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 13 sty 2012 10:12   
Autor: FN, źródło: FN   

Delfiny są traktowane przez „obcych” w szczególny sposób!

 

Delfiny to istoty wyjątkowe pod każdym względem. Jeśli chcemy się kierować tym, co mówi na ten temat biologia, to są to po prostu wodne ssaki z rzędu waleni, podrzędu zębowców. Jednak spotkanie z delfinami jest czymś, co sprawia, że nagle zaczynamy patrzeć na te istoty zupełnie inaczej (polecamy wywiad na końcu z naszym kolegą z pokładu Nautilusa).

Na świecie jest kilka relacji mówiących o tym, że istnieje jakaś niepojęta nić łącząca delfiny ze zjawiskiem UFO. Brzmi to może trochę dziwnie, ale najlepiej to wyjaśnić na przykładzie. Jeden z naszych czytelników opisał wydarzenie, o którym miał okazję dowiedzieć się podczas pobytu na Florydzie (USA).

 

Witam,

Historia ta jest prawdziwa, choć brzmi niedorzecznie i jestem tego świadomy, że wiele osób może pomyśleć, że jest to jedynie jakiś efekt ludzkiego fantazjowania. Jednak tak nie jest.

Od wielu lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych. W roku 1999 pracowałem w Coral Springs i zajmowałem się ubezpieczeniami. Jeden z moich klientów opowiedział mi historię, którą zapamiętałem, gdyż była niezwykle dziwna. Był to mój stały klient, człowiek, którego znałem bardzo dobrze, więc nie mam nawet cienia wątpliwości, że zdarzyła się naprawdę. Według jego relacji miało to miejsce w lipcu 1997 roku podczas pobytu tego człowieka w domu położonym tuż nad brzegiem oceanu. Został on zaproszony przez swojego przyjaciela do spędzenia kilku dni w jego letniskowym domu położonym wprost na plaży. Pierwszej nocy razem ze swoją narzeczoną mój klient poszedł na spacer. Po przejściu kilkuset metrów po plaży zaintrygował go dziwny odgłos.

Był to pisk delfinów, bardzo charakterystyczny, nie do zapomnienia (każdy, kto słyszał ten dźwięk wie, że jest on niepowtarzalny). Było ciemno, więc niczego nie mógł zobaczyć. Jednak nagle pojawiło się światło, a raczej tuż nad taflą wody ukazał się pojazd w kształcie latającego spodka. On tam musiał być wcześniej, bo jak opisuje świadek, nagle musiał zapalić wewnętrzne światło w kolorze żółtym, które pod obiektem tworzyło jasny słup światła kreślący okrąg na tafli wody. Ale nie to było najdziwniejsze. Według jego zapewnień ten obiekt unosił się tuż nad wodą, a pod nim było stado delfinów, które także tworzyły coś w rodzaju kręgu. Ten kolega to widział wyraźnie, gdyż wszedł na skarpę przy brzegu, aby lepiej to obserwować. Delfinów było nawet około 20-30. Ich pyski wystawały nad wodę. Wydawały z siebie takie bardzo charakterystyczne piski, jakby witały to coś, co przybyło w tym latającym obiekcie – przynajmniej takie wrażenie miał ten człowiek. Widok był tak niesamowity, że mojego klienta razem z narzeczoną dosłownie zamurowało.

Najciekawsze jednak wydarzyło się po chwili. Ten obiekt UFO wzniósł się do góry i zniknął w chmurach. Kiedy zaczął lecieć, to zmienił barwę na intensywnie czerwoną, a wokół niego była tak jakby bańka lub kula. Kiedy obiekt zniknął, nie można było dostrzec także delfinów, które po prostu musiały odpłynąć. To był taki czas, kiedy aparaty fotograficzne nie były aż tak popularne, więc nie ma żadnych zdjęć. Relacja jest jednak prawdziwa, gdyż znałem tego człowieka i jego rodzinę i nie wyobrażam sobie, aby mógł tę historią tak po prostu zmyśleć. Opisałem ją Wam, gdyż warto, aby gdzieś ona się zachowała. Moje dane wraz z numerem telefonu są do waszej dyspozycji.

Najlepszego

T.

 

Delfiny są czymś więcej niż po prostu „zwierzętami wodnymi” czy rybami, jak błędnie myśli wiele osób. To istoty obdarzone nie tylko ogromną inteligencją, ale także stające wielokrotnie po stronie człowieka, kiedy nadchodzi zagrożenie ze strony rekinów. Oto przykład takiej historii z Archiwum FN:

 

Prawdziwy cud!" - tak to wydarzenie zostało skomentowane przez amerykańskie media. Oto wstępny opis tego wydarzenia, który wstępnie udało się nam ustalić. Tedd Endris to serfer, który wyszedł poserfować nieopodal domu. Wszystko było w porządku do momentu, kiedy znikąd pojawił się jeden z największych drapieżników wodnych głębin, żarłacz biały. Potężny rekin najpierw uszkodził deskę serfera, odgryzł jej kawałek i odpłynął dalej. Po chwili drapieżnik zaatakował ponownie, mężczyzna desperacko próbował utrzymać się na desce. Tym razem rekin złapał prawą nogę mężczyzny. Ten ostatni próbował ratować się kopiąc rekina drugą nogą. Trzeci atak był najbardziej dramatyczny, bo rekin wbił zęby w plecy serfera. Na wodzie pojawiła się krew, sytuacja zaczęła być dramatyczna, gdyż drapieżnik stawał się coraz bardziej agresywny. I wtedy nagle... walczącego o życię mężczyznę otoczyły delfiny!

 Zwierzęta utworzyły szczelny krąg wokół mężczyzny chroniąc go przed kolejnym atakiem rekina. Delfiny działały w grupie, ich celem było uratowanie życia mężczyzny. Kiedy serfer zorientował się, że ma ochronę, powoli zaczął płynąć w kierunku brzegu. Delfiny niczym strażnicy przez całą drogę broniły go przed drapieżnikiem. Kiedy wreszcie mężczyzna dopłynął do brzegu, jego pomocnicy odpłynęli, zaś on został natychmiast przewieziony do szpitala.

 

Jego historia natychmiast trafiła do mediów. Zobaczcie program telewizyjny, który opowiada o tej niezwykłej historii, a który jest w naszym Archiwum:

 

 

 

I jeszcze jedna historia, którą opisał nam jeden z czytelników FN. Oto tekst, który go zainteresował, a który był opublikowany w „The Times”.

Naukowcy: Delfiny to "nie-ludzie, ale mimo wszystko osoby"

 Nikt nie kwestionuje wysokiego poziomu inteligencji delfinów. Wśród wielu naukowców uchodzą one za najmądrzejsze zwierzęta. I choć mówiąc o inteligencji czy mądrości zwierząt, często mamy na myśli coś innego niż zdolność rozumowania występującą u Homo sapiens, to naukowcy zalecają, abyśmy zweryfikowali nasze poglądy właśnie na temat delfinów. Ich zdaniem, są one dużo inteligentniejsze niż dotąd nam się wydawało. Niektórzy z nich mówią wprost, że delfiny powinny być traktowane jako "nie-ludzie, ale mimo wszystko osoby".

Naukowcy, którzy wiedzą coraz więcej o systemie komunikacji wykorzystywanym przez te przesympatyczne ssaki, są pełni podziwu dla ich bystrości. Twierdzą też, że delfiny są bardziej inteligentne niż szympansy, które dotąd uchodziły za najbystrzejsze obok ludzi istoty na Ziemi. Delfiny mają mózgi wyposażone w wiele kluczowych elementów, charakterystycznych dla wysokiej inteligencji. - poinformował dziennik "The Times".

 W tej sytuacji badacze uważają, że należy całkowicie zmienić sposób traktowania tych zwierząt. Sytuacja, w której istoty o tak jasnych umysłach są trzymane w parkach rozrywki oraz zabijane dla jedzenia, jest godna najwyższego potępienia. Szacuje się, że każdego roku dla żywności oraz w różnych wypadkach spowodowanych działalnością człowieka ginie ok. 300 tysięcy delfinów, morświnów i wielorybów.

 "Neuroanatomia sugeruje psychologiczną ciągłość pomiędzy ludźmi i delfinami oraz ma ważne konsekwencje dla etyki wzajemnego oddziaływania na linii ludzie - delfiny." - powiedziała Lori Marino, zoolog z Emory University w Atlancie.

 Naukowcy uważają delfiny za "kulturalne" zwierzęta, które potrafią w sposób błyskawiczny uczyć się nowych zwyczajów od innych osobników. Jedno z badań pokazało też, że delfiny bez większego problemu potrafią zidentyfikować swój wizerunek widząc swoje odbicie w lustrze; nie mają też problemów z opanowaniem podstaw języka opartego na symbolach. Długotrwała obserwacja tych ssaków pozwoliła potwierdzić, że bez trudu mogą one rozwiązywać nawet skomplikowane problemy. Ich struktura społeczna jest rozbudowana, a one same mają wysoki poziom wrażliwości emocjonalnej.

 Thomas White, profesor etyki z Loyola Marymount University zasugerował, że delfiny powinny mieć prawa i nazwał je „osobami w ciałach zwierząt”.

 

 

Wywiad z naszym kolegą z pokładu Nautilusa

FN: Miałeś okazję pływać z delfinami, poznać te zwierzęta. Jakie były twoje wrażenia?

Tak, rzeczywiście warto chyba powiedzieć dwa słowa o tym, bo do dziś to przeżycie budzi we mnie zdumienie. To było przy okazji mojego pobytu w Meksyku. Poleciałem do Cancum na Karaibach, gdzie zaproponowano mi niezwykłe doświadczenie – wspólne pływanie z delfinami w ogromnym oceanarium położonym tuż nad brzegiem morza. Najpierw mieliśmy przeszkolenie, że przez kilka minut nie można w żaden sposób zaczepiać delfiny, bo one same muszą wybrać człowieka.

FN: Wybrać?

Tak, dokładnie tak było. Ubrani w takie specjalne kapoki utrzymujące nas na wodzie weszliśmy do wody i czekaliśmy kilkanaście sekund. Było nas wtedy pięć, sześć osób. Nagle pojawiły się delfiny, które wybierały sobie różne osoby kierując się Bóg jeden wie jakimi kryteriami. Pamiętam niesłychane uczucie, kiedy jeden z nich noskiem dosłownie dotknął, a raczej musnął delikatnie moją stopę. To zwierzę waży kilkaset kilogramów, a dotknięcie przypominało prawie lekkie muśnięcie małym piórkiem… Potem ten delfin, który wybrał akurat mnie, przedstawił mi się w ten sposób, że wypłynął tuż obok i spojrzał mi w oczy. One mają te oczy dość szeroko rozstawione, więc patrzył raz jednym, raz drugim delikatnie obracając się i ocierając o mnie. Pamiętam, że przeszedł mnie dreszcz, jak zobaczyłem te jego oczy!

FN: Dlaczego?

To były oczy… może inaczej – wiemy wszyscy, jak wyglądają oczy psa. Tam jest widoczna ta cała psia dusza, jest tam i miłość, i przywiązanie, i oddanie, i chęć przymilenia się – jest tam wszystko. Oczy akurat tego delfina były tak piękne, brązowe, bardzo psie, ale było w nich coś więcej… naprawdę trudno nawet to opisać słowami. Tam była jakaś mądrość i rozbawienie. Dosłownie mnie zatkało, bo traktowałem delfiny jako bardziej inteligentne ryby, choć oczywiście są ssakami, ale zrozumiałem, że między delfinami a całą resztą towarzystwa mającego płetwy i pływającego w morzach są lata świetlne. Pamiętam nawet, że zastanawiałem się, jak te biedne delfiny muszą się czuć, kiedy obok nich przepływa rekin czy inna ryba, która jest tylko nastawiona na walkę o życie i zżeranie innych. Pamiętam ich skórę… nie do opisania.

FN: Możesz spróbować opisać? Jaką miały skórę?

Jak aksamit. Dosłownie dotykając delfina miałem wrażenie, że jest pokryty jakimś aksamitem. Kiedy go pogłaskałem i tak mnie zaszokowała ta jego skóra, ten wyraźnie dał mi do zrozumienia, że chyba odebrał jakoś moje zdziwienie, bo spojrzał na mnie tym swoim okiem nieziemskim i rozwarł pysk w taki sposób, że byłem pewien, że się śmieje i co więcej, miałem wrażenie, że… wie, co ja sobie wtedy pomyślałem. Nie zapomnę nigdy tego doświadczenia… poruszającego doświadczenia obcowania z niezwykle wysoką inteligencją i wrażliwością, a także jakimś kontaktem pozazmysłowym. Od tej pory na hasło ‘delfin’ reaguję niezwykle emocjonalnie. Kiedy słyszę, że ludzie polują na te istoty i masowo je zabijają przy okazji łowienia tuńczyków, to po prostu… wstyd mi, że jestem człowiekiem.

Komentarze: 32
Wyświetleń: 32831x | Ocen: 6

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 13 sty 2012 10:12   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (32)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2 3 4

Czw, 12 paź 2017 08:11 | brak oceny

Kamil | Gość

Historia prawdziwa jedynie w ten dysk nie wierze , może to był helikopter albo samolot

Pon, 19 gru 2016 16:10 | brak oceny

Naramsin | Gość

Sa niesamowite i historii o ich niezwyklych zachowaniach nie tylko wobec ludzi jest cala masa,niestety japonce nigdy nie zrezygnuja z zabijania ich na masowa skale.

Wt, 17 wrz 2013 09:48 | brak oceny

Alicja | Gość

Całkowicie zgadzam się, że nie powinno się trzymać delfinów w niewoli. Jeszcze gorsze jest ich masowe zabijanie. Proszę o pomoc w nagłośnieniu petycji

Nie, 5 luty 2012 22:26 | brak oceny

Dr hab P. Nietoperz | Gość

Na ostatnim zdjęciu widać, że delfiny szpiegują ludzi. Moja teoria potrafi dowieźć, że wysyłają te zdjęcia kosmitom, w celu inwigilacji społeczeństwa ludzkiego. Dr. hab Przemysław Nietoperz

Pon, 23 sty 2012 02:41 | brak oceny

Tommi | Gość

Inteligencja a mądrość to nie to samo. Jako ludzkość kompletnie nie posiadamy tej drugiej cechy, wydaje nam się iż inteligencja jest cechą kluczową, chyba tylko do tego by stworzyć technologię, niby po co nam inteligencja bez mądrości, po to by stworzyć maszyny i urządzenia pomocne w unicestwieniu siebie i całego życia?
To że na świecie tylko garstka osób sprzeciwia się przemocy skierowanej wobec jakichkolwiek żywych istot to jeszcze nie oznacza że zmieni to cokolwiek. Nie zmieniło się nic od tysięcy lat w charakterze ludzi, więc nie zmieni się w przyszłości. Prędzej mechanizmy natury uznają nas za zbędne ogniwo i usunie tak jak dinozaury... tak, bo zderzenie np. meteorytu z Ziemią to nie musi być ani przypadek jak wierzą niektórzy, ani dzieło Boga jak wierzą inni.
Cały wszechświat jest jednym, nieskończonym, połączonym organizmem a poszczególne formy takie jak gwiazdy, planety i żyjące na niej organizmy są jak wewnętrzne organy tego ogromnego organizmu...

Nie, 22 sty 2012 23:41 | brak oceny

Tommi | Gość

Być może delfiny są tak samo inteligentne jak człowiek, być może mniej, ale za to mogą być bardziej rozwinięte na poziomie duchowym, o czym świadczy empatia jaką przejawiają.
Nie mogą nam tego powiedzieć gdyż dzieli nas tak ogromna bariera komunikacyjna że na razie nie potrafimy się między sobą porozumieć.

My ludzie uważamy że inteligentne istoty to takie, które tworzą kulturę, więc wyobraźcie sobie jaką kulturę byśmy stworzyli żyjąc w morzu i będąc pozbawieni rąk i gdyby jakieś istoty, które nie potrafią się z nami dogadać a mające ręce i korzystające z technologi wykorzystywały ją by nas zabijać?

Pt, 20 sty 2012 22:07 | brak oceny

Alex | Gość

Słyszałem,że USA szkolą delfiny, żeby mogli ich wykorzystywać do misji, naprawdę szkoda mi tych stworzeń, ludzie są okrutni wszystko potrafią zniewolić, nawet rybom nie przepuszczą, jak tylko zobaczą, że można.

Pon, 16 sty 2012 03:01 | brak oceny

BioComp | Załogant

Kilka razy przewija się że mowa obcych brzmi szybko i piskliwie (o czym też wielokrotnie wspominał Phil Schneider na swoich wykładach), więc nic dziwnego że mogą się dobrze ew. porozumiewać z delfinami.

Nie, 15 sty 2012 19:52 | brak oceny

realysta | Gość

w wielu miejscach na ziemi delfiny od pokoleń współpracują z ludźmi. współpraca ta jest już dla obu ras tak naturalna, że badający ją naukowcy nie są w stanie odpowiedzieć, kto ją zapoczątkował. Najbardziej zdumiewający jest przykład delfinów zamieszkujących w dorzeczu amazonki, które od stuleci napędzają tamtejszym rybakom ryby do sieci. W zamian za to rybacy oddają delfinom część łupu. Ponadto "pieśń delfina" nie jest to tylko poetyckie określenie, ale bardzo dosłowny termin ukuty gdy badacze tych istot dopatrzyli się w ich pieśniach pewnej logicznej kolejności i harmonii a przede wszystkim wstępowania fragmentów, które regularnie się powtarzają stanowiąc swoiste refreny. Bardzo dużo wskazuje na to, że wydawane przez delfiny dzwięki nie są tylko przypadkowymi piskami, ale systemem komunikacji, który może zawierać nawet kilkatysięcy wyrazów. Co mnie najbardziej zdumiło to fakt, że każdy delfin ma swoje "imię", tj. unikatowy gwizd, którym jest przywoływany przez innych członków stada. Dla mnie takie zachowanie stanowi niezbity dowód na to, że delfiny posiadają poczucie indywidualizmu bardzo zbliżone do ludzkiego. czy są już istotami w pełni inteligentnymi nie wiem. być może nie uważamy ich za takie ponieważ wyobrażamy sobie, że inteligentne istoty tworzą kulturę, posługują się narzędziami i robią wszystko w podobny sposób do nas albo w jeszcze bardziej zaawansowany. ja również czuję tę niewyjaśnioną fascynację delfinami, myślę że jest to rodzaj fascynacji, który zawsze towarzyszy bezpośrednim kontaktom dwóch różnych rozumnych istot. z delfinami mamy o tyle dużo wspólnego, że przy założeniu ich rozumności, jesteśmy rodzeństwem gatunkowym, nie tylko urodziła nas ta sama planeta ale w dodatku obie nasze rasy są ssakami.

Sob, 14 sty 2012 23:24 | brak oceny

eicon | Gość

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2 3 4
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

3 sierpnia 2021 : [...]  Już w najbliższy piątek kolejne spotkanie naszego projektu 'Otwarte Niebo' i wspólna, nocna obserwacja nieba z użyciem teleskopów podłączonych do komputerów w Bazie FN  [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 27 lip 2021 04:50 | [...] Witam, chciałam opisać pewną sytuację, która miała miejsce w nocy z 18 na 19 lipca tego roku [2021 - przyp. FN] . Spędzałam noc na działce, byłam sama z psem, mąż został tego dnia w domu. Około godziny 1 wyszłam z domku do małej szopy zaraz za nim, tam mam prowizoryczną toaletę. Gdy wyszłam spojrzałam w niebo było gwieździste i bezchmurne. I wtedy zobaczyłam czarny trójkąt sunący bezgłośnie po niebie.Nie umiem opisać czy był mały czy duży, na środku miał jaśniejszy spory punkt, ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 7 czerwca 2021 | Kiedyś do Pabla Picassa przyszedł młody człowiek mówiąc, że on także chce być wielkim malarzem jak Picasso, też tak potrafi malować i chce kilku lekcji „od mistrza”. Picasso postawił przed nim wazon z kwiatami i poprosił, żeby namalował go najbardziej realistycznie, jak tylko potrafi – bez żadnych uproszczeń, pojedynczych linii czy abstrakcyjnych symboli znanych z obrazów Pabla Picassa. Wyjaśnił mu...

czytaj dalej

FILM FN

NAUKOWIEC Z HARVARDU - NASZ UNIWERSYTET ZAJĄŁ SIĘ TYM TEMATEM NA POWAŻNIE

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.