Dziś jest:
Wtorek, 19 lutego 2019

Oumuamua to pozostałością międzygwiezdnej komety, która rozpadła się w trakcie przejścia obok Słońca (w peryhelium), pozostawiając za sobą skalny odłamek w kształcie cygara.
dr Zdenka Sekaniny z NASA Jet Propulsion Laboratory

Komentarze: 16
Wyświetleń: 21250x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 30 paź 2012 10:20   
Autor: FN, źródło: FN   

Przeczucie zbliżającej się śmierci, tragiczny wypadek i pytanie: czy to było przeznaczenie?

Historia jest związana z odwiecznym pytaniem: czy ta śmierć była tej osobie przeznaczona? Czy można było odkręcić cały ciąg wydarzeń, aby „ten człowiek mógł żyć”? Z wiedzy duchowej wynika, że tak ważne wydarzenie jak śmierć jest zapisane już w momencie narodzin każdego z nas. Ale zapoznajmy się z historią przysłaną na pokład Nautilusa przez naszą czytelniczkę:

 

 

Witam.

Mam na imię […do wiad. FN] i mam 21 lat. Chciałam Wam opowiedzieć o moim beznadziejnym przypadku, który wydarzył sie 2 miesiące temu. Jechałam z moim narzeczonym  […do wiad. FN] na wakacje. Tuż przed planowanym wyjazdem kilka dni pod rząd miałam przerażające sny.

Pierwszy z nich był taki, że nad moim łóżkiem stał mężczyzna w czarnym garniturze i dusił mnie widziałam go wyraźnie i jego czarne przerażające oczy. Opowiedziałam to mojemu narzeczonemu, ale on szczególnie się tym nie przejął, bo to przecież tylko sen jak stwierdził. Kolejnej nocy przyśnił mi się pogrzeb..

Nie wiem kogo, pamiętam tylko, że było na nim bardzo dużo osób, a ja stałam jakby w oddali. Ludzie na nim byli ubrani na kolorowo, strasznie się tym snem przejęłam, a moj narzeczony stwierdził iż powinnam iść do psychologa i może jakoś nasze wakacje poprawią mi humor, ponieważ byłam przemęczona pracą.

W ostatnią noc przed odjazdem przyśniło mi się, że popsuł Nam się samochód i nie możemy nawet ruszyć z podwórka. Byłam już przerażona, ale jakoś szybko o nim zapomniałam, bo byłam zajęta przygotowaniami do wyjazdu. Gdy mieliśmy już wyjeżdżać, zaczęliśmy się kłócić kto ma prowadzić, ale ja jak zwykle postawiłam na swoim i w ostatniej chwili przesiedliśmy się.

Droga mijała bardzo przyjemnie, śmialiśmy się i snuliśmy plany na przyszłość, mieliśmy już wybudowany dom i planowaliśmy imiona dla naszych dzieci, w pewnym momencie samochodem zaczęło strasznie szarpać, kierownica się zablokowała i od tego momentu już nic nie pamiętam

Obudziłam się w karetce, wtedy też powiedzieli mi, że mój narzeczony nie żyje. Zderzyliśmy się z tirem...po dziś dzień nie daję sobie  z tym rady. Ciągle myślę o moich snach i wydaje mi się, że to ja miałam zginąć, to mój pogrzeb mi się śnił..

To wszystko jest nie do opisania..

czy oszukałam przeznaczenie przesiadając się za kierownice???

Komentarze: 16
Wyświetleń: 21250x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 30 paź 2012 10:20   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (16)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Wt, 6 lis 2012 23:16 | brak oceny

Christi | Gość

dziś przyśniłą mi się gęś,którą ktoś mi ukradł jakiś czas temu.Była to gęś oswojona,często ją głaskałam i przytulałam.Ona podchodziła sama i chciała być głaskana,zastanawiałam się co ona czuje.W tym śnie jej nie poznałam.Gdy przytuliłam ją odczułam wielką błogość,ogarniała całe ciało,nie ma to nic wspólnego z sexem.Czysta przyjemność z kontaktu z jej piórami.Ona tuliła się do mnie.Może włąśnie to ona czuła.Postawiłam ją na ziemi ipokazałam by poszła za innymi gęsiami.Myślę że dziś straciła życie i przyszła się pożegnać ,odczuwam to jako zaszczyt który mnie spotkał .Kiedyś poświęciłam swój czas gąsiątku ,ratowałam mu życie i też nim odeszło śniłam że odchodzi .Tak też się stało, rano było martwe.Odczuwam to jako zaszczyt,bo jeśli zmarli przychodzą żeby się pożegnać,to znaczy że moje uczucia do zwierząt nie zostały bez odpowiedzi.Mimo ludzkiej podłości one nas kochają,kochają prostą miłością pełną nadziei na odpowiedż z naszej strony.Poszła za innymi gęsiami do wody ,mówiłam "idż się popluskaj w wodzie" Ta woda to szczegół snu który na przestrzeni lat ciągle się powtarza .Wrzeczywistości jest to małe bagienko,zbiornik retencyjny zbierający wodę pośniegową i z deszczu,zazwyczaj nie ma w nim dużo wody.W każdym moim śnie woda sięga niemalże domu.Kiedy się mieszka nad jeziorami powódż nie jest możliwa chyba że megapowódż .Myślę że to bagienko jest symbolem zmian klimatu spowodowanych przez rabunkową gospodarkę człowieka.Zycie nad stan zawsze sie musi skończyć katastrofą i to jest naturalna kolej rzeczy.OPisuję ten sen ponieważ na przestrzeni lat śniłam sny zawierające informację, która się sprawdzała.Przyśnił mi się sen o pożarze jednej z firm w mojej miejscowości,śmierć psa,itpUznałam że jest na tyle ważny by o nim napisać.

Pt, 2 lis 2012 09:09 | brak oceny

Towarzysz | Załogant

Moim zdaniem ludzie mają jakby wrodzony dar przeczuwania złych rzeczy to jedna z możliwości naszego umysłu mimo to nie zawsze potrafimy zapobiec rozwojowi wypadków . pamiętajmy że nasze życie składają się decyzje które podejmujemy osobiście, nic nie kieruje naszym losem z góry nie zapisano nam planu jak mamy żyć i co się z nami stanie, nie jesteśmy programem komputerowym który napisał Bóg Stwórca czy jakaś inna wysoko rozwinięta istota duchowa ,Kreacja niech każdy nazywa to jak chce,ale pamiętajmy nie jesteśmy programem , nie działamy według określonych zasad.

Pt, 2 lis 2012 07:36 | brak oceny

maniek | Gość

Ciekawa historia... pamiętajcie że sny to coś więcej niż tylko obrazki w głowie... jedni dzięki nim unikają śmierci, inni wygrywają fortunę... te zwyczajne sny które mamy każdego dnia też nam mówią o przyszłości - ale często są ubrane w symbole (coś jak w krzywym zwierciadle) - dlatego analiza ich znaczenia jest trudna. Na dodatek sny są silnie powiązane z emocjami... im więcej emocji dostarczy nam jakieś przyszłe wydarzenie i im bliższe jest ono w czasie tym bardziej sen będzie wyraźny, zapadający w pamięć, realistyczny - z racji tego że na codzień nie mamy takich wydarzeń, to też często nie mamy takich snów... poczytajcie więcej w sieci o snach... na prawdę warto wiedzieć o nich więcej niż tylko to że są....

Czw, 1 lis 2012 21:20 | brak oceny

MAtMAks | Gość

Kepos jesteś śmieszny ale tak jak każdy fundamentalistyczny kretyn do twojej główki nie wejdą racjonalne przesłania. Jesteś z tych "bajko pisarzy" co nie mają logiki i wolą uczuciowo obrazowe rozwiązania na dany temat. Wszystko jest logiczne poza uczuciami. Wypisywanie się o archaniołach i aniołach jest durnotą, bo te postacie stworzyli "bajkopisarze-artyści" najczęściej pod wpływem substancji odurzających w innych stanach świadomości. Wiesz dlaczego buddyści nazwali i chcą władać demonami ? Demon w buddyzmie jest istotą z dodatkami, ma rogi, ogony, kopyta, kły, pazury, tylko po to by pokazać, że ta istota jest zanieczyszczona. W takim razie demon to nasze lęki, uzależnienia, paranoje, popędy. W takim razie buddyści mają na celu okiełznać te demony by działały na ich korzyść. Wiadomo gdy taki jeden z drugim głupek (najczęściej zacofani z zachodu, co mają wpisane kulturowe aspekty do swoich głów) popatrzy na nich tych buddystów i uzna ich za wyznawców złą itd itp. Jedynym wyjściem dla każdego jest czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie, wszystkiego co nas interesuje bez omijania tego z czym się nie zgadzamy, bo tylko kompletna wiedza jest w stanie nas rozwinąć i nasz punkt odniesienia do danej sprawy.

Czw, 1 lis 2012 10:50 | ocena: + 1

zulka | Gość

na zdjęciu trzy siostry i trzecvh szwagrów.Panowie stoja za paniamiJeden z nich stoi za swoja zoną a dwóch za szwagierką .Jeden z nich jest bardzo ciężko chory i nie wiele wg.konsuliun lekarskiego miał szans na zycie przeżył a mój mąz ktory stał za moja siostra krotko pozniej nie żyl.Nie ma przypadków,a jednak myślę że gdyby maz stanal do zdjecia za mna to.......

Śr, 31 paź 2012 08:09 | brak oceny

Kepos | Gość

Ci na "górze" nie bardzo dadzą się oszukać, a jak ktoś przechytrzyłby ich, to zemszczą się (tak - tacy są Aniołowie, i mściwość nie należy do grzechów głównych. To co dzieje się przykrego, to nie tylko jest ingerencją duchów szatana, ale i mściwością Aniołów, z ustalenia Boga, na istotach, które przewiniły przed wcieleniem, - przykro mi, ale musiałem to napisać). Jeżeli wyjdziesz za mąż, to wiedz, że ten narzeczony, który zginął - to nie byłaś jemu przeznaczona.

Śr, 31 paź 2012 00:19 | brak oceny

stan | Gość

A ja myślę, że te wizje/sny były z życia w innym równoległym wymiarze,
Każdy żyje w różnych opcjach. Sen był łączem wydarzenia które się już wydarzyło.
Był wołaniem samej siebie z innego wymiaru do swojej całości.
Silne przeżycie wpłynęło na światy równoległe.
Zapewne da się zmieniać los i przeznaczenie,
ale w wersji okrojonej. Jeżeli nie ten wypadek to inny, jeżeli nie tego lata,
to następnego.
Zależy na której gałęzi się siedzi, można przesiąść się na inną ,
ale jak podcinany jest pień to już nic nie pomoże, jeżeli tego nie widzimy.

Wt, 30 paź 2012 21:59 | brak oceny

Andrew47 | Gość

W takich sprawach nie ma przypadków, z datą narodzin mamy wyznaczoną datę śmierci.

Wt, 30 paź 2012 21:06 | brak oceny

don wasyl roman | Gość

"mam 21 lat" i "mieliśmy już wybudowany dom" to się nadaje do nautilusa.
Cały ten list zapewne bzdura wyssana z brudnego palca.Są ludzie którzy zrobią wszystko aby jakoś zaistnieć.

Wt, 30 paź 2012 20:03 | brak oceny

mw | Gość

Przeczytalem niemalze na jednym wdechu...przed oczami mialem swoja historie, w tym samym czasie co ja mial wypadek ktos komu praktycznie nic nie bylo a odszedl z tego swiata a ja z ciezkimi obrazeniami kilkakrotnie odchodzilem i zostalem . Wciaz nie moge sobie wytlumaczyc czy to przeznaczenie czy przypadek ale czy to wazne jak i tak po kazdego z nas smierc upomni sie predzej czy pozniej. Zycie jest takie krotkie ze zdajemy sobie z tego sprawe tylko w takich chwilach bo ciagle za czyms gonimy az tu nagle pustka i ciezko sie pozbierac szczegolnie jak ktos bliski odchodzi a my zostajemy z ? i co dalej. Co jest istotne w naszym ziemskim bycie? Pozdrawiem Cie mloda kobieto i szczerze wspolczuje, pewnie nie jest Ci latwo.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] WIADOMOŚĆ 19 lutego godz. 10.20 ... Witam serdeczne, Dziś około godziny 9.40 w miejscowości Kurpiewskie Stare gm. Lelis woj. Mazowieckie, był słyszany głośny wybuch niewiadomego pochodzenia. Rozmawiałem z jedną z sąsiadek która mieszka w drewnianym domu to mówiła że dom się zatrzasl po wybuchu. W ciągu roku słyszeliśmy już ok czterech wybuchów, wcześniejszy dziwny odgłos był ok tygodnia temu i odrazu sprawdziłem czy to samolot na stronie 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 14 luty 2019 08:27 |  Witam, obserwacja miała miejsce 11.02.2019r. o godz. 23.38 w moim domu, mieszkam w Starych Bielicach niedaleko Koszalina. Dostrzegłam obiekt w odbiciu lustra w sypialni, mienił się kolorowymi światłami,  gdy podeszłam do okna obiekt się oddalił, robiłam zdjęcia ok 20 minut to trwało, musiałam podejść do dziecka, bo zaczęło się budzić i już go nie widziałam.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 19 grudnia 2018 | Zbliża się rocznica pojawienia się UFO w Zdanach. Oczywiście jak co roku będziemy na miejscu gdzie wszystko się zdarzyło, ale przy okazji zawsze zdumiewa mnie coś innego. Postawa ludzi, którzy są gotowi wygłaszać nawet najbardziej zidiociałe, wariackie tezy na granicy kabaretu, aby tylko na siłę „zdemaskować, opluć i w ich mniemaniu wyjaśnić wbijając w piach, bo… on widzi, on wie i już...

czytaj dalej

FILM FN

RELACJA O SPOTKANIU Z UFO

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.