Dziś jest:
Środa, 23 maja 2018

Ziemia, planeta ludzi.
/Jean Paul Sartre/

Komentarze: 42
Wyświetleń: 7622x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 20 kwi 2018 12:18   
Autor: FN, źródło: FN   

KILKA SŁÓW O PRZEZNACZENIU

Ten temat nie pojawiał się do tej pory na stronach Fundacji Nautilus, a przecież miłość dwojga ludzi i jej wszelkie konsekwencje stanowią główną część naszego życia. Wiele osób dostrzega w spotkaniu dwojga ludzi coś więcej, niż tylko „przypadek”. Ta sfera życia dostarcza wiele bólu i radości, bolesnych rozczarowań i szczęścia, łez i śmiechu – to wszystko możemy dostrzec wokół nas. Jeśli jest ktoś, kto nigdy nie przeżył tego niezwykłego uczucia radości z przebywania w pobliżu drugiej „istoty ludzkiej”, niewypowiedzianego szczęścia i naprawdę zadziwiającej błogości, to... nie zrozumie, o czym naprawdę jest ten tekst.

 Okazuje się, że problem spotkania „drugiej połowy” nurtuje także wielu czytelników stron Nautilusa. Pozwólcie, że zacytujemy fragment e-maila.

 


 

[...] Droga Fundacjo Nautilus.

    Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Ale najpierw chciałbym wyrazić swoje podziękowanie, szacunek oraz podziw dla tego, co robicie.

   Na Waszą stronę natrafiłem 2 lata temu i od tamtego czasu jestem na bieżąco z materiałem. Jestem uzależniony. Dzień zaczynam i kończę od sprawdzenia czy coś nowego się pojawiło, a jeśli z jakichś przyczyn coś opuszczę to nadrabiam to. Dzięki Wam wiem więcej o otaczającym nas świecie i chciałbym wiedzieć więcej, dlatego kieruje się do Was z pytaniem, które nie daje mi spokoju.

   Po długotrwałych przemyśleniach wydaje mi się, że teoria „dwóch połówek tej samej pomarańczy” jest słuszna, ale nie mam, co do tego pewności. Czy wiecie coś o tej teorii? Czy macie jakieś przesłanki, co do jej prawdziwości? A jeśli tak, to jak odnaleźć tę „drugą połówkę”? Czy pomocna może okazać się astrologia? A może numerologia, wróżbiarstwo, chiromancja? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? A może też wiecie, że teoria ta jest nieprawdziwa? Tak czy inaczej myślę, że wiele osób chciałoby wiedzieć coś na ten temat.

   Świat, w którym nie marnowałoby się czasu na poznanie „kogoś odpowiedniego” – piękna perspektywa. Jeszcze raz dzięki za wszystko i z niecierpliwością czekam na odpowiedz jakakolwiek by nie była (to dla mnie bardzo ważne). No chyba, że nic nie wiecie na ten temat, to nie odpisujcie (wiem, że macie wiele na głowie).

 K.

(personalia do wiadomości redakcji)

 

 

 

Czy można wierzyć w przypadek? Oto historia jakich wiele - dwoje ludzi poznaje się na przyjęciu w dużym mieście. Następnego dnia (!) spotykają się na ulicy w innym punkcie tego gigantycznego miasta. Gdyby nie to spotkanie, nigdy później „ich historia nie miałaby dalszego ciągu”. I nie zmieniłaby ich życia na wiele lat, a pewien sposób także na całe życie. A przecież w mieście żyje 2 miliony osób, a oni wcale nie mieszkali w pobliżu siebie... Wydaje się, że boski plan chciał, aby tych dwoje ludzi miało swoją „historię”, ich spotkanie było zapisane w gwiazdach. To tylko przykład historii jednej z tysięcy, które zdarzają się w każdym miejscu naszego świata.

 Patrząc na ludzi wokół możemy sobie zadawać wiele pytań. Oto dwoje bliskich ludzi po pewnym czasie przestają „ze sobą być”. Wszystko, co ich kiedyś łączyło, idzie w zapomnienie, pojawiają się „nowi, lepsi partnerzy”, a między nimi rozpoczynają się mistrzostwa świata w okazywaniu sobie pogardy i obojętności... Ich rozmowy do końca życia będą przypominać krótkie, burkliwe szczeknięcia psa. Czy to też było zapisane w gwiazdach? Czy to też wynika z przeznaczenia? Jak widzicie pytań związanych z tą sferą życia jest bardzo, bardzo wiele...

 Wiele osób przeżywa prawdziwy dramat z poszukiwaniem „drugiej połówki”. Często mają pretensje do siebie, dostrzegając w sobie przyczynę zamieniania tej sfery życia w gruzowisko, szukają pomocy u wróżek, jasnowidzów... Niestety, ta droga nie prowadzi do niczego dobrego. Są łzy, jest smutek – wiele osób traktuje nas niczym swoich przyjaciół i opisują nam swoje losy. Wiemy, jak wiele osób cierpi - dostajemy naprawdę poruszające listy.

 Jak ludzie cierpiący na samotność mają odnaleźć swoją drugą połowę? Czy w grę wchodzi mistyka? Niektóre historie naprawdę zadziwiają, a przykładem może być ta historia z Wielkie Brytanii.

[...]Para bliźniąt, zaadoptowanych przez dwie różne rodziny i wychowywanych oddzielnie w różnych miastach, spotkała się w dorosłym wieku i zawarła związek małżeński nie wiedząc, że są bratem i siostrą. Wiadomość o tym przypadku podał lord Alton podczas debaty nad eksperymentami embriologicznymi w brytyjskiej Izbie Lordów.

Lord Alton wyjaśnił, że mimowolny związek kazirodczy został sądownie unieważniony. Fakt ten jednak dowodzi jak ważne jest, by dzieci znały swych biologicznych rodziców. Jest to niepodważalne prawo dziecka. - Ukrywanie prawdy nic nie da, gdyż prędzej czy później wyjdzie ona na jaw - stwierdził lord Alton.

Podobnego zdania są przedstawiciele organizacji charytatywnych, zajmujących się adopcją. Ich zdaniem przypadki takie, jak opisany w Izbie Lordów, są niezmiernie rzadkie, ale wytłumaczalne. Świadomość więzów krwi jest bowiem bardzo silnym czynnikiem hamującym seksualną skłonność ku sobie. Brak tej świadomości wyzwala skłonność do osoby, która jest podobna - do przysłowiowej "drugiej połowy". Dlatego też obecnie podejmuje się wszelkie starania by przy adopcji nie rozdzielać rodzeństwa. [...]

 

 Kiedy sięgniemy do wiedzy duchowej propagowanej przez wschodnich mistrzów, wtedy zrozumiemy, że są ludzie, którzy mieli się pojawić na naszej „drodze życia”. W tym całym potoku „szarych ludzi”, którzy niczym kamienie po drodze mijamy i o nich zapominamy, potoku który nas oblewa z lewej i prawej są takie krótkie momenty, które nagle zmieniają nasze życie. Pojawia się „ktoś”, z kim musimy przeżyć coś, co ma nas... czegoś nauczyć, dzięki czemu musimy coś zrozumieć. Stać się przez to lepsi, doskonalsi. Nawet bolesne rozczarowania mają – jeśli wierzyć mądrym księgom – głęboki sens. Nie ma wątpliwości, że jest w tym wielka tajemnica, choć współczesność zamieniła tę sferę naszego życia w prymitywny ochłap sugerując, że chodzi jedynie o „dobrą zabawę”. Ale przecież ten krótki moment spotkania drugiej osoby, tych kilka sekund wpływa często na wiele lat, a zdarza się, że i na całe życie.

 Sprawa zaczyna być naprawdę interesująca, jeśli na spotkanie dwojga ludzi spojrzymy z punktu widzenia doktryny reinkarnacji. Wtedy bowiem musimy przyjąć, że dwoje ludzi spotyka się przeżywając własną „historię”, gdyż już wcześniej mieli wspólne przeżycia, które były „lekcją niedokończoną”. Ten wątek bardzo często powraca w opowieściach małych dzieci, które pamiętają swoje wcześniejsze wcielenie. Okazuje się, że miłość do drugiej istoty jest ogromna także po przejściu do „krainy światła”. O niezwykłych „spotkaniach w nowym życiu” napiszemy oddzielny tekst, gdyż zebraliśmy już w tej sprawie całkiem obszerny materiał. Opierać się będziemy tylko i wyłącznie na tym, co przysłali nam ludzie opisujących opowieści swoich dzieci pamiętające swoich partnerów z poprzednich wcieleń. Jeżeli przyjąć te opowieści za prawdziwe, to wniosek jest oczywisty:

„na naszej drodze życia spotykamy ludzi, których mieliśmy spotkać”. Przypadek nie istnieje. Reszta niech pozostaniem milczeniem... ;)

 /W tym dniu pozdrawiamy wszystkich „szczęśliwych i smutnych” na drodze poszukiwania swojej "drugiej połowy"!/


Komentarze: 42
Wyświetleń: 7622x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 20 kwi 2018 12:18   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (42)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pon, 30 kwi 2018 00:08 | ocena: + 3

realfan18 | Załogant

Nie ma przypadków. Spotykani ludzie są lekcją by nabrać pokory i nowych doświadczeń, w drugim od razu dają ogromne szczęście. Tylko serce narażone jest na liczne turbulencje. Sam doświadczyłem czegoś podobnego. I szukam.

Czw, 26 kwi 2018 08:19 | brak oceny

Janusz777 | Załogant

Czy nie mamy wpływ na przeznaczenie? Jest to bardzo trudne pytanie bo w pewnym sensie mamy , a w pewnym rzeczywiście nie. Nie mamy wpływu na tak zwane wydarzenia przed uderzeniem skrzydeł motyla, jeśli jednak jesteśmy już w wirze zdarzeń możemy zmienić niektóre wydarzenia w zakresie klimatu np. jakiegoś spotkania, albo nawet efektu końcowego danego spotkania. Można się do tego posłużyć np. I-Chingiem czy zwykłym pasjansem Solitare. Przyszłość jest dana na daną chwilę i dzisiejsza przyszłość może być inna niż jutrzejsza , gdy zadziała sprzężenie zwrotne, czyli jakieś wydarzenia które mogą ja zmienić

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 26 kwi 2018 11:39 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, oczywiscie ze mamy wplyw na przeznaczenie. sami je sobie wybieramy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 26 kwi 2018 16:39 | ocena: -2

Janusz777 | Załogant

@magdakowalska48,
Mamy wpływ tylko na tzw początkowy moment narodzin ( czas, miejsce, rodzinę) gdzie się urodzimy, potem to nie zawsze.
Na pewno nie wybieramy sobie życia w cierpieniu czy śmierci w zapomnianym domu starości.Nie wybieramy sobie też wypadku, czy brania udziału w wojnie światowej.
Możemy sobie wybrać jednak osoby z którymi być może już kiedyś spotkaliśmy się w poprzednim wcieleniu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 27 kwi 2018 12:12 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, "Nie wybieramy sobie też wypadku, czy brania udziału w wojnie światowej." mowisz tak jakbys byl znawca ale nie jestes

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 28 kwi 2018 20:16 | ocena: -1

Janusz777 | Załogant

@magdakowalska48,
Otóż system "przyszłości" jest systemem probabilistyczno -deterministycznym, co można po innymi słowami określić jako prawdopodobieństwo zaistnienia jakiś określonych ścieżek przyszłości .Tych ścieżek przyszłości jest ograniczona liczba ale jest ich teoretycznie nieskończoność.Im jesteśmy starsi - alternatyw mamy coraz mniej.Niewielu z nas mając 67 lat wypuści się samotnie na Atlantyk podobnie jak Aleksander Doba.
Całość alternatyw przyszłości w czasie można trochę porównać trochę do partii szachów z losem .W końcowej fazie partii jest już bardzo niewiele figur i bardzo mało alternatyw ruchu z jednej lub z drugiej strony aby nie dostać mata.
Jedyna różnica jest taka, że zawsze jest koniec gry nie zależnie czy my wygramy partię szachów z losem ( czyli , będziemy zadowoleni ze swojego życia i osiągniemy spełnienie) czy los wygra na z nami tę batalię czyli nie osiągniemy spełnienia.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 30 kwi 2018 12:03 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, ja ciagle wierze w scenariusz. z ludzkiego puntku widzenia jest wiele przyszlosci ale scenariusz jest jeden

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 30 kwi 2018 22:09 | ocena: -1

Janusz777 | Załogant

@magdakowalska48,
Kot Schrodingera nie może być jednocześnie żywy czy martwy, ale w zamkniętym pudełku jest jednocześnie żywy i martwy, dopiero po otworzeniu pudełka okazuje się czy kot jest żywy czy martwy.
Scenariuszy przyszłości jest wiele , ale realizacja ich w świecie fizycznym jest tylko jedna.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 3 maj 2018 16:46 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, i tu sie mylisz kolego. jesli wlozymy kota do pudelka to on przez jakis czas jest zywy a nie jednoczesnie zywy i martwy. jednoczesnie zywy i martwy to moze byc zombi a nie kot przed chwila wlozony do pudelka

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 4 maj 2018 21:03 | ocena: -1

Janusz777 | Załogant

@magdakowalska48,
To jest trochę inaczej niż myślisz.Aby pomóc zrozumieć, to co miałem na myśli dam jeszcze dwa przykłady.
Pierwszy to merkaba a drugi tancerka tańcząca jednocześnie pewne "wytwory" tzw.geometrii kwaternionowej.
Jeśli spojrzysz na tancerkę tańczącą równocześnie w dwie strony albo albo na merkabę może uchwycić moment że merkaba obraca się np 5 obrotów w lewo a potem zauważysz że obraca się siedem obrotów w prawo.
https://youtu.be/BcGUf_KsISA
Kot schrodingera to kwantowy przykład.
Jeśli kot jest zamknięty w pudełku pomijając rentgena, nie wiesz czy jest żywy , czy martwy, chodzi o stan przed otwarciem pudełka , albo o stan przed zaistnieniem konkretnej przyszłości z 2-ch możliwych ( przykładowo).

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 5 maj 2018 02:54 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, 'Jeśli kot jest zamknięty w pudełku pomijając rentgena, nie wiesz czy jest żywy , czy martwy, chodzi o stan przed otwarciem pudełka " oczywiscie ze wiem i nie trzeba byc holmsem zeby wydedukowac czy kot jest zywy czy martwy. jak? proste. trzeba zobaczyc czy pudelko sie rusza. jesli nie to kot zdechl

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 5 maj 2018 16:46 | ocena: + 1

Janusz777 | Załogant

@magdakowalska48,
Zapewniam Ciebie ,że Schrodinger nie to miał na myśli.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_Schr%C3%B6dingera

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 maj 2018 00:34 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Janusz777, kij mu w oko.

Śr, 25 kwi 2018 11:20 | ocena: + 2

Slawek21Nysa | Załogant

A co z faktem, że umknąłem śmierci dzięki obcym? Czy przeznaczeniem było umrzeć, a obcy to zmienili, czy może jednak żyć, dla tego to zrobili?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 6 maj 2018 19:47 | brak oceny

zaolka | Załogant

@Slawek21Nysa, A skąd Twoja pewność, że uniknąłeś śmierci dzięki obcym? Jest to Twoje wrażenie, przeświadczenie, tak zwany czuj, czy coś innego? Rozwiń jeśli możesz..

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 maj 2018 08:54 | brak oceny

Slawek21Nysa | Załogant

@zaolka, W audycji na mój temat nocni goście opowiedziałem jak moja śmierć rzekomo przebiegała, śmierć śmierci nie równa, jak spadnie na Ciebie bomba to nawet nie zdążysz pomyśleć o bulu.

Śr, 25 kwi 2018 06:28 | ocena: -3

Noctu | Załogant

Przeznaczenie, to fatum. Pierwszymi przeznaczonymi dla siebie byli Adam i Ewa. Każdy przechodził etap tej całej rozgrywki ,oczywiście w poprzednich,albo teraźniejszych wcieleniach. Jako że znajdujemy się w pętli przeznaczenia historia powtarza się co pewien czas śmierci i ponownych narodzin. Ale najciekawsze jest to ,że kompletnie obce, nieznane osoby ,całkowicie nieświadome , są narzędziem do spotkania tych dwóch połówek.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 25 kwi 2018 12:24 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Noctu, "kompletnie obce, nieznane osoby ,całkowicie nieświadome , są narzędziem do spotkania tych dwóch połówek." wcale nie sa obce. sa sobie znane tylko zapomnialy ze sie znaja

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 27 kwi 2018 11:25 | ocena: + 1

Rodzer | Załogant

@magdakowalska48, nie zmienia to faktu, że kiedyś musiały się spotkać po raz pierwszy...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 29 kwi 2018 02:16 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Rodzer, zgodze sie z toba

Wt, 24 kwi 2018 22:48 | brak oceny

zainteresowana | Załogant

Fascynujące jest to, że nie mamy wpływu na przeznaczenie:)..wiem nie zawsze jest ono fajne..ale te w którym możemy spotkać, choć na chwilę , choć przez moment kogoś kto Ciebie zaintryguje,może pomoże zobaczyć coś nowego , zjawiskowego jest tak cudowne:) Intrygująca strona (a to lubię najbardziej) Nautilius dziękuję:)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 25 kwi 2018 12:23 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@zainteresowana, "Fascynujące jest to, że nie mamy wpływu na przeznaczenie:" oczywiscie ze mamy. mamy wolna wole i to my decydujemy o scenariuszu zycia.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 6 maj 2018 19:54 | ocena: -1

zaolka | Załogant

@magdakowalska48, jednak nie zawsze decydujemy tylko my. A nawet powiem, że za rzadko decyzja leży po naszej stronie. Okoliczności zewnętrzne, zwłaszcza te przykre czy wręcz rujnujące życie, typu wypadek samochodowy czy inny, nagłe kalectwo, to są rzeczy których na pewno nie wybieramy będąc tu i teraz.. Tak, na kształt życia mamy wpływ, ale na pewno nie na cały scenariusz.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 7 maj 2018 13:42 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@zaolka, tu i teraz to nie. ale wczesniej przed narodzeniem tak. jesli chcesz wierzyc ze jestes ofiara losu a nie kowalem to prosze bardzo. ale nie zachowuja sie jak religijni ludzie ktorzy kaza wszystkim podazac jedyna "sluszna" droga. trzeba oddzielic swoje wierzenia od faktow. mamy wolna wole znaczy sie calkowicie wolna a nie wzgledna.

Nie, 22 kwi 2018 11:23 | ocena: + 1

Crystek | Załogant

@Martha, Nie da się ominąć w życiu sytuacji i zdarzeń, które człowiek musi przeżyć. Są wydarzenia w życiu człowieka, które człowiek musi doświadczyć i nie ominiesz tego, choćby człowiek unikał tego na wszelkie sposoby przeznaczenie i tak Cię doścignie.

Przykład ?
Znałem chłopaka, był w wieku około 25 l . Silny zdrowy chłopak, prowadził książkowe życie.

Potrącił go samochód..udało się przeżyć, po dwóch miesiącach silnie pokopał go prąd, udało się przeżyć, po kolejnym miesiącu w pracy zawaliła się na niego ściana, nie przeżył.

To drastyczny przypadek, ale pokazuje,że nie uciekniemy od przeznaczenia. Wystarczy obserwować życie, być ciekawym i kojarzyć zdarzenia i fakty, które zawsze dzieją się po coś , by dojść do takich wniosków.

Sob, 21 kwi 2018 19:31 | ocena: + 2

Martha | Załogant

Jestem wieloletnią czytelniczką tej strony, nie udzielam się, ale powyższy artykuł bardzo mnie zainspirował. Jestem obecnie w bardzo ciekawej dla mnie sytuacji życiowej. Jakieś dwadzieścia lat temu znałam chłopaka. podabał mi się i wiem, że też nie byłam mu obojętna, ale "bał się do mnie podejść inaczej niż do przyjaciółki" tak powiedział. Wyszłam za mąż, wojarze po świecie, było ciekawie. Moje małżeństwo się właśnie rozpada z przyczyn niezależnych. Mam dzieci 12 i 5 lat. Spotkaliśmy się po 20 latach. On ma żonę, moją starą przyjaciółkę, dorastające dzieci. Wiem, że chodzi na boki, przyjaciółka opowiadała. I co -strzał amora pięć razy silniejszy niż kiedyś, on też. Na propozycję spotkania odpowiedziałam, że nie jestem złodziejką mężów przyjaciółek. Omijam go dużym łukiem. pytanie jak długo. Co mi powiecie faceci

Rozwiń odpowiedzi (4)

Nie, 22 kwi 2018 11:21 | ocena: + 1

Crystek | Załogant

@Martha, Nie da się ominąć w życiu sytuacji i zdarzeń, które człowiek musi przeżyć. Są wydarzenia w życiu człowieka, które człowiek musi doświadczyć i nie ominiesz tego, choćby człowiek unikał tego na wszelkie sposoby przeznaczenie i tak Cię doścignie.

Przykład ?
Znałem chłopaka, był w wieku około 25 l . Silny zdrowy chłopak, prowadził książkowe życie.

Potrącił go samochód..udało się przeżyć, po dwóch miesiącach silnie pokopał go prąd, udało się przeżyć, po kolejnym miesiącu w pracy zawaliła się na niego ściana, nie przeżył.

To drastyczny przypadek, ale pokazuje,że nie uciekniemy od przeznaczenia. Wystarczy obserwować życie, być ciekawym i kojarzyć zdarzenia i fakty, które zawsze dzieją się po coś , by dojść do takich wniosków.


Pozdrawiam Załogantów !

Nie, 22 kwi 2018 20:14 | ocena: + 1

Janusz777 | Załogant

@Martha, Po pierwsze :
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki( podobno jest takie przysłowie)

Po drugie minęło 20 lat i zmienia się zazwyczaj rodzaj uczucia z romantycznego w realistyczne.
Popieram Twoją decyzję ,że się z nim nie spotkałaś.Po co tworzyć tzw figury geometryczne typu trójkąt czy czworokąt?
Po trzecie po 20 latach możecie mieć zupełnie inne zainteresowania i dawne uczucie bardo szybko przeminie, a zaczną dominować złe nawyki partnera( np bałaganiarstwo, nadmierna chęć szukania rozrywki, chrapanie, etc.)

Nie, 22 kwi 2018 21:32 | ocena: + 1

Janusz777 | Załogant

@Martha,
Opowiem Ci jeszcze pewną historię. 45 lat temu poznałem pewną dziewczynę Chodziliśmy z sobą z przerwami niecałe 3 lata, aż ona odeszła.Przez 6 lat nie mogłem o niej zapomnieć. Ona na początku związała się z moim przyjacielem. Nie mogłem jemu tego darować dlaczego mnie zdradził, tym bardziej ,że kiedyś powiedziałem mu kiedyś, że nie chciałem abyś mi ją zabrał. W końcu ona odeszła od mojego dawnego przyjaciela i wyszła za mąż za kogoś innego. Miała z nim dwójkę dzieci i po latach odeszła od niego.Ja też się ożeniłem, jednak cały czas nie mogłem zapomnieć o swej pierwszej miłości, chociaż bym skłamał początkowo udało mi się , ale nie za długo po ok 25 latach od naszego rozstania znowu zacząłem myśleć o swojej pierwszej dziewczynie.W jakiś sposób też udało mi się zdobyć jej telefon. Wyobraź sobie że też zaproponowałem jej spotkanie po latach,.Dobrze się stało że odmówiła, a ja dopiero po 44 latach zrozumiałem dlaczego odeszła i wreszcie to do mnie dotarło , że dobrze się stało.
Okazało się że mieliśmy zupełnie inne zainteresowania.Po drugie odeszła ona ode mnie dlatego ,że byłem za mało męski , jak to potem z kontekstu( nie z bezpośredniej) rozmowy to zrozumiałem.
Wówczas też zrozumiałem bardzo ważną rzecz- nie bylibyśmy razem nigdy szczęśliwi.
Znałem też jej kosmogram - poznaliśmy się na tzw progresji czyli w określonym momencie- gdy "progresja" się rozeszła - nasze drogi też się rozeszły.

Pon, 23 kwi 2018 13:52 | ocena: + 1

Rodzer | Załogant

@Martha, Jest możliwość, że zamiast 2-jki dorastających dzieci, będziesz miała 5-tkę - i jeszcze wspólne.

Sob, 21 kwi 2018 16:26 | ocena: -1

Kepos | Załogant

Związek małżeński jest przeznaczeniem Dusz ludzkich. Dusze są wyliczone co do sztuki. W pewnym przypadku Aniołowie Stróżowie mają powiedziane, aby szukać drugiej połowy, bo ich połowa zginęła w tragicznym wypadku. Wtedy Dusze są nie od pary, ale tworzą nierozerwalny związek.

Sob, 21 kwi 2018 11:58 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

"Świadomość więzów krwi jest bowiem bardzo silnym czynnikiem hamującym seksualną skłonność ku sobie. " nie w hameryce lol

Pt, 20 kwi 2018 21:37 | ocena: + 3

Janusz777 | Załogant

Przy szukaniu tzw. "drugiej połówki" wskazana byłaby znajomość kosmogramów urodzeniowych obojga partnerów.Szczególnie ważne jest wzajemne położenie "Świateł" czyli Słońca i Księżyca oraz Marsa i Wenus. Bardzo ciekawe są też relacje ludzi z identycznymi ascendentami .

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Ostatnie miesiące przyniosły falę fantastycznie ciekawych informacji związanych ze zjawiskiem UFO z terenu Polski. Kilka z nich zaprezentujemy w LIVE-STREAM z pokładu okrętu Nautilus. Rejs rozpocznie się już 2 lipca o godzinie 20.00 Zapraszamy!

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Czy czeka nas zamach na papieża Franciszka? Nasz czytelnik zauważył niepokojącą zbieżność wydarzeń - piszemy o niej w KAJUCIE ZAŁOGI w dziale PROJEKT MESSING ON-LINE.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 21 maj 2018 11:22 | 20 maja 2018 mieszkaniec Legionowa k. Warszawy zauważył, jak niebo przemierza ogromny pojazd z kształcie dysku. Jego relacja znajduje się w serwisie www.emilcin.com w dziale RELACJE

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 4 maja 2018 | Dawno nie pisałem do Dziennika Pokładowego, choć obiecałem sobie, że będę to czynił częściej niż kiedyś. I znowu chcę słowa dotrzymać, choć teraz muszę opisać historię z… białym piórkiem.

czytaj dalej

FILM FN

10 maja 2018 roku w Emilcinie tuż po piątej rano - krótki materiał w 40-tą rocznicę wydarzeń w Emilcinie

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.