Dziś jest:
Czwartek, 18 lipca 2019

Prześladował mnie tylko jeden strach: bałem się, że mógłbym zostać zmuszony wrócić na Ziemię bez moich kolegów. Michael Collins, załoga Apollo 11 (był w module okrążającym Księżyc w czasie, kiedy pozostała dwójka wylądowała na Srebrnym Globie)

Komentarze: 8
Wyświetleń: 9147x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 26 maj 2018 07:44   
Autor: FN, źródło: FN   

OSTRZEŻENIE Z INNEGO WYMIARU


Historię opowiedziała znajoma jednego z naszych kolegów z pokładu okrętu Nautilus. Jej trzynastoletnia córkę obudziła się w nocy i nie mogła w żaden sposób zasnąć. Wszelkie próby nakłonienia jej do pójścia spać nic nie dawały, gdyż czuła paraliżujące uczucie niepokoju, którego nie była w stanie wyjaśnić.

Następnego dnia dowiedziała się po przyjściu do szkoły, że jej kolega siedzący obok niej w ławce szkolnej miał przerażający wypadek poprzedniego dnia, a w nocy walczył o życie w szpitalu. Dziewczyna nie ma najmniejszej wątpliwości, że w niepojęty rozumowi sposób odebrała sygnał, że jej kolega z ławki szkolnej przeżywa właśnie jeden z najtrudniejszych momentów w swoim życiu.

Ale takich przykładów „sygnałów z innego wymiaru” moglibyśmy mnożyć w nieskończoność. Oto pierwszy z brzegu – śmierć znakomitego himalaisty Jerzego Kukuczki, o czym pisaliśmy w serwisie FN.

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3477.html?LoFi=1


Ostatnio dostaliśmy niezwykle ciekawy opis dramatycznej sytuacji, kiedy matka nie chciała wypuścić z domu syna, który miał pojechać motorem na spotkanie z kolegami posiadających podobne maszyny jak on. Tym razem wiedziała, że to nie będzie „kolejny wypad motorami z kolegami”. Prosiła go, błagała, zaklinała. W pewnym momencie była gotowa nawet wyrwać mu kluczyki do motoru i gdzieś schować, aby nie mógł pojechać na spotkanie. Nic to jednak nie dało – doszło do awantury matki z synem, który dopiął swego i pojechał. Niestety doszło tam do tragicznego wypadku, w którym zginął na miejscu. Jego matka jest pewna, że ten dziwny „stan panicznego lęku o życie syna” był spowodowany tym, że po prostu odebrała sygnał „z innego wymiaru”, że grozi mu śmiertelne niebezpieczeństwo.

Takie sygnały docierają do nas różnymi kanałami. Czasami jest to sen, czasami dziwny stan niepokoju im zdenerwowania, który pojawia się dokładnie co do godziny i minuty w czasie, kiedy bliskiej nam osobie dzieje się coś złego. Zdarza się jednak, że pojawia się bardzo wyrazista wizja sytuacji, w jakiej znalazła się nasza osoba.

I kolejny przykład z naszej poczty.

„Szanowna Redakcji Nautilusa,

Z wielkim zainteresowaniem śledzę wszystko, co się dzieje w waszym serwisie. Sama także miałam okazję przeżyć bardzo dziwne wydarzenie, które dotyczyło mojego brata. Jest on ciężko chory na serce i lekarz zalecił mu codzienny spacer. Tego dnia ok. 11.00 poszedł jak zawsze właśnie na taki spacer mówiąc mi wcześniej, jaką trasą zamierza iść. Wiedząc, że ma telefon komórkowy aby dzwonić gdyby coś złego się stało byłam spokojna. I dziwna rzecz stała się po ok. 10 minutach – nagle przez moją głowę tak jakby przeleciał obraz. Zobaczyłam mojego brata, jak leży obok ławki i jest mijany przez ludzi. Natychmiast do niego zadzwoniłam, ale nie odbierał. W tym czasie pamiętam lęk, wręcz paniczny strach, który mnie ogarnął. Wybiegłam z domu i znalazłam go po kilku minutach nieprzytomnego i leżącego dokładnie tak, jak zobaczyłam w mojej wizji – usiadł na ławce, po czym miał zatrzymanie pracy serca i upadł na ziemię. Nikt się nim nie interesował gdyż ludzie myśleli, że jest pijany. Pogotowie przyjechało w ostatniej chwili, bo już by nie żył.

Nie wiem, skąd otrzymałam taki sygnał o niebezpieczeństwie, które groziło śmiercią mojego brata. Czy to on wysłał taki sygnał do mnie? A może jakiś jego duch opiekuńczy? W każdym razie historia jest w stu procentach prawdziwa i możecie ją opublikować w waszym znakomitym serwisie.

Pozdrawiam serdecznie

 

 

 

Komentarze: 8
Wyświetleń: 9147x | Ocen: 12

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Sob, 26 maj 2018 07:44   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 27 maj 2018 22:36 | ocena: + 2

majomir | Załogant

nie na temat
wczoraj 27 05 2018 o godzinie ok 23 nad Gurówkiem przelatywał świecący na jasno pomarańczowo obiekt
kierunek przelotu wschód ze zachodu,obiekt nie błyska ani nie zmienia barwy .Leciał w nie dużej odległości od samolotu pasażerskiego z inną prędkością na niższym pułapie więc widać różnicę względem mrugających na biało i czerwono samolotów.Znajomy który mnie odwoził pyta mnie co to jest i patrzymy na powolny przelot obiektu mamy porównanie względem samolotów stoimy w pełnej ciemności i oglądamy bezchmurne niebo .Tłumacze mu ,że ja już widziałem to pomarańczowe coś oraz że inni meldowali za pomocą irca przeloty nad Gnieznem tego obiekty
powiem wam nie zrobiło to na nim wrażenia jakiego się spodziewałem
ps. Amerykańcy stacjonujący w Powidzu a do bazy w prostej linii mam może 25 km. dysponują zabawkami latającymi tak zaawansowanymi technicznie że trudno uwierzyć .

Rozwiń odpowiedzi (3)

Pon, 28 maj 2018 09:41 | brak oceny

mckomp | Załogant

@majomir, dokładnie to chyba zabawki aliantów z Powidza, albo innych sojuszników.

Pon, 28 maj 2018 11:48 | brak oceny

Hal2100 | Załogant

@majomir, zawsze warto sprawdzić czy to przypadkiem nie przelatywał ISS, tutaj isstracker.com
Choć co prawda kolor nie powinien być pomarańczowy..

Wt, 29 maj 2018 00:27 | brak oceny

digione | Załogant

@majomir,

Jezeli obiekt nie wykonywał nienaturalnych ruchów to na 100% był to lampion chiński.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 5 cze 2018 00:18 | brak oceny

majomir | Załogant

@digione, ale lampiony się żarzą

Nie, 27 maj 2018 21:53 | brak oceny

rolexx13 | Załogant

Dla tych co mają konto na fb warto obejrzeć filmik z ufo(?) w chmurach , na którego obrzeżach poruszają się światła https://www.facebook.com/WorldMagazineIvo/?hc_ref=ARQ3oWTInM-B_0e1B5G959YAGwlyy2AhwAVJEn4fa_l3JzAGgDkOWTjCwHe1XQBSiyE

Sob, 26 maj 2018 13:36 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

Duchy ludzi, czyli Aniołowie Stróżowie, znają część przyszłości strzeżonego im człowiek, aby skuteczniej go chronić. Te odczucia pochodzą od nich, ale jednego nie mogą - zabronić bezpośrednio wolnej woli człowiekowi.

Sob, 26 maj 2018 10:57 | ocena: + 3

magdakowalska48 | Załogant

nawet gdyby on nie pojechal na motorze to pewnie zginalby w inny sposob

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...]  Witam   Szkoda słów... Ano szkoda... Kto wymyślił coś tak idiotycznego, jak szturm na Strefę 51?????????  Przecież żołnierze i ochroniarze zrobią 'krwawą jatkę'!! I to legalnie!........... Ten, kto to wymyślił, będzie odpowiadał za śmierć wielu ludzi............... Tak się nie robi!!!  Tajne coś jest, to tajne - i trudno! Za jakiś czas nie będzie już tajne. Tak jak w przypadku akt CIA!... Odradzam ludziom ten idiotyczny szturm!!! Chyba, że komuś ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 14 lip 2019 05:05 | [e-mail z 13 lipca 2019] Cześć, dzisiaj około 12:30 dostrzegłem przelot czegoś bardzo dziwnego. Początkowo myślałem że to klucz ptaków, później że może formacja samolotów ale w końcu nie wiem co to było. Udało mi się to nawet dość wyraźnie  nagrać moim telefonem Huawei Y6. W każdym razie pomyślałem, że to może coś nietypowego wartego uwagi.Widziałem to z Samogoszczy obok Wilgi, leciało właśnie na Wilgę. Dodam, że nie słyszałem żadnego dźwięku. Odnoszę wrażenie, że w ogóle nastała jakby...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 11 czerwca 2019 | Ludzie mnie pytają: A gdzie jest piekło? Z odpowiedzią na to pytanie nie mam najmniejszego problemu – ono jest schowane tuż za rogiem, w hospicjach i szpitalach, gdzie ludzie cierpią i szykują się do pożegnania z życiem doczesnym. Nigdy o tym świecie nie zapominam… choć jest to przecież tak proste, kiedy świeci słońce. Nazywam tych ludzi „podróżnikami na lotnisku w hali odlotów”. Wtedy tracą na znaczeniu...

czytaj dalej

FILM FN

Krzysztof Jackowski o zaginięciu małego Dawidka

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.