Dziś jest:
Wtorek, 19 lutego 2019

Oumuamua to pozostałością międzygwiezdnej komety, która rozpadła się w trakcie przejścia obok Słońca (w peryhelium), pozostawiając za sobą skalny odłamek w kształcie cygara.
dr Zdenka Sekaniny z NASA Jet Propulsion Laboratory

Komentarze: 1
Wyświetleń: 6930x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 19 lip 2018 11:09   
Autor: FN, źródło: FN   

TRAGICZNY TRZECI SKOK KASKADERA I ŚMIERĆ KLINICZNA

W Zakopanem odbyła się prelekcja FN o zjawiskach niewyjaśnionych i przy okazji tradycyjnie nasza ekipa wjechała na Kasprowy. Tym razem pogoda była raczej słaba do podziwiania widoków, ale za to było wrażenie, że „jesteśmy w chmurach”. Dzięki temu powstały bardzo nastrojowe zdjęcia.


Oczywiście na szczyt Kasprowego wjechaliśmy kolejką.


W czasie wykładu opowiedzieliśmy jego uczestnikom o niezwykłej historii śmierci klinicznej, którą przeżył najwybitniejszy polski kaskader Krzysztof Fus.


Krzysztof Fus

(ur. 1941 w Sandomierzu) Najsłynniejszy polski kaskader filmowy. Debiutował 1966 roku przy filmie „Cała naprzód” Lenartowicza. Trzy lata później w filmie „Znicz olimpijski” wykonał słynny skok z kolejki linowej, przy którym poważnie ucierpiał.

- Skakałem z kolejki linowej w Zakopanem, dwa razy skok się udał, za trzecim razem z 40 m spadłem na ziemię. Dlaczego żyję? Tego nie wiem, jestem człowiekiem wierzącym i sądzę, że był to cud. Kiedy leciałem, bałem się, że nie przeżyję, więc walczyłem o pozycję, bo gdybym spadł na nogi, roztrzaskałbym kręgosłup. Kiedy się obudziłem w szpitalu w Warszawie, nie mogłem uwierzyć, że mi się udało.

W licznych wywiadach kaskader zdradził, co czuł, kiedy znalazł się w stanie śmierci klinicznej. Jego zeznanie pokrywa się z opowieściami innych ludzi, którzy znaleźli się "po drugiej stronie" i wrócili.

- Widziałem pulsujące ściany tunelu, na jego końcu było światło, ale nie dostrzegłem źródła tego światła. Miałem wrażenie chłodu, ale przyjemnego. Zbliżałem się do granicy tunelu. Widziałem siebie, swoje ciało, chodzące postacie. Było mi coraz cieplej – relacjonuje.

 

W czasie spotkania z miłośnikami zjawisk niewyjaśnionych u podnóża polskich Tatr przypomnieliśmy słynną historię związaną ze śmiercią himalaisty Jerzego Kukuczki.


''Od śmierci w dolinach zachowaj nas, Panie''

To słowa modlitwy, którą często powtarzał. 24 października 1989 odpadł od południowej ściany Lhotse. Mimo że dwa lata wcześniej zdobył swój 14. ośmiotysięcznik, nie przestał szukać wyzwań w najwyższych górach świata. - To byłoby zaprzeczenie wszystkiego, co robiłem do tej pory - tłumaczył.

 Kukuczka jako drugi człowiek w historii zdobył 14 ośmiotysięczników, czyli Koronę Himalajów i Karakorum. Na 11 wszedł nowymi drogami, siedem zdobył w stylu alpejskim, trzy po raz pierwszy zimą, jeden szczyt samotnie. Zajęło mu to 7 lat, 11 miesięcy i 14 dni. Za swoje osiągnięcia otrzymał srebrny order olimpijski.

 

Zginął 24 października 1989 roku podczas wspinaczki na niepokonanej wtedy południowej ścianie Lhotse. W 1989 roku wybrał południową ścianą Lhotse, do której przymierzał się już wcześniej. Niezdobytą. Niełatwo było znaleźć mu partnera. Zgodził się dopiero świetny technicznie, specjalizujący we wspinaczce na wielkich ścianach Ryszard Pawłowski. Pogoda była kiepska, ale 24 października podczas ataku szczytowego była świetna. Zagotowali trochę wody, zjedli po batoniku i zaczęli się wspinać. Prowadził Kukuczka. Używali jednej liny, żeby było szybciej. Pawłowski tak wspomina ostatnie chwile tej wspinaczki:

 

Jurek był jakieś 70 metrów nade mną. Wykonał dwa szybkie ruchy i kiedy wydawało mi się, że dotknął śnieżnej grani, zupełnie niespodziewanie zaczął się osuwać. Początkowo wolno, ale z każdym ułamkiem sekundy szybciej. Wszystko, co mogłem zrobić, to się skulić w sobie, nie słyszałem żadnego krzyku Jurka, odgłosu. Prawdopodobnie on nie spodziewał się, że lot będzie taki długi. Lina nade mną na jakimś ostrym fragmencie skały się przerwała. Wszystko, co widziałem, to Jurka spadającego do kotła, do podstawy ściany – opowiada Pawłowski.

 

***

 

Celina Kukuczka (żona Jerzego Kukuczki):

- Wojtek, nasz młodszy syn, obudził się o czwartej nad ranem. Obudził ciocię: ciociu, śniło mi się, że jeździłem z tatą windą, nie chciała się zatrzymać, a tata naciskał alarm i krzyczał: alarm, alarm.

Stało się to dokładnie wtedy, kiedy jego ojciec odpadł od ściany - dosłownie co do minuty tego tragicznego wydarzenia.

- Chodził w góry, by przeżyć inny, lepszy świat. Kiedy z nich wracał, był innym, lepszym człowiekiem. Góry uczyły go pokory. Zdawałam sobie później z tego sprawę, że najważniejsze dla niego są góry. Nie starałam się odebrać mu tego, co dla niego było najważniejsze. - wspominała męża Celina Kukuczka.

 

Wszystkim uczestnikom naszych wykładów „u podnóża Tatr” pięknie dziękujemy za przyjście i „wytrwanie do końca”.

Komentarze: 1
Wyświetleń: 6930x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 19 lip 2018 11:09   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 25 lip 2018 06:10 | ocena: + 1

nautilove | Załogant

Poszukajcie sobie książki "Polskie życie po życiu" Marka Rymuszko. Wspaniałe historie z drugiej strony

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN [...] WIADOMOŚĆ 19 lutego godz. 10.20 ... Witam serdeczne, Dziś około godziny 9.40 w miejscowości Kurpiewskie Stare gm. Lelis woj. Mazowieckie, był słyszany głośny wybuch niewiadomego pochodzenia. Rozmawiałem z jedną z sąsiadek która mieszka w drewnianym domu to mówiła że dom się zatrzasl po wybuchu. W ciągu roku słyszeliśmy już ok czterech wybuchów, wcześniejszy dziwny odgłos był ok tygodnia temu i odrazu sprawdziłem czy to samolot na stronie 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 14 luty 2019 08:27 |  Witam, obserwacja miała miejsce 11.02.2019r. o godz. 23.38 w moim domu, mieszkam w Starych Bielicach niedaleko Koszalina. Dostrzegłam obiekt w odbiciu lustra w sypialni, mienił się kolorowymi światłami,  gdy podeszłam do okna obiekt się oddalił, robiłam zdjęcia ok 20 minut to trwało, musiałam podejść do dziecka, bo zaczęło się budzić i już go nie widziałam.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Środa, 19 grudnia 2018 | Zbliża się rocznica pojawienia się UFO w Zdanach. Oczywiście jak co roku będziemy na miejscu gdzie wszystko się zdarzyło, ale przy okazji zawsze zdumiewa mnie coś innego. Postawa ludzi, którzy są gotowi wygłaszać nawet najbardziej zidiociałe, wariackie tezy na granicy kabaretu, aby tylko na siłę „zdemaskować, opluć i w ich mniemaniu wyjaśnić wbijając w piach, bo… on widzi, on wie i już...

czytaj dalej

FILM FN

RELACJA O SPOTKANIU Z UFO

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.