Dziś jest:
Wtorek, 20 października 2020

"Człowiek tylko z samym sobą jest w zupełnej harmonii" A. Schopenhauer

Komentarze: 11
Wyświetleń: 4249x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 9 sty 2019 11:46   
Autor: FN, źródło: Dziennik Bałtycki   

CZY POTĘŻNY HUK NA POMORZU ‘PRZESTAWIAJĄCY W DOMU MEBLE I ROZBIJAJĄCY SZYBY’ SPOWODOWAŁY DWA ODRZUTOWCE?

We wtorek (08.01) przed godz. 19 mieszkańcy Kwidzyna, Grudziądza i okolic słyszeli dwa przerażające, następujące po sobie huki. W wielu domach zatrzęsły się meblościanki i pękły szyby. Do władz miast docierały kolejne zgłoszenia przerażonych ludzi. Według najnowszych ustaleń za hałas odpowiadają myśliwce, choć to tylko informacja z Twittera.

Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego i pomorskiego, a dokładniej pow. świeckiego, Grudziądza i Kwidzyna właśnie siadali do wtorkowej kolacji. Szybko jednak stracili apetyt. A wszystko przez trwający około minutę przerażający huk, a zaraz po nim następny, podobnie mrożący krew w żyłach.- Przy sonic boom samolot przekracza prędkością baterię dźwięku.. ten dźwięk trwa zazwyczaj kilka sekund. TEN dzisiejszy trwał ponad minute..może i nawet ok 2. To było jak niekończące się grzmoty burzy - czytamy wypowiedź pana Piotra na łamach "Dziennika Bałtyckiego" (pisownia oryginalna).



Siła nieznanego uderzenia była tak potężna, że z wielu okien wypadły szyby. Ludzie wpadli w panikę. Zaczęli dzwonić pod numery alarmowe, aby czym prędzej dowiedzieć się, co tak naprawdę się wydarzyło. Co ciekawe, ani straż, ani policja nie odnotowały żadnego zdarzenia, które można by powiązać z potężnym hukiem. Jedną z teorii były przelatujące nad miastami samoloty.



Jak donosi "Dziennik Bałtycki", we wtorek wieczorem potężny huk przypominający dźwięk eksplozji był słyszany w okolicach Kwidzyna, Grudziądza i Świecia dwukrotnie przed godziną 19.

Hałas nad Pomorzem i Kujawami. "Przelot dwóch myśliwców"?


Oprócz hałasu, we wtorkowy wieczór na Pomorzu i Kujawach odczuwalny był też wstrząs. Jak poinformował rzecznik Centrum Zarządzania Kryzysowego, w powiecie grudziądzkim i świeckim odnotowano straty materialne - w oknach pękały szyby, a w jednym z mieszkań w Grudziądzu przewróciła się meblościanka.


- Nie mamy informacji, by ktokolwiek ucierpiał - mówił rzecznik kujawsko-pomorskiego Wojewódzkiego Zarządzania Kryzysowego w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim".


Ostatecznie te doniesienia późnym wieczorem potwierdził przedstawiciel Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Grzegorz Świszcz. Poza lakoniczną, jednozdaniową informacją na Twitterze nie pojawiły się jednak żadne szczegóły.



W teorię z myśliwcami nie wszyscy jednak wierzą.- Wojskowe samoloty nie mogą przekraczać bariery dźwięku nad terenem zabudowanym. Mogą to robić tylko na pułapie FL340 bądź nad morzem lub oceanem - wyjaśnił spec od lotnictwa Mirosław Gawroński dziennikarzom Dziennika Bałtyckiego.

Co więcej, informacji o głośnym przelocie nie potwierdziła nawet 22. Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku, która ma pod kontrolą tamtejsze niebo. Kto lub co zatem odpowiada za te tajemnicze eksplozje, które "wybijały szyby i przestawiały meble"?

Komentarze: 11
Wyświetleń: 4249x | Ocen: 7

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 9 sty 2019 11:46   
Autor: FN, źródło: Dziennik Bałtycki   


Komentarze (11)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 19 sty 2019 01:00 | brak oceny

SantiSantus | Załogant

Seneca Guns. Testy tajnej broni?

Pt, 18 sty 2019 19:01 | brak oceny

turgon82 | Załogant

wczoraj późnym wieczorem w okolicach chełmży także wystąpiło podobne zjawisko poprzedzone białym błyskiem był to pojedynczy błysk i huk jednoczesnie cos jak wyładowanie atmosferyczne jednak nie zgadzał mi się kolor i potężny huk zaraz po nim no i dwa przed pójściem do łóżka wyglądałem przez okno nie było nigdzie chmur burzowych a zjawisko wystąpiło może 15 min po tym jak sie polozylem kierunek północ

Czw, 17 sty 2019 06:24 | brak oceny

kolejar | Załogant

Najpierw uzupełnię wiadomość.
Otóż Dowództwo Sił Powietrznych RP oficjalnie powiadomiło, iż:
"W tym rejonie miał miejsce tzw. grom dzwiękowy, wywołany przez przekraczającą barierę dzwięku parę dyżurną F-16C na pułapie 10000 m. Maszyny wykonywały misję zgodnie z rozkazem i procedurami dowództwa NATO odnośnie przechwytywania cywilnych statków powietrznych w stanie zagrożenia. Dalsze szczegóły nie mogą być ujawnione."
Moje uwagi są takie:
Przekraczanie bariery dzwięku na 10000 m nie wywołuje aż takich skutków. Może o "0" się pomylili? Nie, bo na 1000 m to by dachy pozrywało! Czyli oni lecieli jakoś pomiędzy, ale łamiąc wszelkie procedury i przepisy!
Jeśli to było zgodne z procedurami NATO (jak zapewnia armia), to tylko w przypadku... "W"!!!
Dziwna jest ta "tajemnica wojskowa" odnośnie powodu tak gwałtownej akcji pary dyżurnej - czegoś takiego jeszcze nie było! To raczej na pewno nie był "cywilny statek powietrzny w stanie zagrożenia" - takich nie goni się raczej z szybkością 2 M i to tak nerwowo na niskim pułapie (F-16 mogą operować na 16000 m).
Jestem przekonany, że to faktycznie były gromy dzwiękowe wywołane przez parę dyżurną F-16C, ale w wielkiej panice! Dlaczego?
UFO, czy konkretne naruszenie przestrzeni powietrznej NATO przez nieprzyjazne siły? Obstawiam... jednak to drugie po prostu... Tajemnica... Ambasador Federacji Rosyjskiej pewnie już był na rozmowie w MSZ RP i tajemnica...
PS: Jak F-16 nad głową (ok. 1000 m) przeleci tylko podzwiekowo z dopalaczem, to silnik Pratt&Withney wnętrzności rozrywa! Doświadczyłem kiedyś 2 razy! W USAF te maszyny nazywają Viper - Żmija...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 19 sty 2019 06:41 | brak oceny

kolejar | Załogant

@kolejar, Jeszcze dodam, że są publicznie znane 2 skuteczne ataki F-16 bez użycia broni!
1. Para F-16 lotnictwa IDF zniszczyła totalnie obóz Hezbollachu w Libanie, przekraczając barierę dzwięku na niskim pułapie - demolka niemal jak od bomb!
2. F-16 USAF zneutralizował skutecznie oddział Talibów w Afganistanie przez... przelot z szybkością poddzwiękową z dopalaczem tuż nad głowami Talibów - szok i wyłączenie z akcji na sporo minut!
F-16 są 1-silnikowe, ale ten jeden Pratt&Withney rozwala powietrze! Viper to dziwny samolot...

Śr, 16 sty 2019 18:07 | brak oceny

Irek7 | Załogant

Jestem mieszkańcem Kwidzyna akurat szedłem do domu chodnikiem z zakupami z Mrówki i powiem szczerze że tak pierdykło gdzieś nade mną że aż przysiadłem z wrażenia. A za chwilę drugi raz tak samo mocno. Parę razy w życiu słyszałem jak samolot przekracza barierę dźwięku ale to brzmiało jak wybuch bomby atomowej. Wszyscy ludzie powychodzili na balkony ze zdziwienia. To było bardzo dziwne.

Śr, 16 sty 2019 14:47 | ocena: + 1

brodacz | Załogant

Po pierwsze samoloty pasażerskie nie przekraczaja już prędkosci dźwięku (tylko wtedy rodzi się fala uderzeniowa). Myśliwcom faktycznie nie wolno tak latać, co nie znaczy, że jednak nie leciały. A jeśli nie nasze, to czyje?
Sprawa śmierdzi z daleka.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 20 sty 2019 17:24 | brak oceny

kolejar | Załogant

@brodacz, sprawa jest oficjalnie wyjaśniona przez Dowództwo Sił Powietrznych RP - to była para dyżurna F-16C z bazy w Krzesinach. Barierę dźwięku przekroczyli na rozkaz Dowództwa Obszaru NATO. Reszta tajna, więc dlaczego???

Śr, 16 sty 2019 01:05 | brak oceny

Jolaos | Załogant

Takie dźwięki były już slyszane w wielu miejscach na świecie i też ludzie pytali urzędasów co i ci ich zbyli - bo sami skąd mieli wiedzieć ? Na pasku informacyjnym tego nie pisano.
To samo i tu u nas - skąd niby straż miejska ma wiedzieć o hałasie skoro był on tak nietypowy ?

Więc by zapobiec dalszym " nękaniem " zbywają co im tam na myśl przyjdzie z nadzieją że i tak nikt nie sprawdzi.

Wt, 15 sty 2019 22:07 | brak oceny

Karof | Załogant

Mieszkam w Kwidzynie i żadnego huku nie słyszałem. Jestem zdziwiony, bowiem szczęśliwie ani szyby nie wypadły ani meble się nie przewracały.
Przed wieloma laty, podczas trzęsienia ziemi , z epicentrum w rejonie Królewca odczułem wstrząs w domu i dźwięk drgających kaloryferów. Tym razem jednak niczego nie zauwazyłem.

Wt, 15 sty 2019 19:53 | ocena: -2

ludek | Załogant

Po co nam tacy radni, urzędnicy, posłowie, PREZYDENTOWIE MIAST ...skoro nie reprezentują nas i wciskają tylko jakiś KIT "dla naszego dobra". Po to płacimy ich z naszych podatków, żeby dbali o nasze sprawy i nas reprezentowali a tymczasem to się robi K L I K A bandziorów. Jak ten w Gdańsku ...mam nadzieję, że to się przerodzi w nową modę rozliczania "bezkarnych i nietykalnych urzędników" kasty, która za nasze pieniądze oszukuje nas i jest z tego dumna.

Taki Grzegorz Siwszcz-wypasiony w lidlu i przebrany w garnitur, dla niepoznaki. A JEGO KOMENTARZ...ZBYWAJĄCY, ŻE NIBY przeloty myśliwców w środku miasta TO TAK OCZYWISTE, ŻE ZMIEŚCIŁ SIĘ W 2 ZDANIACH. A my tacy głupi i się damy nabrać własnie na ten garnitur, gruby brzuch ( dobrobyt!) krawat no i OKULARY - dno : /

Wt, 15 sty 2019 18:01 | ocena: + 2

SovietVixen | Załogant

Gdyby faktycznie zwykły odrzutowiec mógł narobić takiego syfu, to w oknach masowo mieli byśmy szyby kuloodporne.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

'Wojsko... dużo wojska na ulicach, bardzo dużo... to będzie lada chwila' - mówił w rozmowie z pokładem okrętu Nautilus jasnowidz Krzysztof Jackowski. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.