Dziś jest:
Poniedziałek, 30 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

Komentarze: 4
Wyświetleń: 5116x | Ocen: 18

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 23 sty 2019 08:39   
Autor: FN, źródło: FN   

DZIWNE ZACHOWANIE KWIATÓW W MOMENCIE ŚMIERCI – HISTORIA O OKOLICZNOŚCIACH TRAGEDII NA NANGA PARBAT

W naszym archiwum są historie, które my nazywamy „znakami lub zwiastunami śmierci”. Kiedy odchodzi bliska osoba wtedy w jej domu dochodzi do niezwykłych wydarzeń, które – jak się potem okazuje – są idealnie zsynchronizowane z momentem śmierci takiego człowieka. O przypadkowości nie ma sensu mówić, gdyż zbyt dużo relacji pokazuje, że jest to prawidłowość. Jednym z najbardziej niezwykłych „znaków śmierci osoby bliskiej” jest dziwne zachowanie kwiatów. Nagle kwiat, który jest w domu od lat zakwita co mu się nigdy nie zdarzyło lub więdnie. I potem okazuje się, że takie wydarzenie stało się dokładnie w momencie, kiedy jednemu z domowników coś się stało.

Bardzo ciekawa historia została przedstawiona w wywiadzie z żoną tragicznie zmarłego himalaisty Tomasza Mackiewicza, który ukazał się w „Wysokich Obcasach” /o sprawie napisał także fakt.pl, a informację o tej publikacji dostaliśmy od naszego czytelnika/


Niebywałe znaki w domu zmarłego Mackiewicza. To cud?! Widziały to córka i żona

Minął niespełna rok od tragicznej wyprawy Tomasza Mackiewicza na Nanga Parbat, którą polski himalaista przypłacił życiem. Mimo upływu czasu Anna Solska-Mackiewicz, wdowa po alpiniście, nadal rozmyśla o jego śmierci i ostatnich wspólnych chwilach.

Czuję, że Tomek przestał żyć w swoim materialnym ciele 27 stycznia, chociaż w akcie zgonu przyjęto 30 stycznia – wyznała w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów".

Miesiącami odtwarzałam sobie chronologię wydarzeń, co się działo i którego dnia. Musiałam przyjąć, że umarł nazajutrz po tym, kiedy Eli go zostawiła, bo w przeciwnym razie oszalałabym na myśl, że był sam i mógł się bać. I dlatego szukałam znaków, że tak się stało – wyjaśniła w wywiadzie dla „WO" Anna Solska-Mackiewicz.

Wdowa po Mackiewiczu wspomniała, że kilka lat temu dostała od niego kalanchoe (żyworódka, popularny kwiat doniczkowy – przyp. red.).

I ten kwiat nagle zakwitł, pierwszy raz w życiu, zimą – zwierzyła się Anna Solska-Mackiewicz.


Dawał znak, by się nie bały

Zagadkowo zachowywała się też Zoja, córka Anny i Tomasza. – W nocy, gdy Eli zostawiła Tomasza, Zoja przebudziła się, co jej się nigdy nie zdarza, usiadła na łóżku z szeroko otwartymi oczami i z kojącym uśmiechem. Nic nie mówiła, tylko przez kilkanaście sekund na mnie patrzyła. Były to dla mnie materialne znaki energii Tomka, który pokazywał nam, ze wciąż jest z nami. Dawał mi znak, żebym się nie bała – dodała Anna Solska-Mackiewicz.

Córka Mackiewicza przed wyjazdem ojca usłyszała, że Tomasz jedzie do Mikołaja pilnować mu chatki. – Powiedział Zojce, że jeśli spojrzy w niebo i zobaczy migającą gwiazdę, to on będzie do niej migał. I często się zdarza, że córka wypatruje w nocy migającej gwiazdki i cieszy się, że tata dotrzymuje słowa – zakończyła wdowa po himalaiście.

Pod koniec stycznia wdowa po polskim himalaiście, który nie wrócił z wyprawy na Nanga Parbat, będzie promował książkę Dominika Szczepańskiego – „Czapkins. Historia Tomasza Mackiewicza".


Akt zgonu z Pakistanu

W marcu 2018 roku Witold Mackiewicz, ojciec Tomasza, otrzymał z Pakistanu akt zgonu, w którym za datę śmierci jego syna przyjęto 30 stycznia. – Jeden z moich znajomych księży powiedział do mnie: „Witold, ja Ci nawet nie składam kondolencji” – tłumaczył w „Dzień Dobry TVN” ojciec himalaisty.

Tomasz Mackiewicz siedmiokrotnie próbował zdobyć Nanga Parbat, czyli dziewiąty co do wysokości szczyt świata. Wyprawa w styczniu ub. r, była jego ostatnią. Polski alpinista wraz z Francuzką Élisabeth Revol zdobył „Zabójczą Górę”.

Dostał ślepoty śnieżnej

Tomasz Mackiewicz zaginął pod Nanga Parbat w Himalajach w piątek 26 stycznia. Revol sprowadziła Polaka na wysokość 7250 m i upewniwszy się, że nie jest w stanie mu pomóc, zostawiła go osłoniętego w lodowej jamie. Polski himalaista dostał choroby wysokościowej i ślepoty śnieżnej Sama zmagając się z odmrożeniami zeszła na wysokość ok. 6700 metrów, gdzie oczekiwała na ekipę ratunkową. Przez ekstremalnie trudne warunki pogodowe udało się ocalić tylko Francuzkę.

 

Komentarze: 4
Wyświetleń: 5116x | Ocen: 18

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 23 sty 2019 08:39   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 24 luty 2019 18:40 | brak oceny

netka19 | Załogant

Z moją Babcią było odwrotnie. Po jej śmierdzi zaopiekowałam się jej kwiatami. Mimo, że dbałam o nie tak samo jak o swoje, jej kwiaty zaczęły wysychać. Po kolei "zabrała" wszystkie kwiaty prócz draceny, którą dostała ode mnie jak byłam jeszcze dzieckiem.

Wt, 29 sty 2019 13:04 | ocena: + 1

ABe11 | Załogant

Sama doświadczyłam "mowy kwiatów", ale w sytuacji narodzin dziecka. Miałam zamiokulkasa, który nie urósł ani trochę przez 1,5 roku - kwiat kupiony w sieci sklepów ogrodniczych. W miesiąc po narodzinach mojego syna wypuścił 5 liści.

Śr, 23 sty 2019 11:17 | ocena: + 5

MirekSz | Załogant

PASJA
MIŁOŚĆ
HUMOR
Zapewne te trzy czynniki spowodowały iż robił to co robił.
Na pewno PASJA był to czynnik znaczący który w połączeniu z MIŁOŚCIĄ I HUMOREM powinien występować u każdego z nas.Czego wszystkim serdecznie życzę.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 24 sty 2019 11:33 | brak oceny

MirekSz | Załogant

@MirekSz, oto link z którego zaczerpnięte zostały te informacje , polecam z całym sercem obejrzeć cały kanał jak i film (OD 7: 20s )

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, który zajmuje się monitorowaniem pandemii, podali, że wirusem SARS-CoV-2 zakaziło się na świecie ponad pół miliona ludzi. Liczba zgonów zbliża się do 30 tysięcy, a epicentrum pandemii znajduje się teraz w Europie, choć z coraz gorszą sytuacją mamy do czynienia w USA. Koronawirus dotarł już do wszystkich państw świata. Nakaz pozostania w domach obejmuje w tej chwili ponad jedną czwartą populacji na całym świecie. W Argentynie, Indiach i Egipcie wprowadzono...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.