Dziś jest:
Sobota, 24 października 2020

Musisz powiedzieć światu, że nie chcemy was skrzywdzić. Wasz świat potrzebuje pomocy. Pomożemy wam w przyszłości, zanim będzie za późno. Jeszcze nie jesteście gotowi, aby to zrozumieć. Wkrótce znowu wrócimy.
/fragment przesłania obcych istot z incydentu z UFO nad rzeką Pascagoula, 1 października 1973 r./

Komentarze: 2
Wyświetleń: 3713x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 4 mar 2019 05:48   
Autor: FN, źródło: FN   

PIORUN KULISTY WPADŁ DO MIESZKANIA I… STOPIŁ CZAJNIK

Czym jest piorun kulisty? Wiemy, że pojawia się nagle, zwykle podczas lub tuż po burzy. Ma kształt płonącej kuli, mieni się jasnym światłem barwy czerwonej, pomarańczowej, żółtej lub białej. Rzadziej jest zielony lub błękitny.  Jest najczęściej wielkości brzoskwini lub piłki do koszykówki, choć obserwowano też takie o średnicy centymetra oraz kilku metrów. Rozpada się po kilku lub kilkudziesięciu sekundach. Czasem przy tym głośno grzmi, jak zwykły piorun, a czasem nic się nie dzieje, znika bez śladu. Zdarzało się, że wydzielał gryzący zapach. Pioruny kuliste obserwowano od kiedy tylko ludzie zaczęli spisywać dzieje, czyli... od zawsze.


 

Najdziwniejszy jest sposób, w jaki się porusza. Najczęściej leci poziomo nad ziemią, kilka metrów na sekundę, zachowując się inteligentnie. Lubi nagle i przypadkowo zmieniać kierunki, a zdarza się, że zastyga na krótki czas w miejscu. Dotarła do nas ciekawa relacja o tym, że ta tajemnicza kula energii może bez problemu ‘przelecieć przez materię’ czyli w tym wypadku szybę, o czym za chwilę 


Naukowcy z Uniwersytetu Zhejiang Hangzhou oraz Uniwersytetu Jiao Tong w Szanghaju w Chinach, po raz pierwszy tak szczegółowo opisali jak powstaje piorun kulisty.  Podstawą ich publikacji były intensywne badania nad piorunami, które prowadzili fizycy z Uniwersytetu w Lanzhou w prowincji Quinhai. Udało im się dostrzec, że po uderzeniu jednego z piorunów w ziemię po chwili wniosła się z niej spora, świetlna kula średnicy około 5 metrów, która przeleciała 15 metrów i po niecałych 15 sekundach kompletnie znikła.

 Analiza właśnie tego widma wykazała, że piorun ten miał skład zbliżony bardzo do gruntu, z którego się wyłonił, zawierał on krzem, żelazo i wapń, dlatego potwierdzenie znalazła teoria mówiąca, że zjawisko to jest niczym innym jak kulą rozgrzanego gazu powstającą, gdy klasyczne wyładowanie atmosferyczne uderza w ziemię.

 Fala uderzeniowa wypycha znajdujące się w glebie nanocząsteczki tlenku krzemu w powietrze, natomiast zawarty w glebie węgiel odbiera im tlen. Wobec tego otrzymujemy chmurę czystego krzemu, który w atmosferze ulega gwałtownemu spaleniu i to właśnie daje efekt świetlny.

 

Piorun kulisty stworzony przez naukowców z Akademii Sił Powietrznych USA.

Trzy lata temu ukazała się publikacja na łamach pisma "Nature" o tym, że na dolnym krańcu zwyczajnej błyskawicy docierającej do ziemi powstaje wiązka elektronów, która wzbudza intensywne promieniowanie mikrofalowe. Jonizuje ona powietrze, zaś ciśnienie powstałe na skutek promieniowania uwalnia plazmę, która przybiera formę kulistą.

Naukowcy dysponowali 5 tysiącami relacji z obserwacji pioruna kulistego. Na ich podstawie wywnioskowano, że piorun kulisty żyje od 1 do 5 sekund, zazwyczaj ma średnicę od 20 do 50 centymetrów, porusza się poziomo z prędkością 2-3 metrów na sekundę oraz wydziela ostry zapach ozonu i tlenku azotu.

 

Towarzyszy mu dźwięk przypominający syk, dudnienie, stukanie lub szum, jednak nie jest on emitowany przez piorun, lecz jest skutkiem oddziaływania promieniowania mikrofalowego na tkankę skórną, która rozszerza się i przez to wysyła falę dźwiękową od czaszki do ucha wewnętrznego.

 Osoby, które zostają porażone przez piorun kulisty, doznają takich samych obrażeń, jak podczas porażenia zwykłą błyskawicą. Są to przede wszystkim szkody w układzie krwionośnym i nerwowym, głównie zawały serca, drętwienie kończyn, uczucie wewnętrznego gorąca i poparzenia skóry.

 Odnotowano też przypadki eksplodowania kuli i uszkodzenia urządzeń elektronicznych i elektrycznych, co jest związane z działalnością promieniowania mikrofalowego. Pioruny te mogą iskrzyć, ponieważ jest to skutek wyrzutu naładowanych cząstek wzdłuż pola elektrycznego.

 Opady deszczu i przesiąknięta nimi ziemia zwiększają prawdopodobieństwo powstania pioruna kulistego nawet o 60 procent. Połowa z naocznych obserwacji potwierdziła występowanie obfitych opadów tuż przed lub w trakcie pojawienia się kulistej błyskawicy.

 Gdy tradycyjna błyskawica uderza np. w budynek lub samolot, to piorun kulisty może utworzyć się wewnątrz pomieszczenia lub przeniknąć przez szklaną szybę. Potwierdzają liczne relacje o wleceniu pioruna kulistego przez okno i przemieszczaniu się pod sufitem. Mamy kolejną z nich!

 Oto opis pojawienia się pioruna kulistego, który przyszedł na naszą pocztę 3 marca 2019 i natychmiast trafił do naszego archiwum:

 

From: […]
Sent: Sunday, March 3, 2019 7:51 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Piorun kulisty

 

Chciałbym podzielić się historią która przydarzyła się około 20 lat temu. Dopiero niedawno pojąłem czego byłem świadkiem bowiem te zjawisko mało jest znane. Gdy byłem młody pojechałem z rodzicami odwiedzić babcie , była wiosna około południa zajechaliśmy na miejsce. Po przywitaniu się i zgromadzeniu wszystkich w salonie zostałem poproszony o nastawienie wody na kawę i herbatę, więc udałem się do kuchni , niestety nie zdążyłem wstawić tej wody bowiem tuż po wejściu do kuchni ujrzałem coś ....kule jaskrawego światła około 20 cm średnicy która wleciała do kuchni przez okno , poruszała się niezbyt szybko ale najdziwniejsze było to że zrobiła to przez zamknięte okno tak jakby szyba nie stanowiła dla niej żadnej przeszkody  , nagle zmieniła kierunek lecąc w lewo i z impetem wleciała w czajnik elektryczny, iskry poleciały i zaczęło się dymić z niego , kula zniknęła a czajnik się stopił . Widząc to stałem jak sparaliżowany dopiero po chwili krzyknąłem że coś się stało. Rodzina uznała że to zwarcie instalacji ale ja wiem co widziałem.....to był piorun kulisty . Ta historia jest jak najbardziej prawdziwa , czegoś takiego się nie zapomina.

 

Na koniec jeszcze ciekawostka z Rumunii. 24 lutego 2019 zaobserwowano tam bardzo interesujące zjawisko na niebie. Wszystko to trwało około 20 minut i zniknęło chwilę po zachodzie Słońca.

 

Komentarze: 2
Wyświetleń: 3713x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 4 mar 2019 05:48   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (2)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 15 wrz 2019 10:31 | brak oceny

Piotr1-_ | Załogant

No to nieżle. Mi jakieś 10 lat temu piorun kulisty też wpadł do kuchni i też tak jak opisujesz przez zamknięte okno. Po około 2-3 sekundach z hukiem wybuchnął w okolicach elektrycznego okapu. Na górze szafki nad okapem lezał stary telefon komórkowy. Nie żaden smartfon tylko stary Sagem. W tych czasach kazda komórka miala inne wejście na ładowarkę a że ta się popsula to wymieniłem telefon na inny a ten lezał sobie rozladowany na szafce. Po uderzeniu pioruna tenże wysluzony sagem wlaczył się sam a stan poziomu bateri pokazywał maximum. Dodam że telefonowi nic się nie stało tzn działał normalnie nie popsuł się. Z żoną byliśmy w szoku. Jednak parę lat później zona widziała jeszcze 2 razy pioruny kuliste lecące ku górze obok transformatora stojącego jakieś 50 metrów od naszego domu. Więc niby pioruny kuliste to żadkość a nam było doświadczyć tego już parę razy.

Nie, 15 wrz 2019 10:29 | brak oceny

Piotr1-_ | Załogant

No to nieżle. Mi jakieś 10 lat temu piorun kulisty też wpadł do kuchni i też tak jak opisujesz przez zamknięte okno. Po około 2-3 sekundach z hukiem wybuchnął w okolicach elektrycznego okapu. Na górze szafki nad okapem lezał stary telefon komórkowy. Nie żaden smartfon tylko stary Sagem. W tych czasach kazda komórka miala inne wejście na ładowarkę a że ta się popsula to wymieniłem telefon na inny a ten lezał sobie rozladowany na szafce. Po uderzeniu pioruna tenże wysluzony sagem wlaczył się sam a stan poziomu bateri pokazywał maximum. Dodam że telefonowi nic się nie stało tzn działał normalnie nie popsuł się. Z żoną byliśmy w szoku. Jednak parę lat później zona widziała jeszcze 2 razy pioruny kuliste lecące ku górze obok transformatora stojącego jakieś 50 metrów od naszego domu. Więc niby pioruny kuliste to żadkość a nam było doświadczyć tego już parę razy.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

NASA ogłosiła, że dokonała 'ekscytującego nowego odkrycia' dotyczącego naszego Księżyca. Na razie jednak amerykańska agencja kosmiczna nie zdradza zbyt wielu szczegółów. Wszystkiego mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

COVID-19 DO ŚWIATA? Tu mówi koronawirus... - polecane przez czytelnika serwisu FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.