Dziś jest:
Niedziela, 26 maja 2019

Centuria I czterowiersz 56:
Szybko, choć i tak za późno, odczuje się wielką zmianę.
Spowoduje ona Wielki Strach, a potem próby tłumaczenia.
Bowiem, gdy Księżyc otrzyma towarzysza,
Cały firmament zacznie się chwiać!

Komentarze: 1
Wyświetleń: 3596x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 17 mar 2019 06:18   
Autor: FN, źródło: FN   

NIEZWYKŁY SEN NIEMIECKIEGO ŻOŁNIERZA O PAPIEŻU POLAKU

Ta historia jest zupełnie nieznana i gdyby nie czujność czytelnika naszego serwisu na pewno odeszła by w zapomnienie. Warto jej ją przypomnieć, bo od wielu lat zyskaliśmy tysiące nowych czytelników, którzy nie mieli okazji "natknąć się na nie" w polskiej sieci czy mediach. A naprawdę warto wiedzieć, że miała miejsce.

Sprawa jest bez precedensu, a dotyczy jednego z największych polskich bohaterów z czasów II Wojny Światowej, generała pilota Stanisława Skalskiego. Historię tę opisał pan Zbigniew Zieliński i jest ona dostępna na stronach Ordynariatu Polowego WP.

 



To był znak życia

Było tych spotkań kilka. Najbardziej utkwiło mi w pamięci niezwykłe spotkanie, które miało miejsce w 1991 roku na Jasnej Górze w czasie nocnego spotkania Ojca Świętego z młodzieżą, która przybyła tu z wielu stron świata.

Wtedy pełniłem funkcję Sekretarza Stanu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zatelefonował do mnie znany pilot generał Stanisław Skalski: „Zbyszek jak to zrobić, aby spotkać się z Ojcem Świętym – muszę jemu przekazać pewną tajemnicę”. Odpowiedziałem: „Stasiu to ty dzwonisz do mnie wtedy, kiedy Ojciec Święty kończy swoją wizytę w Polsce i dziś ma spotkanie z młodzieżą na Jasnej Górze – to nie jest możliwe”.

Po chwilowym namyśle zatelefonowałem na Jasną Górę, prosząc o pilne połączenie mnie z księdzem Dziwiszem. Dochodzi do rozmowy i przedstawiam mu argumenty, które mnie powiedział generał Stanisław Skalski. Ks. Dziwisz odpowiada: „… dobrze, dojdzie do spotkania z Ojcem Świętym ale musicie być na Jasnej Górze przed godziną 19-tą, bo wtedy rozpoczyna się spotkanie nocne z młodzieżą”. Podziękowałem i zapewniłem, że będziemy. Zatelefonowałem do Generała Stanisława Skalskiego: „Staszku dziś będziesz miał spotkanie z Ojcem Świętym”. Generał przyjął tę wiadomość z niedowierzaniem. Odpowiadam: „Ubieraj się w mundur generalski pilota i zaraz mój kierowca przyjedzie po ciebie. Tylko szybko, bo jest mało czasu”.

Po chwili generał Skalski ponownie telefonuje do mnie: „Zbyszku czy ty czasami nie żartujesz?” Odpowiedziałem: „Nie ma czasu na rozmowę, wychodź przed dom, bo kierowca już wyjechał po ciebie”.
Wyjechaliśmy z Warszawy o godz. 16.30 i nie mieliśmy pewności czy, zdążymy przed godz. 19-tą, ponieważ ogromny ruch powstał na szosach, gdzie autokary wiozły młodzież na to spotkanie. Została powiadomiona policja, aby od rogatek Częstochowy mogła z eskortą ułatwić nam przejazd przez zatłoczone ulice Częstochowy.

Po drodze zabraliśmy żołnierza AK (powstańca) pana Gonciarza, który z zawodu był rzeźbiarzem w metalu i zaproponowałem mu, aby coś zabrał ze swoich rzeźb, by wręczyć Ojcu Świętemu. Powiedział, że akurat skończył obraz – rzeźbę Matki Bożej, a na ramach odznaki również z metalu wielu zgrupowań walczących w czasie powstania i innych oddziałów AK walczących w okupowanym kraju.

Jechaliśmy z dość dużą szybkością (ale zgodnie z przepisami). Na przedmieściach Częstochowy czekali na nas policjanci, którzy dalej na motocyklach torowali nam drogę na Jasną Górę. Niestety tłumy młodzieży przechodziły całymi falami przez jezdnię. Byliśmy bezradni.

Ogarnął nas smutek, że nie dojdzie do tego tak upragnionego spotkania. Rozpoczęła się już Msza święta. Przeor jasnogórski posadził nas na honorowej trybunie kilka metrów od tronu Ojca Świętego. Podszedł do mnie Ks. Dziwisz i powiedział: „spotkanie z Ojcem Świętym nastąpi koło północy po spotkaniu nocnym z młodzieżą”.
Znów w naszych umysłach coś nieprawdopodobnego – w nocy??? Przez cztery godziny podziwialiśmy to niesamowite spot-kanie modlitewne z młodzieżą. Ten entuzjazm młodzieży z całego świata udzielał się wszystkim. W pewnym momencie jedna Murzynka w jakimś szoku, bez przewidzianego scenariusza przedarła się przez kordon ochrony i dotarła prawie do tronu Ojca Świętego. Została pochwycona przez osobistą ochronę Papieża i odprowadzona. Ojciec Święty odwrócił się za nią i ręką wskazał, aby przyprowadzić ją do Niego. Podprowadzono. Ojciec Święty przytulił ją do siebie i pobłogosławił. Na zakończenie Mszy św. młodzież skandowała: „Ojcze zostań jeszcze z nami”.
Po uroczystościach na Wałach Jasnogórskich podszedł do nas Ks. Dziwisz i mówi: „Teraz nastąpi spotkanie z Ojcem Świętym”. Mój kierowca pan Jurek zwraca się do mnie: „Panie ministrze czy ja będę mógł też spotkać się z Ojcem Świętym?”. Odpowiedziałem: „Tak – proszę stać obok mnie”.

Pojawia się Ojciec Święty. Serdeczne powitanie. Ojciec Święty zwracając się do nas mówi: „Nigdy nie przypuszczałem, że na spotkaniu z młodzieżą spotkam się z kombatantami”.

Przedstawiłem Ojcu Świętemu generała Stanisława Skalskiego, pana Broniarza
i mojego kierowcę. Ojciec Święty zwracając się do generała Skalskiego powiedział: „Słyszałem wiele o pana bohaterstwie
w czasie wojny – świadczą o tym te odznaczenia na pana mundurze i zaczął z nim tajemniczą rozmowę. Aby nie przeszkadzać w tej rozmowie nieco odsunęliśmy się. Generał Skalski coś półszeptem mówił do Ojca Świętego. Ojciec Święty co chwilę przerywał, kładł rękę na ramieniu generała patrząc się w jego oczy i powiedział głoś-no: „To był znak życia”.

Wręczyliśmy Ojcu Świętemu obraz z rzeźbą. Był zachwycony, dotykał i mówił: „Jakie to piękne dzieło pamięci”, „Tak czyńcie dalej”. W imieniu wszystkich kombatantów zamieszkałych w kraju i za granicą przekazałem Ojcu Świętemu życzenia. Ojciec Święty pożegnał się z nami i na zakończenie pobłogosławił.
W tym czasie fotoreporter zrobił zdjęcie. To zdjęcie (powiększone) oprawione w ramkę wisi na czołowym miejscu w mojej prywatnej bibliotece i często spoglądam, mając w pamięci to niesamowite spotkanie z Ojcem Świętym. (Zdjęcie to było publikowane w miesięczniku Jasnogórskim).

Po tym spotkaniu zapytałem generała: „Co ty Stasiu powiedziałeś Ojcu Świętemu? Trochę słyszeliśmy, ale nie szczegóły”. Generał Skalski westchnął – i zaczął opowiadać.




Jak po wojnie siedziałem w więzieniu we Wronkach w celi śmierci, do tej celi wsadzili jakiegoś hitlerowca czy nawet gestapowca. Nazywał się ……… (ja zapomniałem). Wrogowie w czasie II wojny światowej spotkali się w jednej celi. Często hitlerowiec zwierzał się, że zrobił wiele krzywdy Polakom, ale teraz rozmyśla nad tym i żałuje tego, co źle uczynił. Pewnego dnia rano wstaje z pryczy i mówi do mnie: „Stasiu razem siedzimy w tym okrutnym więzieniu. Mnie rozstrzelają, ale ty przeżyjesz. Śniło mi się, że Polska kiedyś będzie wolna od komunizmu, a Polak będzie Papieżem. Ty doczekasz tego cudu”. Generał Skalski opowiadając miał łzy w oczach. „Wtedy przyjąłem to z niedowierzaniem” – wspominał Skalski. „Z czasem, kiedy wyszedłem z więzienia, często wracałem do treści snu mojego współwięźnia”. Kiedy usłyszałem przez radio komunikat, że kardynał Karol Wojtyła został wybrany przez Konklawe Ojcem Świętym Janem Pawłem II zaniemówiłem i z radości miałem łzy w oczach, a jednocześnie przypomniałem sobie więzienie we Wronkach
i rozmowę z tym Niemcem”. „Moim prag-nieniem życia było, aby to wszystko opowiedzieć Ojcu Świętemu – i tak się stało”.

 Zbigniew Zieliński

 

 


Do naszego "ARCHIWUM PRZEPOWIEDNI" trafia właśnie kolejny skan przedwojennej książki.

Dzien dobry :)Przegladajac zawartosc elektronicznej blblioteki Polona natrafilem na 3 ciekawe pozycje...byc moze nie macie ich panstwo w swoim archiwum zatem...https://polona.pl/search/?filters=keyword:Przepowiednie.,public:0
Serdecznie pozdrawiam kapitana oficerow i marynarzy naszego okretu:)


 

 










Komentarze: 1
Wyświetleń: 3596x | Ocen: 11

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 17 mar 2019 06:18   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (1)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 20 mar 2019 12:52 | brak oceny

ChesterA | Załogant

Bardzo ciężko się to czyta muszę przyznać.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

27 maja 1996 roku pojawił się okręt Nautilus w sieci www jako NAUTILUS RADIA ZET . [...] To było 23 lata temu - pozdrawiamy wszystkich czytelników serwisu, którzy pamiętają ten moment [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 03:47 | [KONTAKT] Witam, piszę w sprawie zjawiska w nocy z dnia 24 na 25 maja 2019r. Również z koleżanką zauważyłyśmy wyraźny ciąg świateł. Jesteśmy z województwa opolskiego. Nie jestem w stanie jednak określić ile czasu to trwało. Natomiast my widziałyśmy to jakiś czas przed pierwszą w nocy. Było to niesamowite, nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Nieświadoma tego zjawiska myślałam że to po prostu jakieś samoloty. Dziwi mnie fakt, że inni zauważyli to nawet o 23:30, a my dopiero około 00:50. ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 10 maja 2019 | Czy widzieliście kiedyś sytuację, kiedy samochód mocno „wchodzi w zakręt”, ale szybkość jest zbyt duża i jest skazany na wypadnięcie z tego zakrętu? Na nic zda się hamowanie, kontrowanie kierownicą czy jakieś spektakularne manewry skrzynią biegów – katastrofa jest nieunikniona. W takiej sytuacji znalazła nasza cywilizacja na Ziemi. Powodem jest oczywiście bezwzględne eksploatowanie naszej planety ...

czytaj dalej

FILM FN

SABAT CZAROWNIC

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.