Dziś jest:
Niedziela, 26 maja 2019

Centuria I czterowiersz 56:
Szybko, choć i tak za późno, odczuje się wielką zmianę.
Spowoduje ona Wielki Strach, a potem próby tłumaczenia.
Bowiem, gdy Księżyc otrzyma towarzysza,
Cały firmament zacznie się chwiać!

Komentarze: 10
Wyświetleń: 3149x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 23 kwi 2019 08:39   
Autor: FN, źródło: FN   

PROJEKT KONTAKT – NIEZWYKŁE CECHY POJAZDÓW UFO MANIPULUJĄCYCH CZASOPRZESTRZENIĄ

W naszej Bazie FN odbyło się spotkanie zespołu Projektu KONTAKT, w czasie którego analizowaliśmy najnowsze informacje w tej sprawie, które udało się zebrać w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Jest tego sporo i musimy (ze względów czasowych) dokonywać bardzo ostrej selekcji i wybierać tylko te sprawy, które są najistotniejsze. Jest to bez dwóch zdań materiał na książkę czy film fabularny, więc każda informacja jest klasyfikowana i archiwizowana. Wszystkie nasze publikacje w sprawie Projektu KONTAKT są zebrane w jednym miejscu – można je obejrzeć po kliknięciu na ikonkę PROJEKT KONTAKT na stronie głównej.


https://www.nautilus.org.pl/informacje,39,projekt-kontakt.html

 

Podczas wykładu w Bazie FN jeden z naszych kolegów przedstawił główne tezy wykładu o możliwościach pojazdów UFO, który został wygłoszony w Las Vegas w 2013 i w którym braliśmy udział. Wykład ten był bardzo ważny, gdyż pokazuje skalę możliwości UFO, niewyobrażalnych dla naszych umysłów i całkowicie naruszających nasze poczucie „logiki czy wiedzy o otaczającym nas świecie”. Oto kilka tez z tego wykładu:

- Obiekty UFO są w stanie generować kolory zupełnie nieznane naszemu „zmysłowi wzroku”, gdyż świadkowie poproszeni o opisanie tych kolorów mówią: „nie jestem w stanie tego zrobić, gdyż nigdy takiego koloru nie widziałem/widziałam”.

- Dźwięk generowany przez pojazdy UFO ma tak dziwną amplitudę/wibrację, że wszelkie próby odtworzenia tego dźwięku na syntezatorach czy innych urządzeniach dostępnym nawet w laboratoriach okazuje się całkowitą porażką. Dźwięk wydawany przez te pojazdy jest o wiele większym dowodem na prawdziwość CE III niż obraz

- UFO poruszają się w innych wymiarach i są w stanie dowolnie zmieniać kształt i rozmiar. Obiekty potężne w naszym materialnym świecie o wymiarach dużego domu bez problemu używając techniki „poruszania się w wielu wymiarach” są w stanie zmniejszyć się do wielkości owada lub nawet mniejszej (nie można wykluczyć, że mogą zmniejszyć się do wymiarów atomu)

- Bez najmniejszego problemu UFO są w stanie zmieniać kształty i proporcje, przynajmniej w odbiorze przez świadków. Niewykluczone, że obiekty te pozostają takich samych wymiarów, a jedynie technika wielowymiarowości sprawia, że świadkowie są przekonani, że „UFO zmieniło kształt”. W czasie wykładu poruszony został jeszcze jeden ciekawy aspekt UFO: zdjęcia obiektu wykonane w krótkich odstępach czasu „jedno po drugim” sprawiają wrażenie, że na fotografiach są zupełnie różne obiekty. Tymczasem zjawisko „techniki wielowymiarowej” sprawia, że nawet zdjęcia wykonane jedno po drugim odnotowują zmiany UFO, które potrafi się wydłużyć, rozszerzyć i oczywiście całkowicie zmienić kolory

- UFO są w stanie stać się „przenikliwe” dla naszej zwykłej materii. Nie jest dla nich problemem przeniknięcie przez skały, dom, szybę czy cokolwiek innego – nagle technologia zastosowana przez UFO sprawia, że materia staje się nieistotna z punktu widzenia statku powietrznego. Wydaje się, że nagle ten obiekt stworzył własne prawa fizyki, które nie obowiązują w naszym wszechświecie

* o tym, że obiekty UFO potrafią wokół siebie wytworzyć mały, prywatny wszechświat mówił Marc Davenport w filmie wielokrotnie przez nas polecamy, czyli „UFO – pojazdy spoza czasu”.

- Niezidentyfikowane Obiekty Latające są w stanie doprowadzać do „zmienności naszego poczucia przestrzeni”. Osoby wchodzące na pokład UFO w kształcie dysku, który ma np. 15 metrów średnicy w środku widzą ogromną halę wielkości stadionu, choć przecież jest to „pozornie niemożliwe”. Tymczasem jest to efekt manipulacji czasoprzestrzenią, którą opanowały obce, wyżej stojące od nas cywilizacji

- UFO jest w stanie bez problemu „zamrażać czas”, a więc zegarki stają w miejscu, świadkowie nagle relacjonują o ustaniu wiatru, a także całkowitych zamilknięciu zwierząt czy innych odgłosów otoczenia. Ich stopień manipulacji czasem jest jedną z najbardziej intrygujących tajemnic związanych z obecnością UFO na Ziemi

- w niezrozumiały sposób (prawdopodobnie za pomocą tylko i wyłącznie umysłów) są w stanie przejąć kontrolę nad ludźmi. Bez najmniejszego problemu mogą sprawić, że ludzie nagle biorą do ręki aparat fotograficzny lub kamerę i zaczynają wykonywać zdjęcia „terenu, na którym nie ma niczego ciekawego”, aby potem okazało się podczas oglądania zdjęć czy filmów na komputerze, że jednak „tam było UFO!”. Bez trudu także sprawiają, że świadkowie wykonujący takie zdjęcia mówią „nic nie pamiętam, aby w ogóle robił/robiła takie zdjęcie czy film!”. Jest to efekt potęgi ich umysłów lub technologii, którą używają do takich właśnie zadań

- Obce istoty są w stanie w całkowicie nie zrozumiały dla nas sposób generować zdarzenia, które ludzie nazywają po prostu „niezwykłymi zbiegami okoliczności”. Przykładem podanym podczas wykładu w Las Vegas była słynne spotkania z UFO na pustyni Mojave. Uczestnicy CE II z UFO mieli dość niezwykłe zdarzenie, które potem obcy wyjaśnili im jako „absolutnie nieprzypadkowe”. Chodzi o to, że szukając kamperem miejsca do wypoczynku w pewnym momencie okazało się, że kamping posiadający „zawsze wolne miejsca” tym razem był wypełniony tak, że szef pola kampingowego musiał im odmówić. To sprawiło, że spędzili noc na pustyni i dzięki temu obce istoty mogły bez problemu przeprowadzić badanie i uprowadzenie dwójki świadków na pokład obiektu. „To, że nie było miejsc – nie było przypadkowe” – to zdanie wypowiedziane przez obcych i uzyskane od świadków podczas hipnozy jest idealnym przykładem tego, co w czasie wykładu zostało nazwane „możliwością wpływania na zdarzenia pozornie przypadkowe”, a przez nas nazywamy to „możliwością wpływania na zdarzeniowość”.

Historię o spotkaniu z UFO na Pustyni Mojave można obejrzeć na materiale, który umieściliśmy w jednej z naszych witryn serwisu vimeo.com. Materiał pochodzi z Archiwum Fundacji Nautilus.

 

 

Od razu można zauważyć, jak wiele elementów poruszonych w wykładzie przez naszego amerykańskiego kolegę i odnoszących się do możliwości pojazdów UFO można odnaleźć w incydencie z 2014 roku, który jest elementów naszej historii operacji KONTAKT. Po tej historii możemy dodać kolejny element: obiekty UFO są w stanie zarejestrować program telewizyjny odtwarzany przez nasze „ziemskie stacje satelitarne lub zwykłe naziemne”, a następnie jego fragment odtworzyć w telewizorze, nad którym także kontrolę przejął obiekt UFO. To czasu pojawienia się historii z 2014 roku i dwóch filmów takie założenie było wręcz niewyobrażalne. Ale teraz jest po prostu kolejnym faktem dotyczącym możliwości tych obiektów.

W sprawie projektu KONTAKT 22 kwietnia b.r. dostaliśmy bardzo ciekawy e-mail:

 

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Monday, April 22, 2019 6:28 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: PROJEKT KONTAKT - coś, co być może pomóc w zrozumieniu pewnych rzeczy?

 

Droga fundacjo!

Wiem, że najcenniejszym dla was zasobem na chwilę obecną jest czas, więc postaram się streścić.

Po pierwsze nie zapoznałem się jeszcze z wszystkimi opublikowanymi informacjami dotyczącymi tego przypadku, aczkolwiek pochłaniam kolejne artykuły z ogromną ciekawością i zainteresowaniem.

Szkoda, że materiały są publikowane w tak zdawkowy sposób ale całkowicie rozumiem powód tej formy i tempa publikacji. Niemniej czekam na więcej informacji i nie mogę się doczekać finału tego projektu. Ale tak, to jest wreszcie TO!

Wracając jednak do sedna mojej wiadomości:

Dotychczas często wspominane jest, że na nagraniach obiekt raz jest mniejszy, raz jest większy i jego perspektywa zmienia się dynamicznie nie pozwalając na ocenę wielkości czy też odległości.

Dodatkowo fakt, że ojciec chłopca nie dostrzegł tego obiektu wykonując zdjęcie, dopiero potem na komputerze go zauważył też jest z tym związane.

Moim zdaniem łączy się to również z wieloma innymi przypadkami, gdzie w danej chwili osoby nie zauważały obiektów, dopiero potem na zdjęciach lub filmach były one widoczne.

Dlaczego się tak dzieje? Otóż mam pewną tezę dotycząca tego typu przypadków. My jako ludzie jesteśmy istotami obecnymi w trójwymiarowym świecie i ze względu na tą ułomność nie dostrzegamy (i nie będziemy w stanie dostrzec) wyższych wymiarów, gdyż dla nas są one po prostu niemożliwe do pojęcia. Inne istoty opanowały natomiast technologię, zdolność lub cechę dostrzegania i/lub wykorzystywania tych wymiarów.

Bardzo ciekawie opisał to Kacper w swoim materiale na kanale TVGry, w którym opisywał on gry komputerowe z wykorzystaniem więcej niż trzech osi wymiarów.

Materiał: https://youtu.be/2DijMk7UfUQ

Być może to dziwne zachowanie obiektu ma jakiś związek z jego wielowymiarowością?

To takie przemyślenie w nawiązaniu do przenikania się innych wymiarów i tego typu kwestii poruszanych na sobotniej audycji i w mailu od jednej czytelniczki (która wspominała o efekcie Mandeli)

Być może jego dziwne zachowanie było spowodowane tym samym efektem co w powyższym materiale trójwymiarowa kula pojawiająca się w dwuwymiarowym świecie?

 

Trzymam kciuki za projekt! Czekam na więcej!

Pozdrawiam / Regards

[dane do wiad. FN]

 

Główna teza postawiona przez naszego czytelnika w zasadzie perfekcyjnie pasuje do tego, co zostało przedstawione podczas wykładu o „możliwościach UFO” w Las Vegas na kongresie MUFON. Powoli musimy uznać za oczywistość to, że obce istoty opanowały technikę posługiwania się wielowymiarowością i manipulacji czasoprzestrzenią. Bardzo dziękujemy naszemu czytelnikowi za tę ciekawą opinię, która wzbogaciła dokumentację projektu KONTAKT.

Podczas wykładu w Bazie FN zaprezentowany został przykład związany ze zdjęciami z 2014 wykonanymi przez świadka p. Mariusza. Jak opisywał (jego słowa potwierdza EXIF zdjęć) pod wpływem dziwnego impulsu podszedł do okna i wykonał kilka zdjęć pustego podwórka „jedno po drugim”. Kiedy analizujemy te zdjęcia można odnieść wrażenie, że wykonywał on zdjęcia zupełnie różnych obiektów. Tymczasem to jest ten sam obiekt, który „sekundę później” wygląda zupełnie inaczej i sprawia wrażenie, że… jest dłuższy i ma inne proporcje. Dobrze to niezrozumiałe zjawisko „zmiany kształtu i proporcji” widać na tych trzech przykładowych fotografiach z serii zdjęć wykonanych „jedno po drugim” przez świadka. Krótkie odstępy czasu pomiędzy zdjęciami, które zostały zapisane w EXIF zdjęć wykluczają, że obiekt „był podmieniany przez kogokolwiek”. Jest to ten sam obiekt, który po prostu zmieniał się – jego kształt w ostatnich zdjęciach bardzo przypomina to, co można oglądać na filmach nagranych w transie (nie pamięta tego) przez syna p. Mariusza, czyli 10-letnie dziecko - Mateusza.

/zdjęcia z Archiwum PROJEKTU KONTAKT/




Znakomicie zmianę proporcji i kształtu obiektów na zdjęciach z 2014 widać w analizie naszych kolegów z Wielkiej Brytanii, którzy analizowali te fotografie. Fragment ich analizy poniżej.






 


 

 

Na koniec jeszcze dwie ciekawostki z naszej „ostatniej poczty do FN”.

From: [dane do wiad. FN]

Sent: Monday, April 22, 2019 2:08 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Re: Pilne

 

apropo tego art

https://nautilus.org.pl/artykuly,3714,bliskie-spotkania-trzeciego-stopnia-z-ufo--wydarzenia-poprzedzajace.html

nie nawiązaliście  do tej waszej sprawy a to chyba te same obiekty, opis tez sie zgadza

/poniżej zdjęcia przysłane przez autora e-maila/




Od FN

Oczywiście zauważyliśmy podobieństwo, choć… miło, że ktoś to jeszcze zauważył. Warto jednak zdecydowanie podkreślić, że o wiele większe podobieństwo do obiektu ze zdjęć i filmów z 2014 roku jest w materiale p. Witolda Zaleckiego „500 razy szybciej niż światło”. Tutaj mówienie o przypadku w ogóle nie ma sensu – te obiekty „były robione tą samą ręką” i przy użyciu „tej samej technologii”.


Link do materiału Witolda Zaleckiego

I jeszcze jeden e-mail od naszego czytelnika, gdzie pojawia się „wątek” z naszego projektu KONTAKT.

From: […]

Sent: Monday, April 22, 2019 8:19 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: RE: Analiza

 

Witam załogę, mam coś ciekawego. Z czym wam to się kojarzy?

 


 

I jeszcze jedna sprawa - bardzo dziękujemy wszystkim naszym czytelnikom, których zainteresowała sprawa znaku nad Warszawą z 25 lutego 2019 i którzy dosłownie przeszukali zasoby całego światowego internetu w poszukiwaniu "podobnej smugi robionej przez samoloty i inne urządzenia" - Wasza praca także jest bezcenna w gromadzeniu dokumentacji na temat tej fenomenalnej historii... dziękujemy!

 


To tylko przykłady z wielu wątków historii z projektu KONTAKT, które dostaliśmy w ostatnim czasie. Za wszystkie e-maile pięknie dziękujemy i gwarantujemy, że każde słowo przesłane przez was na pokład okrętu Nautilus jest uważnie czytane, analizowane, oceniane, a treść e-maila trafia do naszej dokumentacji. Tylko dzięki pomocy naszych czytelników mogliśmy „ruszyć z miejsca” z analizą tego, co jest związane z tym projektem. Od pewnego czasu sygnalizujemy wszystkim zainteresowanych projektem KONTAKT, że sprawa „wyglądu obiektu” jest wierzchołkiem góry lodowej, bo tak naprawdę ciekawie się robi wtedy, kiedy próbuje się analizować coś, co my nazwaliśmy „furkotem” (z braku lepszego określenia), czyli przedziwnej wibracji słyszanej w tle dwóch filmów z obiektem UFO, które nagrał 10-cioletni chłopiec w 2014 (nic nie pamięta, aby w ogóle kiedykolwiek nagrywał filmy tym aparatem, a jego ojciec nie może się nadziwić, jak dziwnie oddycha jego syn podczas nagrywania filmów – według ojca jego syn musiał być w transie – przyp. FN).

Nasza przygoda z analizą owego dziwacznego „furkotu” okazała się milion razy ciekawsza od analizy zdjęć czy filmów. I choć zakończyła się całkowitą porażką (nikt – dosłownie nikt! – nie był w stanie wykonać dźwięk choćby minimalnie podobny do tego, co słychać w obu filmach zaprezentowanych w naszym LIVESTREAM FN z 23 grudnia 2018 roku), to jednak dowiedzieliśmy się bardzo dużo o tym, jak niezwykłe dźwięki mogą wytwarzać przeróżne syntezatory czy oscyloskopy i jak bardzo ten cały zaawansowany sprzęt jest bezradny w próbie sztucznego wygenerowania furkotu, który zarejestrował dziecięciolatek w małym mieszkaniu na wsi podczas „incydentu z obiektem UFO”. Ostatnio policzyliśmy, że w sumie w próbę wytworzenia owego furkotu w różnych miejscach Polski i świata zaangażowało się 19 osób! I nikomu nie udało się nawet zbliżyć do tego, co jest na ścieżce dźwiękowej obu filmów. Sprawa „dźwięku z filmów z 2014” praktycznie sprawiła, że projekt KONTAKT nareszcie zdobył dobre relacje ze studiami realizującymi efekty dźwiękowe do filmów, o co zawsze zabiegaliśmy. Ale to tylko jeden z wielu pozytywnych efektów tego projektu na całość machiny Fundacji Nautilus. Nie ma wątpliwości – nigdy nie mieliśmy żadnych doświadczeń z analizą dźwięku wydawanego przez UFO i było to dla nas pole „zupełnie nieznane”. I możecie nam wierzyć – obraz można skopiować (lepiej czy gorzej, ale można). Dźwięk? Zero szans. Zero! ;) Ale żeby się o tym przekonać musieliśmy przejść bardzo długą drogę. I nie tylko my, ale także jeszcze 19 osób – wszystkim za ogromny wysiłek i poświęcony czas na analizę dźwięku z filmów z 2014 pięknie dziękujemy.

I już naprawdę na koniec mała prośba od naszego innego zespołu zajmującego się UFO, czyli projektu OTWARTE NIEBO. Koledzy przygotowują duży tekst na temat okaleczeń bydła przez UFO. Specjalnie w ramach wprowadzania tego tematu do naszego serwisu umieściliśmy w jednym z naszym serwisów vimeo.com materiał o incydentach z bydłem i UFO, które mają miejsce w Stanach Zjednoczonych. Materiał wideo z naszego archiwum poniżej:

 

I teraz ogromna prośba od naszego zespołu OTWARTE NIEBO. Po zalogowaniu do systemu strony i kliknięciu ikonki KAJUTA ZAŁOGI można wejść na nasz „wewnętrzny pokład”, który wygląda bardzo efektownie.


Na dole jest sonda dotycząca OKALECZEŃ BYDŁA. Bardzo prosimy wszystkich o wzięcie udziału w tej sondzie, gdyż zespół projektu OTWARTE NIEBO jest bardzo ciekaw opinii czytelników serwisu FN w tej kwestii.


 

 

Zbliża się rocznica wydarzeń w Emilcinie! W tej miejscowości powstała nareszcie baza noclegowa i sala konferencyjna z prawdziwego zdarzenia. Nasi koledzy i koleżanki z Lublina organizują w Emilcinie rzecz niebywałą, a my będziemy mieli w tej imprezie także swój skromny udział… ;) Relacja z całego wydarzenia oczywiście ukaże się w serwisie FN. Organizatorom (zwłaszcza Tobie Marto) pięknie gratulujemy – naprawdę robicie dla historii i sprawy Emilcina wielką robotę. Doceniamy to! ;)


 

Komentarze: 10
Wyświetleń: 3149x | Ocen: 14

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 23 kwi 2019 08:39   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (10)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 28 kwi 2019 19:42 | brak oceny

Solejukowa | Załogant

Oglądałam materiał Zalwita w innym dziale i osłupiałam..... Podobieństwo rysunku pojazdu z filmu P. Zaleckiego i ze zdjęć P. Mariusza jest niesamowite!!!!!!

Wt, 23 kwi 2019 19:32 | ocena: + 4

Heisenberg | Załogant

Jeżeli rzeczywiście jedną z cech UFO jest "przeniknięcie przez skały, dom, szybę czy cokolwiek innego – nagle technologia zastosowana przez UFO sprawia, że materia staje się nieistotna z punktu widzenia statku powietrznego", wszelkie historie związane z katastrofami UFO, np. słynne Roswell, Kecksburg czy nasza Gdynia muszą być bajkami albo zjawiskami nie związanymi z tym zjawiskiem.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Śr, 24 kwi 2019 18:17 | brak oceny

Heisenberg | Załogant

@Heisenberg,
"... albo ZDARZENIAMI nie związanymi z tym zjawiskiem"

Śr, 24 kwi 2019 22:19 | ocena: + 2

Christian_Edwardson | Załogant

@Heisenberg, I tak i nie, zależy kto siedzi za sterem. Wystarczy popatrzeć na to, co się dzieje na polskich drogach. Nie ma dnia abym nie słyszał o karambolu na A4, którą raz do roku jadę do znajomego do Czech, a pijanych kierowców znów przybywa, a 50 lat temu człowiek poleciał na Księżyc i wrócił. Zatem mamy technologię i możliwości by dolecieć na Marsa, a zabijamy się w wypadkach na ziemskich drogach.

Śr, 1 maj 2019 17:15 | brak oceny

Kasprano | Załogant

@Heisenberg, Być może ta technologia przenikania przez materię działa jak funkcja w laptopie lub telefonie którą trzeba włączyć i działa przez określony czas (dopóki jej nie wyłączysz) i kosmici jako że nie są nad istotami (tylko nam się tak wydaje bo my jesteśmy mało rozgarnięci) i ich technologia też nie jest idealna, to można spekulować, że doszło do jej awarii co doprowadziło do katastrofy w Roswell. Co do Gdyni to podejrzewam nieudane testy naszej ziemskiej technologii

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 1 maj 2019 18:22 | brak oceny

Heisenberg | Załogant

@Kasprano, Być może jest tak jak piszesz. Wydaje mi się jednak, że gdyby te pojazdy miały rzeczywiście cechy takie jak w opisanym artykule byłyby w istocie "nierozbijalne", taka technologia nie mogłaby zostawić nawet malutkiego marginesu na jakikolwiek błąd załogi.

Z drugiej strony, ile to czytałem relacji o dużych pojazdach "matkach" z których wylatują mniejsze, takie kilkumetrowe kule lub spodki. Tak samo było przecież w Zdanach. Jeżeli jedną z cech pojazdu UFO jest dowolna zmiana kształtu i rozmiaru, wówczas bazowanie mniejszych obiektów w jakimś większym nie ma najmniejszego sensu.
Poza tym, wyobraźcie obie pojazd UFO zmniejszający się do wielkości owada. Co się dzieje wówczas z jego załogą? Ulega również proporcjonalnemu zmniejszeniu? Czy cecha ta dotyczy jedynie pojazdów bezzałogowych?

W mojej ocenie mamy tu pewien dysonans poznawczy, ponieważ wiele relacji opisuje pojazdy UFO jako typowo techniczne pojazdy: z napędem, pulpitem sterowniczym, podkładem, podporami do lądowania, jakąś rampą bądź windą, reflektorami, oknami itp. Wyobrażamy sobie wówczas że są gdzieś "fabryki" które takie cudeńka produkują. I taki pojazd może teoretycznie ulec awarii i się rozbić.
Z drugiej strony są relacje jak te opisane w tym artykule, które pojazdy UFO traktują jako pewien rodzaj energii, zmieniający płynnie kształt i rozmiar, przenikający przez materię, wlatujące do domu w postaci małej kuli itp. Trudno też sobie wyobrazić aby takie "pojazdy" powstawały w jakiejś "fabryce", jest to raczej efekt działania umysłów o potężnej mocy a obiekty te nie są efektem produkcji podzespołów i ich montażu w naszym ziemskim rozumieniu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 2 maj 2019 07:32 | brak oceny

Kasprano | Załogant

@Heisenberg, Co do bezsensowności wylatywania mniejszych obiektów ze statków matek, może chodzić o to, że taki pojazd nie może być w kilku miejscach naraz i dlatego wysyła mniejsze bezzałogowe statki "zwiadowcze". Możliwe też, że tylko taki typ pojazdów może manipulować swoimi rozmiarami i są one sterowane umysłami załogi ze statku matki znajdującej się gdzieś tam poza zasięgiem naszego wzroku, trochę jak ziemscy wojskowi sterujący dronami w bezpiecznej bazie daleko od niebezpiecznych manewrów narażających pilota na utratę zdrowia lub życia. A jeśli chodzi o różne relacje opisujące różne pojazdy (raz bardziej techniczne a raz energetyczne) To nikt nie powiedział, że odwiedza nas jeden gatunek obcych lub ten sam lecz dysponujący różną technologią. Możliwe też, że obce istoty cały czas udoskonalają swoją technologię tak jak my robimy to na ziemi i wyszli już z epoki kabelków i metalu a weszli w energię i wibrację ;) Zobaczmy na to, jak my poszliśmy do przodu przez ostatnie dwadzieścia/trzydzieści lat technologicznie, co dopiero mówić o istotach które swoimi pojazdami już dawno przekroczyły barierę dźwięku lub zaginają czasoprzestrzeń (to sporne jak się tu pojawiają)

Wt, 23 kwi 2019 13:20 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

"15 metrów średnicy w środku widzą ogromną halę wielkości stadionu, choć przecież jest to „pozornie niemożliwe”. Tymczasem jest to efekt manipulacji czasoprzestrzenią, " przestrzenia to rozumiem ale czasem?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 24 kwi 2019 23:00 | ocena: + 2

Christian_Edwardson | Załogant

@magdakowalska48, Czas nie jest wielkością bezwzględną. Dla przykładu na orbicie płynie wolniej niż na powierzchni Ziemi. Na pokładzie statku kosmicznego, który zachowuje się, tak jak się zachowuje, opisów całe mnóstwo, z całą pewnością obowiązują tam inne prawa, tak więc i czas tam inaczej biegnie. Proszę sobie wyobrazić jakie muszą być przeciążenia w trakcie gwałtownych manewrów, które my obserwujemy z naszego punktu widzenia. Tego nie przeżyłby nikt. Jednak porwani ludzie wracają, często w inne miejsce i kilka dni później, podczas gdy im samym wydawało się, że to była krótka chwila. W zrozumieniu zjawiska pomaga doświadczenie przeskoku w czasie do przodu, czego sam kilkakrotnie doświadczyłem. Zobaczyć coś, co dopiero ma się zdarzyć. Wtedy człowiek zaczyna się zastanawiać, o co tu chodzi? Krzysztof Jackowski idzie o krok dalej i mówi bazując na swoich doświadczeniach, że czas nie istnieje! Tymczasem mamy prędkość, czyli stosunek drogi przebytej do czasu, mamy częstotliwość, czyli ilość okresów w jednostce czasu, mamy czas połowicznego rozpadu radioizotopów itd. Czyli tak najprościej, jak można, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (czyt. odniesienia).

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 25 kwi 2019 12:50 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Christian_Edwardson, dzieki za odpowiedz

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Amerykańska firma SpaceX umieściła w piątek na orbicie ziemi 60 niewielkich satelitów, za pośrednictwem których świadczone będą usługi dostępu do szybkiego internetu. To pierwsza partia urządzeń z 1800, które na początek chce w kosmosie umieścić firma Elona Muska.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 03:47 | [KONTAKT] Witam, piszę w sprawie zjawiska w nocy z dnia 24 na 25 maja 2019r. Również z koleżanką zauważyłyśmy wyraźny ciąg świateł. Jesteśmy z województwa opolskiego. Nie jestem w stanie jednak określić ile czasu to trwało. Natomiast my widziałyśmy to jakiś czas przed pierwszą w nocy. Było to niesamowite, nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Nieświadoma tego zjawiska myślałam że to po prostu jakieś samoloty. Dziwi mnie fakt, że inni zauważyli to nawet o 23:30, a my dopiero około 00:50. ...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 10 maja 2019 | Czy widzieliście kiedyś sytuację, kiedy samochód mocno „wchodzi w zakręt”, ale szybkość jest zbyt duża i jest skazany na wypadnięcie z tego zakrętu? Na nic zda się hamowanie, kontrowanie kierownicą czy jakieś spektakularne manewry skrzynią biegów – katastrofa jest nieunikniona. W takiej sytuacji znalazła nasza cywilizacja na Ziemi. Powodem jest oczywiście bezwzględne eksploatowanie naszej planety ...

czytaj dalej

FILM FN

SABAT CZAROWNIC

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.