Dziś jest:
Wtorek, 21 września 2021

Nie śmieję się z ludzi, kiedy mówią, że widzieli UFO. Ja też je widziałem!
/Jimmy Carter, były Prezydent Stanów Zjednoczonych/

Komentarze: 18
Wyświetleń: 6666x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 8 maj 2019 10:03   
Autor: FN, źródło: FN   

TELEOBSERWATORZY NA TROPIE BOGA


Kim jest teleobserwator? To osoba ze zdolnościami pozazmysłowymi stojącymi „o oczko wyżej” niż jasnowidz. Teleobserwator jest w stanie wysyłać swój umysł w dowolny punkt czasu i przestrzeni, zachowuje pełnię świadomości, uwagi i pamięci.

Jednym z najsłynniejszych teleobserwatorów w historii naszej planety jest Courtney Brown.


Jeden z naszych czytelników przysłał nam e-mail z fragmentem jego książki, w którym opisuje niezwykłe doświadczenie, które przeżył. Jego wnioski i tezy dotyczące sprawa podstawowych są w pełni zgodne z tym, co my także ustaliliśmy. To powód, dla którego zdecydowaliśmy się opublikować e-maila naszego czytelnika.

 

From: […]
Sent: Wednesday, May 8, 2019 1:16 AM
To: Fundacja Nautilus <nautilus@nautilus.org.pl>
Subject: Bóg + sny

 

Witam,

czytając książkę Courtney Browna - Kosmiczna podróż która porusza temat teleobserwacji natknąłem się na ciekawy fragmenty które przynajmniej do mnie przemawiają i wyjaśniają skrótowo aczkolwiek ciekawie odpowiedz na uważam najważniejsze pytanie: po co żyjemy i dlaczego w ogóle żyjemy, poniżej fragment:

 "O Boże. Co za wrażenie estetyczne! Jestem teraz w środku. Bóg spędził całą wieczność w samotności. Jego ewolucja sięgnęła takiego pułapu, w którym nie mógł już znieść odosobnienia. Ostatnią deską ratunku było stworzyć siebie na nowo, zapoczątkowując tym samym tworzenie nowych bogów, nowych własnych jaźni, istot, które by o Niego dbały i o które On by się troszczył. Kocha nas, ponieważ przerwaliśmy jego samotność, której wprost nie sposób opisać słowami." “Temu, co stworzył nigdy nie pozwoli zginąć, gdyż wróciłby tym samym do swojej przeszłości, a to oznacza więzienie. Przyszłość jest skazana na wieczną ekspansję." “O rany. To zwala z nóg! Właśnie doświadczyłem gwałtownego przemieszczenia. Są tu galaktyki, nieskończona różnorodność, wszystko się rozszerza. Panuje ogromna radość, radość w nowym istnieniu Boga. Wielka radość!" “Pytam teraz, czy jeszcze coś powinienem wiedzieć. Jestem wstrząśnięty. Nie wiem, czy powinienem kontynuować." “

 

"Teraz jest to dla mnie bardziej zrozumiałe niż kiedykolwiek przedtem. My i wszelkie życie zostaliśmy stworzeni jakby z ciała Boga. Ponieważ jesteśmy cząstkami Boga, doświadcza On życia poprzez nas, a my doświadczamy życia, bo taka jest natura Boga. Kiedyś bałem się, że pewnego dnia Bóg zechce cofnąć się do swego pierwotnego stanu i że wtedy moja egzystencja subprzestrzenna na zawsze się skończy.

Mój strach oparty był na przekonaniu, że nieskończoność to wystarczająco długi czas, by mogło się wydarzyć dosłownie wszystko. Teraz już się tego nie boję. Bóg nie cofnie się do punktu wyjścia, ponieważ wróciłby wtedy do swej samotności, którą cierpiał całą wieczność. Ponieważ ja nie chciałem tracić swego istnienia. Bóg również tego nie chciał. Bóg nie wróciłby dobrowolnie do własnego piekła. Przyszłością Boga jest raczej wieczna ekspansja, ciągłe przejawianie swej złożoności poprzez nieskończoność.

Bóg będzie rozwijał się w miarę jak my się rozwijamy i być może to stanowi odpowiedź na pytanie, dlaczego nas – ludzi pociąga bardziej rozwój niż stagnacja. Naturą Boga jest rosnąć i rozszerzać się w swej ewolucji. Ponieważ jesteśmy stworzeni z Jego ciała, jest to również udziałem naszej natury. Głęboko w naszej świadomości tkwi ten sam strach przed izolacją i samotnością, która jest przeciwieństwem wzrostu, kreacji i ekspansji. Jesteśmy, całkiem dosłownie, wykapanymi dziećmi Boga. Jesteśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo. Postępujemy tak jak On postępuje. Poszukujemy jeszcze nie znanych możliwości istnienia. W rzeczywistości, nasza walka o przetrwanie jest walką Boga o to, by być. 

Pozdrawiam Fundację i jeszcze raz dziękuje za nadzieję którą pompujecie do naszych serc.

[dane do wiad. FN]

"big things have small beginnings"

 

 

 

Komentarze: 18
Wyświetleń: 6666x | Ocen: 17

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 8 maj 2019 10:03   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 14 maj 2019 21:57 | ocena: + 1

weerb | Załogant

"Bóg spędził całą wieczność w samotności. Jego ewolucja sięgnęła takiego pułapu, w którym nie mógł już znieść odosobnienia."


"Bóg będzie rozwijał się w miarę jak my się rozwijamy i być może to stanowi odpowiedź na pytanie, dlaczego nas – ludzi pociąga bardziej rozwój niż stagnacja."

Jak ewoluowal bedac samotnym? Nie potrzebowal do tego zadnych bodzcow zewnetrznych?

Wt, 14 maj 2019 18:31 | brak oceny

ludek | Załogant

Wg tego artykulu ta definicja Boga pokrywa sie w sporym stopniu z definicja nowotwora lub grzybni.... z calym szacunkiem dla swiata przyrody

Sob, 11 maj 2019 10:23 | ocena: + 1

maxwell2222 | Załogant

Z takimi mozliwosciami powinien dotrzec do stworcy. Tu jednak powtarza sie ze jestesmy stworzeni na boze podobienstwo. Biorac pod uwage ze na wyzszych etapach rozwoju materia zanika i stajemy sie duchowi, NIKT nie ujrzy boga w stanie `` cielesnym``. Wszyscy powtarzaja to samo i bardzo w sposob ludzki podchodza do tematu , ktory ich przerasta.Sa rzeczy , ktorych NIKT nie jest w stanie wytlumaczyc. Dzieci tez pytaja sie skad sie wziely.
Na naszym stadium rozwoju mozemy sobie tylko gdybac i stwarzac kolejne egregory ze strachu przed boska samotnoscia w nas ukryta. Pozdrawiam.

Czw, 9 maj 2019 18:18 | brak oceny

Natenczas_Wojski | Załogant

Od jakiegoś czasu na określenie Siły Stwórczej, będącą pragenezą całego Kosmosu (nie tylko naszego, bo nasz Wszechświat może być tylko lokalnym kosmosem), funkcjonują dwa równoległe pojęcia: BÓG (dla nas, katolików, nawet PAN BÓG, dla prześmiewców: "pambuk"), oraz KREACJA. Panuje przekonanie, iż są to synonimy, które można stosować zamiennie. Otóż wcale mi się tak nie wydaje...

KREACJA kojarzy mi się z czymś enigmatycznym, jakąś Ślepą Siłą, która wszystko stworzyła, ale tak jakoś siłą inercji, jakby mimochodem. Nie widać w niej śladu bytu osobowego. Jak się modlić, jak w ogóle zwracać się do takiej KREACJI, czy ona tego od nas oczekuje, czy tego potrzebuje? Jaki ma na nas wpływ, może w ogóle nas nie dostrzega? Może jako zbiorowość, ale nie jak indywidualne jednostki.
Z kolei pojęcie BÓG z góry zakłada osobowy charakter owej Przedwiecznej Siły Stwórczej. A to już całkiem zmienia postać rzeczy...
Do owego Absolutu człowiek może się bezpośrednio zwracać, nawiązać z tą NIESKOŃCZONOŚCIĄ osobowy kontakt. Może o coś prosić, lub całkiem zwyczajnie - ją adorować. Ba, może ją nawet KOCHAĆ! No weź, spróbuj pokochać Kreację, może tylko jakimś zupełnie niepospolitym jednostkom to może się udać(!?).

Dlatego ja wolę pozostać przy tradycyjnym, konserwatywnym pojęciu: BÓG. Natomiast, tak uważam, pojęcie KREACJA - przeznaczone jest raczej dla rozbudzonych duchowo, o szerokich horyzontach, inteligentnych i przenikliwych - ale jednak, z całym szacunkiem, osób nie utożsamiających się z religijną wizją świata. Może celowo chcących się od niej zdystansować.

Nie mnie oceniać kto ma rację. Niech najlepiej każdy pozostanie przy swoim. Ja tylko starałem się uwypuklić rozdźwięk i pokazać aksjologiczne różnice pomiędzy różnymi określeniami STWÓRCY WSZECHRZECZY...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 10 maj 2019 11:30 | ocena: + 1

relatysta | Załogant

@Natenczas_Wojski, Wybacz ale brzmi to trochę groteskowo; łatwiej Ci się modlić do kogoś niż do czegoś...
Wiesz chyba dobrze że modlisz się w sumie do siebie. To Ty czynisz "cuda" a nie Bóg/Bogowie.
Trudno by Bóg zmieniał prawa fizyki dla konkretnej osoby/narodu/kibica...
Podzielam poglądy Igora Witkowskiego że religie/bogów nam narzucono.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 10 maj 2019 16:38 | ocena: -1

Natenczas_Wojski | Załogant

Przykro mi, ale nie zgadzam się z ani jedną myślą, ani jednym słowem z Twojej wypowiedzi. I to bardzo, bardzo się nie zgadzam...

Czw, 9 maj 2019 16:05 | ocena: + 3

relatysta | Załogant

No proszę i następna wspaniała wiadomość.
Czas istnieje, Bóg ewoluuje, nic nie jest ustalone i zdetrminowane.
Idziemy do przodu - i tak trzymać.

Czw, 9 maj 2019 15:23 | ocena: -1

Kepos | Załogant

Bóg jest istotą na tronie, otoczony czterema żywymi istotami podobnymi do zwierząt. Wygląd Boga prawdziwego opisują; prorok Ezechiel na początku księgi oraz później, prorok Izajasz oraz Jan Apostoł.
Z Bogiem kontaktują się Archaniołowie. Ten świat powstał wyłącznie po to, aby wychować na nowo istoty, które zbuntowały się Stwórcy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 10 maj 2019 12:24 | ocena: + 3

magdakowalska48 | Załogant

@Kepos, prosze fundacje o zablokowanie jego komentarzy ja rozumiem wolnosc slowa ale nawet ona ma swoje granice. my sie nie nabierzemy na jego gadanie ale ktos mlodszy byc moze i bedzie katastrofa

Czw, 9 maj 2019 14:47 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

to co on napisal zgadza sie z moim czuciem swiata

Czw, 9 maj 2019 14:39 | ocena: + 3

magdakowalska48 | Załogant

"Bóg spędził całą wieczność w samotności. " do prawie tego samego wniosku doszlam sama

Śr, 8 maj 2019 19:07 | ocena: -2

Bolobolo | Załogant

To co napisał Pan Brown to nic innego jak solopsizm

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 9 maj 2019 14:40 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

@Bolobolo, czyli prawda

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 19 wrz 2021 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN, POMNIK UFO I... AGENT 'OBCYCH'! ;-)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.