Dziś jest:
Sobota, 14 grudnia 2019

Czego też ludzie nie sypią do tych pięknych kiedyś rzeczułek...Ale dlaczego to robią i czemu kiedyś tego nie robili, to zagadka, której nie rozwikła socjolog, to przypadek psychoanalityczny, nie jednostek, ale całych grup. /Bohumil Hrabal/

Komentarze: 5
Wyświetleń: 2316x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 15 lip 2019 12:04   
Autor: FN, źródło: FN   

CZY W STAROŻYTNYCH CHINACH TAKŻE POJAWIAŁA SIĘ CHUPACABRA?

Czasami oglądając filmy dokumentalne ze świata można dostrzec coś, co nie jest tylko zwykłym "zbiegiem okoliczności"... Tak było właśnie w tym przypadku.


Chupacabra (z hiszp. wyssysacz kóz) to dziwna istota wiązana ściśle ze zjawiskiem UFO, która jest znana na całym świecie, ale głównie najczęściej jest widywana w Ameryce Południowej. Jak wygląda jej atak? Według świadków zadziwiająco. Nie ma żadnych śladów walki, a w momencie ataku wszystkie kozy padają niczym „rażone gromem”. Następnie to stworzenie wysysa całą krew z kóz poprzez dwa otwory na szyi zwierzęcia. Oto zdjęcie z dokumentacji przypadku z Sochaczewa.


...poniżej zdjęcie z kozami posiadającymi otwory w szyi w tym samym miejscu, które zostało wykonane po ataku chupacabry w Meksyku.


Powszechnie istnienie tego stwora jest wyśmiewane i traktowane jako fantazje ludzi spragnionych taniej, tabloidowej sensacji. Ponieważ większość przypadków pojawiania się chupacabry jest odnotowywana w takich krajach jak np. Meksyk, więc trudno jest to w jakikolwiek sposób zweryfikować. Jest jednak bardzo ciekawa zbieżność związana z wydarzeniami, które miały miejsce w Polsce w roku 2009. Wtedy to w małej miejscowości obok Sochaczewa (30 km. od Warszawy) doszło do bardzo osobliwego ataku na kozy przez coś, co wyssało krew z kóz przez dwa otwory na szyjach zwierząt. Właścicielka stada kóz miała możliwość zobaczenia przez chwilę dziwnego stwora, który poruszał się na dwóch nogach w pozycji stojącej i przez chwilę uważnie patrzył się w jej kierunku. Na podstawie opisu nasz grafik sporządził rysunek pokazujący, jak ten stwór wyglądał. Odbiegał on wyglądem od tego, co znamy z powszechnego wyobrażenia o chupacabrze.

Oto relacja wideo.

Ostatnio jeden z naszych kolegów z Fundacji Nautilus zwrócił uwagę na fragment filmu z serii „The World`s Strangest UFO Stories”, który był poświęcony chupacabrze. Występuje w nim badacz UFO z Miami Virgilio Sanchez-Ocejo, który dokumentował historie związane z atakiem tego zagadkowego stworzenia na terenie USA. Film jest zrobiony przez producentów z tzw. przymróżonym okiem, widać wyraźnie kpiarskie podejście autorów filmu do tematu, ale mimo wszystko jeden z elementów filmu jest bardzo ciekawy. Na podstawie opisów świadków Virgilio Sanchez-Ocejo sporządza rysunek chupacabry. Bardzo uproszczony, wręcz jedynie zarys sylwetki, ale praktycznie natychmiast nasz kolega z pokładu Nautilusa dostrzegł uderzające podobieństwo z rysunkiem, który został wykonany na potrzeby dokumentacji historii z Sochaczewa.




 

 

Natrafiliśmy na kolejny ciekawy trop istoty, która bardzo przypomina tę z rysunków z dokumentacji historii z Sochaczewa. Nasi przyjaciele z Hong Kongu przysłali nam niezwykły prezent – książkę wydaną kilkadziesiąt lat temu w Chinach, w której są zaprezentowane przeróżne istoty widywane przez mieszkańców Państwa Środka. W sumie jest tam ok. dwustu rysunków dziwnych istot.

 

Książka ma taką okładkę.


Poniżej przykładowe rysunki dziwnych istot znajdujące się w książce.






Najbardziej zainteresował nas jeden z rysunków. Trudno nie dostrzec podobieństwa do stwora, który był widziany przez wielu świadków w okolicach Sochaczewa.




 

To może oznaczać, że istota zwana chupacabrą pojawia się nie tylko w Meksyku, USA czy Polsce, ale była także widywana w Starożytnych Chinach.

/poniżej nasz pojazd świeżo po przeglądzie - gotowy do wyruszenia w trasę!/


Dostaliśmy informację o ciekawym incydencie z Polski.

Od: [...]

Witam.
Przesyłam link do artykułu który powinien Państwa zainteresować.

https://www.lublin112.pl/sygnal-od-czytelnika-dziwne-zwierze-na-terenie-lublina-zobacz-nagranie-wideo/

Komentarze: 5
Wyświetleń: 2316x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 15 lip 2019 12:04   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 31 lip 2019 13:05 | brak oceny

Faust | Załogant

Niewykluczone, że Chupacabra może się krzyżować np. z psami lub lisami. I potem wychodzi coś takiego jak na filmie studenta i w innych relacjach - coś co jest podobne do Chupacabry, ale nie skacze na 2 nogach.

Pt, 19 lip 2019 07:30 | brak oceny

mandarin | Załogant

Warto badać azjatyckie relacje, bo wiele jest analogii. Te zebrałem w 2012 roku w poniższym artykule: http://zmiennoksztaltne.blogspot.com/2012/11/zmiennoksztatni-w-indiach.html

Pon, 15 lip 2019 23:41 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Chiński Chupacabras ma uszy, niewielkie wprawdzie, ale jednak. W zasadzie jest to mało istotny szczegół, gdyż niewątpliwie chodzi tu o to samo stworzenie. Nie wątpię też, że pozostałe stwory z tej książki też były przez Chińczyków widywane. To jest tak wielki kraj, że wszystko co możliwe i niemożliwe w nim się zmieści...

Sądzę też, że podobne istoty (włączając w to wszelkie lokalne odmiany Wielkostopych) występują całkowicie realnie, namacalnie i z pozostawieniem fizycznych śladów. Natomiast NIE SĄ STAŁYMI MIESZKAŃCAMI NASZEJ RZECZYWISTOŚCI, przynajmniej ograniczonej do trzech wymiarów - a więc jedynej dla nas dostępnej. Są one jak najbardziej fizyczne ale rzec można, fakultatywnie. Doświadczamy ich bytności, potem jednak znikają z naszego świata. Dlatego są tak nieuchwytne, wszelkie próby "dopadnięcia" czy złapania takiej efemerydy są z góry skazane na niepowodzenie. Dlatego nie da się takiego stwora na przykład zastrzelić, nigdy też nie znajduje się zwłok czy choćby szczątków tych istot. Choć może moja wiedza w tym względzie jest niekompletna i o coś do mnie nie dotarło.

W każdym razie jak widać - odwiedzały nas te "potwory" od zawsze, a po tysiącach wybuchów jądrowych, przez wyłomy w czasoprzestrzeni całe ich zastępy wtargnęły do naszej rzeczywistości - z innych wymiarów i sąsiednich, bądź alternatywnych wszechświatów. Tak, że spotkanie się z takim fenomenem jest dziś chyba prawdopodobniejsze niż kiedykolwiek... Zaś kwintesencją i najbardziej charakterystycznym reprezentantem takich istot jest moim zdaniem Mothman - z powodów, o których długo możnaby mówić.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 16 lip 2019 02:50 | ocena: + 1

Plejadanin_2-3 | Załogant

@Natenczas_Wojski, Widziałem film dokumentalny na którym pokazano znaleziony w jednym z krajów Ameryki Południowej szkielet chupacabry ,który kropka w kropkę pasował do rysunków tego stworzenia.

Pon, 15 lip 2019 22:54 | brak oceny

Caoii | Załogant

Moim zdaniem bardziej prawdopodobne, że Chupachabra to nie UFO tylko jakieś stwory spod Ziemii. Podobno pod ziemia istnieje jakaś siec tuneli i mieszkają tam jakieś istoty.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Jesteśmy w Żywcu. Od wieczora do rana całą okolicę pokrywał smog w stopniu dosłownie niewyobrażalnym. Musieliśmy odwołać operację ‚Otwarte Niebo’, gdyż nie tylko nie było widać nieba, ale nasi ludzie mieli kłopoty z przebywaniem na otwartym terenie - trudno było oddychać. W powietrzu czuć zapach dymu z przydomowych piecyków - część okolicznych gospodarstw musi palić śmieciami, gdyż jest wyczuwalny zapach palonego plastiku. Po raz pierwszy na własne oczy mamy okazję przekonać się, co to znaczy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 5 gru 2019 13:01 | Chciałem krótko potwierdzić relacje o dziwnym przelocie grupy obiektów z 3.12.2019 r w godzinach 6.00 widzinych z okolic Gniezna. Obiekty poruszały się z zachodu na wschód, w jednej lini, w miarę równych odległościach, tylko obiekt zamykający kolumnę odstawał od reszty nieznacznie. Wyglądem przypominały satelity ale jednak nieco wyrażniejsze i jakby na niższym puapie. Brak dzwięku i lamp pozycyjnych typowych dla samolotów. Liczba widzianych obiektów około 40, z tym że obserwacja była już w trakcie...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

Olbrzymie UFO sfilmowane nad Kalifornią w USA - 10-19-2019

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.