Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Czy obcy są przyjażnie do nas nastawieni? Myślę, że tak. Inaczej za nasze świństwa i bestialstwo wobec istot żywych już dawno powinni zamienić naszą cywilizację w stertę dymiących gruzów. /profesor J. Allen Hynek (1910 - 1986) amerykański astronom i ufolog/

Komentarze: 5
Wyświetleń: 3484x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 15 lip 2019 12:04   
Autor: FN, źródło: FN   

CZY W STAROŻYTNYCH CHINACH TAKŻE POJAWIAŁA SIĘ CHUPACABRA?

Czasami oglądając filmy dokumentalne ze świata można dostrzec coś, co nie jest tylko zwykłym "zbiegiem okoliczności"... Tak było właśnie w tym przypadku.


Chupacabra (z hiszp. wyssysacz kóz) to dziwna istota wiązana ściśle ze zjawiskiem UFO, która jest znana na całym świecie, ale głównie najczęściej jest widywana w Ameryce Południowej. Jak wygląda jej atak? Według świadków zadziwiająco. Nie ma żadnych śladów walki, a w momencie ataku wszystkie kozy padają niczym „rażone gromem”. Następnie to stworzenie wysysa całą krew z kóz poprzez dwa otwory na szyi zwierzęcia. Oto zdjęcie z dokumentacji przypadku z Sochaczewa.


...poniżej zdjęcie z kozami posiadającymi otwory w szyi w tym samym miejscu, które zostało wykonane po ataku chupacabry w Meksyku.


Powszechnie istnienie tego stwora jest wyśmiewane i traktowane jako fantazje ludzi spragnionych taniej, tabloidowej sensacji. Ponieważ większość przypadków pojawiania się chupacabry jest odnotowywana w takich krajach jak np. Meksyk, więc trudno jest to w jakikolwiek sposób zweryfikować. Jest jednak bardzo ciekawa zbieżność związana z wydarzeniami, które miały miejsce w Polsce w roku 2009. Wtedy to w małej miejscowości obok Sochaczewa (30 km. od Warszawy) doszło do bardzo osobliwego ataku na kozy przez coś, co wyssało krew z kóz przez dwa otwory na szyjach zwierząt. Właścicielka stada kóz miała możliwość zobaczenia przez chwilę dziwnego stwora, który poruszał się na dwóch nogach w pozycji stojącej i przez chwilę uważnie patrzył się w jej kierunku. Na podstawie opisu nasz grafik sporządził rysunek pokazujący, jak ten stwór wyglądał. Odbiegał on wyglądem od tego, co znamy z powszechnego wyobrażenia o chupacabrze.

Oto relacja wideo.

Ostatnio jeden z naszych kolegów z Fundacji Nautilus zwrócił uwagę na fragment filmu z serii „The World`s Strangest UFO Stories”, który był poświęcony chupacabrze. Występuje w nim badacz UFO z Miami Virgilio Sanchez-Ocejo, który dokumentował historie związane z atakiem tego zagadkowego stworzenia na terenie USA. Film jest zrobiony przez producentów z tzw. przymróżonym okiem, widać wyraźnie kpiarskie podejście autorów filmu do tematu, ale mimo wszystko jeden z elementów filmu jest bardzo ciekawy. Na podstawie opisów świadków Virgilio Sanchez-Ocejo sporządza rysunek chupacabry. Bardzo uproszczony, wręcz jedynie zarys sylwetki, ale praktycznie natychmiast nasz kolega z pokładu Nautilusa dostrzegł uderzające podobieństwo z rysunkiem, który został wykonany na potrzeby dokumentacji historii z Sochaczewa.




 

 

Natrafiliśmy na kolejny ciekawy trop istoty, która bardzo przypomina tę z rysunków z dokumentacji historii z Sochaczewa. Nasi przyjaciele z Hong Kongu przysłali nam niezwykły prezent – książkę wydaną kilkadziesiąt lat temu w Chinach, w której są zaprezentowane przeróżne istoty widywane przez mieszkańców Państwa Środka. W sumie jest tam ok. dwustu rysunków dziwnych istot.

 

Książka ma taką okładkę.


Poniżej przykładowe rysunki dziwnych istot znajdujące się w książce.






Najbardziej zainteresował nas jeden z rysunków. Trudno nie dostrzec podobieństwa do stwora, który był widziany przez wielu świadków w okolicach Sochaczewa.




 

To może oznaczać, że istota zwana chupacabrą pojawia się nie tylko w Meksyku, USA czy Polsce, ale była także widywana w Starożytnych Chinach.

/poniżej nasz pojazd świeżo po przeglądzie - gotowy do wyruszenia w trasę!/


Dostaliśmy informację o ciekawym incydencie z Polski.

Od: [...]

Witam.
Przesyłam link do artykułu który powinien Państwa zainteresować.

https://www.lublin112.pl/sygnal-od-czytelnika-dziwne-zwierze-na-terenie-lublina-zobacz-nagranie-wideo/

Komentarze: 5
Wyświetleń: 3484x | Ocen: 8

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 15 lip 2019 12:04   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 31 lip 2019 13:05 | brak oceny

Faust | Załogant

Niewykluczone, że Chupacabra może się krzyżować np. z psami lub lisami. I potem wychodzi coś takiego jak na filmie studenta i w innych relacjach - coś co jest podobne do Chupacabry, ale nie skacze na 2 nogach.

Pt, 19 lip 2019 07:30 | brak oceny

mandarin | Załogant

Warto badać azjatyckie relacje, bo wiele jest analogii. Te zebrałem w 2012 roku w poniższym artykule: http://zmiennoksztaltne.blogspot.com/2012/11/zmiennoksztatni-w-indiach.html

Pon, 15 lip 2019 23:41 | ocena: + 1

Natenczas_Wojski | Załogant

Chiński Chupacabras ma uszy, niewielkie wprawdzie, ale jednak. W zasadzie jest to mało istotny szczegół, gdyż niewątpliwie chodzi tu o to samo stworzenie. Nie wątpię też, że pozostałe stwory z tej książki też były przez Chińczyków widywane. To jest tak wielki kraj, że wszystko co możliwe i niemożliwe w nim się zmieści...

Sądzę też, że podobne istoty (włączając w to wszelkie lokalne odmiany Wielkostopych) występują całkowicie realnie, namacalnie i z pozostawieniem fizycznych śladów. Natomiast NIE SĄ STAŁYMI MIESZKAŃCAMI NASZEJ RZECZYWISTOŚCI, przynajmniej ograniczonej do trzech wymiarów - a więc jedynej dla nas dostępnej. Są one jak najbardziej fizyczne ale rzec można, fakultatywnie. Doświadczamy ich bytności, potem jednak znikają z naszego świata. Dlatego są tak nieuchwytne, wszelkie próby "dopadnięcia" czy złapania takiej efemerydy są z góry skazane na niepowodzenie. Dlatego nie da się takiego stwora na przykład zastrzelić, nigdy też nie znajduje się zwłok czy choćby szczątków tych istot. Choć może moja wiedza w tym względzie jest niekompletna i o coś do mnie nie dotarło.

W każdym razie jak widać - odwiedzały nas te "potwory" od zawsze, a po tysiącach wybuchów jądrowych, przez wyłomy w czasoprzestrzeni całe ich zastępy wtargnęły do naszej rzeczywistości - z innych wymiarów i sąsiednich, bądź alternatywnych wszechświatów. Tak, że spotkanie się z takim fenomenem jest dziś chyba prawdopodobniejsze niż kiedykolwiek... Zaś kwintesencją i najbardziej charakterystycznym reprezentantem takich istot jest moim zdaniem Mothman - z powodów, o których długo możnaby mówić.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 16 lip 2019 02:50 | ocena: + 1

Plejadanin_2-3 | Załogant

@Natenczas_Wojski, Widziałem film dokumentalny na którym pokazano znaleziony w jednym z krajów Ameryki Południowej szkielet chupacabry ,który kropka w kropkę pasował do rysunków tego stworzenia.

Pon, 15 lip 2019 22:54 | brak oceny

Caoii | Załogant

Moim zdaniem bardziej prawdopodobne, że Chupachabra to nie UFO tylko jakieś stwory spod Ziemii. Podobno pod ziemia istnieje jakaś siec tuneli i mieszkają tam jakieś istoty.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Czy możecie napisać coś o teoriach spiskowych na temat tego, że miliardy ludzi uczestniczą w spisku, bo koronawirusa nie ma? W Polsce ludzie dosłownie zidiocieli i wlewają we łby to szambo szaleństwa wiadrami. Taki tekst jest potrzebny - pomyślcie o tym! Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.