Dziś jest:
Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Dziwna jest nasza sytuacja tu, na Ziemi. Każdy z nas przychodzi z krótką wizytą, nie wiedząc dlaczego, a jednak czasami wydaje się, że zgadujemy jej cel.
/Albert Einstein/

Komentarze: 20
Wyświetleń: 2793x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 24 lip 2019 06:37   
Autor: FN, źródło: FN   

USO CZYLI NIEZIDENTYFIKOWANE OBIEKTY PODWODNE – CZY OBCY MAJĄ BAZY NA DNIE OCEANÓW?

Podczas ostatniego spotkania zespołu projektu „Otwarte Niebo” poruszona została sprawa USO, czyli Niezidentyfikowanych Obiektów Podwodnych. Wszystko za sprawą książki, która właśnie trafiła do biblioteki FN.


Jest tam zaskakująca teza – obcy mają swoje bazy na dnie oceanów. Na podstawie faktów popierających tę tezę przedstawionych w książce można wywnioskować, że wejścia do tajnych baz są w tak głębokich miejscach, że są tam w stanie docierać tylko najlepsze, najbardziej wytrzymałe ziemskie batyskafy, a i tak USO mają silne pola maskujące, które potrafią schować się przed naszą radiolokacją, kamerami itp.

 



 

USO to skrót od angielskich słów “Unidentified Submerged Object”, czyli niezidentyfikowane obiekty podwodne. Tej grupie obserwacji poświęcamy zdecydowanie za mało miejsca, a te relacje należą czasami do jeszcze ciekawszych, niż zwykłe obserwacje UFO. W naszych archiwach także znajdują się ciekawe materiały wideo na ten temat – poniżej jeden z nich.

 

 

Tego typu obiekty bardzo często potrafią nie tylko błyskawicznie wynurzyć się nad powierzchnię wody, ale nawet podlecieć do statku i „wyłączyć prąd” na całej jednostce. Mamy w archiwum FN opowieść polskiego marynarza, który w latach 80-tych służył na statku pod banderą cypryjską. W czasie jednego z rejsów przeżył spotkanie z USO. Opisuje, że z Morza Sargasowego wyłonił się obiekt przypominający dwa połączone ze sobą talerze. Miał średnicę około 20 metrów. Podleciał do burty statku, a wtedy zgasło światło i zamilkły silniki. Postaramy się poświęcić relacji tego marynarza oddzielny tekst na stronach.

 

Relacji ze świata mamy mnóstwo, także kilka książek poświęconych wyłącznie USO. Najsłynniejszy przypadek obserwacji USO miał miejsce w 1967 roku w Shag Harbour w Nowej Szkocji, gdzie podobno taki obiekt uległ katastrofie. Obiekt miał wrzecionowaty kształt i ok. 18 metrów długości. Kanadyjska policja stanowa dokładnie sporządziła raport o tym incydencie. Ciekawe, że do uszkodzonego obiektu USO podpłynęły dwa inne obiekty, które wyraźnie przybyły na pomoc. Potrafiły one bezszelestnie unosić się w powietrzu, mieniły się różnymi światłami i – według świadków – były pod inteligentną kontrolą.

 W Polsce mieliśmy bardzo ciekawe obserwacje ludzi, którzy widzieli wynurzający się taki obiekt z jeziora. Tak było w 1999 roku, kiedy to ratownik wyławiający nad ranem topielca zauważył potężny statek powietrzny w kształcie spodka, który bezszelestnie wynurzył się z jeziora, chwilę posiwiał nieruchomo w powietrzu, po czym wystrzelił w niebo.

 Prawdziwą kopalnią relacji o USO są polscy marynarze, których wiele razy spotykaliśmy podczas naszych podróży. Jedną z najciekawszych relacji zdobyliśmy podczas rejsu żaglowcem „Dar Młodzieży”. Jej autorem jest Marek Meller, bosman na żaglowcu. Jego relację o USO chcemy koniecznie zaprezentować w tym materiale.

 

 

I jeszcze jedna opowieść z tych, które udało nam się zdobyć i mamy ją na pokładzie okrętu Nautilus. Jej autorem jest p. Marcin, który jest nadal marynarzem i prosił o zachowanie anonimowości. Oto fragment jego relacji:

 „Był wrzesień 2006 roku, znajdowaliśmy się ok. 200 kilometrów od wybrzeży Brazylii. Był wieczór, nie pamiętam dokładnie, ale mogła być 21.00. Zostałem zawołany przez moich kolegów, którzy stali na burcie i coś pokazywali rękami. Wtedy zauważył intrygujący widok. W odległości ok. 20 metrów od statku pod wodą było widoczne jasne światło, które wyraźnie przemieszczało się. Nagle przepłynęło pod statkiem, a my poczuliśmy wyraźne wibracji. Przebiegnięcie na drugą stronę zajęło nam kilka sekund, ale zdążyłem zauważyć, jak obiekt wyleciał z wody i zmieniając barwę na jaskrawo czerwoną nabrał wysokości i zniknął w chmurach. Ten incydent widziało ok. 20 osób. Szkoda, że nikt się tym nie zainteresował. Moim zdaniem był to pojazd zaawansowanej technologii, nie sądzę, żeby na Ziemi gdziekolwiek można by coś takiego zrobić. Był spoza naszej planety. Od tej pory wiem, że nie jesteśmy sami.”

 

 

Na koniec jeszcze jedna relacja o USO – najstarsza w naszym archiwum.

 

Od dawna twierdzimy, że Ziemia jest od tysięcy lat odwiedzana przez pojazdy z obcych światów. Nie ingerują, ale dyskretnie obserwują. Dowód? Wszystkie ważne wydarzenia, jak rewolucje, przełomowe zwroty w losach wojen, istotne spotkania zmieniające bieg dziejów – z nimi zawsze są związane małe incydenty. Na czym one polegają? Ludzie na niebie obserwowali tajemnicze obiekty.

Oczywiście nikt wtedy nie interpretował tego tak jak dzisiaj to czyni np. Fundacja NAUTILUS, czyli że były to pojazdy z obcych światów. Myślano, że są to aniołowie, duchy zmarłych przodków czy też po prostu znaki opatrzności. Przyjdzie czas na opisy z czasów Rewolucji Październikowej, ale tym razem poświęćmy chwilę Krzysztofowi Kolumbowi – odkrywcy Ameryki.

 

Wszyscy znamy tę historię. 22 maja 1492 Kolumb przybył do portu Palos, w którym zgodnie z królewskim nakazem miał otrzymać dwie karawele. Miasto oddało mu do dyspozycji karawele Niña i Pinta. Statki miały około 20 metrów długości i 7 metrów szerokości.

Na okręt flagowy Kolumb wydzierżawił od Juana de la Cosa większy statek Santa María. 3 sierpnia 1492 karaka Santa María (280 ton) oraz dwie karawele - Pinta (240 ton) i Niña (100 ton), na których przebywało łącznie około 90 ludzi, podniosły kotwice.


Po postoju w Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich 5 września eskadra statków ruszyła na zachód. Po ponad dwumiesięcznej żegludze, podczas której zaczęło dochodzić do głosu zniecierpliwienie, 12 października 1492  o drugiej nad ranem jeden z marynarzy Rodrigo de Triana dostrzegł ląd. Wyprawa wylądowała prawdopodobnie na Wyspie Watlinga (zwanej przez Indian Guanahani), niewielkiej wyspie grupy Bahama.

 Marynarze statku Kolumba opisywali potem, że w momencie przybicia do brzegów obserwowali na niebie niezwykły spektakl. Widać było jasne, nieruchomo stojące obiekty. Pojawiła się także kula ognia, która przeleciała na niskiej wysokości obok statku i runęła w morze wzbijając fontanny wody. W tym czasie obiekty na niebie cały czas pozostawały w tym samym miejscu.

Ciekawe, że pewne pozostałości tych opowieści znajdziemy na obrazach, które pokazują ten niezwykły moment. Oto jeden z nich. Zrobiliśmy nawet powiększenie tego obiektu i trochę go przekształciliśmy na programie graficznym, dzięki czemu widać jego kształt.

Jest pewne, że „ktoś” potrafi manipulować czasem i bez problemu przenosi się do ważnych momentów historycznych, aby na własne oczy zobaczyć te wydarzenia siedząc wygodnie w powietrznych statkach. Przypomina to trochę widownię w teatrze, tylko na deskach zamiast sztuki rozgrywa się prawdziwe życie.

 

Komentarze: 20
Wyświetleń: 2793x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Śr, 24 lip 2019 06:37   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (20)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 24 lip 2019 18:30 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

Dziękuję Fundacjo za ten bardzo ciekawy artykuł. Powiedziałbym, że jest wciągający tak mocno, że chciałbym dogłębnie wiedzieć co się dzieje na dnie tych oceanów bo na pewno z podanych przez Was informacji popartych wywiadami jednoznacznie wynika, że obcy posiadają tam swoje bazy. W związku z powyższym mam do Państwa pytanie które wyślę na formularz kontaktowy. Pozdrawiam

Śr, 24 lip 2019 08:42 | ocena: + 2

promagna | Załogant

@Szanowna FN

Zastanawiam się nad jedną fundamentalną sprawą. Dlaczego cały czas twierdzicie, że statki UFO, USO to technologia z innych planet? Skoro my współcześni ludzie nawet nie zbadaliśmy dobrze dna wszechoceanu i nie wiemy, co oficjalnie jest w płaszczu ziemi !!! Współczesne badania sejsmiczne te bardziej publiczne mają zbyt małą rozdzielczość, aby naukowcy cokolwiek mogli powiedzieć o bazach UFO/USO. Są jednak mapy sejsmiczne o bardzo dużej rozdzielczości z których korzystają np. firmy naftowe.

Jednak w tym wszystkim jest nadzieja. Żaden z naukowców cywilnych nie wpadł jeszcze na pewien genialny pomysł, aby rozwiązać problem istnienia obcych cywilizacji tu na ziemi, a takowy jest. Dlatego niektóre terytoria na ziemi są bardziej kontrolowane przez niektóre państwa. To musi być wiedza zakazana dla przeciętnych zjadaczy chleba, aby nikt się nie zorientował. Przecież naukowcy są trzonem ziemskiej technologii i mają dostęp do takich informacji, które są sprzeczne z głównym nurtem nauki.

Czyż nie jest wygodniej i optymalnie założyć, że tego typu pojazdy nie przyleciały z odległych gwiazd, czy galaktyk, bo są to w klasycznej nauce absurdalnie odległości, a są tu na ziemi i pod jej powierzchnią od samego początku? Mają nie tylko swoje bazy, ale i sieć miast, które są zaadaptowane z lokalnych struktur geologicznych.

Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (2)

Śr, 24 lip 2019 12:40 | ocena: + 2

Kasprano | Załogant

@promagna, Ufo i uso mogą być statkami obcych cywilizacji. Myślę, że oni nie są głupi a wręcz przeciwnie w stosunku do nich to my jesteśmy małpami. Jeśli od tak dawna obserwujemy ich pojazdy (kopernik, egipcjanie) to muszą oni dobrze znać możliwości naszej ziemskiej technologii i wiedzą gdzie najlepiej się ukryć żeby w niewidoczny sposób nas doglądać. Nie zbadaliśmy jeszcze dna wszechoceanu i nie zbadamy bo nam na to nie pozwolą :P Zastanówmy się też nad tym po co kosmici mieliby budować bazy na ziemi? No a lepiej latać ciągle wte i we wte do ojczystej planety powiedzmy miliony lat świetlnych gdy np. skończą się zapasy, czy zbudować kilka samowystarczalnych baz-miast na miejscu i nie martwić się o brak jakichś zasobów? No wiadomo teoria dobra wtedy, gdyby nie mieli teleportacji międzygwiezdnej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 24 lip 2019 13:45 | ocena: + 3

promagna | Załogant

@Kasprano,

Te obce cywilizacje są u siebie, więc po co mają latać mln/mld lat świetlnych :) Oni nas pilnują obecnie, abyśmy im domostw pod ziemią ładunkami jądrowymi nie porozwalali.

Oni nie mają teleportacji międzygwiezdnej, bo gwiazdy są blisko powierzchni ziemi. ONI mają zupełnie inny system transportu poza ziemskiego.

We wnętrzu ziemi są sprzyjające warunki na czerpanie energii cieplnej i zamianę jej na inne formy energii, która umożliwia latanie UFO-kom. My na powierzchni musimy się męczyć z węglem, ropą, wiatrakami i fotowoltaiką, a oni mają gigantyczne źródła geotermalne. Mało tego, mogą bezpośrednio czerpać energię elektryczną z prądów konwekcji pod postacią gazowej plazmy niskotemperaturowej. Po prostu mają lepsze warunki, niż my i nie płacą podatku od CO2. :p

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 24 lip 2019 16:17 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, "Oni nie mają teleportacji międzygwiezdnej," znalazl sie znaffca ufo. wie co maja a czego nie. kazdy madry czlowiek wie ze ufo poruszac sie moze w czasie rownym zero czyli teleportowac. ale inni nadal beda probowac wbic ufo w jakies swoje imaginacje

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 24 lip 2019 19:02 | ocena: -1

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

Jeśli ONI mają teleportację międzygwiezdną to udowodnij to.

Każdy mądry człowiek tzw. znaffca nie jest w stanie opisać ani czasu, ani teleportacji.

Zatrzymanie czasu nie jest czymś nadzwyczajnym, bo czas zatrzymuje się tam, gdzie nie ma materii, czyli w bardzo wysokiej próżni technicznej. I o tym już Ci pisałem kilka tygodni temu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 25 lip 2019 15:51 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, wez sie lepiej ajnsztajn nie wypowiadaj

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 26 lip 2019 06:09 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

6 razy wysłałaś do mnie ten sam komentarz.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 26 lip 2019 12:32 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, pewnie blad w matriksie

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 26 lip 2019 14:48 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

Kliknęłaś swój komentarz do mnie o godz. :

16.22
16.52
17.07
17.32
17.42
19.38

O żadnym MATRIX`ie nie może być mowy. To nie jest wina systemu informatycznego. Twój palec, którym klikasz myszką w celu wysłania komentarza do mnie jest sprzężony z twoim ego. Wyłącz ego to nie będziesz wpływać na swój osobisty matrix. Chcesz to mogę zrobić skany informacji, która do mnie przyszła na maila i staniesz się femme fatale.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 27 lip 2019 09:56 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, Nie wysylam 6 razy tego samego komentarza. nie moja wina ze ich serwery zle dzialaja.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 27 lip 2019 16:37 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

W porządku wierzę Ci. Serwery to przecież głupie stworzenia ;)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 28 lip 2019 10:15 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, bo ty myslisz ze serwery sa niezawodne. powiedz mi po co bym miala wysylac ciagle te sama wiadomosc

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 28 lip 2019 11:32 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

Serwery (komputery) reagują na każdą informację, która wejdzie do ich "systemu". Urządzenia są niezawodne dopóki kod programu OS jest poprawny i nie wyłączą prądu w sieci.

Musiałaś mieć problem z myszką, gdy klikałaś ;) Dzieje się często tak, gdy jest wysoka temperatura procesora i system operacyjny zacina się, choć tego czasem nie widać. Dopiero bardzo wysoka temperatura procesora powoduje zatrzymanie OS .

Wniosek jest taki. Używaj kompa tylko w dobrej intencji skierowanej do mnie ;)

Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 29 lip 2019 14:47 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, mam intencje ze zmadrzejesz i przestaniesz pisac farmazony. nie o serwerach ale o zyciu

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 29 lip 2019 15:00 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

Nawet nie wiesz po co tu żyjemy i do czego służymy stronie duchowej w tej rzeczywistości. Pełną wiedzę lub jej część zrozumiesz porównując genetykę z naukami buddyzmu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 30 lip 2019 15:57 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@promagna, XDDDDDD doskonale wiem po co zyjemy i nikomu nie sluzymy. nie musze nic porownywac bo wiem

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 30 lip 2019 19:16 | brak oceny

promagna | Załogant

@magdakowalska48,

OK

Nie, 11 sie 2019 19:26 | brak oceny

except | Załogant

@promagna, Witam!

Polecam zaznajomić się z projektem " Kosmiczne Ujawnienie " - google tu pomoże. Myslę , ze ten projekt rozwieje tego typu watpliwosci.
Jeśli to jest prawda , a zajmuję się amatorsko rożnymi rzeczami jak uso,ufo i paleoastronautyka i po przesłuchaniu tych opowieści są one zgodne
z tą wiedzą , którą już posiadam, to chłopcy w swoich statkach są tu od zarania dziejów ( wg " kosmicznych ujawnień " eksperyment genetyczny w którym uczestniczymy trwa od około 250 000 lat a według staroindyjskich tekstów "bogowie" przybyli około 450 tyś lat temu)
I niema dla nich rzeczy nie do zrobienia - myślę , że przesunięcie całej planety na inną orbitę też było by do zrobienia.
To tylko technologia która jest dla nas magią jaką była by zapalniczka dla mieszkańca jaskini 10000 lat temu.
Oczywiście dużo wcześniej moim zdaniem ziemią władały inne cywilizacje , ale tu chodzi o gości , którzy działają tutaj teraz.
A te tak zwane " absurdalne odległości " są absurdalne dla naszej technologii - znowu powołując się na " kosmiczne ujawnienie " dzisiejsze
statki kosmiczne które już umiemy budować , a które działają na podstawie obcej technologii i jak mniemam mają napęd grawitacyjny - mogą w ciągu 2-3 minut dolecieć z ziemi do księżyca , i to do jego drugiej strony.
Nie mają one nic wspólnego z tymi " trupami " , które wysyłamy z wielkim trudem na orbitę i , które wypalają tony paliwa.
Zacząłem się interesować tym tematem po włamaniu Garrego McKinnon'a do serverów pentagonu i nasa.
Kiedy odkrył listy przydziałów żołnierzy do statków , które nigdy nie pływały po morzach...
Chodziło oczywiście o Solar Warden - flotę którą mamy od wielu lat...
warto obejrzeć z nim wywiad na YT.
Jako informatyk dobrze wiem o czym mówił...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Gary_McKinnon


Jeszcze raz polecam " KOSMICZNE UJAWNIENIE ".


A propo USO...

Mieszkam w Irlandii od 15 lat w rejonie hrabstwa KERRY.
Mam z pierwszej ręki kilka obserwacji UFO a także 2 spotkania III/iV stopnia.
Osobiście widziałem tutaj 3 razy żółte orby lecące nad drogą lub domami.

Są też i USO.
Kiedyś rozmawiałem z członkami załogi pracującej na kutrze rybackim.
Była ona mieszana - kilku irlandczyków i dwóch polaków.
Zdarzyło się to około roku 2007-8.
Wczesna wiosna , przed świtem kilka kutrów wyplynęło z małego portu
miasteczka Dingle ( Półwysep Dingle - zachodnie wybrzeże -południowa
częśc wyspy ). Było jeszcze prawie ciemno kiedy znaleźli się kilka kilometrów od nabrzeża. Wtedy irlandczyk obsługujący sonar zaczął się wydzierać ze sterówki , ze chyba wysiadł sonar , bo nagle cały ekran zaczął świecić , jakby pod nimi była płycizna. Reszta na zewnątrz paliła papierosy przed praca. Nagle zauważyli , ze woda pod kutrem świeci na turkusowo-zielony kolor. To był okrąg około dwa razy większy od samego kutra.
Kolega od sonara wyjrzał ze sterówki i " kopara mu opadła" ...
Koledzy potem opowiadali , że woda świeciła około pół minuty , po czym zaczęła przygasać , a na sonarze ekran przestał świecić

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 12 sie 2019 07:36 | ocena: + 1

promagna | Załogant

@except,

Witam Cię. Dziękuję za długą odpowiedz. Napiszę Ci coś jak ja to widzę.

Nauka nie może pogodzić wielu faktów empirycznych, które są ze sobą sprzeczne w kosmologii. Mają sporo problemów do rozwiązania. Na tym serwisie opisałem jakiś czas temu kilka problemów, które są do tej pory nie rozwiązane, a wszystko poprzez specjalne zaniechania głównego nurtu nauki. Każdy model: geocentryczny, galaktyczny czy heliocentryczny jest w sprzeczności z tym, co się obserwuje wokół nas. Nie bez powodu największe tuzy nauki, które nie są wtajemniczone w tajemnice wojskowe i NASA tworzą o dziwo takie teorie, które mają ręce i nogi, ale nie pasuje to do klasycznej wiedzy.

Stoję na stanowisku, że "OBCY" nie są zainteresowani poinformowania nas ziemian, jak naprawdę został skonstruowany ten wszechświat i jak on działa. To nie jest w ich interesie, bowiem ziemianie szybko dostali by się do ich baz i opanowali formalnie ich technologię. Niemniej w NASA mają wiedzę o tym, jak to działa, ale nie informują o tym, a na podstawie rozbitych pojazdów zrobili inżynierię wsteczną tej technologii. Dlatego mamy przypadek Garego McKinnona i innych którzy o tym opowiadają.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA WSZYSCY INTERESUJĄCY SIĘ POSTACIĄ JEZUSA CHRYSTUSA I JEGO POTENCJALNEGO POWROTU NA ZIEMIĘ ...  w sobotę 17 sierpnia mieliśmy opublikować ciekawe informacje na ten temat. Ze względu na przedłużający się wyjazd wracamy do Warszawy w niedzielę i dopiero wtedy ukaże się ten tekst. Pozdrawiamy wszystkich czytelników! FN

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 09:26 | Witam. Dzisiejszego wieczoru około godziny 21.20 zauważyłem coś na niebie. Leciało stosunkowo szybko. Na początku myślałem że są to tzw lampiony szczęścia ale nie widziałem jeszcze lampionów z światłem zimna biel. Musiałby być elektryczny. Nie wydawało to żadnych dźwięków.Miejsce obserwacji Oborniki. Załączam zdjęcie i krótkie wideo. Świetlistych kul było +/- 15

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.