Dziś jest:
Niedziela, 18 sierpnia 2019

Dziwna jest nasza sytuacja tu, na Ziemi. Każdy z nas przychodzi z krótką wizytą, nie wiedząc dlaczego, a jednak czasami wydaje się, że zgadujemy jej cel.
/Albert Einstein/

Komentarze: 51
Wyświetleń: 3783x | Ocen: 21

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 29 lip 2019 06:47   
Autor: FN, źródło: FN   

ŻYCIE JAK BIEG NA 100 METRÓW!


Ten tekst został przysłany przez naszych kolegów serwisu messing.org.pl z projektu REGUŁY GRY, którzy przeważnie odpowiadają na pytania przysłane przez czytelników serwisu FN do działu WASZE PYTANIA / NASZE ODPOWIEDZI. Tym razem pytanie dotyczyło homoseksualizmu, ale odpowiedź jest na tyle ciekawa, że postanowiliśmy dać całość w normalnym trybie wiadomości.

 

 JAK OCENIACIE TO, CO DZIEJE SIĘ Z KOŚCIOŁEM I HOMOSEKSUALIZMEM? BARDZO CIEKAWI MNIE WASZE ZDANIE.

 […[ Szanowna FN! Bardzo cenię sobie wasz dział „pytania do FN”. I sama też mam pytanie wobec tego, co ostatnio dzieje się w Polsce. Narasta nienawiść do ludzi odmiennych, obcokrajowców, Żydów, Niemców, Rosjan, Ukraińców, wyznawców innych religii, ale także do homoseksualistów.

/poniżej tweet dołączony do postu przez autorkę emaila - publikujemy go na jej wyraźną prośbę - przyp. FN/

Oni byli od zawsze, w starożytnej Grecji, Rzymie, w średniowieczu i od początku, kiedy tylko ludzie zaczęli prowadzić kroniki. Zauważali, że czasami rodzą się ludzie mający pociąg seksualny do tej samej płci. Kościół tych ludzi nienawidzi i z nimi walczy przy pomocy swojej nikczemnej, obrzydliwej i zakłamanej w stopniu absolutnym politycznej przybudówki w Polsce, ale sprawa jest ciekawsza z punktu widzenia samej ideologii kościoła. Jak to oceniacie? Będę wdzięczna za odpowiedź. Wasze zdanie jest bardzo ważne dla wielu ludzi w Polsce, stąd moje pytanie. Serdecznie pozdrawiam.

[…] [dane do wiadomości FN]

 

Dziękujemy za przesłanie pytania. Sprawa związana z homoseksualizmem jest dla kościoła czymś, co wysadza ich wizję świata i po prostu oni nie są sobie w stanie tego wytłumaczyć, jaki to Bóg miałby zamysł, żeby stworzyć człowieka mającego pociąg seksualny do tej samej płci. Tłumaczą sobie to grzechem i zwodzeniem szatana, który zmanipulował, osaczył i podszepnął zło. Jeśli bowiem uznamy, że to Bóg stworzył tak człowieka, to widać wyraźnie, że droga do zbawienia nie jest dla wszystkich taka sama, a to ma dramatyczne konsekwencje dla dogmatów. Oznacza bowiem, że już na starcie z jakiegoś tajemniczego powodu stwórca zrobił ‘mały myk’ i jednych obdarował urodą, zdrowiem, wspaniałą rodziną, a nawet bogatym tatusiem, a innym ‘w prezencie’ dał raka kości w wieku lat trzech i podarował im cztery lata nieprawdopodobnych męczarni z męczeńską śmiercią z bólu w wieku lat 5. Ktoś, kto choć raz był w hospicjum dziecięcym dobrze wie, o czym piszemy… Wystarczy wyobrazić sobie życie jako bieg na 100 metrów. Co jest na końcu? Zbawienie i bilet do raju. Jesteś dobry i robisz dobre uczynki? Raj i nagroda. Jesteś zły i robisz złe? Kłopoty… ;)

Tak według dogmatów kościoła wygląda ten bieg. Każdy ma szanse dobiec do mety…


Co zrobić, żeby zorientować się, że są to brednie? Czy trzeba założyć organizacje jak FN, która przez 30 lat będzie zbierała relacje od ludzi, które aż krzyczą: jest reinkarnacja?! Nie trzeba… wystarczy rozejrzeć się wokół.

Jedni są piękni i zdrowi i ten bieg to dla nich przyjemny spacerek…


Inni (wypełnione są nimi hospicja dziecięce) dostali od Boga pakiet dodatkowy: cierpienie, wycie z bólu, łzy, rozpacz ich rodziny i wreszcie śmierć, do której pasuje tylko słowo „horror”.


Jeśli wrócimy do tego cudownego porównania z biegiem na 100 metrów – stwórca miał mały kaprys i jednym pozwolił biec przyjemnie i miło w stroju sportowym…




… a innym dał ‘bonus’ w postaci prezentu – każe im biec na tym samym dystansie w stroju nurka głębinowego. ;)


 

Ludzie z uporem powtarzający idiotyzm o „jednym życiu” mają dwie możliwości. Albo uznać, że Boga nie ma, gdyż gdyby był, to stwarzając dziecko chore na raka i umierające w strasznych męczarniach byłby już nawet nie tylko niesprawiedliwy, lecz byłby sadystą. A więc żadnego Boga nie ma – jest ruletka. Zakręciło się koło fortuny – jeden dostał zdrowie i urodę, drugi – nowotwór. Ot, miał pecha i tyle.

Druga możliwość to pójście w brednie, które na pytanie ‘dlaczego?’ otrzymamy od ideologów kościoła. Dostaniemy cały wachlarz odpowiedzi. Od absurdalnych „to prezent od Boga, rodzaj premii – nagroda jest w niebie np. wyższe miejsce wśród anielskich szeregów’ po równie idiotyczne wyjaśnienia związane z jakimś grzechem pierworodnym. Że niby był ten grzech i stąd ten rak dwuletniego dziecka, ale w sumie też są zdrowe dzieci, bo akurat je ten grzech ‘ominął skosem i bokiem’. Dlaczego? No bo tak sobie Bóg zrobił i już.

Tymczasem jest reinkarnacja! Po prostu jest. Mówimy to, powtarzamy w nieskończoność… To nie jest żadna kwestia wiary, ale wiedzy. I tylko ona jest w stanie wytłumaczyć nieprawdopodobne niesprawiedliwości w starcie do biegu na 100 metrów zwanego życiem, które widzi każdy wierzący w ‘jedno życie’ i które to niesprawiedliwości jego przeważnie nie interesują. Przykład z dzieckiem chorym na raka jest drastyczny, ale to przykład bardzo dobrze pokazujący absurd koncepcji ‘jedno życie – potem sąd – potem sobie jesteś w raju i po zawodach’.

Reinkarnacja obezwładnia ilością dowodów, które zebraliśmy przez 30 lat. Jest wręcz namacalna, posiada setki historii udokumentowanych. Nie trzeba robić ‘łamańce/wygibasy’ i co chwilę powtarzać jakieś frazy z mądrych książek napisanych przed wiekami, że ‘reinkarnacji nie ma, a to dziecko chore na raka dostało wyróżnienie od Boga’, nie trzeba bredzić idiotyzmów… Wystarczy spojrzeć na to, co zgromadziła FN. Ale także wystarczy rozejrzeć się wokół!

Z wrodzonym homoseksualizmem jest dokładnie tak samo – jest to coś, co jest bagażem z poprzedniego życia i jak najbardziej mamy w archiwum historie dobrze pokazujące ten mechanizm. Oto przykład – historia Johny`ego Weir`a zaprezentowana w odcinku "Duchy i Ja" z Kim Russo.

 

 

To tłumaczy agresję kościoła (i partii kościelnych) do homoseksualizmu, wręcz swoistego ‘zajoba’ na punkcie tych ludzi. Samo ich istnienie zakłóca bowiem obraz świata, który budują im ich dogmaty wiary. Ich postępowanie jest racjonalne i oni muszą z tym walczyć, bo to pokazuje, że to w co wierzą, to po prostu brednie.

Konsekwencje negowania wędrówki dusz mają zresztą o wiele ciekawsze skutki, choć dramatyczne dla świata i Ziemi. Skoro gra ma tylko ‘jedno życie’, to po co dbać przesadnie o środowisko naturalne? Ja i tak będę sobie fruwał w raju po wieczność, a skażenie Ziemi… to jest już nie mój problem! – takie jest myślenie tych ludzi. Oni nie są świadomi, że przyjdzie im się samym zmierzyć z tym, co teraz wyprawiają ze środowiskiem. Bez wiedzy duchowej, bez powszechnej świadomości ‘powrotu na Ziemię w nowym wcieleniu’ wszelkie próby przebudzenia ekologicznego ludzkości zawsze będą iluzoryczne. Ten dramatyczny, żenujący wręcz swoją głupotą błąd o ‘jednym życiu danym przez Boga’ leży u podstaw całego zła, które dzieje się obecnie z niszczeniem Ziemi.

 

Komentarze: 51
Wyświetleń: 3783x | Ocen: 21

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 29 lip 2019 06:47   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (51)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Pon, 5 sie 2019 18:41 | brak oceny

Natenczas_Wojski | Załogant

No dobrze, ktoś zapyta, ale co z cierpieniami dusz czyśćcowych. Przecież Kościół bardzo mocno podkreśla ekspiacyjny charakter Czyśćca. Jako miejsce odbywania niezbędnej kary za ziemskie niedoskonałości i uchybienia. Owo Purgatorium - ustanowione właśnie dla oczyszczenia duszy, zanim stanie przed Panem. Gdzie więć na tym dworcu szukać owego miejsca kar i gorzkiej pokuty? Czy jest tam ono? Odpowiem: - jest, W POCZEKALNIACH...

Tam siedzą owe dusze, które tymczasem nie dostały żadnego biletu, nie oczekując na żaden pociąg, a jeśli nawet - to na taki, którego nie ma w rozkładzie jazdy. Czas dłuży im się niewymownie, niepokój nimi targa, nieskończenie się nudzą lecz martwieją z lęku przed czymkolwiek, co mogłoby ową ciężką nudę przerwać. Czy to jest męka?... I TO JESZCZE JAKA! A one biedne i pełne drżenia czekają na kolejne wcielenie, o którym wiedzą, że nie będzie lekkie.

Mamy więc w tym schemacie pogodzone i dogmaty wiary i reinkarnację i UFO też przy odrobinie starań dałoby się dokooptować, tyle że niebezpiecznie zboczylibyśmy w stronę New Age. Wszystko się zazębia, zatrybia, jedno do drugiego pasuje. Kto powiedział, że nauka chrześcijańska ne wędrówkę dusz nie ma dobrej odpowiedzi?

Miód-malina taka koncepcja, lepsza mi tymczasem niepotrzebna...

Pon, 5 sie 2019 18:31 | brak oceny

Natenczas_Wojski | Załogant

Pośród zgiełku antykościelnych i antychrześciańskich filipik, pozwolę sobie i ja zabrać głos. Według rozlicznych Katonów, Kościół Katolicki naturalnie powinien zostać zburzony aż do fundamentów, co traktuje się oczywiście jako niewzruszony aksjomat. Nie wiem tylko jaki gigantyczny przypływ dobra miałoby to zapewnić? Przypuszczam tylko, że Szatan w mig by się zakwaterował na owych opuszczonych terytoriach.

Jako katolik z przekonania (choć nie do  przesady ortodoksyjny) chcę wyznać, iż nie mam najmniejszego problemu z zaakceptowaniem obiektywnie istniejącego faktu reinkarnacji. Wcale się to nie kłóci z moją wiarą; być może nawet ją wzmacnia. Taki efekt synergii. Czy możliwy jest więc podobny religijny synkretyzm? Ależ tak, oczywiście!... Nawet nie trzeba tu czynić żadnych tchórzliwych kompromisów na rzecz wojujących talibów po obu stronach fundamentalnego sporu, bo prawda obiektywna sama jest władna się obronić.

Ja otóż wyobrażam sobie Zaświaty bardzo prosto, omalże nie po prostacku. Więc oczywiście jest tam Niebo, Piekło i Czyściec. Tyle, że wszystkie owe srogie resorty wyobrażam sobie trochę odmiennie, a może trochę naiwnie. Ale schemat według mnie jest taki:
A więc jednostki, które nie rokują poprawy, a których bilans moralny rozlicznych wcieleń wciąż stoi na minusie a nawet się obsuwa, osobniki niereformowalne, nie rokujący nadziei na poprawę - jako toksyczne odpadki spadają w czeluście Piekła. Co się dalej z nimi robi, nie wiadomo. Może po przetopieniu służą jako budulec Ciemnej Materii - do końca Wszechświata skazani na pustkę i samotność.

Jednostki wybitne, które zaliczyły długi ciąg inkarnacji w ciągłym, stopniowym wznoszeniu się do Boga (czyli Absolutu - najwyższej Prawdy i Miłości), uduchowione i wysubtelnione - pełne chwały wjeżdżają złotą karocą na Niebiańskie niwy, gdzie w nagrodę doświadczą rajskiej Wiecznej Emerytury, opływając w dostatki all inclusive. Ponadto siedząc po wieczność u Pana Boga w ogródku...

No ale co z tymi, którzy ni tam ni ówdzie się nie kwalifikują, mając bagaż przewin niemały ale i zasług za pazuchą parę, co będą świadczyć za nimi na Boskim Sądzie? Co z całą tą szarą masą, obejmującą 99% dusz chwilowo bez przydziału? Otóż na nich wszystkich czeka CZYŚCIEC!
Tako rzecze Kościół Katolicki. Czyściec, który ja wyobrażam sobie jako wielki dworzec kolejowy, olbrzymią STACJĘ PRZESIADKOWĄ.

Jest tam mnóstwo peronów, oplecionych siecią torów. Błyskają kolorowymi światłami semafory, zwrotnice ustawiają rozjazdy dla coraz to nowych przebiegów. Pociągi przybywają bez końca i odchodzą w różnych kierunkach, do rozmaitych docelowych stacji. Tłumy pasażerów wysypują się z zatrzymujących się wagonów, inne potoki podróżnych wybiegają na perony, by zająć miejsca w podstawianych składach. Dyżurni ruchu w czerwonych czapkach i z pierzastymi skrzydłami na plecach, dyrygują całym tym (pozornym tylko) bałaganem. Tak w wyobraźni jawi mi się CZYŚCIEC...

Pon, 5 sie 2019 09:42 | brak oceny

-relatysta | Załogant

Co do marszy/parad i takich tam manifestacji - są dla mnie próbnikiem/testem rozwoju społecznej dojrzałości, empatii, szacunku...
Jak łatwo propaganda populizmu, bezrefleksyjnego myślenia może zmienić obywateli w kiboli...

Pon, 5 sie 2019 09:25 | brak oceny

-relatysta | Załogant

Każde "rozsądne" pytanie zadawane przez czytelników, jest zbywane przez Fundacje w jeden sposób - reinkarnacja.
Może i słusznie, nie wiem jeszcze.
Ale brzmi to jak religijny dogmat.
Czym jest de facto dogmat?
" Dogmat - to nic innego jak wyraźny zakaz myślenia."
Rozkoszuje się aktualnie czytaniem - "Kwantechizmu" Andrzeja Dragana, i naprawdę pomimo rosnącego "mętliku" pojęciowego, zaczynam nabierać szacunku do metodologii naukowej - pytać, pytać i próbować podważać. To naprawdę jedyna droga rozwoju/poznania.
Osobiście jestem chyba aktualnie jak Niels Bohr, zapytany czy wierzy w podkowę którą zawiesił nad wejściem do domu:
"Naturalnie że nie. Ale powiedziano mi, że podkowa działa nawet wtedy, gdy się w nią nie wierzy."

Pt, 2 sie 2019 15:12 | brak oceny

Logic | Załogant

Homoseksualizm to zwykła nie groźna odmienność seksualna to samo co biseksualizm czy transseksualizm. Zwykła zabawa erotyczna. Natomiast lobby LGBT oparło na tym swoją politykę i zrobiło z tego patologię i jak widzimy pod nich podczepiają się pedofile. Oni chcą zrobić na ziemi znaną z Biblii Sodomę i Gomorę.
Co kogo obchodzi kto z kim śpi ? Byle osoby były pełnoletnie.
Więc w skrócie zwalczamy lobby LGBT a zostawiamy w spokoju zwykłych nie afiszujących się gejów i lesbijki. W środowisku LGBT większość normalnych ludzi nie podpisuje się pod tym co próbuje wciskać heteroseksualnej większości lobby LGBT.
To jest organizacja sponsorowana przez koncerny i cały lewicowy establiszment.
Normalni geje i lesbijki wiedzą że teraz zacznie się prawdziwa nietolerancja, przez to co wyprawia pan Biedroń i jego klika. Oni są chronieni, cała agresja skupi się na tej cichej nie afiszującej się większości.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 sie 2019 08:55 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@Logic, zabawa erotyczna? porownujesz milosc do drugiej osoby do zabawy? XDDDDD

Śr, 31 lip 2019 04:57 | ocena: + 2

margo0307 | Załogant

Czekałeś na "minusy", a otrzymałeś "plusy" w tym i mój :)
I tak też czasami bywa w życiu... człowiek na coś czeka, planuje, a otrzymuje coś zupełnie innego...
I szczerze mówiąc, to nie dziwię się, że... "Nie potrafisz powstrzymać swojej wewnętrznej pogardy i obrzydzenia dla takich zachowań i takiego stylu życia", bo i mnie czasami dopadają podobne odczucia patrząc na zachowanie i styl życia co niektórych ludzi...

Poza tym... mam podobne zdanie jak założyciele FN, które w jasny i prosty sposób tłumaczy sytuacje patologicznego zachowania niektórych ludzi, a którym właśnie jest reinkarnacja, czyli możliwość wielokrotności wcieleń, podczas których na własnych błędach uczymy się... jak stać się Prawdziwym Człowiekiem, bo z tego co widać - jak na razie... większość populacji kieruje się instynktem zwierzęcym.
Ale przecież... sens życia nie polega na tym, by żywa istota wiecznie znajdowała się na tym samym poziomie, wręcz przeciwnie: polega na ciągłym postępie, którego ostatecznym celem jest uzyskanie wolności od instynktownego działania.
A taki ciągły postęp zapewnia jedynie reinkarnacja zapewniająca każdemu z nas odpowiednie doświadczenia...
Z tego, co widać... ewolucja niektórych ludzkich istot... zaszła już na tyle daleko, że zwierzę stało się istotą wolną, bo zwierzę, które przestaje być niewolnikiem instynktu - przekształca się w prymitywnego człowieka.

Każdy z nas posiada wolną wolę i tym samym może traktować siebie i inne czujące istoty tak, jak mu się podoba.
Pomimo jednak całej swojej wiedzy i talentów ciągle jeszcze pozostajemy niedoskonali, czego większość niestety... nie jest jeszcze świadoma.

Jak dla mnie... doskonale wyjaśnia to "Kosmologia Martinusa", w której m.in. pisze on:

"...Jaźń mieści w sobie nadświadomość, która także jest wieczna i istnieje ponad czasoprzestrzenią. Jest ponadto powiązana z podświadomością, składającą się ze świadomości dziennej i nocnej.
Istotne jest tutaj zrozumienie, że to właśnie Jaźń stanowi fundament żywej istoty. W nadświadomości znajduje się element dziedziczności(4), skrywający w sobie wszystkie uzdolnienia i predyspozycje, które rozwiną się podczas życia w materialnym świecie. Przybierają one formę małych organów, czyli – jak je nazywam – jąder talentów. Ich funkcjonowanie odbywa się według tej samej zasady, dzięki której malutkie ziarenko kiełkuje, by wzrastać i stać się ogromnym drzewem.

Jądro talentu jest organem budowanym przez trening, czyli powtarzanie danej czynności i nabywanie przyzwyczajeń. Wykonując odpowiednie ćwiczenia, żywa istota może na przykład rozwinąć zdolności w dziedzinie muzyki lub innych obszarów artystycznych. Wskutek częstego wykonywania określonego działania zdobywa konkretne umiejętności. Wraz z ich rozwojem następuje rozrost określonego jądra talentu. Z biegiem czasu staje się ono samodzielnym organem, który tak odciąża mózg, że człowiek nie musi skupiać się na wykonywanej czynności – odwrotnie niż w sytuacji, gdy zaczyna robić coś nowego..."

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 1 sie 2019 15:43 | ocena: -1

JuicyLucy | Załogant

@margo0307,

Z ta wolna wola to bym dyskutowala. Poki co nie ma dowadu, ze wolny wybor istniej bo absolutnie losowe liczby nie istnieja. Jednak, moze jak swiadomosc bytu rosnie to zwiekszka sie spekrum wolnosci (degrees of freedom), aczkolwiek jak cialo doskomale czarne nie isnieje, tak tez wybor jest ograniczony.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 sie 2019 08:59 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@JuicyLucy, "
Z ta wolna wola to bym dyskutowala. Poki co nie ma dowadu, ze wolny wybor istniej bo absolutnie losowe liczby nie istnieja." skomentuje to krotkim XDDDDDD czyli jestes robotem?

Wt, 30 lip 2019 22:00 | ocena: + 5

Korben | Załogant

"Normalny" homoseksualizm można tolerować, ale idiotów oraz dziwaków z LGBT którzy robią z siebie pośmiewisko na paradach nie ma co tolerować. Takie zachowanie nie jest normalne - czy to będąc homo, czy hetero. Nawet w środowisku homo, niektórzy wstydzą się za takich ludzi. Nie identyfikujmy ruchu LGBT z normalnymi ludźmi którzy nie potrzebują publicznie obnosić się z swoją orientacją.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 1 sie 2019 15:45 | ocena: + 1

JuicyLucy | Załogant

@Korben,
Ja jestem osoba trans. Tak zyje i tak chodze do pracy (ucze w szkole) i na uczelnie. Czyli wg ciebie jak wyjde na ulice to mam byc nietolerowana, opluta, zabita? Tylko dlatego, ze zaburzam twoja ograniczona wizje swiata. Idz sie lecz z i nienawisci i z glupoty.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Czw, 1 sie 2019 16:06 | ocena: + 3

Korben | Załogant

@JuicyLucy, Proponuję raz jeszcze, powoli i ze zrozumieniem przeczytać moją wypowiedź. Zakładam, że nie uczysz języka polskiego, bo jeśli tak, to wtedy przynosisz wstyd dla nauczycieli i wykładowców... bez względu na orientację i przynależność do płci.

Pt, 2 sie 2019 09:57 | ocena: -2

JuicyLucy | Załogant

@JuicyLucy,

No przeciez piszesz , ze takich jak ja nie wolno tolerowac, inaczej nawolusz do nienawisci.
Nie nie ucze polskiego. Ucze matematyki, poza tym zajmuje sie uczeniem maszynowym, i wiem ze wy - kibole-naziole jestescie inspirowani przez krel i Kreml. Putin chce wykreowac obraz Polski jako kraju zacofanego, tak aby Zachod za Warszawe nie chcial "ginac".
Reasumujac, jako ze nawolujesz do nienawisci powinnienes udzielac sie na innmym portalu.

Pt, 2 sie 2019 15:17 | ocena: + 1

Logic | Załogant

@JuicyLucy,
Taaaaak ? A ja nie będe przez was ze swoim partnerem cierpiał bo wy się musicie koniecznie afiszować. Zrozum człowieku że cała agresja skupi sie na nas spokojnych nie afiszujących się osobach LGBT. Po cholerę wam te parady ? tak przewrażliwieni jesteście ? Po co wam te prowokacje i obrażanie katolików ? Po co to świętokradztwo ? Wy już kompletnie zwariowaliście chyba ?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 2 sie 2019 19:30 | ocena: + 1

JuicyLucy | Załogant

@Logic, W UK wszyscy mnie szanuja, a wystarczy wyladowac w PL i slysze: "fajna ale widac ze trans". Czy wy musicie swoje mysli zawsze na glos?

Wt, 30 lip 2019 08:41 | ocena: + 3

Einstein | Załogant

Nie będę mówił o homoseksualizmie, tylko o sprawach 1000x ważniejszych poruszonych w tym artykule- o ogromnej "niesprawiedliwości", niewyobrażalnym cierpieniu ludzi, dzieci w kontraście do uśmiechniętych od ucha do ucha chwilowo szczęśliwych ludzi, którzy mieli to "szczęście" urodzić sie zdrowymi, w bogatej rodzinie itd..itp.. otóż gdyby nie było REINKARNACJI to byłby to NIEWYOBRAŻALNY HORROR, NIEWYOBRAŻALNIE RAŻĄCA NIESPRAWIEDLIWOSĆ, a SIŁĘ NAJWYŻSZĄ [wraz z pomocnikami- ISTOTAMI ŚWIATŁA, ANIOŁAMI itd..] , która stworzyła wszechświat można byloby uznać za bezwzględnego "potwora"... Bóg zawsze daje następną szansę, następną lekcje do przerobienia w kolejnych wcieleniach- UCZYMY SIE Z WCIELENIA NA WCIELENIE, ABY OSIĄGNĄĆ DOSKONAŁOŚĆ DUCHOWĄ!!! Tak jest przecież w całym wszechświecie, nie tylko na tej "drobince", na tej naszej planecie bólu i łez, która nie jest nawet ATOMEM w tym całym organizmie wszechświata! I teraz tak- już pominąwszy fakt, że na WĘDRÓWKE DUSZ są przecież niezbite dowody, w tym dowody empiryczne, namacalne- to właśnie REINKARNACJA jest 100% wyjaśnieniem tych potwornych niesprawiedliwości w tym króciutkim, marnym, doczesnym świecie!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 2 sie 2019 09:58 | brak oceny

JuicyLucy | Załogant

@Einstein, To jest wazna sprawa, bo jak nie ma teczy tak i nie ma wolnosci, patrz Rosja, Iran itd.

Pon, 29 lip 2019 22:46 | ocena: + 3

majomir | Załogant

1 Jeżeli Bóg istnieje i wyznawcy w to wierzą w jedno życie a następnie zbawienie lub potępienie to droga ku świętości jest usnuta cierniami a choroba czy kalectwo nie jest darem a próbą.
2 jeżeli reinkarnacja istnieje to wyznawcy raczej pojmują kalectwo jako karę za to co nawyrabiało się poprzednio
3 nikt z was nawet nie pomyślał o czymś tak oczywistym jak matka natura
w przyrodzie nie wszystkie osobniki staną się samcami alfa czy też królowymi matkami co śmiesznie brzmi...większość stanie się obiadem dla drapieżników i nie dla tego że miały pecha urodziły się słabe
jak umierają lub jak giną dzieci to jest największąma tragedia raczej nie do opisania
to koniec świata

Pon, 29 lip 2019 21:55 | ocena: + 1

Jolaos | Załogant

Nie postawię Ci minusa :) ... ale na to wszystko mam swoja teorię. dlaczego tak jest z tymi ludźmi bezmyślnie goniącymi itd itp. A to dlatego że edukacja narodów jest do kitu. Nie mówi się prawdy , nie naucza się prawdy o reinkarnacji i podobnych. Wręcz przeciwnie - celowo wprowadza w błąd ucząc bajek o kościelnych pierdołach służących tylko otumanieniu społeczeństw i uczynieniu ich posłusznymi , ślepo posłusznymi owcami i baranami. Cała kasta facetów w czarnych sukienkach podporządkowała sobie średniowieczną Europę a potem większość świata. Czym ?
Bajkami. A tych którzy śmieli nie wierzyć - na stos. ogniem i mieczem otumanili i tumanią do dziś. Skąd ci beeeczący mają wiedzieć o inkarnacji ? nawet jak już się dowiedzą to tzw. bojaźń Boża nie pozwala im na zmianę swego punktu widzenia. Wolą beeeczeć i już.
A o odmiennej orientacji seksualnej prawda jest taka : Taki np. gej otrzymał ciało mężczyzny choć ma duszę kobiety / w tej inkarnacji / I odwrotnie.
Czasami to widać z zewnątrz - np. kobieta z wąsikiem ... znam z autopsji. Piękna kobieta o wspaniałej sylwetce. Ale dusza mężczyzny w niej mieszka. Taka pomyłka , któryś Archont sobie zażartował i pchnął duszyczkę męską w ciało kobiety. Ciężko z taką żyć na dłuższą metę.
pozdrawiam cierpliwych.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 30 lip 2019 13:16 | ocena: -1

Kepos | Załogant

@Jolaos, Nieprawda !

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 30 lip 2019 17:49 | brak oceny

Jolaos | Załogant

@Kepos, - nieprawda , prawda - to jak z du...pą - każdy ma swoją. Ja przedstawiłem swoja teorię którą też naucza mój nauczyciel duchowy. Popieram Jego teorię i się z nią utożsamiam. Ale to tylko teoria. Prawdę poznamy dopiero po drugiej stronie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 31 lip 2019 10:05 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@Jolaos, żeby mówić o prawdzie to trzeba ją naocznie i bezpośrednio poznać.

Czw, 1 sie 2019 20:01 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

@Jolaos,


To nie tak wygląda.

Z tego co mi wiadomo, a mam dużą wiedze na ten temat to nie ma tak naprawdę podziału na dusze męskie i żeńskie. Każda dusza ludzka lub istot równych ludziom jest tak jakby ulepiona z tej samej gliny. Mężczyzna, kobieta, obcy z odległej planety... Tego samego rodzaju dusza.

Z mężczyznami którzy są bardzo kobiecy, męskimi kobietami oraz ludzmi którzy źle się czują w swojej płci jest prawdopodobnie tak, że przez bardzo długo wcielali się jako na przykład kobieta i chcą być dalej kobietą, ale tym razem dostali ciało mężczyzny i po tak długim byciu kobietą nie potrafią się w nim odnaleźć.

Ale geje to zupełnie osobna sprawa, bo nie każdy gej jest kobiecy. Niektórzy to kawały chłopa którzy nie mają zbyt wiele wspólnego z kobiecością.

Warto też wspomnieć, że podobno w wyżej rozwiniętych światach nie ma podziału na płcie. Wszyscy są tam tej samej płci. Często też ludzie doświadczający różnych duchowych stanów, śmierci klinicznej, wychodzenie z ciała i tym podobnych spotykają tam wysoko rozwniete istoty ludzkie/humanoidalne i nie mogą stwierdzić jakiej one są płci, czy mężczyzna czy kobieta. W różnych relacjach się na to natknąłem, zwykle było wspomniane przy okazji bo temat relacji był inny.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

UWAGA WSZYSCY INTERESUJĄCY SIĘ POSTACIĄ JEZUSA CHRYSTUSA I JEGO POTENCJALNEGO POWROTU NA ZIEMIĘ ...  w sobotę 17 sierpnia mieliśmy opublikować ciekawe informacje na ten temat. Ze względu na przedłużający się wyjazd wracamy do Warszawy w niedzielę i dopiero wtedy ukaże się ten tekst. Pozdrawiamy wszystkich czytelników! FN

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 09:26 | Witam. Dzisiejszego wieczoru około godziny 21.20 zauważyłem coś na niebie. Leciało stosunkowo szybko. Na początku myślałem że są to tzw lampiony szczęścia ale nie widziałem jeszcze lampionów z światłem zimna biel. Musiałby być elektryczny. Nie wydawało to żadnych dźwięków.Miejsce obserwacji Oborniki. Załączam zdjęcie i krótkie wideo. Świetlistych kul było +/- 15

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 25 lipca 2019 | 22 lipca 2019 roku odszedł w stronę światła Marek Rymuszko. Twórca i pomysłodawca miesięcznika ‘Nieznany Świat’, który przebudził miliony ludzi ze snu i sprawił, że dostrzegli inny, nieznany świat. Ale odszedł przede wszystkim bliski mi człowiek, którego brak odczuwać będę do końca mojej ziemskiej wędrówki.

czytaj dalej

FILM FN

JASNOWIDZ KRZYSZTOF JACKOWSKI - ostrzeżenie przed oszustami sprzedającymi 'Amulety Jackowskiego'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.