Dziś jest:
Czwartek, 27 lutego 2020

Sytuacja z koronawirusem jest najpoważniejszym zagrożeniem z jakim przyszło się zmierzyć ludzkości od czasu średniowiecznej apokalipsy związanej z czarną ospą. Najważniejsze informacje są ukrywane przez chińskie władze.
Profesor Caitlin Rivers, specjalista od pandemii z 'Johns Hopkins Center for Health Security'

Komentarze: 5
Wyświetleń: 6825x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 27 gru 2019 05:30   
Autor: FN, źródło: FN   

WIZYTA W KRAINIE ŚWIATŁA – PORUSZAJĄCA RELACJA O ŚMIERCI KLINICZNEJ


Zwykli ludzie boją się śmierci. Jest ona dla nich końcem wszystkiego, bezsensownym zakończeniem wspaniałej przygody na Ziemi, z czym nie mogą się pogodzić i czego się bardzo obawiają. Śmierć jest także powszechnie uważana za najgorszą rzecz, jaka kiedykolwiek może się przytrafić.

Zupełnie inaczej patrzą na to osoby, które przeżyły fenomenalne zjawisko zwane „śmiercią kliniczną”. Przeważnie na skutek nagłej choroby lub jeszcze częściej wypadku opuszczają własne ciało fizyczne, przez chwilę obserwują swoje ciało materialne czując do niego zupełną obojętność, a następnie widzą sceny ze swojego życia, co jest bardzo często opisywane jako „film z życia”. Potem poruszają się w ciemnym tunelu z niezwykłym światłem na końcu, aby wreszcie przeżyć powrót do swojego ciała fizycznego.

Niezależnie od tego, w jakim rejonie świata rozmawiamy z ludźmi po „wizycie w krainie światła” można zauważyć, że swoje doświadczenia opisują bardzo podobnie. Na długo przed powstaniem książki Raymonda Moody`iego „Życie po Życiu” uczestnicy śmierci klinicznej opowiadali o spotkaniu dziwnej istoty, z której promieniowała mądrość i miłość w skali, której nigdy nie doznali w świecie doczesnym. Także okoliczności powrotu do ciała fizycznego są związane z pewnymi etapami, które zawsze są bardzo podobnie relacjonowane. Nie ma szans, aby ci ludzie wcześniej wiedzieli o szczegółach „wizyty w świetle”, które są znane tylko tym, którzy to przeżyli.

Tym razem na pokładzie okrętu Nautilus mamy przyjemność zaprezentowania wszystkim czytelnikom relacji szczególnej, gdyż postać Jacka Matlaka jest wyjątkowa pod każdym względem. Jako lekarz ma umiejętność bardzo precyzyjnego opisu detali historii, która zmieniła jego życie.


Był wtedy młodym chłopakiem, kiedy przeżył tragiczny wypadek na motorze, po którym nagle opuścił ciało i znalazł się w zupełnie nowej rzeczywistości. Zachował przy tym jasność umysłu i – co najważniejsze – dokładnie zapamiętał wszystko to, czego miał okazję doświadczyć podczas swojej podróży do krainy światła.

Jego wiarygodność, niezwykły spokój i opanowanie biją z każdego wypowiadanego przez niego słowa. To jedna z najciekawszych i najbardziej poruszających relacji o śmierci klinicznej, z jaką kiedykolwiek mieliśmy okazję się zetkną. Specjalnie dla Jacka Matlaka nasza ekipa pojechała do Bielska-Białej, gdzie 13 grudnia 2019 została nagrana jego relacja na kamerę Fundacji Nautilus.

Niech ten materiał będzie dla wszystkich bojących się śmierci źródłem nadziei, że nasza przygoda wcale nie kończy się wraz z ostatnim oddechem naszego ciała fizycznego. Tak naprawdę ona także się nie zaczęła z pierwszym oddechem… Jest to tylko pewien etap w długiej podróży, którą przeżywamy od bardzo dawna, a śmierć ciała fizycznego pozwala nam powrócić do domu, w którym już kiedyś byliśmy.

Jeśli znacie kogoś, kto bardzo cierpi po stracie bliskiej osoby – prześlijcie mu link do tego materiału. Relację Jacka Matlaka obowiązkowo polecalibyśmy także ludziom, którzy codziennie z niepokojem myślą o tym, że nie ma to wszystko sensu, gdyż przecież koniec jest nieuchronny. Ale tego końca nie ma i – prawdę mówiąc – to jedna z najbardziej cudownych informacji dla ludzi, którą możemy przekazać z okrętu Nautilus.

FN

/poniżej relacja p. Jacka Matlaka zarejestrowana 13 grudnia 2019 roku/

Komentarze: 5
Wyświetleń: 6825x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pt, 27 gru 2019 05:30   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 31 gru 2019 14:34 | ocena: + 3

kastor1977 | Załogant

Witam

Mój Ojciec tez przeżył śmierć kliniczną
Był tunel , światło spotkał znajomych którzy już odeszli niektórych nie pamiętał i musieli mu przypominać kim są.
Co do wiedzy to mówił że miał dostęp do nieograniczonej wiedzy , ona porostu była . Powiedział że jak wrócił do ciała to stracił dostęp do wiedzy.
Też był punktem i widział w każdym kierunku jednocześnie, rozmawiał z osobami które tam spotkał też jednocześnie z wszystkimi na raz , a jednocześnie z każdą osobno .
Ne spotkał tam swojego zmarłego ojca, bo go tam nie było to zmarli spytali się co słychać u ojca . On odpowiedział ze wszystko dobrze, że bawi się z nim przed wyjściem do pracy, a bawił się z swoim wnukiem

Pon, 30 gru 2019 06:31 | ocena: + 3

Gorki73 | Załogant

Opis zdarzenia Pana Jacka Matlaka robi wrażenie....mnie osobiście daje dużo do myślenia, widzę w nim elementy kwantowego Świata, jak również niesamowity fakt, możliwości zadawania w tym odmiennym "stanie" pytań do istoty, która towarzyszy człowiekowi w tak dramatycznych zdarzeniach. Dziwi mnie to, że pytanie ze strony przyszłego lekarza ale już ucznia szkoły o kierunku jakby nie było biologiczno-medycznym, pada na teorię względności i jakiś związek chemiczny czyli pytanie związane typowo z dziedziną fizyki i chemi. Interesuje mnie czy Pan Jacek zadał jeszcze inne pytania dotyczące np. zagadnień medycznych typu "jak leczyć raka" czy tego nie pamięta lub zostało to mu wymazane. Dlaczego zadaję to pytanie , bo można sobie wyobrazić taką sytuację, że gdyby doszło do takiego w/w pytania i człowiek mógłby otrzymać na to pytanie odpowiedz, to poniekąd "wypuszczony" z powrotem na Ziemię mógłby "zachwiać" w sposób pozytywny obecnym światem tzn. setki milionów ludzi mogłoby zostać wyleczonych, a może nawet setki milionów mogłoby zostać uratowanych przed przedwczesną śmiercią...ale czy wtedy nie zmieniłby się po części zasady "gry" tu na Ziemi? Poniekąd tak duża liczba ludzi wyleczonych zachwiała by ekosystemem naszej planety i tu znów piętrzą się kolejne problemy... Może choroby i tak krótkie życie ludzi jest specjalnie z góry zdeterminowane po to aby człowiek mógłby się odradzać setki razy i zdobywać doświadczenia z poprzednich wcieleń ? Ps. chciałbym, żeby jeszcze FN zadała Panu Jackowi bardziej szczegółowe pytania dotyczące jego relacji z wypadku. Pozdrawiam Załogantów.

Sob, 28 gru 2019 18:11 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

Bardzo ciekawa relacja/opowieść, zwięzła i rzeczowa.
Miałem dominujące odczucie że Pan trafił do Matriksa lub raczej programu "kwantowego" komputera. Odpowiedzi automatyczne, bezzwłoczne i beznamiętne.
Ciekawi mnie czy potrafi Pan jeszcze wyprowadzić ten wzór - ze zrozumieniem oczywiście czy raczej to było ulotne odczucie?

Pt, 27 gru 2019 17:09 | ocena: + 2

sedarpl | Załogant

Pięknie dziękuję za ten materiał i serdecznie pozdrawiam pana Jacka Matlaka.
Treść jest wielkiej wagi. I dotrze do tych którzy są gotowi na jej przyjęcie.
Droga Fundacjo, nie po raz pierwszy robicie i publikujecie wielkie rzeczy; to jest jedna z nich..!

Załączam pozdrowienia i życzenia na koniec tego i na następny rok.
Bądźcie zdrowi i zdeterminowani w dochodzeniu do prawdy.

Pt, 27 gru 2019 14:46 | ocena: + 2

andre520 | Załogant

Bardzo poruszająca kolejna z wielu relacji ze śmierci klinicznej . Wczoraj miałem chęć obejrzeć i obejrzałem fragment rozmowy z Dorotą Król mówiącą bardzo dziwne opowieści niepasujące choćby do tej Jacka Matlaka jak i wielu mówiących o tym jak on . Słowa Doroty Król nie pasują mi do takich spraw jakie poruszane są tu w Fundacji Nautilus , odnoszą wrażenie ,że ta Pani opowiada bajki które są jej wymysłem . Faktem jest ,że oglądałem tylko fragment tego z nią wywiadu ponieważ obawiam się że mówi coś co nie pasuje do koncepcji Fundacji Nautilus . Może jednak ktoś to rozumie właściwie i wyprowadzi mnie z błędu że ta Pani mówi prawdę tylko inaczej ?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Witam. W latach 80-90 był taki tygodnik czy miesięcznik 'Skandale'. Czytałem go tam były opisane tak niewiarygodne historie że aż ciężko w to było uwierzyć, mniemam iż część z nich mogła by być nawet prawdą takie porównanie mam do dzisiejszych czasów do tych wszystkich stron www o sprawach co najmniej dziwnych. Pzdr. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 25 luty 2020 19:27 | Dzień dobry dzis o godz 19.30 w Szczecinie przy ul. Iwaszkiewicza zaobserwowałam coś takiego , wysylam zdjecie bo gwiazdą to raczej nie jest . Jeżeli możecie mi to Państwo wyjaśnić proszę o odpowiedź .Pozdrawiam [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.