Dziś jest:
Piątek, 21 lutego 2020

Jeśli są gdzieś inne światy daleko w kosmosie, to na pewno stoją tam piramidy.
/Jon M. Taylor, badacz Egiptu/

Komentarze: 4
Wyświetleń: 3864x | Ocen: 30

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Czw, 6 luty 2020 14:37   
Autor: FN, źródło: FN   

NAGŁA ŚMIERĆ – LUDZIE PRZEZ CHWILĘ NIE MAJĄ ŚWIADOMOŚCI, ŻE NIE ŻYJĄ!



Umierasz na skutek ciężkiej choroby? Nie ma problemu – przyzwyczajasz się do tego, że za chwilę przestaniesz żyć w świecie fizycznym i moment przejścia do stanu „poza ciałem” przebiega łagodnie. Ale jeśli Twoja śmierć jest efektem nagłego wypadku może dojść do rzeczy zadziwiającej – przez jakiś czas możesz nie mieć świadomości, że nie żyjesz fizycznie… O ciekawej historii opowiedział jasnowidz Krzysztof Jackowski.

 

Śmierć jest tylko momentem przejścia do nowego etapu, a nie absolutnym zakończeniem wszystkiego. Piszemy o tym od wielu lat i dzięki temu oraz publikacjom w serwisie FN udało nam się zmniejszyć u wielu osób paniczny strach przed śmiercią. Mówiąc bardziej precyzyjnie: śmierci należy się bać i unikać wszelkich okoliczności, w których narażamy własne życie, ale jednocześnie mieć świadomość, że to jest tylko przejście przez bramę.

Mamy setki opisów ludzi, którzy przekroczyli barierę śmierci podczas śmierci klinicznej. Najciekawsze są te momenty, kiedy przez chwilę tacy ludzie nie są świadomi tego, że nie żyją fizycznie. Przecież widzą, słyszą, czują ciepło, emocje… jak mogą nie żyć? A jednak po chwili orientują się, że coś jest nie tak.

W jednym z ostatnich naszych materiałów o śmierci klinicznej dr Jacka Matlaka jest moment, kiedy on ze zdumieniem opisuje, jak „przeszedł” przez stojącego obok kolegę. I wtedy pojął, że nie żyje. O tej intrygującej chwili „przejścia przez kolegę” opisuje 23 min 45 sekundy – koniecznie polecamy wysłuchanie tego fragmentu.

 

 

Mamy ciekawą relację w naszym archiwum dotyczącą także śmierci klinicznej. Jeden z naszych czytelników przeżył śmierć kliniczną po nagłym ataku serca na ulicy w centrum wielkiego miasta. Opisuje dość ciekawy moment, oto fragment jego relacji:

 

[…] „Mogłem poruszać się wokół, w przestrzeni i widziałem wszystko, także ludzi, którzy podbiegli do czegoś leżącego na ziemi i nad tym się pochylają. Ja też tam podszedłem i zobaczyłem jakiegoś człowieka, który leżała na ziemi. Czułem do niego zupełną obojętność, ale nagle zobaczyłem jego twarz i doszło do mnie, że ten człowiek jest bardzo podobny do mnie. Nie rozumiałem przez chwilę, że to jestem ja. To doszło do mnie dopiero po pewnym czasie, że to jestem ja. Pamiętam, że przyjąłem to ze zdziwieniem, ale w ogóle mi to nie przeszkadzało. Opisuję to dlatego, abyście wiedzieli, że czasami ludzie mogą nie zdawać sobie z tego sprawy, że umarli. Jestem pewien, że wiele tak zwanych miejsc nawiedzonych to miejsca, w których zostali ludzie po śmierci, którzy albo nie wierzą w to, że umarli, albo nie chcą się z tym pogodzić. Trudno jest opisać ten stan poza ciałem komuś, kto tego nie przeżył. […]

 

Polecamy film z naszego archiwum  - śmierć kliniczna w filmie "Wyspa Terroru". Tam główny bohater bardzo dobrze opisuje ten moment, kiedy nagle znalazł się poza ciałem. Przez chwilę nie mógł uwierzyć, że właśnie umarł, bo przecież wszystko widział wokół. Ten moment jest często opisywany przez osoby, które przekroczyły granicę śmierci na skutek nagłego wypadku.

 

 

 

Bardzo ciekawą historię opisał w ostatnim swoim wideo-blogu Krzysztof Jackowski. Jest to ok. ósmej minuty materiału. Chodziło o ojca córki, która zginęła w tragicznym wypadku. Ojciec chciał poznać okoliczności śmierci córki. Jej ojciec przyjechał do Krzysztofa Jackowskiego z prośbą, aby wykonał wizję o tym, jak naprawdę wyglądała śmierć jego córki.

Jasnowidz opisuje dokładnie moment tuż po wypadku, kiedy dziewczyna na skutek zakleszczenia się w samochodzie (ona kierowała autem) umarła fizycznie i opuściła swoje ciało. W emocjach nie była świadoma tego, że nie żyje fizycznie. Jest nad samochodem, jest zdezorientowana, nie wie co się stało, nie jest świadoma tego że nie żyje, a myślała o nodze swojego chłopaka, który bardzo ucierpiał w wyniku wypadku i miał bardzo uszkodzoną nogę. Historia jest naprawdę fenomenalnie ciekawa i bardzo dokładnie pasuje do tego, o czym jest ta publikacja.

Polecamy – 8 minuta materiału.

 

 

I jeszcze jedna rzecz z naszej poczty.

 

From: […]
Sent: Thursday, February 6, 2020 12:52 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: materiały dotyczące życia po śmierci

 

Szanowna Redakcjo,

Długo zwlekałam by do Was napisać ponieważ jesteście bardzo zajęci a mój mail

tak naprawdę nie jest bardzo ważny. Od długiego czasu śledzę niemal codziennie stronę Fundacji i zauważyłam

że bardzo wiele osób ma pytania dotyczące życia po drugiej stronie, duchów, aniołów naszych opiekunów czy reinkarnacji.

Chciałabym tylko nadmienić że Tym osobom naprawdę zainteresowanym takimi tematami poleciłabym książki Allana Kardeca ( z pewnością dla Fundacji postać nieobca) ale koniecznie w takiej kolejności jak je napisał i wydał ponieważ zazębiają się o siebie: tom 1 “Księga duchów”; tom 2 “Księga mediów” oraz tom 3 “Niebo i piekło” ( zwłaszcza tom 1)

Autor to XIX wieczny naukowiec twórca spirytyzmu który w swoich pracach zawarł tak wiele materiałów na powyższe tematy że można w nich znaleźć wiele odpowiedzi na dręczące nas pytania.

Nie była to zwykła postać ale najlepiej poczytać o niej w internecie by uzmysłowić sobie iż bardzo poważnie podszedł do tematu. Książki są obszerne bo po 500 – 600 stron,

ale z całego serca poleciłabym je wszystkim szukającym odpowiedzi dlaczego Tu jesteśmy, Czym jesteśmy i jaki jest Tego sens ( dlaczego jedni są bogaci inni biedni, jedni chorzy inni zdrowi...)

Oczywiście Wszystkie odpowiedzi zna Bóg (Kreakcja) ale co szkodzi by co nieco się dowiedzieć o naszym celu istnienia

A poza tym książki dają dużą moc pozytywnej energii.

 

Pozdrawiam gorąco całą Fundację i wszystkich załogantów oraz czytelników.

[…]

Gdańsk

 

 

Dziękujemy za e-mail i absolutnie zgadzamy się, że książki Allana Kardeca są fantastycznie ciekawe. Mamy w naszej bibliotece wszystkie polskie wydania jego książek. Tyle na dzisiaj o śmierci, a już następna publikacja będzie o UFO. Mamy bardzo ciekawe materiały związane z filmami – polecamy uważne śledzenie pokładu naszego okrętu. Jest to już łatwiejsze, bo udało nam się pokonać kłopoty z serwerem i strony chodzą z właściwą prędkością. Wiele rzeczy trzeba poprawić, ale to zajmie trochę czasu. Zapewniamy jednak wszystkich, że praca na pokładzie okrętu Nautilus idzie pełną parą! Prosimy jeszcze o cierpliwość - wszystko idzie w dobrym kierunku.


Komentarze: 4
Wyświetleń: 3864x | Ocen: 30

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Czw, 6 luty 2020 14:37   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Sob, 8 luty 2020 23:48 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

"Tyle na dzisiaj o śmierci, a już następna publikacja będzie o UFO" ciagle jedno i to samo. Z calym szacunkiem ale wolalabym cos nowego. Albo starego ale z nowymi odpowiedziami jak na przyklad po co istniejemy kim jestesmy. to duzo wazniejsze niz ufo czy duchy nie ujmujac obu

Sob, 8 luty 2020 23:28 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

to mam sie bac smierci czy sie nie bac? i jak mozecie powiedziec zeby jej unikac kiedy wiele osob nie widzi innego wyjscia?

Sob, 8 luty 2020 23:25 | brak oceny

Solejukowa | Załogant

Oj warto obejrzeć

Czw, 6 luty 2020 20:04 | ocena: + 2

brunek1316 | Załogant

jak coś na Netflix jest film pt. "Kardec".

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

- Nie palę już dwanaście dni. Miałem bardzo silne postanowienie, ale jednocześnie odczuwałem wielki lęk przed tym, że umrę. Powiedziałem sobie: basta! Poza tym codziennie zacząłem też chodzić, robię sobie takie marsze po osiem kilometrów. Mam nadzieję, że nie wrócę już do palenia - powiedział w rozmowie z Se.pl Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 19 luty 2020 11:11 | Dzień dobry , Dziś w godzinach wieczornych około 19 , widziałam na niebie dziwny świecacy punk na zachodzie. Z poczatku myslalam że to Syriusz ale wydawal sie byc za nisko. Z zaciekawieniem obserwowalam ta pseudogwiazde okolo 30 min i zauwazylam ze zmienila polozenie o kilka centymetrow ( w moim ) odniesieniu. Świeciła jasnym światłem [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI RZUCIŁ PALENIE!

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.