Dziś jest:
Sobota, 26 września 2020

Ziemska technologia zdobywania kosmosu to ponury żart. Promy kosmiczne misję zaczęły w 1981 roku i było ich sześć, a dwa uległy katastrofom, w których zginęła cała załoga. Rachunek jest prosty: były wysyłane w kosmos 133 razy, czyli średnio co sześćdziesiąty piąty lot tym cudem techniki oznaczał praktycznie pewną śmierć. Gdyby taki współczynnik dotyczył na przykład samochodów, to ludzka populacja w ciągu 10 lat prawie przestałaby istnieć.
George RR Martin, autor "Gry o Tron"

Komentarze: 15
Wyświetleń: 4325x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 3/5


Pon, 9 mar 2020 14:33   
Autor: FN, źródło: FN   

POŻEGNANIE: DO ŚWIATŁA ODSZEDŁ JOHN CHANG WIELKI MISTRZ ENERGII CHI


Mieliśmy do niego pojechać w tym roku na jesieni. Niestety ze smutkiem dowiedzieliśmy się, że bohater słynnej książki „Mag z Jawy” nie żyje. Zmarł 5-go lutego 2020 w wieku 85 lat. Jego możliwości były potężne – należał do wielkich mistrzów Nei Kungu.

 

Nei Kung pozwala wykształcić w sobie moc praktycznie pozwalającą na wykonywanie wszelkich rzeczy znanych jedynie z filmów z super-bohaterach. Mistrzowie na niskich poziomach (poziomów jest 72, niskie to 1-5) są w stanie przesuwać przedmioty, materializować proste rzeczy, doprowadzać do samozapłonu kartki papieru itp. Człowiekiem, który światu zachodniemu przekazał mały fragment tej gigantycznej, sekretnej wiedzy chińskich mistrzów był John Chang.

Opis jego historii znalazł się w książce "Mag z Jawy", o której wielokrotnie pisaliśmy w naszym serwisie.

 

  Zapis eksperymentu z udziałem Johna Changa pokazuje coś, co wprawiło w zdumienie i niedowierzanie wszystkich ludzi opierających się o akademicką wiedzę. A jednak... ten człowiek zapalił papier używając swojej siły wynikającej z energii Chi.Fenomen chińsko-jawajskiego mistrza akupunktury Johna Changa zaczął być znany na świecie po tym, jak John Chang przed kamerami BBC zapalił kartkę papieru tylko siłą swoich myśli.

 

Jego zdaniem CHI jest to podstawowa energia, dzięki której wszechświat jest żywą istotą. Oczywiście jest to energia niewiedzialna. John Chang przez wiele lat medytacji doprowadził siebie do stanu, w którym może przekształcać „Chi” w energię elektryczną czy jakąkolwiek inną. Ciekawe jest także to, że niezwykły Chińczyk uważał, że energia „Chi” może bez problemu zamienić się w materię, która także jest energią.

 W roku 1988 powstał film dokumentalny "Ring of Fire" (Pierścień ognia), w którym po raz pierwszy świat zobaczył niezwykły widok: używając wyłącznie własnej siły John Chang zapalił gazetę. Akurat tę scenę trzeba po prostu zobaczyć, gdyż wszelkie opisy na nic się zdają. Oto film, w którym możecie zobaczyć umiejętności tego niezwykłego człowieka, w tym także słynną już scenę z gazetą.

 

 

Zainteresowaliśmy się tą postacią, nawiązaliśmy z nim pośrednio kontakt w ramach projektu MESSING. Mieliśmy nadzieję, że dzięki jego uczniom będziemy mieli możliwość poznania człowieka, który osiągnął tak wysoki poziom w rozwoju według wiedzy Nei Kungu. Zakłada ona, że ludzka istota może osiągnąć 72 poziomy mocy. Jonh Chang miał minimum dwudziesty poziom (nigdy nie zdradził, do jakiego poziomu doszedł).

W 2020 planowaliśmy podróż na Jawę i spotkanie się z Johnem Changiem. Niestety – właśnie dowiedzieliśmy się o jego śmierci. Powiadomił nas o tym jeden z czytelników.

 

 

From: […]
Sent: Monday, March 9, 2020 1:32 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: JOHN CHANG "Mag z Jawy" zmarł 5 luty 2020

 

Witam, informacje o śmierci Johna Changa są wzięte z grupy na Facebooku (Mo Pai Nei Kung) , kilka zrzutów z ekranu i zdjęć z tej grupy dodaje w załączniku

 

 





Komentarze: 15
Wyświetleń: 4325x | Ocen: 31

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 3/5


Pon, 9 mar 2020 14:33   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (15)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Czw, 2 kwi 2020 14:18 | brak oceny

sidhartha | Załogant

ciekawe do jakiego poziomu doszedł bahadur :)
ten co medytował, zresztą wiecie co teraz robi?bo zapadł się pod ziemię.

Czw, 2 kwi 2020 14:15 | brak oceny

sidhartha | Załogant

żeby uniknąć śmierci(czyli zyskać nieśmiertelność fizyczną i każdą inną)trzeba dojść do 72 poziomu plus poczucie humoru i bycie dobrym :)
śmierć nie jest końcem a przemianą :)

Wt, 24 mar 2020 15:48 | brak oceny

sidhartha | Załogant

jak widać nawet święci guru mistycy magowie itd. umierają.sądzę że chang się inkarnuje znowu choć niekoniecznie na ziemi.

Śr, 18 mar 2020 13:37 | brak oceny

sidhartha | Załogant

ja doszedłem do 72 poziomu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 19 mar 2020 07:47 | ocena: + 1

najsampierw | Załogant

@sidhartha, Skoro jesteś na 72 poziomie, to spraw by na moim biurku pojawiły się sztabki złota, bo co to jest dla takiego tuza wszechrzeczy :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 24 mar 2020 15:44 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

@najsampierw, dobra, tylko jest jeden problem.musi mi Się chcieć.ale mogę poprawić twój stan zdrowia ;)

Śr, 18 mar 2020 13:12 | brak oceny

sidhartha | Załogant

koleś wygląda na dobrego człowieka.72 poziom miał tylko ojciec pio.no może jeszcze parę osób.nie przyznawał się Chang bo nie musiał tego robić..

Nie, 15 mar 2020 19:07 | brak oceny

reyutt | Załogant

RIP. Ciekawe czy zdolności Dynamo, lub innych mu podobnych, maja cos wspolnego z tym rodzajem energii?

Pt, 13 mar 2020 09:53 | brak oceny

sidhartha | Załogant

medytacja daje dużo. właściwie wszystko.ale wiadomo że człowieczkiem nie medytującym łatwiej manipulować.a medytacja to praktycznie uniemożliwia.

Pt, 13 mar 2020 09:30 | brak oceny

sidhartha | Załogant

tak w sumie to jedyną drogą do sidhi jest medytacja. też tam coś potrafię., medytacja robi swoje.72 poziom jest wymiarem nawet ponad kreacją czy bogiem. to Rozkosz sama w Sobie, dobra nara idę medytować.

Czw, 12 mar 2020 08:12 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

niższe poziomy jeszcze o niczym nie świadczą, pogadajmy wtedy kiedy ktoś dojdzie do 72 poziomu albo przynajmniej do 71.
nie wiem co się dzieję z człowiekiem który doszedł do końca(72)

Wt, 10 mar 2020 17:56 | brak oceny

staryjuh | Załogant

Odszedł Mistrz, niech żyje Mistrz?
Jest drugi taki, który ma podobną moc??
Jeżeli tak, to o czym ta moc świadczy? Bo zapalić gazetę to chyba nie jest trudno na poziomie którymś tam.. prawda? A i tak widać było, że chłop musiał się skupić, aż mu żyły się naprężyły.
Taki poziom to dla Jezusa był chyba "niepraktykowalny" , bo nie czytałem, żeby jakieś papirusy podpalał...
Także proszę o odpowiedź, co ten "mistrz gazetowy" oprócz podpalania czasopisma i działania energią na ludzi jeszcze innego robił i dlaczego uważacie go za Mistrza na poziomie którymś tam z wyższych?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga czytelnicy serwisu - ważna aktualizacja tekstu! Na końcu artykułu  KOŃCÓWKA 2020 ROKU I KORONAWIRUS – SCENARIUSZE WYDARZEŃ Z PROJEKTU MESSING FN pojawił się komentarz Igora Witkowskiego, który przysłał na pokład okrętu Nautilus po jego lekturze. Polecamy! [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 06:42 | W dniu dzisiejszym tj. 24.09.2020 r. o godz. 20.14 w Warszawie - teren Śródmieścia podczas spaceru ze swoim psiakiem zauważyłem na niebie jasne białe światło większe od gwiazdy które wolno przesuwało się z zachodu jakby od strony Pałacu Kultury i Nauki w kierunku wschodnim tj. kierunek Wisły ( na Pragę Południe ). To jednostajne światło sunęło w przestrzeni bezszelestnie i dość nisko. Widziałem je przez ok 1.5 minuty po czym zniknęło za budynkami mieszkalnymi.Pozdrawiam ( Orion_1957)

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

OBECNOŚĆ - dokument z Archiwum FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.