Dziś jest:
Piątek, 7 sierpnia 2020

Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.
Arystoteles

Komentarze: 18
Wyświetleń: 3643x | Ocen: 28

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Śr, 29 lip 2020 08:40   
Autor: FN, źródło: FN   

PIKTOGRAM NIEDALEKO NADARZYC – CZY ZOSTAŁ ZROBIONY PRZEZ LUDZI? CO MOŻE OZNACZAĆ TEN SYMBOL?

Dostajemy sporo pytań w sprawie ostatniego piktogramu, który pojawił się na polu niedaleko miejscowości Nadarzyce. Czytelnicy pytają, czy jest prawdziwy, a także jakie może być znaczenie / przesłanie tego piktogramu? Na ich prośbę powstał ten tekst.


 

O piktogramie w Nadarzycach pisaliśmy w naszym serwisie. Został odkryty 19 lipca 2020.

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3971,kregi-zbozowe-w-nadarzycach--1718-lipca-2020.html

O sprawie napisały ogólnopolskie media.


Dostaliśmy zdjęcia i wideo, które pokazywały widok tego piktogramu z dużej wysokości..




 

 


 

From: […]
Sent: Wednesday, July 22, 2020 7:47 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Piktogram (kręgi w zbożu) Września , Nadarzyce można to podlinkować

 

 https://youtu.be/IDwYTEiqJEY

 

Na miejscu pojawienia się piktogramu przybyli także nasi znajomi. Poniżej film Pawła Oleszaka nagrany z jego drona.

 

 

Koledzy zauważyli, że pośrodku każdego kręgu jest wyraźne wgłębienie jak na zdjęciu poniżej.


Czy to świadczy, że krąg jest fałszywy? Nie, gdyż od kilkunastu dni krąg był mierzony zarówno przez przybyłych na miejsce dziennikarzy, jak i osoby prywatne. Oczywiście część osób dla ułatwienia pomiarów wbijała w środek kręgu palik. Ocenianie prawdziwości piktogramu ma sens jedynie wtedy, kiedy wchodzi się na wygnieciony znak w zbożu tuż po jego odkryciu. Wtedy można ustalać, czy sprawcy zostawili ślady. Potem to nie ma sensu.

Czy jest prawdziwy? Jedna z dziennikarek napisała do nas e-mail.

 

From: […]

Sent: Monday, July 20, 2020 11:09 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: kręgi zbożowe w Nadarzycach

 

Dzień dobry,

Na Państwa stronie znalazłam wpis dotyczący kręgów zbożowych w Nadarzycach, miejscowości położonej koło Wrześni. Jestem autorką cytowanego tam artykułu.

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,3971,kregi-zbozowe-w-nadarzycach--1718-lipca-2020.html

Piszę do Państwa, ponieważ pojawienie się piktogramu wzbudziło niemałe zaskoczenie w naszej okolicy. Być może Państwo byliby w stanie powiedzieć nam coś więcej na temat takich zjawisk?

Skąd biorą się piktogramy w zbożu? Jakie są hipotezy na temat ich powstania? Najprościej chyba tłumaczyć je działaniem ludzi. Ale jeżeli nie człowiek, to kto lub co może stworzyć tak regularne, tworzące określony wzór kręgi?

Będę wdzięczna za wszelkie informacje.

 

Pozdrawiam serdecznie

[…]

 

Oto odpowiedź, która została wysłana z pokładu okrętu Nautilus.

Od: Fundacja Nautilus

Data: 21 lipca 2020 10:37:00 CEST

Do: […]

Temat: RE:  kręgi zbożowe w Nadarzycach

 

Witamy Panią,

Bardzo dziękujemy za wiadomość. Odpowiadając na Pani pytanie zacznijmy od tego, że bardzo trudno jest stwierdzić, czy dany piktogran jest prawdziwy. Ze 100 procentową pewnością jest to prawie niemożliwe.

Jak jest w przypadku formacji okręgów z Nadarzyc? Kluczowe są zdjęcia z powietrza. Otóż proszę sobie wyobrazić, że bardzo trudno jest dla amatorów (nie zawodowych cropcirclemakerów z Wysp Brytyjskich) tak po prostu wykonać równą formację z kół. Wydaje się to proste, bo „wielkie mi mecyje” – wchodzi się na pole i wygniata kółka, ale test z góry obnaża wszystko. Ten piktogram wygląda zaskakująco dobrze. To nie oznacza, że jest prawdziwy, ale… może być prawdziwy. Aby powiedzieć z większą pewnością musielibyśmy przeprowadzić badania źdźbeł zboża z kręgu i spoza kręgu – to bardzo żmudna i pracochłonna operacja. A i tak nie daje stuprocentowej pewności.

Co to znaczy „krąg prawdziwy”? To znaczy - nie zrobiony ręką ludzką. Kto wykonuje prawdziwe kręgi zbożowe? Naszym zdaniem zjawisko ma związek z UFO i przybywającymi na Ziemię obcymi istotami, które w ten osobliwy i intrygujący sposób przekazują ludziom wiadomości, inspirują, dają świadectwo swojej obecności. Piktogramy oddziaływają na podświadomość ludzi, którzy je oglądają. Często zawierają także ukryte przekazy.

Patrząc na ten piktogram z Nadarzyc i zakładając, że jest prawdziwy (cały czas trzeba dawać to warunkowo) należy zauważyć, że kluczem jest liczba 9. Dokładnie dziewięć okręgów w każdym ramieniu odchodzi w trzech różnych kierunkach. Dziewięć to boska liczba, która leży u podstaw budowy wszechświata. Jest dziewięć planet w Układzie Słonecznym i podobno zawsze jest dziewięć w każdym układzie, gdzie jest zaawansowana technologicznie i duchowo cywilizacja. Trzy dziewiątki, trzy układy z dziewięcioma planetami.

 Można by te rozważania ciągnąć dalej, ale czasu brakuje na wyczerpujące odpowiedzi. Mamy nadzieję, że choć trochę odpowiedzieliśmy na Pani pytanie.

 Pozdrawiamy

FN

 

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.

Copyright © 1999-2019 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.

 

 

Jeden z naszych kolegów z Poznania z naszego Projektu KONTAKT także przybył na miejsce i przysłał filmy nagrane na miejscu. Zostały one zamienione do postaci gif.



Napisał także kilka słów swojego komentarza.

 

----Original Message-----

From: […]

Sent: Thursday, July 23, 2020 10:37 PM

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: Piktogram Nadarzyce

 

Ahoj załogo,

 Dwa dni temu ze stron fundacji dowiedziałem się o piktogramie w Nadarzycach koło Wrześni. Moje skojarzenia z tym symbolem były bardzo szybkie i jednoznaczne. Pierwsze dotyczyło przesłania z historii listu od obcych: "Jest wiele dróg ale jedno centrum”.  Drugie związane z książką Misja i dziewięcioma poziomami rozwoju duchowego cywilizacji. Zgadzam się również z sugestią, że jest to typowy triskelion, symbol równowagi pomiędzy żywiołami niemniej moje pierwsze skojarzenie było ewidentnie z rozwojem planet. Przecież nawet te okręgi wyglądają z góry jak planety.

Poruszony tym faktem postanowiłem dzisiaj osobiście odwiedzić to miejsce.

Piktogram znajduje się niedaleko wiatraka, około 2 km od najbliższych zabudowań na dużym polu obsianym zbożem. Dojazd jak i dojście nie stanowią problemu. Okolica, pomimo że rolnicza, jest dość mocno „cywilizowana”, niedaleko przebiega autostrada A2. Miejsce cieszy się sporym zainteresowaniem nie tylko miejscowych. Rozmawiałem z właścicielem pola. Pomimo, że, jak wyczułem w jego głosie, nie jest szczęśliwy z inwazji „turystów” to wykaszać ma zamiar dopiero za dobry tydzień, więc nie ma mu się co dziwić bo tym bardziej zadepczą to pole. Oczywiście był bardzo zdziwiony całą sytuacją, tym że ta historia na niego spadła.

Sam piktogram jest wykonany bardzo starannie, z wielką precyzją. Wszystkie kręgi prawoskrętne, ma się wrażenie ze jakaś siła wgniotła łodygi w ziemię  Oczywiście po tych kilku dniach nie sposób już stwierdzić czy pierwotnie były jakieś ślady „krzątania” się ewentualnych wygniataczy kręgów. W tej chwili są dwie lub trzy ścieżki które prowadzą na miejsce niemniej oprócz nich nie ma wokół kręgów żadnych innych śladów ludzkich. Symetria i precyzja rzucają się w oczy. Wniosek po wizycie na miejscu mam jeden: byłoby komuś bardzo trudno pod osłoną nocy lub nad ranem wykonać tak dokładny piktogram zachowując wszelkie proporcje i symetrię. Nie znajduję więc innego wytłumaczenia, iż jest on prawdziwy. Również moje osobiste zdanie o przesłaniu jest takie jak wcześniej to zinterpretowałem. Oczywiście każdy zobaczy w tym symbolu coś innego ale mam takie wrażenie, że ten piktogram mimo wszystko ma jakiś związek z Projektem Kontakt… Pozdrawiam wszystkich a w szczególności Kapitana.

M.

 

W trakcie, kiedy powstawał ten tekst, nasz kolega przysłał jeszcze jednego e-maila, który powinien znaleźć się koniecznie w tej publikacji.

 

From: […]
Sent: Wednesday, July 29, 2020 9:25 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Fwd: Piktogram Powiat Września

 

Witajcie,

 Jak wiecie koresponduję z Dirkiem Trute z Niemiec, ktróry to, jak zauważyłem, z niemiecką dokładnością podchodzi do spraw którymi się zajmuje, poza tym  zdaje się, że ma techniczne wykształcenie.

Pokazałem mu kręgi zbożowe z Nadarzyc, pobawił się nimi graficznie i wyszło mu, że uwzględniając ukształtowanie terenu, to że dron nie mógł zrobić idealnego zdjęcia ze samego środka największego kręgu, ścieżki po traktorze rownież nie mogą być idealnie równe, to i tak ten piktogram jest bliski perfekcji.

W załączniku jego praca.

Pozdrawiam z Puszczy Noteckiej, krótki urlop z córkami, to jest też powód, dla którego nie mogę być w sobotę w Emilcinie.

M.


 



 


 





Nasz kolega z Projektu Kontakt wspomniał o książce „Misja”, o której ważną informację napiszemy na końcu tej publikacji, gdyż doszło rzeczywiście do ciekawego zbiegu okoliczności w związku z Projektem Kontakt… ale o tym na końcu.

Jeszcze jedna wiadomość z naszej poczty.

From: [...]
Sent: Thursday, July 23, 2020 8:54 AM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Kręgi w nadarzycach

Witajcie.
[...]  Początkowo podchodziłem to tematu sceptycznie w odróżnieniu do reszty mieszkańców i naszych znajomych. Ale gy zgłebiłem temat i poczytałem wysłuchałem w internecie zwolenników i przeciwników teorii utwierdzam się w przekonaniu o autentyczności owych kręgów. Ale od początku a było to tak. W nocy z piątku na sobotę z tego co sąsiadka opowiadała że jej córka widziała jakieś błyski na niebie. W sobotę jakiś facet z dronem przyjechał do sąsiada po poludniu z zapytaniem czy może coś widział i coś wie bo on chciałby polatać dronem i poszukać czegoś w zbozu. Jeszcze wtedy nitk nie wiedział o co chodzi.Pojechali razem drogą na pole facet powyciągał sprzet i drony w celu obserwacji . Okazało się że są kręgi.W niedzielę rano ruszyliśmy to cudo obejrzeć. Faktycznie robiło wrażenie. Z racji wysokiej temperatury nie siedzieliśmy długo w szczerym polu. [...] . Pozdrawiam serdecznie Michał



 

 

Na początek spójrzmy na piktogram. Jest to 25 kół z jednym potężnym, największym okręgiem pośrodku.


Z tego okręgu odchodzą trzy łuki z kół (od największego do najmniejszego), z tym że duże koło stanowi podstawę każdego z łuku. Wliczając duże koło każdy z łuków ma 9 okręgów.


Jest jeszcze jedna cecha charakterystyczna – łuki z okręgów odchodzące z centralnego i największego okręgu są bardzo specyficzne, gdyż pierwszy okrąg jest trochę inaczej położony i nie tworzy idealnej krzywej z pozostałymi okręgami ramienia łuku.


 

Czy można stwierdzić, że piktogram jest prawdziwy? Absolutnie nie i trzeba to sobie jasno powiedzieć. Wymagałoby to dotarcia na miejsce praktycznie tuż po uzyskaniu informacji o znalezieniu kręgu i gwarancji, że nikt z ciekawskich czy turystów nie „robił własnych pomiarów” i nie łaził po kręgu. Metoda wymaga także sprawdzenia łodyg zboża i tzw. kolanek (ang. Notes). W prawdziwym kręgu powinny być one minimalnie dłuższe niż poza kręgiem – w fałszywym te wewnątrz i z zewnątrz są takie same. Jest to metoda opracowana przez naszych amerykańskich przyjaciół z BLT Research i rzeczywiście się sprawdza. Jest jednak bardzo pracochłonna i żmudna. Opiera się na założeniu, że siła wykonująca prawdziwe kręgi doprowadza do minimalnego parowania wody wewnątrz źdźbeł zboża i wydłuża owe kolanka. Kiedy w Polsce była Nancy Talbott z BLT Research bezbłędnie wskazała po obejrzeniu kręgu, że jest fałszywy. Wszystko dzięki analizie długości kolanek – ta prosta metoda naprawdę działa.

/poniżej zdjęcia z 2003 roku z Archiwum FN/






Nie ma więc żadnej gwarancji, że piktogram jest prawdziwy, ale są pewne poszlaki wskazujące, że są dwie możliwości: albo wykonali go ludzie, którzy zachowali się wręcz fantastycznie profesjonalnie i dokonali na polu pomiarów z bardzo dużą dokładnością, albo piktogram jest prawdziwy. Skąd takie podejrzenie? Wynika ono z doświadczenia.

Od pamiętnego piktogramu z Pigży w 1999 roku mieliśmy okazję uczestniczyć w setkach eksperymentów polegających na wygniataniu piktogramów na polu po uprzednim zawiadomieniu o naszych planach właściciela pola, który wyraził na to zgodę czasami za drobną opłatą i zawsze tuż przed żniwami, aby odzyskać położone zboże.

Było to trochę sprzeczne z intuicją, która nam podpowiada, że „wielkie mi mecyje… wchodzisz, wbijasz kołek i wygniatasz”. Jedno koło? Też nie jest prosto zrobić to równo, ale oczywiście da się to zrobić. Dwa koła? Także. Problem pojawia się przy trzech kołach.




Okazuje się, że nie jest tak prosto jak się wydaje właściwie oszacować układ i jego proporcje, na którym mają znajdować koła. Na polu wszystko wydaje się proste i „w miarę równe”, ale niestety użycie drona i spojrzenie na całość z góry naprawdę sprawia, że twórcy kręgów łapią się za głowę, jak to beznadziejnie wyszło… byliśmy świadkami tego scen wiele razy i gwarantujemy wszystkim – to nie jest takie proste.

O tym, że zrobili taki okrąg „miejscowe nastolatki” możecie zapomnieć. Mała próbka tego typu prób wygniatania „precyzyjnych kształtów na polu” poniżej.


 

Podsumowując: nie sposób określić, czy piktogram był prawdziwy, ale bez dwóch zdań zdał tzw. Test Drona, gdyż z powietrza wygląda (lub wyglądał, gdyż być może już pole zostało ścięte) tak dobrze i tak precyzyjnie, że… w każdym razie to absolutnie górna półka. Nie ma gwarancji, że nie został zrobiony przez ludzi. Jednak patrząc obiektywnie jest naprawdę bardzo trudny do wykonania.

Co może oznaczać ten piktogram?

Jeśli założymy, że jest prawdziwy, to bez dwóch zdań kluczem są dwie liczby: 3 i 9. Jest dziewięć okręgów w każdym łuku i są trzy łuki. Nasi czytelnicy mieli skojarzenie z dziewięcioma planetami ustawionymi jedna obok drugiej od największej do najmniejszej.

Wszystkich okręgów jest 25 – to także bardzo ciekawe numerologiczne zestawienie. Zrobić trzy łuki po dziewięć okręgów i ułożyć je w taki sposób, aby jeden największy okrąg był jednocześnie początkiem każdego z trzech łuków. Nie jesteśmy w stanie ocenić, jakie mogło to być znaczenie lub przesłanie i nikt tego z pewnością zrobić nie może. Możemy tylko domniemywać, spekulować, tworzyć jakieś teorie itp.

Na koniec jeszcze ważna uwaga w kwestii "zrobiony przez ludzi" – w Wielkiej Brytanii od dawna jest bardzo poważnie traktowana hipoteza, że nawet jeśli piktogram został wykonany przez ludzi, to i tak jego przesłanie trzeba traktować bardzo poważnie. Wiadomo bowiem, że umysły ludzi mogą być inspirowane z zewnątrz, a więc ludzi wygniatając piktogram są przekonani, że są autorami pomysłu „na ciekawy kształt”, a tymczasem byli tylko narzędziem użytym w celu stworzenia takiego a nie innego piktogramu w określonym miejscu i dniu.  Jeśli zrobimy takie założenie, to traci na znaczeniu, czy piktogram został zrobiony przez ludzi czy też nie... Ale to taka ciekawostka na marginesie tego tekstu.

Na koniec obiecana ciekawostka w związku z Projektem KONTAKT prowadzonym przez Fundację NAUTILUS. Od wielu miesięcy projekt nabrał niesłychanego tempa i nawet ku naszemu zaskoczeniu skierował nasze działania na książkę MISJA Michel`a Desmarquet`a, o której pisaliśmy wielokrotnie przy okazji Projektu KONTAKT. Ta książka i nasz projekt są ze sobą – wszystko na to wskazuje – integralnie związane. Tak po prostu miało być, że przez historię z rodziną p. Mariusza, wyjazdem na Wyspę Naxos i całej serii nieprawdopodobnych wydarzeń mieliśmy nagle zająć się tą książką, która nie ruszana była w naszym cyfrowym archiwum od prawie 30 lat.

 Wiemy już, z jakiego powodu i jaki jest tego cel, a przynajmniej jesteśmy pewni na 95 procent. Sprawa nas trochę zaskoczyła i nie chcemy zdradzać naszych podejrzeń, aby po prostu nie spalić wszystkiego, gdyż tu każda rzecz jest w określonym czasie. W każdym oprócz PDF z książką po polsku musieliśmy dla realizacji projektu mieć je także po angielsku.

Książka została przetłumaczona na polski przez p. Tomasza Chałko, który prawdopodobnie z własnej inicjatywy dał jej tytuł „Misja” i opatrzył własną okładką.


Kiedy zaczęliśmy szukać tej książki w wersji angielskiej w sklepie amazon.com okazało się, że jej okładka, jak i tytuł oryginalny są zupełnie inne. Tym tytułem jest „Abduction To The 9th Planet”.


 

19 lipca 2020 z komputera FN w sklepie amazon.com zamówiliśmy dwie książki: wersję cyfrową na czytniki elektroniczne i wersję papierową. Elektroniczną ściągnęliśmy od razu, a wydanie papierowe miało dotrzeć w okolicy 30 lipca. Jednak okazało się, że książki przyszły już 24 lipca. Dlaczego książki? Gdyż ku naszemu bezgranicznemu zdumieniu w paczce amazona były… dwie książki, a nie jedna!

 

W ten sposób staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami trzech (!) wersji książki Michel`a Desmarquet`a w wersji angielskiej – jednej elektronicznej i dwóch papierowych. Dopiero teraz możemy przystąpić do kolejnego etapu projektu KONTAKT, który – możecie nam wierzyć – idzie w tak zadziwiającym kierunku, że sami zastanawiamy się, czy to wszystko dzieje się naprawdę. ;)

 Dziękujemy wszystkim za ciepłe słowa i prosimy o wyrozumiałość, jeśli przez kilka dni nic nie ukazuje się w serwisie. Po prostu ten projekt wymaga od nas coraz większej ilości czasu i energii. A i tak wiemy, że to jest zaledwie początek i za chwilę tej pracy będzie wielokrotnie więcej. Ale możecie nam wierzyć – jeśli mamy rację, to będzie z tego naprawdę duża historia.

Komentarze: 18
Wyświetleń: 3643x | Ocen: 28

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Śr, 29 lip 2020 08:40   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 3 sie 2020 18:43 | ocena: + 1

ania28261 | Załogant

Jestem oczarowana książką,, Misja,,. Daje dużo do myślenia. Jest skierowana do nas samych co nas może zniszczyć władza, pieniądze itp. Napisana prostym językiem. Ma w sobie niesamowite przesłanie.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 3 sie 2020 23:45 | brak oceny

MrGreen | Załogant

@ania28261,

Zgadza się, całkiem miła książka.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 4 sie 2020 10:04 | brak oceny

ania28261 | Załogant

Książka Misja do ściągnięcia za darmo w internecie. Opisuje karmę-reinkarnację, prawa duchowe rządzące światem i budowę naszych dusz. Nasza planeta jest planetą 1 najnizszej kategorii. Jesteśmy młodymi duszami uczącymi się dopiero życia. Kategorii planet jest 9. Ci kosmici, z którymi rozmawiał autor są właśnie z 9 planety i mają za zadanie opiekowania się innymi planetami z niższych kategorii. Największym złem na Ziemi są pieniądze i z tego wynikają podziały i niszczenie planety. Książka wyjaśnia też tajemnice egipskich piramid i tłumaczy szkodliwy wpływ hałasu na nasze ciała astralne. Potępia aborcję, homoseksualizm i silniki spalinowe. Myślę, że każdy sympatyk Fundacji Nautilus powinien ja przeczytać.

Wt, 4 sie 2020 10:40 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

@ania28261, Witaj załogantko. Wiem że ta książka jest do ściągnięcia ale osobiście chciałbym ją kupić i mieć w swoim zestawie książek. Jest niesamowita i dlatego warto ją przeczytać. Szukam jej po antykwariatach ale jakoś jeszcze nie udało mi się na nią trafić. Jak gdzieś ją przypadkiem zobaczysz to wyślij mi informację. Jeżeli to nie kłopot. Pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 4 sie 2020 19:13 | ocena: + 1

ania28261 | Załogant

@Orion_1957, witaj. Oczywiście, że nie ma problemu z mojej strony. Jak bym ją znalazła gdzieś w księgarni również wezmę dla Ciebie i mogę Ci wysłać. Ogólnie jest ciężko z poszukiwaniami to prawda. Ale nie będę się poddawać. Pozdrawia.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wczoraj, 17:37 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

@ania28261, Witaj Załogantko. Bardzo dziękuję za pomoc w poszukiwaniu książki. I o to chodzi w Fundacji Nautilus. Bardzo miło jest jeżeli możemy sobie pomóc. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

Sob, 1 sie 2020 18:26 | brak oceny

gregory46 | Załogant

Dosłownie 15min. temu na tle księżyca przeleciał jasny obiekt w kształcie okręgu. Kiedy Miał średnicę około 10 razy mniejszą od tarczy księżyca. Czy ktoś to również zaobserwował? Czy był to satelita Elona?

Pt, 31 lip 2020 11:08 | ocena: + 2

Faust | Załogant

,,facet z dronem przyjechał do sąsiada po poludniu z zapytaniem czy może coś widział i coś wie bo on chciałby polatać dronem i poszukać czegoś w zbozu."

To bardzo podejrzane, skad wiedzial, ze cos jest w zbozu? Mogl to byc jeden z autorow piktogramu...
Z drugiej strony moglo byc to dzialanie ,,sily puzzles"...

Czw, 30 lip 2020 08:34 | brak oceny

lilka123 | Załogant

Myślę, że gdyby poprosić o pomoc najskuteczniejszych jasnowidzów, a mamy takich, to sprawa być może wyjaśniłaby się szybko.

Śr, 29 lip 2020 17:46 | ocena: + 2

adamus747 | Załogant

Ja do końca nie jestem przekonany o tym, że książka "Misja" opisuje prawdziwe wydarzenia. Chodzi o zapowiedź zderzenia Ziemi i księżyca ..."...za jakieś 195000 lat" (pdf, str. 103). Z pewnością nie jesteśmy za bardzo rozwinięci technologicznie i duchowo...ale potrafimy obecnie określić, że księżyc się oddala od Ziemi. Wątpliwości mam też w przypadku opisu igieł w kosmosie (jeśli dobrze pamiętam) i stworzenia wszystkiego co istnieje (opis pana Benedicta...z pierwszej ręki... bardziej do mnie przemawia).
A zbieżność wyglądu okładki z kręgami w Nadarzycach...faktycznie wysoka (skręt jest w inną stronę...). Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 1 sie 2020 23:41 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

@adamus747,


Co do tego z igłami to z tego co gdzieś kiedyś czytałem czy oglądalem (w źródle nie mającym związku z Misją) to naprawdę je wystrzelono, był taki eksperyment. Z tymże oficjalna wersja oczywiście mówi, że odleciały w przestrzeń kosmiczną i tyle z eksperymentu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 3 sie 2020 12:38 | brak oceny

zmylna | Załogant

@Caoii, Project Westford ?

Śr, 29 lip 2020 17:27 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

Jeden mowi jest prawdziwy drugi nie. i komu tu wierzyc? i co ten piktogram oznacza?

Śr, 29 lip 2020 15:02 | ocena: + 4

lukasz... | Załogant

Posłużę się słowami mądrzejszego od siebie samego (bo polubiłem bardzo Lwa Tołstoja):

"Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce"

Chcę przez to powiedzieć, że odnośnie Projektu Kontakt nie ma tutaj żadnych "ziemskich" autorytetów. Ktoś może napisać, że jest o czymś przekonany (lub nie), ale to w żaden sposób nie byłoby wiążące.

Przypominam, że ludzie Fundacji Nautilus są ludźmi żyjącymi na planecie kategorii pierwszej (jeśli przecież tak żarliwie odwołujemy się do książki Misja). Są na początku swojej drogi, tak jak My wszyscy. I Ci ludzie zasadniczo jadą na tym samym wózku co czytelnicy FN.

Odwołując się dalej do książki Misja - cytuję: "Mistrz" był tylko jeden i miał być nim Jezus.

My co najwyżej możemy się wymieniać doświadczeniami/informacjami - jak ludzie z Fundacji czy właśnie czytelnicy - ale karty na stół wykłada tutaj ktoś inny.

Jednemu trafi się taka karta jak np. otrzymanie zdjęć od Pana Mariusza, a komuś innemu zupełnie co innego. Ale każdy miałby tutaj jakoś rolę do odegrania - Fundacja Nautilus też ma nadaną rolę, jak w typowym filmie, a w którym to filmie bierze się udział.

Mnie też interesowało do któregoś momentu czy Fundacja nie ma jakiegoś tajnego sejfu z wiedzą tajemną... W zeszłym roku przez pierwsze parę tygodni kiedy dowiedziałem się o Projekcie Kontakt to się jeszcze nad tym zastanawiałem, aż później... przestałem. Bo nie, nie ma żadnego sejfu z wiedzą tajemną - są osobiste relacje, tak, ale bez sejfu z wiedzą tajemną.

Jeśli ktokolwiek z czytelników jest zainteresowanych "rozwojem" Projektu Kontakt, to mogę tylko tyle powiedzieć, że zaskakująco dużo dowiecie się bez jakiegokolwiek udziału Fundacji Nautilus.

Sami, na własną rękę. Zacznijcie choćby od ponownej lektury Misji - ale nie tylko Misji (bo mam wrażenie, że nie tylko o tą książkę by tutaj chodziło). Odszukajcie "list otwarty z transcendencji" na stronach Fundacji Nautilus (ale także nie tylko o ten list by chodziło) - a sam "List Otwarty" kierowany jest do wszystkich, którzy "szukają". Ten list nie jest kierowany do jednego czy dwóch ludzi z FN.

W każdym razie "Projekt Kontakt" to naprawdę nie jest żaden dziennikarski temat na wyłączność. Ja rozumiem, że Fundacja tak to trochę przedstawia (co może i wynika z pewnych naleciałości narzuconych przez zawód bycia np. dziennikarzem), ale to nie znaczy, że mają w związku z tym rację.


Pozdrawiam serdecznie!

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pt, 31 lip 2020 07:00 | brak oceny

staryjuh | Załogant

@lukasz..., Wiesz co? Jest sporo prawdy w tym co piszesz! Sam chyba do końca życia nie zapomnę, jak odczytałem napis na Ufo z projektu kontakt i co mi wyskoczyło po wpisaniu go w wyszukiwarkę. RHAB+
Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 1 sie 2020 04:20 | brak oceny

panroman | Załogant

@staryjuh, co oznacza RHAB+? Nie jestem aż tak obeznany, a wyszukiwanie w internecie niewiele mi mówi. Pozdrawiam

Sob, 1 sie 2020 23:54 | brak oceny

Caoii | Załogant

@lukasz...,


Masz co do tego rację, Fundacja Nautilus nie jest nieomylna. Jest pewna rzecz co do której jestem na 100% pewny, że to prawda, a Fundacja twierdzi uparcie, że nie. Czyli istnieje przynajmniej jeden duży temat wchodzący powiedzmy w skład tematów którymi się bardziej lub mniej zajmują co do którego się całkowicie mylą.

Jest też zupełnie inny temat w którym jestem pewien tak na 80% czegoś, a oni też twierdzą, że to nieprawda. Prawdopodobnie również się mylą, no ale w tym drugim temacie to już nie mam 100% pewności, a tylko 80% pewności.

Ale co do Projektu Kontakt to nie ma wątpliwości, że Fundacja Nautilus jest w nim co najmniej potrzebna, a prawdopodobnie nawet niezbędna. Gdyby nie oni to ludzie by o tych rzeczach które się obecnie dzieją w Polsce i na świecie związanych z UFO nie wiedzieli, bo w standardowych mediach dowiedzą się głównie pierdół typu ,,Ziobro powiedział Kaczynskiemu mocne słowa'', a takie tematy nie są tam poruszane prawie w ogóle.

Śr, 29 lip 2020 10:42 | ocena: + 3

Researcher | Załogant

Taki motyw Triskelionu w kręgach zbożowych jest dosyć częsty i byłby nie lada wyzwaniem dla ewentualnych żartownisiów próbujących go wyżłobić w zbożu — mała odchyłka od symetrii i proporcji natychmiast rzucałaby się w oczy. To bardzo stary symbol ezoteryczny o zatartym już z upływem czasu znaczeniu. Przez tysiąclecia ten ezoteryczny znak pojawiał się i znikał. Jeśli kogoś interesuje to tutaj kilka zdjęć tych symboli:

https://theomegablog.com/wp-content/uploads/2019/08/Celtic_Decolonization.jpg

https://www.simbolos.shop/wp-content/uploads/2020/03/triskel-min.jpg

https://i.pinimg.com/originals/20/c5/9e/20c59e06839c9821a7adca5bbfd0a6eb.jpg

https://i.pinimg.com/originals/2f/98/d2/2f98d2d90140cd48d0d6cdecf819e8cb.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/proxy/_37FKnNjdMja7qPtIIksTsUjaBXP5CtOw_3g3s7roxJt3Kx5UtdcSHuXSpylXlFxxJODaOMkfFAU6ssh8Mymb1wbjFigvHg

https://www.storiaemagia.com/images/stories/virtuemart/product/decorazione_da_muro_trinita_celtica_triskel_triskele_resina_bronzo.jpg

https://i.pinimg.com/originals/3d/bf/83/3dbf83edf6e6052f393dad198f9b3cb7.jpg

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

W Bejrucie szok i przerażenie po tragicznym wybuchu przechodzą we wściekłość. Coraz więcej wskazuje na to, że katastrofalna eksplozja nie była tragicznym wypadkiem ani celowym działaniem, lecz wynikiem serii zaniedbań. Ogromna ilość azotanów trafiła do portu przypadkiem i przez lata nie została usunięta czy choćby składowana w prawidłowy sposób.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 5 sie 2020 08:53 | Obserwacja trwała ok. 10 minut po godz. 22. Obiekt - najpierw kula - jasne światło, ktore następnie zmieniło barwę na czerwone. Obiekt znikł, a za chwilę pokazał się, ale już o innym kształcie  jakby 2-ch prostokątów. Następnie cygaro z niebieskim światłem. Odleglość trudno w nocy oszacować, wg świadka 1 do 3 km. Obiekt wykonywał manewry wykraczające poza możliwości standardowych obiektów. [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

DZIWNY OBIEKT NAD STARYM MIASTEM W ZAMOŚCIU - 2 sierpnia 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.