Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Czy obcy są przyjażnie do nas nastawieni? Myślę, że tak. Inaczej za nasze świństwa i bestialstwo wobec istot żywych już dawno powinni zamienić naszą cywilizację w stertę dymiących gruzów. /profesor J. Allen Hynek (1910 - 1986) amerykański astronom i ufolog/

Komentarze: 15
Wyświetleń: 4938x | Ocen: 52

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pon, 10 sie 2020 06:02   
Autor: FN, źródło: FN, www.lublin112.pl   

TAJEMNICZE DŹWIĘKI SŁYSZANE NOCĄ POD LUBLINEM

W nocy od kilku dni w okolicach Lublina słychać przejmujący, niski dźwięk. Czy to jest to samo zjawisko, o którym informują świadkowie na całym świecie? Według jednej z teorii ma mieć to związek z zmianami, którymi podlega nasza planeta.

 

Jeden z czytelników serwisu FN przysłał nam opis bardzo dziwnego zjawiska, które miał okazję zaobserwować w nocy z 6 na 7 lipca pod Lublinem. W okolicy dał się słyszeć niski, przejmujący dźwięk.

Podobne relacje znalazły się w lokalnym serwisie www.lublin112.pl

Oto fragment zamieszczonej tam relacji:

Nasza czytelniczka w ciągu dwóch nocy zarejestrowała dziwne, a zarazem niepokojące dźwięki. Nagrania przesłała do nas z prośbą o publikację. Być może ktoś z naszych czytelników również je słyszał.

Czy ktoś jeszcze słyszał? Już drugą noc z rzędu obudziły mnie teraz bardzo dziwne dźwięki, jakby pracowanie wielkich maszyn, ale metaliczne dźwięki do niczego niepodobne. Okolice Ponikwody, Turystycznej i Hajdowa. Podsyłam nagrania z dyktafonu, polecam słuchawki, może ktoś wie co to i też słyszał? Nie sądzę, żeby o tej godzinie jakieś prace były wykonywane, na drodze pusto i tylko te dźwięki – napisała pani Kasia.

Jeżeli macie informacje, co to za odgłosy, piszcie w komentarzach. Może uda się rozwikłać zagadkę tych dziwnych, nocnych dźwięków. [Zalecamy słuchać nagranie w słuchawkach]

 

W serwisie www.lublin112.pl zostały zamieszczone dwa nagrania takich dźwięków, które trafiły do youtube.

 


From:[...]
Sent: Monday, August 10, 2020 1:24 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Tajemnicze dźwięki koło Lublina.

 

FN
Coś dodam w tej sprawie. Opowiadał mi jeden, jak to, jako dziecko, słyszał dziwne dźwięki, koło Lublina w miejscowości Tomaszowice. Było to w latach 60 tych- wyszedł w zimie, przed pójściem spać na zewnątrz i słyszał wyraźny, niemodulowany pisk wysokiej częstotliwości dochodzący z nieba. Spytał ojca, co to na dworze tak piszczy. Ojciec wyszedł i mówi- ja nic nie słyszę.
[...]

 

Przy okazji dziwnych dźwięków – poniżej przedstawiamy e-mail, który dostaliśmy na naszą pocztę od jednego z czytelników, który był zaskoczony dźwiękiem zarejestrowanym przez układ monitoringu.

 

-----Original Message-----

From: […]

Sent: Sunday, August 2, 2020 6:25 PM

To: Nautilus

Subject: Dziwne dźwięki w lesie kabackim

 

Witam, mam na imię [...], jestem z Warszawy, chciałbym podzielić się z Państwem poniższą historią, zaznaczę na wstępie, że piszę to totalnie na luzie, bez wmawiania co to może być.

Ostatnio poczyniłem w lesie kabackim dwie obserwacje nietoperzy i umieściłem je w internecie w serwisie YouTube na moim całkowicie amatorskim kanale o nazwie samanoPL. Wkleiłem link do filmu w paru miejscach i na tej ciekawostce się w zasadzie skończyło i nigdy bym nie napisał do Was, gdyby pewien człowiek na zagranicznym forum nie zapytał mnie co to za jęczenie w tle na jednym z filmów - dosłownie tak się wyraził.

Jako, że nic nie słyszałem na filmie do czasu tego pytania, odpaliłem jeszcze raz film na YouTube i podgłośniłem na maximum moje głośniki. Co ciekawe są dwa filmy, na jednym z nich to słychać, na drugim nie, a to te same miejsce nagrania i te same nietoperze. Część dźwięków wydawanych przez niektóre nietoperze jest słyszalna przez ludzi, ale te są jakieś dziwne. Kiedyś w centrum mojej dzielnicy, gdzie są same bloki, zdarzało mi się słyszeć dźwięki niektórych nietoperzy wieczorem. Przed napisaniem tego maila sprawdziłem jeszcze nagrania innych ludzi w internecie i brzmią one mniej więcej jak te, co słyszałem kiedyś osobiście.

 

A te na filmie są jakieś dziwne, jakieś takie metaliczne, nienaturalne, przechodzą z wysokiego tonu na niski. Polecam odsłuchać obydwa nagrania, na max podgłośnionych głośnikach.

 

 

tu słychać te dźwięki

 

 brak dźwięków

Na nagraniu z dźwiękami słychać też samolot, ale jak wiadomo niedaleko lasu kabackiego jest lotnisko Okęcie.

Wykluczam na pewno wiatr - film nagrała fotopułapka w nocy bez żadnego udziału człowieka, a ja mam bardzo duże doświadczenie w kręceniu filmów tym sprzętem i to na pewno nie wiatr bo brzmi on inaczej.

Być może to jakiś dźwięki nietoperzy i nie ma co szukać sensacji, to wciąż słąbo poznane ssaki, ale kto wie.....:)

Pozdrawiam

[…]

Komentarze: 15
Wyświetleń: 4938x | Ocen: 52

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 4/5


Pon, 10 sie 2020 06:02   
Autor: FN, źródło: FN, www.lublin112.pl   


Komentarze (15)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 23 sie 2020 07:13 | ocena: + 1

jameson | Załogant

Tajemnicze odgłosy to praca podbijarki torowej na "niesławnej" budowie linii kolejowej nr 7 przebiegającej nieopodal. Drugi tor na tym szlaku ciągle jeszcze nie jest ukończony.

Nie, 16 sie 2020 17:30 | brak oceny

Einstein | Załogant

"zmylna"
Czas może płynąć różnie w różnych warunkach, a cała rzeczywistość wokół nas rozszerza się i kurczy pod wpływem masywnych zderzeń we wszechświecie. Albert Einstein miał 100% racji, jego teoria po dzień dzisiejszy napawa naukowców zdumieniem trafności w punkt..., dzięki Einsteinowi coraz bardziej rozumiemy niezwykłe prawa rządzące czasoprzestrzenią, a ostatnio odkryte fale grawitacyjne tylko potwierdzają, że Einstein miał 100% racji i wyprzedził naukowców o conajmniej sto lat! Fizyka Newtonowska zakładała, iż przestrzeń jest trójwymiarowa, a czas płynie sobie niezależnie od przestrzeni. I ta totalnie błędna koncepcja Newtonowska niestety zamroczyła umysły naukowców na wiele lat. Obecnie zegary atomowe potwierdzają, że czas jest zmienny, zależy od grawitacji i od prędkości- Albert Einstein udowodnił, że im pole grawitacyjne większe- tym zegar chodzi wolniej i to sie potwerdziło-zegary atomowe umieszczone na satelitach potwierdzają tą rzeczywistość zmiennej czasoprzestrzeni. Zegar umieszczony na szczycie pałacu kultury chodzi nieco szybciej od zegara na placu defilad. Sa to bardzo minimalne, atomowe róznice, ale nawet na tych 230 metrach jest różnica. Czterowymiarowa zmienna czasoprzestrzeń jest FAKTEM! To teraz można sobie wyobrazić jakie przesunięcia czasowe istnieją i są norma we wszechświecie. Cywilizacje wyrzedzające nas o setki, tysiące i miliony lat do perfekcji opanowały sposoby podróży w czasie za pomocą TUNELI CZASOPRZESTRZENNYCH. Intenferencja fal [o której wspominałem] jest wzajemnym nakładaniem się fal grwitacyjnych i innych jeszcze nam nieznanych. Podczas tego procesu, podczas otwierania/zamykania się portali czasoprzestrzennych powstają w/w niewytłumaczalne dzwięki. Ale oczywiście przyczyn powstawania tych dzwięków może być dużo więcej, niemniej wszystkie będą związane z czterowymiarową zmienna czasoprzestrzeni i zależy od położenia OBSERWATORA! pozdr.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 17 sie 2020 08:36 | brak oceny

rafael1 | Załogant

@Einstein, Zegar to niestety nie czas a Albert to szarlatan ktory osiagniecia zony przypisywal sobie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sie 2020 16:36 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

Rafael wg. Ciebie Szczególną Teorię Względności i Ogólną Teorię Względności napisała mu żona Mileva Marić ? Powiem Ci tak, widzę że nawet dokładnie życiorysu nie "ogarnąłeś" Alberta Einsteina a co dopiero mówić tu o w/w dwóch teoriach :) Odpowiem Ci słowami Einsteina " Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej "

Pon, 17 sie 2020 17:22 | brak oceny

Gorki73 | Załogant

Witaj @Einstein, ja chciałbym się odnieść do Twojego stwierdzenia "......podczas otwierania/zamykania się portali czasoprzestrzennych powstają w/w niewytłumaczalne dźwięki. Ale oczywiście przyczyn powstawania tych dźwięków może być dużo więcej, niemniej wszystkie będą związane z czterowymiarową zmienna czasoprzestrzeni i zależy od położenia OBSERWATORA! "

Nie mogę się z tym zgodzić, ponieważ częstotliwości poniżej 10-100 Hz ,które spowodowane są przez szum sejsmiczny powierzchni Ziemi są dominujące i całkowicie zasłaniają delikatne efekty wywoływane przez fale grawitacyjne. Dlatego też w przypadku fal grawitacyjnych emitowanych przez supermasywne czarne dziury lub białe karły są nie do wykrycia i trzeba poczekać, aż lepsze i dokładniejsze detektory fal grawitacyjnych umieszczone zostaną w przestrzeni kosmicznej. Co dopiero mówić tu o takim zagięciu czasoprzestrzeni, żeby można to zarejestrować dźwięk naszym uchem, którego zakres teoretyczny ma 16-20 000Hz a największa jego czułość to 1000 - 3000 Hz Dla zobrazowania czułości detektorów i związanych z detekcją fal grawitacyjnych problemów odsyłam wszystkich zainteresowanych do http://www.deltami.edu.pl/temat/astronomia/2016/02/21/Pierwsza_bezposrednia_detekcja_fal/

Pozdrawiam serdecznie

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 17 sie 2020 21:28 | brak oceny

rafael1 | Załogant

@Gorki73, lubisz szperać to poszperaj głębiej. To poszukaj tez anegdoty która przytoczyłeś jak ja mowi Albert.

Czw, 13 sie 2020 15:57 | brak oceny

speedy29 | Załogant

A czy te dźwięki nie są może podobne do tych słyszanych na "Ranczu Skinwalkera" ? To jest bardzo dziwna sprawa....

Śr, 12 sie 2020 21:18 | ocena: + 1

cathi-baby | Załogant

@zmylna,
1 Sprawa
od tego roku 2020 siedzialam na werandzie, w pewny momencie uslyszalam glos nawet niewiem skad ktory mi mowil zrob tam zdjecie smartphonem. Ja tak zrobilamw perwszym momencie nic niewidac bylo.
Na drugi dzien patrze na te fotki i co widze ... pojazdy okragle jak kule 2 kolo siebie.
Redakcja dostala mejlem te zdjecia, mozna je tu zobaczyc jako zdjecia dnia.

2018 zmarl moj najlepszy woj, skonczy dopiero 70tke, bylismy tam z rodzina na urodzinach. Dwa tygodnie pozniej mial wypadek na rowerze.
Jechal na prostej drodze rowerem elektrycznie napedzanym, nie wychamowal juz i przelecial przez kierwownice rowera udarzajac glowa o bruk.
Byl 2 tygodnie pozniej niezywy lezal w komie. Po pogrzebie jechalam droga ktora byla przy lesie.
Moj maz musial wysiasc... po jakims czasie siedze w aucie i czuje ze mnie cos albo ktos obserwuje.
Patrze a tam na ziemi przy krzaku siedzi sobie duzy czarny ptak to byla kawka.

Nie umiala odleciec bo miala cos ze skrzydlem, 2018 byl tez juz bardzo cieplym rokiem, bylo okolo 30 stopni. Na szczescie mialam butelke z woda w aucie wyszlam do tego ptaka i dalam mu pic tej wody. Ptak wypil pol butelki spojrzal na mnie i odszedl tam w gaszcz i juz go nie widzialam. Dziwny to wypadek, potem rozmawialam z taka jedna pania ktorej matka jest szamanka w brasili a on sama ma meza z tego samego miasta w ktorym mieszkam. Ona wytlumaczyla mi ze to byl moj wuj ktory chcial mi podziekowac i tylko powiedziec, ze on juz tam jest po drugiej stronie i ze jest zadowolony, szczesliwy i mu teraz lekko jest i chce sie ze mna osobiscie pozegnac.

2 Sprawa byla rozmawiam z moja mamo , ona opowiada mi o kolezance z ktora studiowala, zapomniala je imienia, a ja mowie do mamy: nazywalas sie ona tereska? a ona do mnie : tak a skad ty to wiez przeciez jej nigdy nie widzialas ani o nie ci nie mowilam.

3 Sprawa:
Wypadek mojego meza samochodem na swiatlach. Snilo mi sie ze ma w sobote wypadek samochodem na sprzyzowaniu, ze ktos mu wjedzie do auta. Za parej minut ktos puka do drzwi i pyta: czy to rodzina... pani moz mial wypadek prosze tam przysc. To bylo 2 ulice dalej. To snilo mi sie w czwartek. W sobote stal sie naprawde ten wypadek, opowiedzialam to mojej mamie a on mowila : a tak co to syn mara, bog wiara. W ta sobote nic juz mi nie powiedziala, ale wiedziala ze to co powiedzialam je bylo prawda.

Wt, 11 sie 2020 23:24 | ocena: + 2

Natenczas_Wojski | Załogant

Wymienione dzielnice Lublina leżą w północno-wschodniej stronie miasta. Są to tereny zarówno przemysłowe jak i osiedla mieszkaniowe. Przebiega też tamtędy uczęszczana linia kolejowa Lublin - Chełm - Dorohusk - granica z Ukrainą. Oczywiście może to nie mieć żadnego związku z nagranymi dźwiękami i zapewne nie ma. Sam, choć mieszkam w Lublinie, o owych dźwiękach nic konkretnego nie jestem w stanie powiedzieć. Co prawda mieszkam w dość odległej, a właściwie przeciwnej stronie miasta.

Ale faktycznie którejś nocy, śpiąc przy otwartych oknach, wydaje mi się, że słyszałem przez jakiś czas podejrzane dźwięki pochodzące z zewnątrz. Dobiegały gdzieś z daleka. Nawet przez myśl przebiegło mi pytanie, czy nie są to aby te odgłosy, o których tak wiele się mówi. Brzmiały nawet podobnie jak na nagraniu. Ale po chwili zasnąłem i dalej się nie wsłuchiwałem. Której nocy to było tego nie pamiętam, ale bardzo możliwe, że właśnie w przytoczonym czasie...

Wt, 11 sie 2020 12:39 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

to pewnie kosmici no bo co innego

Wt, 11 sie 2020 12:14 | ocena: + 4

cathi-baby | Załogant

Hallo,

takie dzwieki mialy tu u mnie miejsce w roku 2018 dokladnie gdzies w pazdzierniku.

Spalam w pokoju moj maz w sypialy. Nie chcial mnie budzic bo bylam po ciezkie pracy tak zmeczona ze poprostu zasnelam na kanapie.
O okolo 2giej w nocy maz bardzo zaniepokojony obudzil mnie.

Chodzil juz dobrze pol godziny po mieszkaniu, zadzwonilismy na policje, policjant
powiedzial mojemu mezowy ze juz tam dosc duzo osob dzwonilo ale policja nawet pojechala to sprawidzic i ze do tego czasu nikt nie wie skad ten lotoch przychodzi.

Mieszkajac nad rzeka duzo osob myslalo tak jak ja, ze te dzwieki ze stoczni przychodza.

Po jakims czasie wszystko sie wyciszylo.

Od tamtego czasu widuje bardzo dziwnie zjawiska w naturze i na niebie.
Video mam tez.

Pozdrawiam kasia

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 12 sie 2020 08:49 | ocena: + 1

zmylna | Załogant

@cathi-baby,
Kasiu, a jakie zjawiska "dzwine" widujesz ?
Zaciekawiło mnie to.

Wt, 11 sie 2020 00:46 | ocena: + 3

Einstein | Załogant

Nie wiem jak jest konkretnie z tymi dzwiękami z Lublina , trzeba by było się tym zainteresować, sprawdzić czy gdzieś w pobliżu, czy w oddali nie są prowadzone nocą jakieś prace, odwierty itd...
Natomiast te specyficzne dzwięki "znikąd",słyszalne w różnych zakątkach globu powstają na skutek interferencji fal powstałych na styku różnych wymiarów, tuneli czasoprzestrzennych w momentach otwierania/zamykania się portali, pozdr.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 12 sie 2020 08:50 | ocena: + 1

zmylna | Załogant

@Einstein,
Wow, tak poważnie ?
Możesz rozwinąć ?

Pon, 10 sie 2020 18:13 | ocena: + 1

min | Załogant

W drugim nagraniu wygląda na to, że sąsiad w nocy remont robi... ;-)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Czy możecie napisać coś o teoriach spiskowych na temat tego, że miliardy ludzi uczestniczą w spisku, bo koronawirusa nie ma? W Polsce ludzie dosłownie zidiocieli i wlewają we łby to szambo szaleństwa wiadrami. Taki tekst jest potrzebny - pomyślcie o tym! Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.