Dziś jest:
Wtorek, 29 września 2020

Możemy stawić czoła prawom ustanowionym przez człowieka, lecz nie dajemy rady opierać się prawom natury.
/Tajemnicza wyspa, Juliusz Verne (1828–1905)/

Komentarze: 20
Wyświetleń: 4478x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 13 wrz 2020 09:21   
Autor: FN, źródło: FN   

UFO: 13 CZERWCA 2020 POD POZNANIEM (RZEKOMO) WYKONANO ZDJĘCIA LATAJĄCEGO SPODKA

Niezidentyfikowany Obiekt Latający jest bardzo wyraźny, został uwieczniony  na trzech zdjęciach i był rzekomo obserwowany przez świadka, który - jak wyjaśnił - chce zachować anonimowość.  Nie wykluczamy, że są fałszerstwem, gdyż nie ma możliwości kontaktu z autorem. Ten warunek jest konieczny, aby zdjęcia uznać za wiarygodne.




W ramach nadrabiania zaległości powstałych przez sezon letni chcemy zaprezentować jedne z najciekawszych fotografii UFO, które kiedykolwiek trafiły na pokład okrętu Nautilus. E-mail dostaliśmy 15 lipca 2020. Jego autorka prosiła o zachowanie anonimowości, ale dotyczy to także autora zdjęcia, jak i miejscowości, gdzie fotografie zostały zrobione. Poniżej e-mail.

From: […]
Sent: Monday, June 15, 2020 1:32 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Zdjęcia

Witam.
Zdjęcia które wysyłam nie są moją własnością, i nie zostały wykonane przeze mnie.
Dostałam je od osoby z mojej rodziny która obawia się ośmieszenia, dlatego nigdzie ich nie udostępniła (poza wysyłka ich do mnie, na moją prośbę).
Jeśli chodzi o same zdjęcia, były wykonane 13 czerwca bieżącego roku pomiędzy godziną 16 a 18. Osoba która je robiła widziała lecący obiekt.
Miejscowość to […] pod Poznaniem.

Pozdrawiam
[…]

Fotografie nas bardzo zainteresowały, więc z projektu „Otwarte Niebo” działającego w ramach FN została wysłana prośba, a raczej pytanie, czy zdjęcia możemy pokazać w serwisach. Kilka dni później przyszła odpowiedź.


From: […]
Sent: Tuesday, June 16, 2020 4:15 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Re: Zdjęcia

Witam serdecznie.

Jeśli chodzi o zdjęcia to tak, mogą Państwo je pokazywać, jednak prosze o nie podawanie miejscowości w której zostały wykonane. Takie życzenie pochodzi od osoby która je wykonała.
Jesli chodzi o rozmowę z osoba która zdjecie wykonała - no cóż, rozmawiałam i przekonywałam jak mogłam - mówiłam że Państwo są absolutnie uczciwi i gwarantujecie pełna anonimowość - jednak nic to nie dało i sama nie mogę podać niestety kontaktu do danej osoby :(

Pozdrawiam
[…]

Zobaczmy w takim razie te zdjęcia.





Bardzo ciekawe są powiększenia fragmentów zdjęć, na których jest widoczny obiekt UFO.








Poprosiliśmy dwie osoby doskonale znane stałym czytelnikom naszego serwisu, czyli Gorkiego73 i Oriona57 o przyjrzenie się tym fotografiom.

Oto, co dostaliśmy w odpowiedzi na naszą prośbę.

PROJEKT FOTO LAB FN - zdjęcia 13 czerwca 2020
Witam Oficerów !

Przystępując do analizy tak niesamowitych zdjęć, które naprawdę rzadko możemy oglądać na łamach różnych portali internetowych poświęconych UFO, postanowiłem rozpocząć analizę od sprawdzenia czy zdjęcia nie są przypadkiem sfałszowane, myślę że Autor zdjęć nie będzie miał o to do mnie pretensji, ponieważ zdjęcia są naprawdę niesamowite.

Jeśli chodzi o moją ocenę "prawdziwości" zdjęć, to daję im szansę na to 50%. Uzasadniając opinię chciałbym zwrócić uwagę na pewne aspekty owych zdjęć, które budzą we mnie wiele pytań i wątpliwości:

1) Nie wiem dlaczego autor zdjęć wykonał tylko 3 zdjęcia, przecież jak stwierdził w opisie widział obiekt. Z informacji ze zdjęć a dokładnie z ich metadanych (plik exif) wynika, że miał do dyspozycji całkiem niezły aparat w telefonie komórkowym i miał wystarczająco dużo czasu (co najmniej 9 sekund ), żeby wykonać serię zdjęć - w moim odczuciu mógł ich wykonać co najmniej 5 lub więcej. Dla zobrazowania mojej tezy podam, że pierwsze zdjęcie zostało wykonane o godzinie 18:50:07sek,  drugie 18:50:15sek a ostatnie 18:50:16sek. Nadmienię jeszcze, że Autor zdjęć w opisie do nich podał, że zdjęcia zostały wykonane między 16 a 18 godziną.

2) Nie bardzo wiem co było przyczyną faktu, że w trakcie fotografowania między pierwszym zdjęciem a drugim różnica czasu wyniosła aż 8sek.

3) Nie wiem również dlaczego autor zdjęć nie "podążał" w trakcie fotografowania obiektu za ruchem obiektu a wręcz przeciwnie lekko się  cofnął w trakcie robienia zdjęcia drugiego i trzeciego w stosunku do zdjęcia pierwszego - można to zobaczyć przyglądając się kątowi robienia fotografii.

4) Analizując zdjęcia pod kątem ewentualnych w nich fałszerstw, posłużyłem się algorytmem Dr Neal'a Krawetz'a , przy użyciu którego otrzymałem obraz w którym można zauważyć, że w obszarze gdzie znajduje się uchwycony obiekt znajduje się znaczna ilość punktów tzw. hot spot'ów, inaczej mówiąc artefaktów, które przybierają często  kształt wielokątów, które mogą świadczyć o "wklejeniu" obiektu, choć nie muszą o takiej ingerencji w zdjęcia świadczyć (czasami artefakty mają swoje miejsce przy robieniu zdjęć i wynikają z budowy obiektywu). Zaznaczam, że algorytm Dr Neal'a nie daje jednoznacznych rezultatów w analizie zdjęć, ale jest narzędziem pomocnym jeśli chodzi o ustalenie prawdziwości zdjęcia.

5) Dziwnym faktem jest również to, że obiekt jest bardzo wyraźny w porównaniu z bliżej położonym choinkami co starałem się również pokazać na zdjęciu powiększając obszar pod obiektem.

Drugą część analizy skupiłem na tym, co przedstawiają zdjęcia:

1) Obiekt uchwycony na zdjęciach jest zdumiewająco podobny do obiektów Plejadan o których mówił Billy Meier typ 3 i typ 6 (patrz rysunek Typy Statków Billy Meiera).

2) Obiekt na pierwszym zdjęciu "wisiał" w miejscu lub nieznacznie się poruszał, świadczyć o tym może mogą jego kontury, które są bardzo ostre.

3) Analizując drugie i trzecie zdjęcie (około 1 sekundy różnicy pomiędzy zdjęciami) można stwierdzić, że obiekt zaczął zmieniać swój kąt lotu, zaczął się jakby poziomować.

Pozdrawiam Oficerów Gorki73


Ps. Oczywiście chciałbym aby te zdjęcia były w 100% wiarygodne, ale jednak budzą we mnie mieszane uczucia. Może należałoby jeśli to możliwe "przepytać" autora o kilka faktów (na początek mail'owo) np. Jak doszło do zrobienia zdjęć ? dlaczego jest taka różnica w czasie 8 sekund między pierwszym a drugim zdjęciem ? Co się stało z obiektem po ostatnim zdjęciu ?...tak w ogóle spytać, kim jest i czym się zajmuje w codziennym życiu ?...zresztą chyba najlepiej Wiecie co robić w podobnych, budzących kontrowersje sytuacjach.

Jeśli Uważacie, że moja opinia nie jest dobra lub może kogoś skrzywdzić albo najzwyklej w świecie nie zgadzacie się z nią, to oczywiście daję wolną rękę co do tekstu analizy a obrobione zdjęcia zawsze się Wam przydają:) Jeśli czegoś nie dopatrzyłem lub mam zwrócić na coś uwagę to proszę dać mi znać, jestem otwarty na rady i krytykę.

Na końcu pragnę podziękować również Załogantowi Orion_1957, który również był zaangażowany w obróbkę zdjęć, jak również za Jego opinie i spostrzeżenia dotyczące zdjęć.

Jeszcze raz pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za możliwość uczestniczenia w analizie tak niesamowitych zdjęć i tym samym za obdarzenie mnie swoistym zaufaniem.

Z poważaniem Jacek Górkiewicz (Gorki73)













PROJEKT FOTO LAB FN - zdjęcia 13 czerwca 2020
Witam Oficerów !

Przystępując do analizy tak niesamowitych zdjęć, które naprawdę rzadko możemy oglądać na łamach różnych portali internetowych poświęconych UFO, postanowiłem rozpocząć analizę od sprawdzenia czy zdjęcia nie są przypadkiem sfałszowane, myślę że Autor zdjęć nie będzie miał o to do mnie pretensji, ponieważ zdjęcia są naprawdę niesamowite.

Jeśli chodzi o moją ocenę "prawdziwości" zdjęć, to daję im szansę na to 50%. Uzasadniając opinię chciałbym zwrócić uwagę na pewne aspekty owych zdjęć, które budzą we mnie wiele pytań i wątpliwości:

1) Nie wiem dlaczego autor zdjęć wykonał tylko 3 zdjęcia, przecież jak stwierdził w opisie widział obiekt. Z informacji ze zdjęć a dokładnie z ich metadanych (plik exif) wynika, że miał do dyspozycji całkiem niezły aparat w telefonie komórkowym i miał wystarczająco dużo czasu (co najmniej 9 sekund ), żeby wykonać serię zdjęć - w moim odczuciu mógł ich wykonać co najmniej 5 lub więcej. Dla zobrazowania mojej tezy podam, że pierwsze zdjęcie zostało wykonane o godzinie 18:50:07sek,  drugie 18:50:15sek a ostatnie 18:50:16sek. Nadmienię jeszcze, że Autor zdjęć w opisie do nich podał, że zdjęcia zostały wykonane między 16 a 18 godziną.

2) Nie bardzo wiem co było przyczyną faktu, że w trakcie fotografowania między pierwszym zdjęciem a drugim różnica czasu wyniosła aż 8sek.

3) Nie wiem również dlaczego autor zdjęć nie "podążał" w trakcie fotografowania obiektu za ruchem obiektu a wręcz przeciwnie lekko się  cofnął w trakcie robienia zdjęcia drugiego i trzeciego w stosunku do zdjęcia pierwszego - można to zobaczyć przyglądając się kątowi robienia fotografii.

4) Analizując zdjęcia pod kątem ewentualnych w nich fałszerstw, posłużyłem się algorytmem Dr Neal'a Krawetz'a , przy użyciu którego otrzymałem obraz w którym można zauważyć, że w obszarze gdzie znajduje się uchwycony obiekt znajduje się znaczna ilość punktów tzw. hot spot'ów, inaczej mówiąc artefaktów, które przybierają często  kształt wielokątów, które mogą świadczyć o "wklejeniu" obiektu, choć nie muszą o takiej ingerencji w zdjęcia świadczyć (czasami artefakty mają swoje miejsce przy robieniu zdjęć i wynikają z budowy obiektywu). Zaznaczam, że algorytm Dr Neal'a nie daje jednoznacznych rezultatów w analizie zdjęć, ale jest narzędziem pomocnym jeśli chodzi o ustalenie prawdziwości zdjęcia.

5) Dziwnym faktem jest również to, że obiekt jest bardzo wyraźny w porównaniu z bliżej położonym choinkami co starałem się również pokazać na zdjęciu powiększając obszar pod obiektem.

Drugą część analizy skupiłem na tym, co przedstawiają zdjęcia:

1) Obiekt uchwycony na zdjęciach jest zdumiewająco podobny do obiektów Plejadan o których mówił Billy Meier typ 3 i typ 6 (patrz rysunek Typy Statków Billy Meiera).

2) Obiekt na pierwszym zdjęciu "wisiał" w miejscu lub nieznacznie się poruszał, świadczyć o tym może mogą jego kontury, które są bardzo ostre.

3) Analizując drugie i trzecie zdjęcie (około 1 sekundy różnicy pomiędzy zdjęciami) można stwierdzić, że obiekt zaczął zmieniać swój kąt lotu, zaczął się jakby poziomować.

Pozdrawiam Oficerów Gorki73


Ps. Oczywiście chciałbym aby te zdjęcia były w 100% wiarygodne, ale jednak budzą we mnie mieszane uczucia. Może należałoby jeśli to możliwe "przepytać" autora o kilka faktów (na początek mail'owo) np. Jak doszło do zrobienia zdjęć ? dlaczego jest taka różnica w czasie 8 sekund między pierwszym a drugim zdjęciem ? Co się stało z obiektem po ostatnim zdjęciu ?...tak w ogóle spytać, kim jest i czym się zajmuje w codziennym życiu ?...zresztą chyba najlepiej Wiecie co robić w podobnych, budzących kontrowersje sytuacjach.

Jeśli Uważacie, że moja opinia nie jest dobra lub może kogoś skrzywdzić albo najzwyklej w świecie nie zgadzacie się z nią, to oczywiście daję wolną rękę co do tekstu analizy a obrobione zdjęcia zawsze się Wam przydają:) Jeśli czegoś nie dopatrzyłem lub mam zwrócić na coś uwagę to proszę dać mi znać, jestem otwarty na rady i krytykę.

Na końcu pragnę podziękować również Załogantowi Orion_1957, który również był zaangażowany w obróbkę zdjęć, jak również za Jego opinie i spostrzeżenia dotyczące zdjęć.

Jeszcze raz pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za możliwość uczestniczenia w analizie tak niesamowitych zdjęć i tym samym za obdarzenie mnie swoistym zaufaniem.

Z poważaniem (Gorki73)









 

From: […]
Sent: Wednesday, June 17, 2020 9:58 PM
To: STUDIO LAB NAUTILUS
Subject: zdjęcia ze [...]/Poznania

Witam serdecznie !

W nawiązaniu do nadesłanych od Państwa zdjęć wykonanych w miejscowości [...]  chciałbym dodać jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Proszę mi wybaczyć że ponownie coś do Was dosyłam do tej sprawy ale nie jestem zawodowcem w dziedzinie fotografii a jedynie amatorem który robi zdjęcia od ponad 30 lat.  Dlaczego wysłałem do Was te obrobione zdjęcia. Powód jest prosty. Chciałem zobaczyć jak udaje się obrobić tak super wykonane zdjęcia z widniejącym obiektem na którym bardzo wyraźnie zarysowane są szczegóły. Jedna rzecz jest bardzo ciekawa która mnie zainteresowała a jednocześnie zaskoczyła podczas tej obróbki. W czasie powiększania obiektu - UFO jak też usytuowanego w pobliżu dachu  budynku mieszkalnego zauważyłem że kiedy obraz się powiększa to praktycznie wskazany dach się dość mocno rozmywa natomiast obiekt UFO jest jeszcze dość widoczny. Co to dla mnie znaczy. Należy jeszcze przypomnieć że całe zdjęcie jest wyraźne  a jednak zachodzą tu różnice których w/g mnie nie powinno być. Rozciąganie zdjęcia powinno jednakowo pokazywać te widoczne piksele które jednakowo powinny być widoczne na całości fotki. Wydaje mi się że ktoś przedobrzył by obiekt był super i posiadał wszelkie cechy jakie znamy np. ze zdjęć czy filmów E. Meiera. Te pojazd jest identyczny jak te które już znamy. Myślę że osoba - autor zdjęcia celowo nie chce się ujawnić ponieważ mógł dokonać tu fałszywki czyli wklejenia zdjęcia czego nie można gołym okiem dostrzec. Dlatego też ten obiekt może  pochodzić  z innego zdjęcia a po wklejeniu go do innego cała fotografia traci parametry.
Jeżeli obiekt byłby mniej wyraźny i z lekka rozmazany na niebie z uwagi na prędkość przy jakiej został uchwycony i byłby też fałszywką to jego rozpoznanie jako prawdziwego UFO byłoby jeszcze trudniejsze.  Może się mylę ale też nie wykluczam tego co napisałem w poprzednim e-mailu. Dodam również że dużym błędem jest to że autor zdjęcia widział obiekt na własne oczy. Ilość szczegółowych pytań zadanych autorowi poprzez osobę z rodziny która nadesłała te zdjęcia może całkowicie wykluczyć prawdziwość zdjęć. Pozdrawiam
(Orion_1957)

 





Witam serdecznie !
 Na wstępie muszę powiedzieć że zdjęcia są niesamowite. Sam czekam od dawna aby uchwycić obiekt w taki sposób aby całkowicie odrzucić wszelkie komentarze że to mucha, pszczoła czy jakieś pyłki kwiatowe są nad naszymi głowami. Co mnie tu najbardziej interesuje ? to przede wszystkim dokładny opis autora tych zdjęć. Z opisu wiemy że osoba ta widziała lecący obiekt. To cudowne być świadkiem tego zdarzenia ale skoro widziała to co naprawdę widziała  ?. Chodzi mi o wielkość obiektu, kolor - czy metaliczny czy też ciemny matowy itd. Czy ten obiekt stał początkowo w miejscu a następnie się przesuwał i z jaką prędkością. W jakim momencie autor zobaczył na niebie ten obiekt i jak to się stało że właśnie wtedy miał w ręku aparat - chyba telefon i był skierowany na ten obiekt bo go przecież widział. A właściwie co było celem zrobienia zdjęcia. Widzimy plac zabaw ale tam nie było dzieci więc nie robiliśmy fotki dziecku. Wygląda na to że skoro ktoś zauważył coś na niebie to tylko po to wyjął aparat by uwiecznić tylko obiekt UFO. Ciekawy jestem co autor ma do powiedzenia w sprawie ewentualnego dźwięku obiektu bo może sam dźwięk sprowokował by osoba ta spojrzała w górę i wtedy właśnie dostrzegła ten pojazd. Może to był szum , może świst lub pojazd sunął bezszelestnie po niebie. Kiedy patrzę na te zdjęcie to wydaje mi się że obiekt ten musiał być dość blisko w rejonie choinek ponieważ zdjęcia te są bardzo wyraźne a zwłaszcza sam obiekt.
Obiekt ten porusza się nad choinkami - oczywiście tak widzimy na zdjęciu. Jest zapewne dalej i płynie w kierunku osiedla domków jednorodzinnych i to dość nisko. Podczas oglądu zdjęcia jak też jego obróbki daje się zauważyć że obiekt ten nie może być daleko. Jest blisko. Świadczy o tym wiele widocznych szczegółów - wszelkie wybrzuszenia , kopułka sam spód i inne widoczne cechy. Wielokrotnie obrabiam swoje zdjęcia i muszę przyznać że po raz pierwszy widzę obiekt jak na dłoni niczym puszczony w przestrzeń model elektryczny UFO dla fanów tej dziedziny. Nie dało by się go obrobić ze szczegółami gdyby był w dość znacznej odległości od osoby -autora tej fotki. Bardzo ciekawi mnie reakcja autora tego zdjęcia w czasie gdy zobaczył ,,coś,, czego nigdy nie widział w swoim życiu. Dla mnie osobiście jest istotne by osoba która przesłała te zdjęcia uzupełniła opis z jego autorem. To jest decydujące by uznać że widziany obiekt jednoznacznie należy do obcej cywilizacji. Ja chciałbym aby tak było. Ale może być również tak że za tymi choinkami bawiły się dzieci a ich rodzice lub one same puszczały elektryczny model UFO który był frajdą dla wielu sąsiadów.



W załączeniu przesyłam przykładowe modele - zabawki UFO mogące tego dnia być puszczane przez bawiące się dzieci na pobliskim osiedlu.





Muszę przyznać że osobiście kilka razy widziałem obiekty na niebie z których  jeden udało się uchwycić na niebie w ciągu dnia. W grudniu 2019  r. widziałem obiekt na terenie Warszawy - Rembertowa którego średnica mogła odpowiadać nawet górnej koronie Stadionu Narodowego o czym informowałem pisemnie Fundację Nautilus. Dlatego też waży i bardzo istotny jest szczegółowy opis autora zdjęcia. Ja osobiście nie mam podstawy by kłamać co do swoich zdjęć ani opisów.  Obecnie wiele czasu poświęcamy Projektowi Kontakt i modelowi jaki pokazywano na kanale History 2 ,,Łowcy UFO" - pt. ,,Kontakt z obcymi"dot. tego małego obiektu jak zaznaczono który może stanowić  kontakt z osobami. Dlaczego o tym piszę ? Zarejestrowałem coś czego osobiście nie widziałem a mam to na 3 zdjęciach. To coś raz było na niebie a potem dziwnym trafem było przy oknie budynku i jakby ,,zaglądało przez okno". Oczywiście to przenośnia ale nie widziałem tego obiektu a jednak udało mi się zrobić fotkę. Proszę na to spojrzeć z samej ciekawości. Trudno mi powiedzieć co przedstawia, może fruwające letnie pyłki kwiatowe.
 Chciałbym dodać jeszcze jedno moje spostrzeżenie. Proszę mi wybaczyć że ponownie coś do Was dosyłam do tej sprawy ale nie jestem zawodowcem w dziedzinie fotografii a jedynie amatorem który robi zdjęcia od ponad 30 lat.  Dlaczego wysłałem do Was te obrobione zdjęcia. Powód jest prosty. Chciałem zobaczyć jak udaje się obrobić tak super wykonane zdjęcia z widniejącym obiektem na którym bardzo wyraźnie zarysowane są szczegóły. Jedna rzecz jest bardzo ciekawa która mnie zainteresowała a jednocześnie zaskoczyła podczas tej obróbki. W czasie powiększania obiektu - UFO jak też usytuowanego w pobliżu dachu  budynku mieszkalnego zauważyłem że kiedy obraz się powiększa to praktycznie wskazany dach się dość mocno rozmywa natomiast obiekt UFO jest jeszcze dość widoczny. Co to dla mnie znaczy. Należy jeszcze przypomnieć że całe zdjęcie jest wyraźne  a jednak zachodzą tu różnice których w/g mnie nie powinno być. Rozciąganie zdjęcia powinno jednakowo pokazywać te widoczne piksele które jednakowo powinny być widoczne na całości fotki. Wydaje mi się że ktoś przedobrzył by obiekt był super i posiadał wszelkie cechy jakie znamy np. ze zdjęć czy filmów E. Meiera. Te pojazd jest identyczny jak te które już znamy. Myślę że osoba - autor zdjęcia celowo nie chce się ujawnić ponieważ mógł dokonać tu fałszywki czyli wklejenia zdjęcia czego nie można gołym okiem dostrzec. Dlatego też ten obiekt może  pochodzić  z innego zdjęcia a po wklejeniu go do innego cała fotografia traci parametry.
Jeżeli obiekt byłby mniej wyraźny i z lekka rozmazany na niebie z uwagi na prędkość przy jakiej został uchwycony i byłby też fałszywką to jego rozpoznanie jako prawdziwego UFO byłoby jeszcze trudniejsze.  Może się mylę ale też nie wykluczam tego co napisałem w poprzednim e-mailu. Dodam również że dużym błędem jest to że autor zdjęcia widział obiekt na własne oczy. Ilość szczegółowych pytań zadanych autorowi poprzez osobę z rodziny która nadesłała te zdjęcia może całkowicie wykluczyć prawdziwość zdjęć.

Pozdrawiam

(Orion_1957)

W nawiązaniu do powyższego opisu zdjęć nadesłanych z miejscowości [...]ew k/ Poznania w załączeniu przesyłam przykładowe modele - zabawki UFO mogące tego dnia być puszczane przez bawiące się dzieci na pobliskim osiedlu.
Muszę przyznać że osobiście kilka razy widziałem obiekty na niebie co udało się jeden z nich w ciągu dnia uchwycić na niebie. W grudniu 20019  r. widziałem obiekt na terenie Warszawy - Rembertowa którego średnica mogła odpowiadać nawet górnej koronie Stadionu Narodowego o czym informował pisemnie Fundację Nautilus. Dlatego też waży i bardzo istotny jest szczegółowy opis autora zdjęcia. Ja osobiście nie mam podstawy by kłamać co do swoich zdjęć ani opisów.  Obecnie wiele czasu poświęcamy Projektowi Kontakt i modelowi jaki pokazywano na kanale History 2 ,,Łowcy UFO" - pt. ,,Kontakt z obcymi"dot. tego małego obiektu jak zaznaczono który może stanowić  kontakt się z osobami. Dlaczego o tym piszę ? Zarejestrowałem coś czego osobiście nie widziałem a mam to na 3 zdjęciach. To coś raz było na niebie a potem dziwnym trafem było przy oknie budynku i jakby,,zaglądało przez okno". Oczywiście to przenośnia ale nie widziałem tego obiektu a jednak udało mi się zrobić fotkę. Proszę na to spojrzeć z samej ciekawości. Trudno mi powiedzieć co przedstawia, może fruwające letnie pyłki kwiatowe.
Pozdrawiam ( Orion_1957)












ROZMOWA NA POKŁADZIE OKRETU NAUTILUS – BAZA FN 12 września 2020

Dlaczego tak późno pokazujemy te zdjęcia? Skąd taki poślizg?

Nie ma żadnego szczególnego powodu poza tym, że naprawdę brakuje czasu na cokolwiek, a tych materiałów przychodzących na pocztę FN jest tyle, że co chwila powstaje zator. Ludzie wysyłają swoje zdjęcia relację czy e-maile oczywiście myśląc, że ich sprawa jest wyjątkowa, najważniejsza ze wszystkich, godna tego żeby odpowiedź była natychmiast, wielostronicowa, a publikacja w 24 godziny. Jak na e-mail nie ma odpowiedzi przez dłuższy czas, to potem czytam i oczom nie wierzę, że kogoś tym nieodpowiadaniem poniżamy, że lekceważymy, że to czy tamto… Bóg mi świadkiem, nawet nie wiem, co mam takiej osobie napisać w odpowiedzi, dosłownie nie wiem… Gdyby taka osoba przez chwilę zobaczyła, jak machina okrętu Nautilus wygląda od środka i jak bardzo każdego dnia bijemy 5-6 rekordów świata w maksymalnym wykorzystaniu czasu przy tak nieprawdopodobnej ilości materiałów, spraw, projektów, nieodpowiedzianych e-maili, jakiś zaległych telefonów do wykonania, jakiś spotkań, bez których nie ruszymy z miejsca w jakieś sprawie… jak by taka osoba zobaczyła cud boski, że to w ogóle tak działa jak działa, to by nie pisała takich głupot. Ale to uwaga na marginesie. W każdym razie nadrabiamy zaległości i przyszedł czas na te zdjęcia, a wkrótce będziemy publikowali następną serię równie ciekawych i wyraźnych. O filmach nawet nie mówmy… tu jest dramat. Mamy tego tyle, że samo ich opracowanie zajęło by kilka tygodni. Mam na to pomysł, ale nie chce na razie się deklarować.

Najważniejsze pytanie: czy zdjęcia są prawdziwe?

Na to pytanie nie będzie jednoznacznej odpowiedzi nigdy, gdyż nie będzie spotkania ze świadkiem. Prawdziwość zdjęć UFO czy jakiegoś przypadku związanego z UFO nie polega na tym, że ktoś tam zrobił analizę zdjęcia i wyszło to czy tamto i on na tej podstawie coś tam ocenia. Zdjęcia, film, historia z UFO to cały szereg elementów, które o złożeniu w całość dopiero dają odpowiedź, że dana seria zdjęć z UFO jest prawdziwa. Tak przecież było ze Zdanami. Dostawaliśmy masowo efekty pracy przeróżnych demaskatorów, których na swoich laptopach analizowali zdjęcia i im na sto sposobów wychodziło, że to dwie zlepione miski. Wtedy mogłem się przekonać, jak głupi potrafią być ludzie zajmujący się UFO, jak zaciekli i jak niebywale… a zresztą, mniejsza z tym. W każdym razie o tym, że zdjęcia ze Zdanów są prawdziwe nie mówiły tylko zdjęcia, ale wszystkie inne okoliczności, w tym sprawdzenie świadków i uczestników wydarzeń w Zdanach w latach 2005-2007, a raczej wręcz prześwietlenie ich życia na wylot. Było jasne, że historia jest prawdziwa w 100 procentach, kiedy po raz n-ty było się w mieszkaniu człowieka, który w tej sprawie odegrał kluczową rolę. Zbieranie materiałów do historii ze Zdanów zajęło ponad 10 lat, ale o tym wydarzeniu, jego uczestnikach, drodze zdjęć od ich wykonania, przez publikację w dzienniku Fakt aż po chwilę, kiedy trafiły do nas znamy praktycznie w stopniu absolutnym.

Kilka razy nawet wszystko było na granicy przekroczenia prywatności świadków… w sensie nasze śledztwo, pamiętasz…

Ta bariera w sprawie Zdanów została przekroczona wiele razy. Można tutaj przypomnieć tę krępującą chwilę, kiedy stało się jasne, że obaj policjanci tego dnia jechali do agencji towarzyskiej. Tutaj dzieci, żona, przykładny mąż i ojciec, tak wysokie stanowisko w siedleckiej policji, a jednocześnie wypad do burdelu… Czy naprawdę trudno się dziwić, że o tych zdjęciach i o całym wydarzeniu z UFO wszyscy panowie w niebieskich mundurach najchętniej chcieli zapomnieć? Nagle wszystko stało się jasne, różne elementy łamigłówki zaczęły pasować do siebie. Ale poskładanie wszystkiego zajęło nam tyle lat, że wręcz trudno w to uwierzyć.

/zdjęcia ze Zdanów można zobaczyć po kliknięciu na link poniżej/

https://www.nautilus.org.pl/galerie,37,2-zdany-wszystkie-fotografie.html?catId=30

Teksty o historii  zdjęć ze Zdanów.

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,zdany.html?cat_id=19

Wracając do tych zdjęć, bo… tutaj świadków nie będzie, bo się boją  ośmieszenia.

I ja ich rozumiem. Ten strach jest akurat elementem sprzyjającym w całej sprawie. Mówię to w oparciu o moje doświadczenie w badaniu ufologicznych historii. Co tu daleko szukać – historia znana czytelnikom serwisów jako Projekt Kontakt jest wręcz modelowa. Świadków znamy, rozmawialiśmy z nimi tyle razy, że mogliśmy dokonać weryfikacji o niebo ważniejszej niż jakieś analizy zdjęć. Mówiłem o tym wiele razy: ludzka pamięć jest zawodna. Wymyśliłeś coś? Pamiętasz bajeczkę dziś, jutro, pojutrze już gorzej, a po tygodniu ci się wszystko kiełbasi i już nie pamiętasz, co wymyśliłeś. Mówisz zupełnie nową wersję, podajesz inne okoliczności niezgodne z tym, co mówiłeś tydzień wcześniej. I już wiadomo, że jest to fałsz. Przeżyłeś coś naprawdę? A, to zupełnie inna rozmowa. Nawet za dowolną liczbę lat będziesz mówił to samo – jota w jotę. Ten mechanizm wykorzystuje policja i on naprawdę działa jak najlepszy, wręcz idealny wykrywacz kłamstw.

W Zdanach jego działanie było niczym wzorzec metra z Sèvres – można go pokazywać na wykładach z dziedziny kryminalistyki. Poza tym ta historia wyszła  poza ramy zdjęć UFO. Identycznie jest z historią projektu KONTAKT, a nawet jeszcze bardziej. Nie można analizować tej historii oceniając zdjęcia czy nawet relację wszystkich świadków i tej rodziny, która w 100 procentach przeszła testy mechanizmu „pamięć obnaża prawdę”, ale także naszych własnych doświadczeń, znaku nad Warszawą, naszych zdjęć z fotopułapek i rzeczy, które nigdy nie dostaną się na łamy FN, bo naruszają także moją prywatność, którą sobie cenię. Śmieszy mnie bardzo, kiedy ktoś wykonał zdjęcie podobne do jakiegoś zdjęcia UFO i drze się, że zdemaskował, bo „takie zdjęcie da się zrobić” podobnie jak model, a jak da się, to dla takiego […] wszystko wyjaśnione… Szkoda nawet czasu mówić o tym.

Na pierwszy rzut oka... co ci się w nich podoba?

Moim zdaniem obiekt być może zmienia kształt. Raz pod spodem jest płaski, a raz ma wypukłość... Gdyby tak było, to ten fakt fa na pewno też trzeba im poczytać na plus, bo te obiekty tak się właśnie zachowują. Brak kontaktu z autorem zdjęć i możliwości porozmawiania osobiście? Nie ma o czym mówić - takie zdjęcie w ogóle nie może być brane pod uwagę.

Co dalej z tymi zdjęciami spod Poznania?

Nic.

Nic?

Tak, dokładnie nic.  Wybacz, ale co byś chciała?   Wysłać je do analizy po światowych ośrodkach badania zdjęć UFO? Nie mam na to czasu, a poza tym zdjęcie czy filmy z UFO nie mówią nic więcej o tym zjawisku poza to, co i tak wiem, że Ziemia jest odwiedzana przez pojazdy obcych cywilizacji. Historia z Projektem KONTAKT dała mi większą wiedzę o UFO niż wszystkie filmy czy zdjęcia z UFO jakie w życiu widziałem, a było tego…. Nawet nie chcę rzucać jakiś liczb, ale dobrze wiesz, że mogę śmiało powiedzieć: bardzo dużo. Tylko co z tego? Nie przeceniajmy ani zdjęć, ani filmów – to w żaden sposób nie wpływa na ocenę tego fenomenalnie prawdziwego zjawiska. Oczywiście zdjęcia są lepsze niż te wszystkie małe i niewyraźne "fastwalkers", które wychodzą na co dziesiątym zdjęciu, jeśli tylko skierujemy obiektyw w niebo i które dostajemy masowo z dopiskiem "znowu sfotografowałem/sfotografowałam UFO", ale to naprawdę niczego nie zmienia. Dosłownie niczego.

Trafiają do naszego katalogu FOTOGRAFIE UFO?

Tak. I wystarczy. I przypomnimy sobie o nich wtedy, kiedy na świecie będziemy prezentować wykład czy prelekcję o UFO mówiąc, jak wygląda zdjęcie, które nie można uznać za wiarygodne ze względu na podejrzane zachowanie świadka. A potem trochę o całej sprawie zapomnimy, bo pojawią się następne.

A jak okażą się fałszerstwem?

Nic się nie stanie - ja zapewniam, że nawet tego nie zauważę..  nie ma co kryć - takie sytuacje muszą być wliczone w rachunek takiej działalności jak nasza. Są serwisy, które publikują zdjęcia UFO w tempie jedno na rok. My jedno lub więcej codziennie i to od lat. Zakładam zawsze, że tylko 2-3 procent zdjęć pokazuje prawdziwe obiekty UFO, które nie są elementem żartu czy błędnej identyfikacji zwykłych zjawisk.  Choć bardzo chcę, aby ludzie przysyłali  prawdziwe zdjęcia, to te 2-3 procent jest i tak rewelacyjnie wysokim wynikiem.  Ale jak kolejne zdjęcia okażą się inscenizacją z modelem? Najwyżej zapomnimy o nich trochę szybciej i zyskamy nowe zdjęcia do katalogu "fake", ale nawet na chwilę całe wydarzenie nie zmieni to niczego. Bo co ma zmienić? Moją wiedzę o tym, że UFO daje się sfotografować? Już dawno zrozumiałem, że posiadanie nawet największego archiwum na świecie zdjęć, filmów czy relacji o UFO nie daje najmniejszej szansy na zrobienie kroku do przodu w badaniu tego fenomenu. Nasz projekt KONTAKT jest przykładem zupełnie nowego spojrzenia na badanie UFO, który zresztą już wcześniej się pojawił w USA w postaci tego, co robi dr Greer czy ludzie związani z projektem „Skinwalker Ranch”. Wkrótce wszyscy przekonają się, że w identycznym kierunku pójdzie projekt EMILCIN. Innej drogi nie ma.

Dziękuję za rozmowę.

Baza FN, 12 lipca 2020

 

-----Original Message-----
From: [...]
Sent: Sunday, September 13, 2020 10:31 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Zdjęcie UFO z 13 czerwca pod Poznaniem.

 

Witam.

Przeczytałem cały wpis na stronie FN o zdjęciu UFO zrobionym 13 czerwca pod Poznaniem.

Nie powiem, bardzo intrygujące ale im bardziej patrzę na te zdjęcia mam mieszane uczucia co do ich prawdziwości. Do tego brak możliwości porozmawiania z ich autorem jeszcze bardziej to potęguje, po prostu ... coś tu śmierdzi.

No , chciałbym żeby było inaczej ale...

Przypomniało mi się, że kiedyś na stronie FN było zdjęcie UFO zrobione w Warszawie na Gocławku lub Gocławiu. Taki stary klasyczny spodek, jak z książek o hitlerowskim Ufo. O ile mnie pamięć nie myli to chyba i w tym przypadku też było coś nie tak z tym zdjęciem.

Dlatego podziwiam Was za to, że macie tyle pasji, zaangażowania w tym co robicie, że musicie jeszcze poświęcić czas , ( którego za dużo nie macie ,jak mówicie) na tego typu wątpliwe atrakcje.

Pozdrawiam,

Stały załogant.

Szanowny Panie,

Jestem z Projektu FN FOTO-LAB, mieszkam w Małopolsce i pozwolę sobie Panu odpowiedź na wiadomość. Na początku bardzo dziękujemy za cenne uwagi. Ma Pan absolutną rację - jak każda popularna w Polsce instytucja FN ma zaciekłych 'hejterów' czyli nienawistników, choć i tak ich jest - jak na skalę działalności FN - niewielu, co może nawet trochę martwić, ale trzeba pogodzić się z tym, jak jest. Jeden z nich wykonał dosłownie identyczny model jak ten na zdjęciu i zrobił zdjęcia, które przysłał do FN, aby potem obwieszczać światu, jak to nabrał i nieprofesjonalna FN opublikowała. W domyśle "ci prawdziwi, profesjonalni" by nie opublikowali. Są jednak co najmniej dwa problemy. Po pierwsze nie bardzo wiadomo, kto inny miałby poza FN opublikować... bloggerzy zajmujący się kosmosem? Autorzy pogawędkowych cykli na youtube o UFO? Nie ma nikogo innego poza FN, kto w Polsce publikuje taką liczbę własnych (nie tłumaczonych z zagranicznych serwisów) informacji o UFO, w tym zdjęć czy filmów. Dowództwo okrętu zakłada, że 2-3 procent zdjęć czy filmów prezentowanych w serwisie FN pokazuje prawdziwe UFO. Ja uważam, że trochę więcej, ale nie zmienia to tego, że oczywiście są pomyłki lub fałszerstwa, ale także te ostatnie stanowią istotny element naszej działalności. Ktoś, kto będzie starał się ambitnie publikować "tylko w 100 procentach sprawdzone zdjęcia"  nie będzie publikował niczego, bo zawsze znajdzie się ktoś, dla kogo dane zdjęcie jest "niewiarygodne". A jak jego się przekona do jego prawdziwości, to pojawi się kilku następnych, dla których to zdjęcie będzie "zerem" i tak dalej w nieskończoność.

To zdjęcie jest praktycznie identyczne jak to, które oszust już przesłał do FN. Długo się zastanawialiśmy, czy pokazać to zdjęcie, ale ja cały czas byłem za tym, że jak najbardziej. Tego typu publikacje w żaden sposób nie uderzają w FN (wbrew temu, o czym marzą ludzie robiący mistyfikację), gdyż opis i chociażby ten komentarz pozbawiają taką publikację tego czegoś, co według oszusta miało być wiodące. Jednocześnie sprawa, że mamy materiał do porównań, jakiekolwiek odniesienie. To jest powód, dla którego katalog "UFO OSZUSTWA" jest tak bardzo cenny w archiwum FN. I naprawdę warto docenić ludzi, którzy wykonują modele, zawieszają je na nitkach, wykonują zdjęcia, tworzą fikcyjne postaci i bajeczki, aby tylko opublikować ich dzieło. Kiedy jednak na końcu tekstu znajduje się taki komentarz jak choćby ten który piszę, to efekt całej ich pracy jest wprost przeciwny do zamierzonego. My natomiast zyskujemy fantastyczny materiał porównawczy. Nikt o zdrowych zmysłach nie robi modeli, zdjęć tych modeli itp. Nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Skoro znajdują się oszuści gotowi wykonać taką pracę, to czemu tej energii nie wykorzystać i nie skorzystać zamieniając czyste, nienawistne zło w zabawne, wręcz komiczne, ale jednak dobro? Proszę spojrzeć na to w ten sposób.

Pozdrawiam

[...]

From: [...]
Sent: Monday, September 14, 2020 12:12 PM
To: Fundacja NAUTILUS
Subject: Zdjęcia UFO z czerwca

 

Dzień dobry!

 Zdjęcia zamieszczone w serwisie są rzeczywiście bardzo ciekawe i pod kątem jakości wręcz rewelacyjne. Niestety po powiększeniu widać wyraźnie ziarninę po przeklejeniu obiektu. Dodatkowo kontrast pomiędzy ostrością drzew jak i samego obiektu przemawiają na niekorzyść wiarygodności. Po pierwszym ich zobaczeniu od razu pomyślałem, że ktoś mocno inspirował się znanym kontaktowcem ze Szwajcarii. Dobrze, że takie zdjęcia spływają bo później można łatwiej poddawać analizie takie, które mogą okazać się autentyczne.

 A może po prostu konkurencja FN nie śpi...

 Pozdrawiam Was serdecznie.

[...]


Z ogromnym zainteresowaniem śledzimy dyskusję przy okazji tej publikacji. Początkowo mieliśmy pokazać to zdjęcie w Kajucie Załogi lub w publikacji "Oszuści i UFO", ale na specjalną prośbę naszych kolegów z projektu FOTO-LAB ukazało się w naszym pasku wiadomości, aby można było poczytać komentarze ludzi. Mimo sugestii, że jest to wlepione w programie graficznym naszym zdaniem jest to  model zawieszony na nitce.  Publikacja osiągnęła wbrew pozorom bardzo pożądany skutek i obiecujemy do niej wrócić w tekście, gdzie pokażemy więcej zdjęć z "tej samej półki".

Komentarze: 20
Wyświetleń: 4478x | Ocen: 16

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 13 wrz 2020 09:21   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (20)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.
1 2

Czw, 17 wrz 2020 01:19 | brak oceny

ania28261 | Załogant

Moje odczucie po obejzeniu tego zdjęcia bez czytania artykułu miałam odczucie ze to zdjęcie jest jakieś dziwne. Tak na początku. Po przeczytaniu dalej mam nieswoje uczucia. Wiem z własnego przypadku, że zobaczenie ufo na zrobionym zdjęciu wiąże się z pewnymi emocjami. Czasami tak silnymi ze nie sposob ich określić. Można je porównać do chociażby zobaczenia Papieża na pielgrzymce na żywo. Nawet pewne elementy z książki Misja też są porównywalne. A tutaj nie czuć nic. Kompletnie nic. Może ta osoba chce bardzo zobaczyć ufo i nie wie jak. Na tak poważnym portalu jak jest strona Fundacji Nautilus myślę, że nikt nie chce się bawić w takie rzeczy jak kopiuj, wklej jakiś obiekt. Albo ma inne zamiary. Ciężko określić takie zachowanie danej osoby. Po co sobie zawracać głowę takimi rzeczami. Naprawdę dziwne. Moim zdaniem jest to zdjęcie nieprawdziwe.

Wt, 15 wrz 2020 12:39 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

" że Państwo są absolutnie uczciwi i gwarantujecie pełna anonimowość - jednak nic to nie dało " zwykly oszust. analiza zdjec niepotrzebna.
po drugie dlaczego kopiujecie i wklejacie tekst ktory juz jest? 2 razy ta sama wypowiedz gorkiego i reszty

Pon, 14 wrz 2020 20:27 | ocena: -3

szwarc72 | Załogant

I nad czym tu deliberowac moja corka 7 letnia by lepiej to ufo wyciela i obrobila

Pon, 14 wrz 2020 17:50 | ocena: + 1

EkOngKar | Załogant

Witajcie :) Jeżeli ktoś z Was chciałby przeanalizować zdjęcie, które zrobiła moja mama, a na którym przypadkiem uchwyciło się coś niezwykłego, co nie daje mi spokoju to proszę o odzew na priv. Ja niestety jestem dość zielona w tym temacie. Zdjęcie było już wysłane i opublikowane tutaj w dziale chyba z poczty FN w tłumie innych, które pewnie za x lat (lub nigdy? ) doczeka się analizy. Pozdrawiam!

Pon, 14 wrz 2020 09:27 | ocena: + 3

88kropka | Załogant

Gdy patrzę na te zdjęcia to widzę kiepską podróbkę obiektów Billa Meiera, w kontaktach Plejaranie kilka razy powtarzają,że kontaktują się z jednym człowiekiem i pokazują się fundacji FIGU,jego członkom i nikomu innemu,więc wykluczam, że są to Plejaranie na tych zdjęciach. Należałoby sprawdzić czy istnieje aplikacja wklejania takich obiektów do zdjęć,kiedyś taka była w Google Play sklep.

Nie, 13 wrz 2020 22:48 | ocena: + 3

Mishael | Załogant

Głębia ostrości się w ogóle nie zgadza. To ufo jest ostrzejsze od tego czerwonego dachu a nawet od tych choinek. Automat pewnie wrzucił przesłonę f/16? Pi razy drzwi. Liczę analogowo. Widzę każdy detalik i każdą pierdółkę na ufo a nie widzę detalu drzew co są 5 metrów od fotografującego? Nic się nie zgadza. To nie jest z tego zdjęcia.
Plus po powiększeniu widać ewidentnie niechlujne szparowanie.... Ot ktoś za bardzo wytarł i pogubił krawędź. Normalnie jak piła.

Niestety to oczywista wklejka. Amatorska do tego. Aż zęby bolą. Nawet szkoda kasy na benzynę, żeby jechać i przesłuchiwać tego picera. Proszę kochana FN nie zawracajcie sobie tym głowy!
Pozdrawiam!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 14 wrz 2020 07:11 | ocena: + 2

Orion_1957 | Załogant

@Mishael, Witam Cię. Cieszę się że zwróciłeś uwagę na różnicę ostrości pomiędzy obiektem a dachem stojącego w pobliżu budynku. Widać to dobrze w trakcie powiększania zdjęcia o czym pisałem w komentarzu. Niby taki niewielki szczegół na który nie wszyscy by zwrócili uwagę a jednak to zauważyłeś. Dobrze jest jak wszyscy mogą się odnieść do tego w swoich komentarzach. Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 14 wrz 2020 12:54 | ocena: + 3

Mishael | Załogant

@Orion_1957,
Dzień dobry szanowny Panie. Też uważam, że świetnie, że mamy możliwość do wypowiedzenia się, bo każdy może coś do garnka od siebie włożyć i można uzyskać szerszy ogląd. Jak każdy myśli to samo...to nikt nie myśli parafrazując klasyka. Jak tak tańczymy to jeszcze mam parę wrzutek w sprawie tych zdjęć. Od razu nadmieniam, że pozwalam sobie na knajacki język i robię sobie żarty nie z FN i Załogi a z aŁtora tej bezczelnej wklejki. Bo trzeba go odesłać do szkoły z prędkością dźwięku i wrednych ludzi trzeba piętnować. To od początku
Niebo jest prześwietlone jak sam skurczybyk a obiekt jest bardzo wyraźny. ZA wyraźny. (No pod światło i nie zaczerniony? Jak to tak?) Srebrny jak garczek od tefala, a w ogóle nie łapie efektu promienienia krawędzi przez refrakcję światła to raz. Drugi raz to kontrast jak sam cham. Należałoby się spodziewać rozbielenia przez taflę powietrza, bo tak działa światło i atmosfera w którą to rzekome ufo sobie wlatuje i może sobie odstawić swoje dopowiedziane 'nibyplejadańskie fanaberie optyczne' na bok. Nasza atmosfera nasze zasady!
Kontrast i większy detal wygląda jakby zastosowano w programie graficznym tryb krycia przez mnożenie (multiply). Te zmiany kształtu o którym mowa w tekscie to efekt ...niechlujnego wycierania. Niebieskie niewytarte śmieci wystają jak słoma z butów.

Jakby zastosowano przywołany przez Pana plastikowy model (arcyfajowy, tak poza konkursem!) to by te zdjęcia nie były by tak schrz$@/&ne tylu poziomach i zachowywałoby się zgodnie z zasadami optyki.

Już lepiej była zrobiona ta pamiętna Szczyglisowa blokada antyspamowa 'ile ufo widzisz na obrazku' z poprzedniej wersji strony FN.

Moja konkluzja.... Niedouczone dzieci zrobiły sobie żarty w wakację.

Serdecznie pozdrawiam!

Nie, 13 wrz 2020 17:57 | ocena: + 2

Iwona31 | Załogant

hej! kurcze, serio myślicie, że to wklejka? A co, jeśli fota prawdziwa..wiecie co, ja mam tysiące fotek, także wyśmiewanych, ale jak udowodnię, że są prawdziwe, skoro tylko ja to wiem..? Ja tam ufam ludkom i chcę wierzyć, że nie bujają ! Mój mąż też przeanalizował te zdjęcia i wg niego - 100% autentyk...ale co ja tam wiem, jako "baba" ;-)))

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 wrz 2020 20:13 | ocena: + 1

Gorki73 | Załogant

Witaj @Iwona31, chętnie przeczytałbym analizę Twojego męża na temat zdjęć, ponieważ to, że piszesz, że są one autentyczne w 100% jakoś mnie nie przekonuje.....UFO to wiedza a nie wierzenia :) Pozdrawiam serdecznie.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 14 wrz 2020 09:43 | ocena: + 1

percy | Załogant

@Gorki73,

Na tym etapie naszej (mam na myśli ludzkiej) "wiedzy" o UFO to jest to właściwie bardziej kwestia wiary niż wiedzy. Dlaczego? Wiedza traktowana jako ogół wiarygodnych informacji, popartych naukowymi metodami badawczymi w nikłym stopniu może odnosić się do tematu naszej rozmowy. Nie posiadamy wystandaryzowanych narzędzi badawczych, nie posługujemy się procedurami badawczymi - mam na myśli np. skoordynowaną procedurę postępowania z obiektami badawczymi. Nawet przy zastosowaniu metody obserwacyjnej, też należy kierować określonymi procedurami np: pora dnia, kierunek i siła wiatru, ogólne warunki pogodowe itp. Proszę tego co teraz napiszę nie odbierać jako ataku. Jeśli chodzi o rejestrację fotograficzną to z własnego ale nie tylko doświadczenia wiem, że te obiekty często "nie chcą" być rejestrowane i często zdjęcia wychodzą niewyraźne chociaż wykonuje je doświadczony fotograf. Kolejna sprawa, pojawił się tu gdzieś wcześniej argument o tym jak powinien zachowywać się ten obiekt w trakcie lotu, nie wiem jak, nie ukończyłem kursu pilotażu tego rodzaju statkami (podejrzewam, że nie jestem w tym odosobniony). Pojawił się też głos, że UFO nie może tak wyglądać, musi mieć bardziej "nowoczesny " wygląd -to już absolutnie nie jest metoda naukowa, no chyba, że ktoś z nas pracuje jako designer tych pojazdów ^^. Nie należę do osób, które z obłędem w oczach starają się przekonać wszystkich do swoich racji, staram się przyjmować rzeczywistość na spokojnie i według mnie to zdjęcie jest prawdziwe, na początku wydało mi się zupełną "ściemą" ale pojawiło się coś co przekonało mnie o jego potencjalnej prawdziwości, a były to towarzyszące oglądaniu zdjęć emocje, ogarnęła mnie dziwnego rodzaju nostalgia, połączenie smutku z tęsknotą ale też wielkim spokojem. Wtedy przypomniałem sobie "Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu, Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce. Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu! Miej serce i patrzaj w serce". Przez wiele lat profesjonalnie zajmowałem się prowadzeniem badań naukowych i chociaż metody badawcze to 99 % ich istoty to odrobina wiary jest zawsze mile widziana.

pozdrawiam wszystkich serdecznie !

Pon, 14 wrz 2020 12:01 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@Gorki73, hej, tak:) patrz poniżej (percy)

Nie, 13 wrz 2020 15:47 | ocena: + 5

Kasprano | Załogant

Zbyt piękne żeby było prawdziwe niestety... Wyczuwam starego wroga FN i kolejną próbę ośmieszenia (ale jackowski ze mnie żaden więc mogę się mylić)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 13 wrz 2020 23:03 | ocena: + 3

Mishael | Załogant

@Kasprano, dokładnie. Amatorskie jaja aż zęby bolą. Powiem więcej. To wygląda tak jakby to z filmu było wycięte. Wypluli filmik Maiera w sekwencji jpg i powklejali. Nic się tu nie zgadza. Od głębi ostrości przez to jak detal wygląda plus ewidentna komprecha h.264. Ten czysty niebieski się zrobił, bo wrzucili to z materiału czarno białego i fotoszop nie miał danych z pozostałych kanałów. To te podczerwone dziady znowu kręcą. Nieudolnie.
Pozdrawiam.

Nie, 13 wrz 2020 12:51 | ocena: + 3

rafalJG | Załogant

UFO wygląda na antyk z lat 70-tych. Obiekt wycięto z czarno-białej fotografii, reszta zdjęcia jest w kolorze. Całość sprawia wrażenie kiepskiego fotomontażu. Jak dla mnie to fake.

Nie, 13 wrz 2020 12:45 | ocena: -3

infinity_ | Załogant

Przede wszystkim ufo musi mieć nowoczesny opływowy kształt, wykluczam dodatkowe barokowe ornamenty, to nie ołtarz kościelny. Druga sprawa, ławka nie pozostawia cienia na trawie. To tak na szybko.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

STRONA
1 2
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

27 września wieczorem nasza ekipa projektu MESSING FN obejrzała w kinie najnowszy film o możliwym uderzeniu w Ziemię małej komety, czyli 'Greenland' (2020). Jeśli ktoś jest zainteresowany naszą krótką refleksją po tym seansie - zapraszamy do odwiedzenia naszego działu RECENZJE (ikonka z plakatem filmu na dole ekranu głównego po lewej stronie). ....  .....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 04:10 | Obserwacja miała miejsce w Będzinie (woj. śląskie) a zjawisko zaczęło się w poniedziałek 21.09. ok. 21:00 i trwało przynajmniej ok. godziny. Wg znajomej zauważyła 'gwiazdę' większą i świecącą wyraznie mocniej od innych. Na powiększeniu zauważyła, że zmieniała ona kształt. Przesyłam filmiki i zdjęcia.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

Greenland 2020 ‧ Akcja/Katastroficzny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.