Dziś jest:
Wtorek, 1 grudnia 2020

Będę dostatecznie bogaty,jeśli zachowam dobre imię.
/Plaut (Titus Maccius Plautus/

Komentarze: 12
Wyświetleń: 6831x | Ocen: 26

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 26 paź 2020 07:21   
Autor: FN, źródło: FN   

PROROCTWO MAJÓW – CZY CHODZIŁO NIE O ROK 2012, LECZ O… 2020?

Rzeczywistość na Ziemi w końcówce października 2020 z każdym dniem wprawia w bezgraniczne zdumienie. Wystarczy podać przykład Wielkiej Brytanii, której władze na wiosnę wzbudzały powszechny entuzjazm wśród zwolenników bagatelizowania wirusa i nonszalancko traktowały zagrożenie związane z pandemią, a dziś ci sami ludzie z brytyjskiego rządu (!) decydują się na kroki bardzo niebezpieczne dla brytyjskiej gospodarki, aby tylko nie dopuścić do całkowitej ruiny służby zdrowia, co pociągnie za sobą w sposób nieuchronny potężną liczbę ofiar. Niezwykłe rzeczy od dwóch tygodni dzieją się w Szwecji, gdzie koronawirus wyraźnie jest poza jakąkolwiek kontrolą, a przewidywania o ‘powszechnej odporności społeczeństwa’ okazały się całkowicie błędne przy specyfice szybkiego rozpadu antyciał w organizmach osób., które już przeszły zakażenie (powstaje o Szwecji oddzielny tekst w naszym projekcie TRZECIA OD SŁOŃCA). Sytuacja w roku 2020 w październiku i 2020 w marcu to są zupełnie dwa różne światy, wręcz nieporównywalne ze sobą.



Gdyby coś takiego jak całkowity lub częściowy paraliż 194 krajów na kuli ziemskiej wydarzył się w roku 2012, to wtedy nikt nie miałby wątpliwości, że proroctwo Majów spełniło się. Być może nie doszło to upadku asteroidy, której to upadek pociągnąłby za sobą natychmiastową śmierć np. 99 procent ludzkości (taki wymiar Armagedonu ludzie znają z filmów i uznają za konkret), ale jeśli przyjmiemy za prawdziwe najnowsze ustalenia naukowców o tym, że koronawirus nawet u tych całkowicie bezobjawowych (w tym przede wszystkim u dzieci, które przechodzą Covid-19 jak burza) wprowadza  "malutką pamiątkę w kod genetyczny” gwarantującą całkowitą bezpłodność za kilka lat, to ten sam efekt co uderzenie asteroidy będzie za pewien czas, czyli za – powiedzmy – 50 lat.

Koronawirus może być rodzajem idealnej „szczepionki na dzietność”, która w scenariuszu najczarniejszym doprowadzi do drastycznego ograniczenia ludzkiej populacji lub... praktycznie całkowitego zniknięcia ludzkości za 60-70 lat.

Na pokład okrętu Nautilus przyszedł ciekawy e-mail od czytelniczki serwisu FN w sprawie tego, czy przypadkiem Majowie nie mieli na myśli roku 2020, a słynny ‘2012’ był po prostu efektem drobnej pomyłki w obliczeniach interpretatorów kalendarza Majów.

From: […]
Sent: Monday, October 26, 2020 2:16 AM
To: FN
Subject: Proroctwo na rok 2012 ??

Witam serdecznie Fundację Nautilus!
Na wstępie chcę wyrazić, że bardzo się cieszę, że jesteście. Trafiłam na Waszą stronę już jakiś czas temu, a od tego roku należę do załogantów. Daliście mi coś bardzo cennego. Wiedzę, której poszukiwałam kilkanaście lat. Zaczęło się od buntu wobec kościoła i religii gdzieś na początku gimnazjum i zadawania pytań o sens istnienia. Następne było poszukiwanie informacji o różnych, a szczególnie starożytnych cywilizacjach oraz stawianie tezy, że może Biblia jest jakąś formą zapisu wydarzeń historycznych, a reinkarnacja istnieje. A ostatnimi czasy trafiłam na serię "Starożytnych Kosmitów", na stronę Fundacja Nautilus oraz dzięki Wam na książkę "Misja" Michel Desmarquet. To co mi daliście, to potwierdzenie tego wszystkiego co już wiedziałam, szczególnie kwestii dotyczącej reinkarnacji, to uczucie, że idę w dobrym kierunku, a także pokazaliście nowe, fascynujące rzeczy. Szczególnie potwierdzenie istnienia obcych cywilizacji, co do których uważałam, że "to mało prawdopodobne, żeby nie istnieli, bo wszechświat jest na to zbyt ogromny".

Przykro mi tylko, że nigdy nic nie zobaczyłam, choć bardzo bym chciała. A książka "Misja" jest uwieńczeniem tego wszystkiego. Po jej przeczytaniu uzyskałam wewnętrzny spokój. Takie bardzo silne wewnętrzne uczucie, którego nie da się opisać, którego nie umiem nazwać, ale które bardzo mnie uszczęśliwiło.
Mam więc nadzieję, że będziecie i się nie poddacie, bo to bardzo trudne w dzisiejszym świecie. Wielu ludzi może Was potrzebować, żeby móc pójść naprzód. I dajecie nadzieję, że to wszystko ma jakiś sens.
Ale piszę także w jeszcze jednej sprawie. Możliwe też, że już ktoś na to wpadł i już był taki temat, a ja na niego nie trafiłam.

Na stronie FN jest stary artykuł, który nawiązuje do przepowiedni dotyczących roku 2012. Wiem, że to należy do przeszłości, ale jest tam informacja o dacie 21 grudnia 2012. W związku z tym naszła mnie myśl "czy istnieje możliwość, że zaszła drobna pomyłka?". Nie wątpię, że badacze to ludzie inteligentni i skrupulatni, ale są też ludźmi, a ludziom zdarzają się pomyłki, nawet te najprostsze. Nawet jeśli obliczenia i dane są przetwarzane komputerowo, to jednak wprowadzanie danych i ostateczna interpretacja wyników należy do człowieka.

Tak więc zapis liczbowy daty to: 21.12.12. Data ta może więc również oznaczać 12 grudnia 2021 roku. To jedna możliwość.
Drugą możliwością jest, że nie chodziło o rok 2012, a o rok 2020. Nie znam języka Majów, ale istnieje możliwość, że w wyniku drobnej różnicy, nastąpiła pomyłka w interpretacji dat, np. obliczeniowa lub językowa (np. w j.angielskim 12 to "twelve" a 20 to "twenty") i ostatecznym wynikiem jest 21 grudnia 2020.
Zatem szukając, co może być szczególnego w tych datach, trafiłam na ciekawy artykuł, w którym autor dosyć szczegółowo, od strony astrologicznej, analizuje zmiany w ostatnich latach, a także opisuje układy planet mogące mieć wpływ na wydarzenia w następnych latach. Właściwie cały artykuł jest dość ciekawy mimo, że nie interesuję się astrologią. Jednak to, co najbardziej przyciągnęło moją uwagę, to cykle deklinacyjne, które mają powiązania z ważnymi historycznie datami oraz bardzo ciekawe podsumowanie autora, który nawiązuje właśnie do tej daty - 21 grudnia 2020. Myślę, że warto dotrzeć do końca artykułu. I mam nadzieję, że mi napiszecie, co o tym myślicie.
Tu podaję link do artykułu:

www.astroportal.pl/index.php?id=1255

Wiem, że może się potem okazać, że te wszystkie rozważania skończą jak "koniec świata" w roku 2012, ale pomyślałam, że może jednak warto się z Wami tym podzielić :-)

Pozdrawiam mocno całą załogę Nautilusa!
[…]
PS. Dane osobowe i mail tylko do Waszej wiadomości :)
I jeszcze na koniec jeden e-mail od czytelnika FN.



Komentarze: 12
Wyświetleń: 6831x | Ocen: 26

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Pon, 26 paź 2020 07:21   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (12)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 26 lis 2020 13:46 | brak oceny

mamoru007 | Załogant

Czw, 29 paź 2020 22:52 | ocena: + 4

Tenochtitlan3 | Załogant

Swego czasu bardzo interesowałem się rokiem 2012 i kwestią przebiegunowania Ziemi, które miało wtedy nastąpić. Pozwolę sobie napisać nieco w tej kwestii.
Cała ta historia z przepowiednią Majów o przebiegunowaniu Ziemi w grudniu 2012 roku jest autorstwa Patrika Geryla, pisarza belgijskiego, który opisał ją w książce ,,Proroctwo Oriona na rok 2012''. Przeczytałem ją w sumie chyba ze trzy razy, przed grudniem 2012 oczywiście.
Książka bardzo wciągająca i ciekawa ale niestety mocno podrasowana pod kątem wiarygodności.
Wiedzę historyczną Geryl oparł na historii... Atlantydy. Ze szczegółami opisał jej rozwój i upadek, imiona władców etc. Powiązał to z historią starożytnych Egipcjan i oczywiście Majów. Czyta się to doskonale ale bądźmy szczerzy: do dziś nie wiemy czy Atlantyda opisana przez Platona właściwie istniała czy nie...
Druga kwestia to dowody matematyczne jakie Geryl przedstawił w swojej książce na potwierdzenie swojej tezy o rychłym przebiegunowaniu. Jako że nie jestem matematykiem to poprosiłem o opinię magistra matematyki stosowanej (tzn moją żonę). Bardzo się rozczarowałem, bo miałem nadzieję na przychylny komentarz...
To nie są dowody matematyczne. Geryl bierze liczby z tzw sufitu i przyporządkowuje je do swojej teorii. Dla mnie wyglądało to dość profesjonalnie ale w konfrontacji z ekspertem nie wytrzymało krytyki.
Nie mam żadnych wątpliwości, że Proroctwo Oriona to tylko beletrystyka popularno- naukowa, napisana z myślą o zarobieniu na tym pieniędzy.
Wszelkie dywagacje o możliwych pomyłkach co do prawdziwości daty 21.12.2012 i próbach usytuowania jej na 2020 lub 2021 rok to nonsens.
Geryl zaklina się w swojej książce, że wielokrotnie wszystko sprawdzał i nie może być mowy o żadnej pomyłce... nawet przejście z kalendarza juliańskiego na gregoriański wziął pod uwagę...
Moi drodzy: Nie naginajmy faktów do ideologii. Przebiegunowanie Ziemi jest procesem długotrwałym. Niemniej słabo znanym nauce i bardzo przez to tajemniczym. Na tym właśnie postanowił zarobić trochę pieniędzy Geryl.
Swoją drogą to nie spotkałem się z żadnym wywiadem z Patrykiem Gerylem po 2012 roku. Może Wy coś na ten temat wiecie?

Śr, 28 paź 2020 04:46 | brak oceny

Faust | Załogant

Noo, a przypomne, ze chlopiec z Indii mowil o nowym, grozniejszym wirusie, ktory pojawi sie w grudniu tego roku, no i ten polak-jasnowidz rowniez.

Wt, 27 paź 2020 21:30 | ocena: + 1

ARTUR5 | Załogant

Już w latach 80 XX w naukowcy obliczyli różnicę w kalendarzach na 7 lat opóżnienia , tak więc 2012 r to jest 2019 r i faktycznie cała akcja z wirusem zaczęła się w grudniu 2019 r . Niestety , takie wydarzenia to nie 2 godziny filmu więc czekamy na dalsze akcje na świecie .

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 28 paź 2020 08:56 | brak oceny

Senlandia | Załogant

@ARTUR5, od lat 80. XX wieku różnica powiększyła się o ok. 1 rok (co roku 11 dni)

Pon, 26 paź 2020 20:51 | ocena: + 7

-relatysta | Załogant

Jeżeli matka Gaja "zaopiekowała" się naszym przeludnieniem to trudno; ale taki sposób ograniczenia populacji jest bardziej humanitarny niż przywalić nam jakimś większym kamieniem.
W "Inferno" Dan Brown przewidział taki scenariusz, jako nasze wybawienie, na okres bezpłodności 3-4 lata.
Program Gai sprawiedliwy bo obejmuje całą populację bez wyjątku.
Wierzę że ludzkość po kilku latach da sobie radę z tym efektem ubocznym wirusa.
Tylko czy my wyciągniemy jakieś wnioski z...

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 26 paź 2020 21:49 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@-relatysta, a co takiego zlego zrobili dobrzy ludzie ze tez zostana ukarani?

Pon, 26 paź 2020 16:13 | ocena: + 6

KrzysiekR | Załogant

Kilka miesięcy temu pisał o tym Igor Witkowski na Facebooku, w skrócie różnica wynika z zastosowania wówczas obowiązującego kalendarza juliańskiego. Obecnie po reformie mamy kalendarz gregoriański, który wiąże się w tym przypadku z przesunięciem czasowym o 8 lat. Innymi słowy według kalendarza znanego w czasach Majów wciąż mamy rok 2012
Link:
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2695181113919563&id=107731945997839

Pon, 26 paź 2020 14:57 | ocena: + 6

Ziutka | Załogant

Witam, warto przeczytać co Stephen Hawkings przed śmiercią mowił o roku 2020. Otóż według niego Majowie pomylili się w obliczeniach o 8 lat i to rok 2020 będzie tutaj kluczowy, a nie 2012. Można wygooglować Stephen Hawkings o 2020. Prosze spojrzec na daty pubikacji. Pozdrawiam

Pon, 26 paź 2020 12:21 | ocena: + 3

Natenczas_Wojski | Załogant

Ech, jeżeli proroctwa się mylą, trzeba rzeczywistość do nich na gwałt dopasować. Zaczyna się ponowne przeliczanie, kombinowanie :- A co, jeśli zaszedł czeski błąd i chodziło o rok 2021?! To już prędzej... No cóż, pożyjemy, zobaczymy.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 27 paź 2020 22:00 | ocena: + 4

majomir | Załogant

@Natenczas_Wojski,
Masz pełną rację bo widzisz koniec świata to święto ruchome

Czw, 29 paź 2020 15:09 | ocena: + 2

SantiSantus | Załogant

@Natenczas_Wojski, Witam. Zgadzam się w 100%. Mam 36 lat i przeżyłem już co najmniej 3 końce świata. Jeden taki z dokładną godziną i odliczaniem w radio. Na ten z 2012 roku się nawet nabrałem.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

JASNOWIDZ K. JACKOWSKI O PRZYSZŁOŚCI: ... 'Mamy drugą połowę listopada i uważam, że mamy czas bardzo nabrzmiały, który to czas może niebawem być jeszcze bardziej nabrzmiały i niebezpieczny. Święta Bożego Narodzenia mogą być nie do końca dla nas miłe. Wchodzimy w drugą fazę tego, co zapowiadałem od kilku lat. Wchodzimy w fazę próby poważnego konfliktu na świecie (...) Jak mi się kojarzy Polska w tej sytuacji? Pewna grupa kilka państw jest zainteresowana wywołaniem konfliktu. Niestety Polska jest...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 26 lis 2020 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.