Dziś jest:
Poniedziałek, 20 września 2021

'Nie bój się. Nie masz powodu, żeby się bać. Nie zamierzamy was skrzywdzić. Chcemy przeprowadzić tylko kilka testów. Kiedy je skończymy, odprowadzimy cię z Barneyem do waszego samochodu. Wkrótce będziecie z powrotem w drodze do domu.'
Słowa, który powiedziała jedna z obcych istot podczas CE III z UFO Betty i Barneya Hillów 19 września 1961 roku

Komentarze: 13
Wyświetleń: 5276x | Ocen: 33

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 30 mar 2021 13:40   
Autor: FN, źródło: ARCHIWUM FN   

GEOLOGIA A RESET CO 676 LAT ORAZ ROK 2024 (CZ.2 - PRZEPOWIEDNIA)

GEOLOGIA A RESET CO 676 LAT -  ORAZ ROK 2024 (CZ.2-  Spojrzenie w „naszą” przyszłość.




2.1 Wprowadzenie, czyli co widzą „jasnowidzący”

              Zanim przedstawię „przepowiednię” chcę zaznaczyć, że widzenie czegoś w sferach subtelnych nie jest tak proste jak się z pozoru wydaje. Sam poprzez medytację potrafię widzieć to i owo na różnych poziomach, (z czym się podzielę na końcu tego cyklu). Przez to, doskonale wiem jak złożona jest sprawa co do właściwego odczytu źródła informacji. Widzenie „przyszłości” niekoniecznie nią jest. Może nawet być widzeniem przeszłości. Zaraz to wyjaśnię w punktach odpowiadającym poziomom informacji poczynając od najniższego:

  1. Sfera astralna w której wszyscy jesteśmy zanurzeni – widzenie w tej sferze to najniższy rodzaj „widzenia” zbiorowych myśli, podpowiedzi wyłapywanych z tego oceanu chaosu. Bezwartościowe obrazy naszych wyobrażeń, choć wartościowe z punktu widzenia psychoanalizy. Zdrowie psychiczne lub choroba oraz opętania wpisują się w ten poziom.
  2. Strefa mentalna, znacznie większa od astralnej. Tu widzimy uporządkowane plany zbiorowych myśli, z których jest konsekwentne dążenie do realizacji. Spójność i logika, ale wcale nie przyszłość a narzucanie swej koncepcji. Tu również obecne jest zwodzenie. Mając wgląd tylko na tym poziomie zwodzenie jest bardzo trudne do wykrycia. Widzenie w tej sferze ma wartość dla uniknięcia czyiś niecnych planów lub uprzedzenie czyiś działań. Telepatia wpisuje się w ten poziom.
  • Sfera intelektualna – niższa. Tu widzimy odbicie zrozumienia rzeczywistości, ale nie jest samą rzeczywistością. Widzimy zapis przeszłości, kroniki akaszy. Własne organiczone rozumienie filtrują to co się widzi co przowadzić może do błędów w interpretacji. Tu widzenia ma wartość, ale i ma swoje ograniczenia co do przyszłości. Rzecz w tym, że co setki tysięcy lat, a może miliony jak niektórzy podają, nasza historia (nasze lekcje, program nauczania w szkole Ziemia) się powtarza. Stąd widzenie poprzedniej cztero-epoki (ciatur-jugi) pozwala nam widzieć zdarzenia, które zaszły dawno temu a czekają nas obecnie. Taka „przyszłość” to tylko powtórzona przeszłość. Ale ma to i tak kapitalne znaczenie.
  1. Strefa intelektualna wyższa, czyli duchowa niższa (czittakasza). Tu układanie jest plan konkretnej epoki i nadzorowane jest jego wykonania. Nieliczni mają wgląd w plan nauczania i wygenerowana najbliższa przyszłość w szczegółach. Tu jest prawdziwe widzenie przyszłości. Kroniki akaszy sczytywane są bez zniekształceń.
  2. Wola Rektora (boska sankalpa) by program nauczania w szkole zwanej Ziemia, przebiegał tak lub inaczej. Mogą być zmiany w programie nieznane nawet w sferze duchowej i bywają i nawet takowa nas czeka. Póki Boski Rektor nie zdecyduje jej ujawnić żaden jasnowidz tego nie zobaczy i będzie wieszczył tylko o standardowo zaplanowanym przebiegu przyszłych zdarzeń. „Widzenie” w tej sferze nazwiemy objawieniami. Radość objawień przepełnia duszę na wiele dni a czasem tygodni, tak wysoka jest energia tej sfery (czidakaszy –wyższa sfera duchowa). Wolę Boskiego Rektora objawiają Awatarowie. Rzadko jasnowidzenie ma do niej dostęp właśnie ze względu na poziom wibracji i jak wspomniałem, to już nie jest jasnowidzenie.

Chcę zaznaczyć, że każda z wyższych sfer jest znacznie większa od poprzedniej.

2.2 Baba Wanga i jej przepowiednie

Serwis merbroker.pl (nie jedyny) zamieścił interesujące zestawienie przepowiedni Baby Wangi aż do najdalszych czasów. Zapraszam do zapoznania się z całym artykułem. Jest to zadziwiająca przepowiednia, bowiem ktokolwiek w rzeczywistości ją podał, to zawiera ona w sobie cykl katastrof co ją uwiarygadnia.

http://amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=357

Niestety, ale nie ma pewności czy nie jest to przepowiednia Wandze przypisana. Bywa tak, że jeżeli ktoś nie może się przebić ze swoim materiałem / przesłaniem, to przypisuje go jakiejś sławnej osobie. Nie wiadomo, jak jest w tym przypadku. Pomimo to przepowiednia i tak jest warta zbadania.

 


Trzeba pamiętać, że w przypadku przepowiedni daty rzadko są precyzyjne, gdyż w istocie dla duszy ważne są etapy nauczania niż same daty, dlatego potraktuję generalnie cały okres zliczając tylko katastroficzne wydarzenia. Oto zestawienie wydarzeń z tej strony: [w nawiasach kwadratowych podaję interesujące mnie wydarzenia]


2010 - 2014 Trzecia Wojna Światowa (teraz wiemy, że będzie później co najmniej o 11 lat)

2016 - Europa prawie w całości wyludniona (+11 lat korekty daje to 2027)

2023 - Niewielkiej zmianie ulega orbita Ziemi.

 

[wydarzenie 1 na rok 2024. Tu podana data 2023, dlatego uczulam by być ostrożnym i przygotowanym na survival od co najmniej 2022. Niewielka zmiana orbity Ziemi może być wywołana przekazaniem pędu upadających odłamków komety z jednego kierunku. Z zasady zachowania pędu Ziemia musi zmienić swoją prędkość. Zapraszam na film „Geenland 2020” by zobaczyć jak to może wyglądać. Dodam, że łagodna zmiana orbity Ziemi następuje cyklicznie z powodu synchronicznego wpływu planet na Ziemię, ale o tym w dalszych częściach)]

 

2028 - Zostanie wynalezione nowe źródło energii. Panuje głód. Zostaje wysłany załogowy statek na Wenus.

2033 - Tereny polarne topnieją. Podnosi się poziom oceanów.

2043 - Europa i świat zaczynają się ekonomicznie odradzać. "Europa w większości muzułmańska".

2046 – 2291 [w tych latach wiele nieistotnych przepowiedni. Kto chce się z nimi zapoznać musi kliknąć na link prowadzący do źródeł].

2302 - Nowe i nieznane prawa oraz sekrety wszechświata zostają wyjawione.

2304 - Tajemnica Księżyca zostaje odkryta.

2341 - "Coś strasznego" zbliża się do Ziemi.

2354 - Usterka jednego ze sztucznych słońc prowadzi do suszy.

 

[wydarzenie 2. To „coś strasznego” może za parę lat uszkodzić sztuczne słońce]

 

2371 - Wielki głód.

2378 - Pojawia się nowa rasa ludzka.

2480 - 2 sztuczne słońca się zderzają. Ziemia pogrąża się częściowo w ciemności.

3005 - Wojna na Marsie. Trajektoria planety zostaje naruszona.

3010 - Kometa uderza w księżyc. Wokół Ziemi zaczyna krążyć pas planetoid.

 

[wydarzenie 3. Wprost wskazana kometa. 656 lat po usterce sztucznego słońca]

 

3797 - Do tego czasu zniknie życie na Ziemi, jednak ludzkość będzie już na tyle rozwinięta, aby zorganizować życie w innych układach planetarnych (o tym samym roku Nostradamus wspomina w swoich Centuriach, jako o końcu świata).

 

[wydarzenie 4. Zniknięcie życia na Ziemi to niemal jak wielkie wymieranie. Kometa nie wspomniana wprost, ale jest to globalne katastroficzne wydarzenie.]

 

3803 - Nowa planeta jest stopniowa zaludniana. Klimat nowej planety ma wpływ na ludzi - mutują.

3805 - Wojna między ludźmi o surowce. Ponad połowa ginie.

3815 - Koniec wojny.

3854 - Rozwój cywilizacji praktycznie zatrzymuje się. Ludzie żyją stadami, jak zwierzęta.

3871 - Nowy prorok mówi ludziom o prawach, moralności i religii.

3874 - Nowy prorok zyskuje ogromne poparcie wśród ludzi. Powstaje globalna religia.

3878 - Ludzie całkowicie zapominają o nauce powierzając swoje życie prorokowi.

4302 - Powstają nowe miasta. Nowy kościół wspomaga naukę i technologię przez co jej rozwój gwałtownie przyspiesza. Naukowcy znajdują wspólne mechanizmy we wpływie wszystkich chorób na organizm człowieka.

 

[wydarzenie 5. Powstają nowe miasta. Dlaczego? W spokojnych czasach mamy mnóstwo miast a powstanie nowych nie jest niczym nadzwyczajnym. Tu jednak jest, co sugeruje, że stare zostały zniszczone na skalę globalną.]

 4304 - Zostaje wynalezione niezależne lekarstwo na każdą istniejącą chorobę.

4308 - Dzięki mutacji ludzie są w stanie wykorzystać ponad 30% możliwości swoich mózgów. Uczucie zła i nienawiści przestaje istnieć.

4509 - Ludzie osiągają rozwój na tyle wysoki, aby móc rozmawiać z czymś, co my nazywamy bogiem.

4599 - Ludzie osiągają nieśmiertelność.

4674 - Rozwój cywilizacji osiągnął swój szczyt. Liczbę ludzi żyjących na wielu planetach szacuje się na 340 miliardów. Ludzie zaczynają asymilować się z obcymi, inteligentnymi rasami.

5076 - Zostaje odkryta granica wszechświata. Co za nią - nikt nie wie.

5078 - Zostaje podjęta decyzja o przekroczeniu granicy wszechświata, mimo że 40% populacji jest przeciwko.

5079 - Następuje coś, co Wanga określa mianem końca świata.

 

[wydarzenie 6. Ostatnie, odległe o 777 od poprzedniego. Zakończenie epoki Kali (Kalijugi) - ale to już zupełnie inna historia.]

Obliczenie 1:

 Okres czasu:       T = 5079 – 2023 = 3056 lat.

Zdarzenia:           Z = 6

Średnia:              S = T / (Z -1) = 3056 / 5 = 611 lat.

Rozbieżność:       R = 676 – 611 = 65 lat, co daje 9.6% - słaby wynik

Słaby wynik, ale pamiętajmy, że badamy tylko 5 okresów, gdzie wrażliwość wyniku na +/- 1 okres jest aż 20%.

 

Obliczenie 2:

 Gdy przyjrzeć się tym okresom, to widać wyraźnie, że pierwszy okres odstaje wyraźnie swoją długością od pozostałych. Gdyby pierwszą datę odrzucić jako próbkę niewiarygodną i policzyć same pozostałe okresy oprócz pierwszego to otrzymamy:

Okres czasu:       T = 5079 – 2354 = 2725 lat.

Zdarzenia:           Z = 5 (poczynając od 2 do 6)

Średnia:              S = T / (Z -1) = 2725 / 4 = 681 lat.

Rozbieżność:       R = 681 – 676 = 5 lat, co daje 0.7%. Bardzo dobry wynik!

 

Obliczenie 3:

Wróćmy do pierwszego odrzuconego wydarzenia. Skąd może brać się taka mała różnica odstępu lat od wydarzania 1 do wydarzenia 2. Mam na to pewną teorię, choć nie mam, jak jej sprawdzić. Według Artura Lalaka jest duża różnica pomiędzy aktualnym rokiem a faktycznym odstępem lat od urodzin Jezusa i wynosi ona ok 284 lata (jak to pokazuje kalendarz koptyjski).

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_koptyjski

Teraz tak naprawdę mamy ok. 2021 – 284 = 1737 rok. Moim zdaniem może być inne podejście Baby Wangi do dat bliskich jak do bieżącego obowiązującego kalendarza, a inne podejście do dat odległych jako do faktycznej odległości czasowej od czasów narodzin Jezusa. To kwestia stawianego sobie wewnętrznie pytania: „jaka data”, czy: „za ile lat”. Wtedy wszystkie daty odległe trzeba przesunąć o 284 lata, czyli:

Okres czasu:       T = 5079 – 2023 + 284 = 3340 lat.

Zdarzenia:           Z = 6

Średnia:              S = T / (Z -1) = 3340 / 5 = 668 lat.

Rozbieżność:       R = 676 – 668 = 8 lat, co daje 1.2% - dobry wynik

Tym razem obliczenie obejmuje wszystkie zdarzenia!

 

2.3. Wnioski

 Jak sami widzimy ani spojrzenie w przeszłość ani w przyszłość nie jest na tyle precyzyjne by nie mieć żadnych wątpliwości. Przecież nie są to jedyne katastrofy w historii jakie spotykają ludzkość. Dlatego łatwo można zarzucić, że wybór zdarzeń może być subiektywny. Wymagane są naprawdę szczegółowe i drobiazgowe badania tych zdarzeń. Wiemy też, że nie ma zaufania do chronologii zdarzeń opisanych w kronikach. Nadal nie ma jasności jak traktować wydarzenia w połowie cyklu. Mimo tych wszystkich trudności ważne są tu następujące ustalenia:

  1. Jest cykl potwierdzony historią co najmniej przybliżony do 676 lat.
  2. Jest znana dokładna data ostatniego wydarzenia, to 25 stycznia 1348 roku.
  3. Wedle Azteków cykl jest 52 lata, ale co 13 cykl jest katastrofą.
  4. Bywają zdarzenia katastroficzne w 6 lub 7 cyklu dla 52 letnich cyklów (cykl połówkowy).
  5. Nie wiadomo czy może dojść do długotrwałego przeskoku fazowego o połowę cyklu (lub w cyklu 52 lat o 6 lub 7 cykli).

 Czas na naukę, na geologię. Zapraszam do następnej, 3 części.

 

Swami Saishiva (Mirek)


 

Komentarze: 13
Wyświetleń: 5276x | Ocen: 33

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Wt, 30 mar 2021 13:40   
Autor: FN, źródło: ARCHIWUM FN   


Komentarze (13)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 4 kwi 2021 19:01 | ocena: + 3

Mercykiller | Załogant

Ciężko się czyta ten tekst. Niepokojące doszukiwanie się prawideł tam gdzie ich nie ma, martwię się o autora. Przypomina trochę nawijkę homo sapiens z innego medium :(

Pt, 2 kwi 2021 08:26 | ocena: + 2

lilka123 | Załogant

Ktoś napisał, że ma dojść do katastrof wywołanych wodą. Tak w istocie ma się zdarzyć, o czym pisał Klimuszko i mówiła pani Jail Kubacka. Ta ostatnia mówiła ,że to będzie rok 2029. Zmieni się mapa świata. I myślę sobie, że choć to będzie nienormalny i najbardziej tragiczny rok, to będzie on jednocześnie początkiem nowej NORMALNOŚCI. Zadzieje się w końcu sprawiedliwość. Ten cały chłam zachodnioeuropejski zostanie w końcu pozamiatany wraz z jego wykoślawionym pojmowaniem wolności. To będzie początek WOLNOŚCI tej prawdziwej i zarazem totalne zaoranie rzeczywistości ORWELLOWSkIEJ, którą nam najzamożniejsi tego świata, rękami ciemnych polityków z prawej i z lewej właśnie wdrażają bez ogródek.
Optymizmem wielkim napawają mnie słowa Sathyi Sai Baby, który bodajże w latach 70 ubiegłego wieku użył słów, że Ziemia się trochę oczyści(baaaardzo tarfne słowo) i zginie 1/5 ludzkości. Ale powiedział też, że dobrym ludziom będzie się żyć dobrze, a złym-źle. Odwrócą się w końcu role. Nie trudno się domyśleć, że jeżeli zginą to największe, najmętniejsze i najmajętniejsze zakały ziemskie, a tych mi nie żal.
Nie mogę się doczekać!!!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 kwi 2021 20:15 | ocena: + 2

MariC | Załogant

@lilka123, Hmm... Nie możesz się doczekać momentu, kiedy, jak piszesz, odwrócą się role... Ale przecież zginie 1/5 ludzkości... No i tu jest zagwozdka. A jaki prorok gwarantuje nam, że i my (Ty, ja) nie znajdziemy się w tej grupie?
A więc, miast oczekiwać, że ktoś zrobi coś za nas (albo i nie zrobi), może po prostu powinniśmy łapać chwilę i nią żyć, albowiem jak poetka mówi, nic dwa razy się zdarza... Skupianie się na plusach dodatnich (jak mawiał klasyk:) każdej chwili naszego życia zamiast obrażania się na sytuację, w której się znajdujemy, może to jest dla nas jakiś sposób na tu i teraz?
Nieziemskie pozdrowienia!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 4 kwi 2021 10:59 | ocena: + 3

lilka123 | Załogant

@MariC, żadna to dla mnie zagwozdka. Gdyby miało się coś podobnego wydarzyć, to karma (prawo ustanowione przez Boga)zrobi swoje. I nic tu po mnie.

"A jaki prorok gwarantuje nam, że i my (Ty, ja) nie znajdziemy się w tej grupie?"
Spodziewałam się że takie pytanie może paść :) Nie znam Cię, więc mogę napisać tylko o sobie. Nie mam parcia na życie, mogę żyć po tamtej stronie. Jedyne czego się boję ,to procesu umierania.
A skąd wiem że nie ja? A stąd,że jestem idealistką (choć w świetle tego co napisałam o 1/5 ludzkości, może to brzmieć jak chory żart), mam w sobie pokłady życzliwości dla wszystkiego co żyje, z wyjątkiem tego co...żyje i jest do szpiku ZŁE i niereformowalne. Idealiści(nie mylić z niczym co pod politykę podchodzi)to mistycy.
Nie uznaję autorytetów(poetów i takich tam), no może z wyjątkiem jednego. Nie obrażam się na żadne sytuację. Oczywistością dla mnie jak to, że 2+2=4 jest, że część ludzi tzw. wpływowych, którzy decydują o obecnym kształcie naszego świata musi odejść w niebyt tylko po to i aż po to, żeby obecne i nowe pokolenia, mogły się rozwijać w zgodzie ze sobą.
Gdyby miał się nie daj Boże ziścić Nowy Porządek Świata(wytwór chorej wyobraźni), to wg. dokumentów do jakich dotarli dziennikarze w Davos, my jako ludzkość jesteśmy skończeni.
Pozdro.

Śr, 31 mar 2021 13:30 | brak oceny

sidhartha | Załogant

moim zdaniem dojdzie niedługo na ziemi do globalnej powodzi.
nikt o tym jakoś nie gada, a to się stanie, obcy wprawdzie mogliby nam pomóc, i zablokować kataklizm, ale chcą żebyśmy się uczyli na swoich błędach ;)
niszczenie pięknej planety jaką jest gaja musi się skończyć, i skończy się niebawem, jaka byłaby przyczyna powodzi?nie wiem.

Śr, 31 mar 2021 11:49 | brak oceny

sidhartha | Załogant

dobre sobie, kataklizmu nie będzie.jeśli już miałbym coś przewidywać to ujawnienie obcych.niebawem dojrzejemy do oficjalnego kontaktu ;)

Śr, 31 mar 2021 09:21 | ocena: + 2

human | Załogant

Przepraszam, że się czepiam ale brzmi to jak opowieści S. Lema. Nigdzie nie mogę doczytać co się stało z ze słońcem ?. Jeżeli nasze słoneczko "napuchnie" to większość jasnowidzów nie będzie miało o czym pisać.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 31 mar 2021 17:37 | ocena: -4

Kepos | Załogant

@human, Słońcu, a zarazem gwiazdom, grozi skurczenie, a nie napuchnięcie. Wewnątrz Słońca znajduje się duch, który cały czas odpycha materię, która z kolei cały czas do niego powraca. I tak jak ją odpycha to ona się rozjarza.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 1 kwi 2021 06:43 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

@Kepos, No, nareszcie Cię rozgryzłem. Używasz metafor "religijnych" do opisania tego co inni nazywają nauką. Duchy, moce inne szatany - a tak naprawdę opisujesz prawa fizyczne, pola, wektory oddziaływania i takie tam...
Najważniejsze że to działa/pracuje a jak to zwał tak zwał, alleluja i do przodu.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 1 kwi 2021 10:05 | ocena: -3

Kepos | Załogant

@-relatysta, Sprawy, które zapoznałem "na żywca", a jest to dużo wiedzy, musiałem jakoś ponazywać. I okazało się, że w Religii jest to opisane pod postacią zakrytej prawdy ( Biblia ).

Czw, 1 kwi 2021 10:17 | ocena: -3

Kepos | Załogant

@-relatysta, Działanie Wszechświata to jest praca duchów potępionych ujarzmionych materią ,oraz praca Aniołów, którzy pilnują porządku.

Wt, 30 mar 2021 20:09 | ocena: + 8

Tenochtitlan3 | Załogant

Nie chcę się znęcać nad autorem drugiej części artykułu ale niestety nie widzę w jego teorii znaczących uwiarygodnień. Wprost przeciwnie. Dodanie rzekomych przepowiedni dla świata Baby Wangi deprecjonuje ją jeszcze dodatkowo...
Bez względu na daty spodziewanych przez nią (czy też przez kogoś innego kto chciał się podeprzeć jej autorytetem) wydarzeń, są one same w sobie zupełnie nieprawdopodobne. Typowe, że te, które już miały się wydarzyć, są przesuwane do przodu (przez autora o jakieś +/- 11 lat).
Lądowanie ludzi na Wenus? Warunki atmosferyczne jakie tam panują wykluczają to definitywnie. Radzieckie Wenery zostały tam zniszczone wkrótce po wylądowaniu przez ciśnienie... Nie ta technologia i nie ten poziom zaawansowania moi mili na takie podróże.
Pozostałych przepowiedni nie komentuję, bo po co? Im dalej w przyszłość tym więcej jesteśmy w stanie zaaprobować ale to czysta fantastyka.
Jeżeli podział na to co widzą jasnowidze ( o czym autor wzmiankuje w punktach na początku) jest z tej samej półki co przepowiednie Baby Wangi to proszę wybaczyć ale można go włożyć między bajki.
Każdą toerię trzeba udowodnić a tutaj dowodów brak. Tym niemniej czekam na odcinek poświęcony dowodom geologicznym.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

19 września: [...]  19 września 1961 roku. Małżeństwo Hillów wracało do domu z weekendu spędzonego nad wodospadem Niagara. Wracając uczestniczyli w jednym z najbardziej niezwykłych Bliskich Spotkań Trzeciego Stopnia z UFO - dziś mija 60 lat od tego wydarzenia. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO - KULA MIENIĄCA SIĘ KOLORAMI, 3 września 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.