Dziś jest:
Wtorek, 30 listopada 2021

Człowiek istnieje fizycznie wyłącznie po to, by rozwijał się duchowo.
Thiaoouba Prophecy (1987 rok)

Komentarze: 10
Wyświetleń: 3826x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 3 paź 2021 07:20   
Autor: FN, źródło: FN   

CZY W MOMENCIE ŚMIERCI CZŁOWIEKA MOŻNA ZOBACZYĆ DUSZĘ OPUSZCZAJĄCĄ CIAŁO?

To pytanie pojawiło się w jednym z ostatnich e-maili do FN. Osoby obdarzone darem do postrzegania pozazmysłowego mówią, że w czasie wypadków połączonych ze śmiercią ludzi widzą coś w rodzaju mgiełki, która wychodzi z fizycznego ciała. Czasami tę „dziwną mgłę tworzącą ludzkie postacie” udaje się także zarejestrować w postaci zdjęć czy filmów. Jeden z ciekawszych został nagrany na Filipinach w 2020.

Dostaliśmy na pocztę ciekawy e-mail, którego fragment zamieszczamy poniżej.

‘Szanowna FN,

Miałem w rodzinie ciocię, która niestety nie żyje już od 30 lat, ale była jak to wy mówicie jasnowidzem. Bez problemu była w stanie powiedzieć każdej osobie imię, choć nikt jej tego wcześniej nie powiedział jak taka osoba ma na imię, ale także mówiła o przeszłości i przyszłych wydarzeniach takiego człowieka. Miała także dar widzenia duchów. Chciałem Wam opisać ciekawą historię, którą opowiedziała mi moja mama, czyli jej siostra. W szkole podstawowej jako małe dziewczynki były świadkami strasznego wypadku samochodowego, który miał miejsce na drodze przed szkołą. Zderzyły się czołowo dwa auta osobowe wypełnione młodymi ludźmi, w sumie w obu samochodach było sześć osób. Ciocia wtedy powiedziała, że dwie osoby już umarły, bo ona zobaczyły dwie mgiełki tworzące ludzkie postaci, które przez chwilę były widoczne nad wypadkiem. Potem okazało się, że istotnie w wypadku były dwie ofiary śmiertelne, a jedna osoba zmarła trochę później w szpitalu. Zastanawiam się, czy udało się kiedyś zauważyć taką właśnie mgiełkę w kształcie przypominającym człowieka w wypadku, w którym ktoś zginął? A może są jakieś zdjęcia czy filmy pokazujące takie zjawisko? Łączę wyrazy szacunku dla Was za pracę, którą wykonujecie. […]

[dane do wiad. FN]

 

Dziękujemy za e-mail. Wielokrotnie w tym serwisie publikowaliśmy takie materiały z wypadków, w czasie których były ofiary śmiertelne. Na zapisach wideo czy zdjęciach widać były dziwne smugi czy właśnie jak napisał nasz czytelnik „mgiełki” tworzące zarysy ludzkiej postaci.

Oto przykład z naszego Archiwum FN takiej sytuacji.

21 listopada 2020 roku doszło do dramatycznego wydarzenia na Filipinach w prowincji Davao del Norte. Mężczyzna rzucił się do wody na ratunek własnemu psu, ale niestety nurt rzeki okazał się zbyt silny i ten człowiek utonął. Całe zdarzenie filmowała telefonem komórkowym kobieta Shanel Guiterrez. W pewnym momencie zauważyła, że nad wodą (tylko na ekranie smartfonu, a nie gołym okiem!) widać dziwną poświatę/mgiełkę.

Guiterrez opowiadała, że była przerażona, kiedy zauważyła dziwną mgiełkę przypominającą człowieka na ekranie telefonu.

 

- To było bardzo przerażające... nigdy niczego podobnego nie widziałam, a nagrałam tym telefonem bardzo wiele filmów. Wiem, że to był duch tego człoiwieka. Film pokazałam potem jego rodzinie... byli wstrząśnięci.





Mężczyzna, zidentyfikowany jako Dondon, utonął w kamieniołomie podczas próby ratowania bezpańskiego psa. Był w stanie odepchnąć zwierzę w bezpieczne miejsce i pies został uratowany, ale sam został porwany przez nurt rzeki.

Jego kolega podniósł alarm, gdy zauważył, że mężczyzna nie wypływa na powierzchnię. Wezwano wtedy ekipę ratunkową i podjęto dramatyczną próbę uratowania go. Ostatecznie ciało Dondona zostało odnalezione pod dwóch godzinach - ratownicy użyli koparki z kamieniołomu, aby móc wyciągnąć je z wody.

Autorka nagrania została zapytana, czy ona (lub ktoś z jej znajomych) korzystała programu do tworzenia efektów specjalnych na filmach.  Guiterrez stanowczo zaprzeczyła i udostępniła telefon redakcji lokalnej gazety. Ci potwierdzili, że plik był oryginalny na karcie pamięci telefonu i nie było śladu po obróbce graficznej. Autorka filmu dodała także, że nie zna się ani na komputerach, ani tym bardziej nigdy nie pracowała na programach graficznych.

 

Podobnych filmów w sieci jest bardzo dużo, choć oczywiście trudno je w jakikolwiek sposób weryfikować. Oto przykład z ostatnich godzin, który wybraliśmy tylko dlatego, że także został nagrany na Filipinach – na filmie z monitoringu widać dziwną postać, która przechodzi przez ruchliwą ulicę i wyraźnie nie dostrzegają jej kierowcy samochodów.

 

To były bardzo pracowite dni! W Bazie FN zostały przeprowadzone poważne prace naprawcze, w tym te najtrudniejsze – na dachu… na szczęście pogoda dopisała i wszystko udało się szczęśliwie doprowadzić do końca. Siedziba Fundacji Nautilus jest w pełni przygotowana na jesienną słotę i zimowe mrozy! Niestety to oznaczało, że wręcz z naszego grafika uciekły nam dwa ostatnie tygodnie. Naprawdę było dużo pracy!


To nie była "czysta robota"... ;-)


Przy okazji udało się także poważnie zająć naszym pojazdem, czyli kamperem używanym do podróży po Polsce.



Cały czas były z nami nasi czworonożni przyjaciele, czyli koty sąsiadów (z różnych domów!), które przychodzą do Bazy FN wtedy, kiedy na miejsce przyjeżdża załoga okrętu Nautilus.


Do Bazy FN przyleciał także dawno nie widziany  skrzydlaty kolega i… usiadł na jednej z liter napisu „Nautilus” w głównym  pomieszczeniu bazy (messie kapitańskiej).


Potem łaskawie zgodził się przejść na szczotkę...



A następnie pofrunął w nieznane! Miejmy nadzieję, że ponownie przyleci do naszej Bazy FN. W poniedziałek 4 października  jest Światowy Dzień Zwierząt i to wydarzenie stało się dla naszej załogi obecnej podczas prac jesiennych trochę symboliczne. Wraz z tym niezwykłym gościem w Bazie FN w pewien sposób pożegnaliśmy tegoroczne lato. ; - )

Komentarze: 10
Wyświetleń: 3826x | Ocen: 15

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Nie, 3 paź 2021 07:20   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (10)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 4 paź 2021 18:32 | ocena: -1

John-316 | Załogant

Ten ptaszek w kapitańskiej kajucie to mysikrólik. Aż dziwne, że trzeba było wymusić mu inną miejscówkę. Ptaszki te są na ogół płochliwe. Ale myślę, że dobrze się stało ze względów bezpieczeństwa. Odwiedzają Was koty, a wiadomo jaka jest ich natura. Pozdrawiam serdecznie.

Nie, 3 paź 2021 15:28 | ocena: -1

Kepos | Załogant

Jestem bardzo zaniepokojony dlaczego w artykule oraz w komentarzach nie ma nic o Aniołach Stróżach, którzy są nieodłącznym składnikiem nad ludzkimi ciałami - czy ich także nie widać ?

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 4 paź 2021 08:49 | ocena: + 1

staryjuh | Załogant

@Kepos,
No właśnie ta chmura, to mógł być Przewodnik/Anioł Stróż, który przyszedł po topielca.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 4 paź 2021 11:28 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@staryjuh, z własnego doświadczenia widuję czasem Aniołów Stróży bezpośrednio w obliczu ciała, to wtedy kiedy coś poważnego się dzieje i Duch ma coś zlecone wówczas przemawia przez człowieka, i ok. 3 metry nad ciałem, tam nad aurą jest ich rewir oczywiście wtedy kiedy człowiek nie śpi. Te widoki dotyczą również "przypisanych".

Pt, 8 paź 2021 09:20 | brak oceny

indygokids | Załogant

@Kepos, dlatego ze czym wyższa wibracyjnie istota duchowa typu anioł , to jej nie widać chyba ze sie sama pokaże.To znaczy ze my jej nie widzimy a jest.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 8 paź 2021 11:55 | brak oceny

Kepos | Załogant

@indygokids, tak, przyznam rację, że istoty z wymiaru duchowego widać jak one chcą się nam pokazać oraz widzimy ich jak sami znajdziemy się w tym wymiarze.

Nie, 3 paź 2021 12:54 | ocena: + 4

Romeo | Załogant

Ciało energetyczne [tzw. "dusza'], które w momencie śmierci fizycznej zewnętrznej skorupy przechodzi do innego wymiaru jest w 99,99% absolutnie niewidoczne dla ludzkiego oka! Energię tą można zarejestrować jedynie przy pomocy specjalnej aparatury , ale też nie zawsze. Wykrywanie pół elektromagnetycznych [które tzw."dusza" przy okazji emisji innych parametrów emituje] za pomocy smartfonów, tabletów nie ma sensu! Czujniki elektromagnetyczne w smarfonach mają bardzo słabą czułość, zbyt mały zakres, realnego efektu nie ma absolutnie żadnego. Wyjątkiem są niektóre urządzenia nexusa, ale to inny temat.
Problem polega na tym, że lekarze, ratownicy w momencie śmierci człowieka ratują jego życie fizyczne, doczesne i nie dbają oto, by skupić się na rejestracji wyjścia duszy z ciała. Aczkolwiek są prowadzone takie badania, ale są totalnie utajniane tak jak dzieje się to w przypadku tematu U.F.O.
Najbardziej absurdalne jest to, że głównym argumentem ateistów przemawiającym za tym, że niby duszy nie ma jest fakt, ze jej nie widać:] No a powietrze, którym oddychamy widać???, a fale radiowe [na których oparta jest w sposób pośredni czy bezpośredni telewizja, telefonia komórkowa itd...] widać??? itd..itp...
To, że człowiek posiada ciało energetyczne, nieśmiertelne [tzw. "duszę"] jest rzeczą oczywistą, na którą istnienie mamy przecież dowody empiryczne. Religie świata też łączą się w tym temacie istnienia duszy poza wszelką wątpliwością, mają tam jakiś wspólny mianownik. Jednak religie podchodzą do tego w sposób wyjątkowo pokraczny, każdy na swój sposób..., a prawda jest jedna o czym także informują nas cywilizacje pozaziemskie w swoich przekazach itd.. Cywilizacji typowo duchowych wyprzedzających nas o tysiące, miliony lat jest znacząca większość we wszechświecie. Nasza ziemska cywilizacja jest bardzo młoda, mamy tu póki co piekło!
Podstawą we wszechświecie jest REINKARNACJA- dialektyka, koło narodzin, życia i śmierci ciągle się kręci, nasze ciała duchowe dążą do doskonałości duchowej, ale póki jesteśmy jeszcze tu na tej piekielnej planecie bólu i łez to daleka droga [dziesiątki, a może setki reinkarnacji] do całkowitej doskonałości, połączenia się ze ŹRÓDŁEM!

Nie, 3 paź 2021 11:29 | brak oceny

gryzonek80 | Załogant

Czaruś pod nieobecność Kapitana prowadzi serwis cóż za wsparcie :)

Nie, 3 paź 2021 10:45 | ocena: + 1

sidhartha | Załogant

dusza/ciało astralne, nie może istnieć niezależnie od ciała fizycznego, jest z nim stale połączone, tylko we śnie oddziela się choć też i nie całkowicie, mi się OOBE nigdy nie udało, a LD miałem tysiące :)
co nie przeczy temu że jesteśmy nieskończeni :)

Nie, 3 paź 2021 09:21 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

Podczas pewnego zdarzenia gdzie poruszano tematy spirytystyczne, zostałem przez aniołów, którzy przybyli w mojej obronie, podniesiony do góry z pół metra i widziałem w kobiecie obok duszę. Wyglądała jak laleczka cała mieściła się w tułowiu. Jak poruszyła rączką duszy to jednocześnie ruszała się ręka ciała jak w wielkiej maszynerii. Wzrok duszy patrzył przez oczy ciała, żaden malarz nie byłby w stanie namalować takiego widoku. Ale zobaczyłem jeszcze w wyrazie oblicza tej duszy - zajadłość i mściwość.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dnia 23 listopada 2021 roku ok.godz.17 (było już ciemno) zaobserwowałam na południowym niebie niezbyt wysoko nad horyzontem jakby mocniej świecącą gwiazdę i spróbowałam nagrać ten obiekt (będzie w załączniku),który obserwowałam ok 10-15 min .W tym czasie obiekt co jakiś czas jakby przygasał i znów sie rozświetlał,a po ok 15 min całkiem zgasł. Film nagrywałm z dużym zoomem i trochę drżała mi ręka ,ale może Was zainteresuje.Zrobiłam też kilka zdjęć ,które też mogę podesłać...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 27 lis 2021 16:14 | 25 listopada 2021 nad Wawrem (Warszawa)  widoczne były jasne obiekty na niebie. Sprawa pojawiła się na portalu społecznościowym facebook. Nie można wykluczyć, że były to chińskie lampiony czy wojskowe flary, ale jedna rzecz przeczy tej tezie. Jest bowiem nagrany film, na którym widać moment zakończenia manifestacji. Wszystkie obiekty zgasły (zniknęły) praktycznie w tym samym czasie, co wyklucza chińskie lampiony czy flary.

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

PRZELOT INTRYGUĄCEGO OBIEKTU UFO NAD FRANCJĄ - 16 listopada 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.