Dziś jest:
Niedziela, 29 maja 2022

Komentarze: 8
Wyświetleń: 4159x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 27 sty 2022 06:59   
Autor: FN, źródło: FN   

DZIWNE DŹWIĘKI NA STRYCHU – OPOWIEŚĆ CZYTELNIKA SERWISU FN

Jeden z czytelników serwisu FN opisał swoje traumatyczne doświadczenia z mieszkaniem w domu, w którym w nocy było słychać hałasy na strychu. Próby sprawdzenia, skąd są te dziwne dźwięki zawsze prowadziły do jednego wniosku – na strychu nie ma ani zwierząt, ani tym bardziej ludzi. Sytuacja ta przypomina coś, co ma miejsce w bloku mieszkalnym w Jarocinie.

 

Dostajemy codziennie bardzo dużo e-maili. Prawie każda wiadomość ma odpowiedź (poza nielicznymi wyjątkami, ale są to decyzje świadome i przemyślane, o czym innym razem). 25 stycznia dostaliśmy e-mail od naszego czytelnika, który opisał swoje niezwykłe doświadczenie z czymś pozazmysłowym, które miał okazję przeżyć w 1983 roku. Wtedy razem ze swoją żoną wprowadził się na dwa tygodnie wakacji do domu na Mazurach, który należał do jego nieżyjących już wtedy dziadków, a który on dostał w ramach spadku. Dom był w dość dobrym stanie i to tuż nad jeziorem (mamy jego lokalizację). Nie był pewien, co z nim zrobić – sprzedać czy może zostawić jako dom letniskowy. Spędził w nim tylko jedną noc, po czym nigdy więcej już w nim się nie pojawił. Sprzedał go miesiąc później, a przyszły właściciel jak się okazało zburzył go po roku, a obok wybudował zupełnie nowy dom.

Problemy rozpoczęły się już pierwszej nocy, kiedy przyjechał do domu ze swoją żoną i dwuletnim synem. Oto fragment jego relacji:

„Było około pierwszej w nocy, kiedy usłyszeliśmy wyraźne kroki kogoś, kto chodził po strychu. Ta osoba czasami szła wolno, a czasami podbiegała i stawała w miejscu. Natychmiast zapaliliśmy w domu wszystkie światła, a ja wspiąłem się po drabinie z latarką i wszedłem na strych. Dosłownie mnie zamurowało ze zdziwienia, ale strych był pusty. Szukałem też zwierząt, kotów, może sowy, ale tam nie było żadnych zwierząt. Dodam, że możliwość wejścia na strych była tylko po tej drabinie i nikt nie był w stanie się tam zakraść. Położyliśmy się spać, a dosłownie kilka minut później usłyszeliśmy rytmiczne uderzenia. Przypominało to sytuację, jakby ktoś kawałem drewna uderzał w słup stropu lub w podłogę Tego już było za wiele – jeszcze tej nocy spakowaliśmy się i pojechaliśmy do naszego mieszkania w Olsztynie. Podczas naszego pakowania rzeczy stuki nasiliły się do tego stopnia, że moja żona z dzieckiem zamknęła się w samochodzie i nie chciała nawet wrócić po swoje rzeczy, tylko wszystko musiałem przynosić sam. Do dziś na wspomnienie tej nocy czuję ciarki na plecach”.

 

Postanowiliśmy przedstawić tę historię z naszej poczty, bo dostaliśmy jeszcze jeden ciekawy opis sytuacji w mieszkalnym bloku w Jarocinie. Oczywiście może to być przypadek psychopatycznego lokatora, ale zawsze pozostaje możliwość, że natura dziwnych dźwięków może być podobna, jak w zacytowanej powyżej historii.

From: [...]

Sent: Tuesday, January 25, 2022 7:47 AM

To: nautilus

Subject: Demon?

 

Ahoj! Przesyłam link do artykułu o wydarzeniach w Jarocinie. Może Was zainteresuje. Pozdrawiam serdecznie. Załogant […] z Kaszub (malowniczych oczywiście)

 https://www.o2.pl/informacje/jarocin-mieszkancy-bloku-zyja-w-strachu-nie-pomogl-nawet-egzorcysta-6729959880088224a

 


 



Komentarze: 8
Wyświetleń: 4159x | Ocen: 9

Oceń: 2/5
Średnia ocena: 5/5


Czw, 27 sty 2022 06:59   
Autor: FN, źródło: FN   


Komentarze (8)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 27 sty 2022 17:06 | ocena: + 2

Maria_st | Załogant

Z tych dwóch opisów widać że pewne dziwne rzeczy można wyjasnić w racjonalny sposób.
Czy wiecie, że jeśli w naszym otoczeniu pojawi się podróżnik oobe to można go usłyszeć a nawet porozmawiać ?
Podobnie jest z Istotami które odeszły z tej przestrzeni fizycznej ale zachowują się podobnie a nieraz nawet więcej od podrózników ?
Kiedyś bałam się tego kontaktu, dziś mam inne zrozumienie i staram się nawiązać nić porozumienia bo z jakiegoś powodu Oni sami tego szukają.
Tak bardzo tęsknimy za Nimi a gdy starają sie pokazać iż są obok, widzą nas to my się boimy .
Dlaczego ?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 28 sty 2022 17:58 | brak oceny

Dariusz_11 | Załogant

@Maria_st, być może to czego nie znamy, nie widzimy i nie mamy odpowiedniej wiedzy i doświadsczenia, nie koniecznie może być nam przyjazne lub obojętne. Stąd nasze obawy, nieufność i daleko posunięta ostrożność.
Pzdr. Darek 11

Czw, 27 sty 2022 10:42 | brak oceny

Iwona31 | Załogant

Drodzy,
pewnie Wam już wspominałam, ale w moim życiu od dziecka dzieją się historie z pogranicza X-files/parapsychologicznych i w sumie powoli już jestem do tego przyzwyczajona..Ale nie będę się o tym rozpisywać, ale opowiem Wam po krótce o ..duchach w naszym domu, które są z nami odkąd tu zamieszkaliśmy.Dodam, że dom budowali Rodzice, a stoi na działce Dziadków, nikt wcześniej tu nie mieszkał, jesteśmy pierwszymi mieszkańcami. Wprowadziliśmy się w 2003 i od razu zaniepokoiły mnie dziwne stukania, tzw. "rozsychanie się" mebli, bądź innych, nawet nie drewnianych przedmiotów. Którejś nocy, w salonie było tak głośno, jakby ktoś chodził po kuchni i w najlepsze robił sobie kolacje. Cała w strachu zebrałam się na odwagę i pomaszerowałam do salonu, aby :rozmówić"się z extra lokatorami...Powiedziałam, że ok, niech sobie tu z nami będą, ale musimy ustalić jakieś reguły, i bardzo proszę o niehałasowanie, szczególnie w w nocy,. Jakież było moje zdumienie, kiedy faktycznie przez kilka najbliższych dni w domu panowała cudowna cisza..ha, do czasu..i od tamtej pory w nocy są permanentne stukania, pukania, same poruszają się żaluzje, "coś" biega po parapecie od strony pokoju, bulgocze woda w wyłączonym w nawilżaczu. Od kilku jest tu tak głośno, że lat jestem zmuszona spać w zatyczkach, więc części stuków nie słyszę, ale to co opowiada mój maż o przedziwnych hałasach, przysparza mnie o gęsią skórkę ...Kilka tyg. temu nocą zmienił miejsce fotel do komputera mojego męża, a kilka dni temu, na naszych oczach uchyliły się przesuwne drzwi do szafy (zresztą to nasz naczelny żart, że u nas w szafie mieszka nasz Kolega "Roman"). Kilka nocy temu mój Tata powiedział, że śniło Mu się, że Jego tata usiadł na łóżku i z Nim rozmawiał, obudził Go, jak nam powiedział, silny podmuch powietrza, a wiedzcie, że mój Tata raczej w paranormalne historie nie wierzy...Ja wiem, że mieszkamy tu sobie z moimi Przodkami, krzywdy nigdy nie zrobili, a wierze, że nas pilnują, a tymi stukami-pukami jedynie zaznaczają swoja obecność i mówią - "jesteśmy tu i pilnujemy Was, śpijcie spokojnie".. W bonusie, pozwolę sobie wkleić film moich ORBÓW, może to właśnie Dusze moich Dziadków...? Rety, przepraszam, że się tak tak rozpisałam, pozdrawiam Was ciepło!
https://youtu.be/318YgzcdgH4

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 luty 2022 19:50 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

@Iwona31, jak mozna spac spokojnie skoro napierdalaja po nocy?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 luty 2022 20:05 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@magdakowalska48, Magda, toteż napisałam powyżej, że od pewnego czasu jestem zmuszona spać w zatyczkach, więc jest o niebo lepiej, choć mąż rano zdaje mi relacje z "nocnego szuru-buru".. :)) Poza tym, wiesz, po tylu latach, myślę, że gdyby te odgłosy nagle zanikły - dopiero zrobiło by się chyba dziwnie..;-) To moje duchy i wiem, że ONE mnie'nas tu pilnują, choć przyznam, że od kilku dni pojawił się nowy objaw..ale i tak nikt nie uwierzy, jeżeli napisze jaki..Tymczasem - serdecznie!

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 luty 2022 21:54 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@Iwona31, alez napisz. ja siedze w tych tematach od dawna. nie ma dla mnie rzeczy nie do uwierzenia

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 luty 2022 23:17 | ocena: + 1

Iwona31 | Załogant

@magdakowalska48, tak, pewnie wszyscy, którzy tu zaglądamy, widzieliśmy ciut więcej i stąd interesuje nas ta przedziwna tematyka...cóż, ok, powiem, od kilku dni zaczęłam dostrzegać w naszym domu przemykające bezszelestnie cienie postaci..Nie czuję lęku, kiedy je zauważę, ale ciekawość..zazwyczaj widzę je katem oka, choć nie zawsze. Mam swoją teorię, dlaczego to się wydarzyło akurat teraz, ktoś bliski w Rodzinie jest bardzo chory, i...chyba stąd te „wizyty”, jakby chciały coś powiedzieć, pocieszyć, nie ma pojęcia, ale strachu nie mam ani trochę....Serdecznie!

Czw, 27 sty 2022 10:38 | ocena: + 4

John-316 | Załogant

W latach 1992/98, gdy byłem dzielnicowym jednego z gdyńskich komisariatów, spotkałem się z podobną historią. Tylko, że z pomocą fachowców i cała rzeszą pomocnych osób, udało się w sposób racjonalny sytuację wyjaśnić. Powodem były tzw ,,tajfuny", czyli urządzenia hydrauliczne do spłukiwania toalet. Jak się okazało, nie były one przystosowane do instalowania ich w systemach sanitarnych 10 piętrowych budynków (os. Moniuszki). Używanie ich powodowało odkształcanie się rur, które umiejscowione blisko siebie, uderzały wzajemnie jedna (zimna wodą) o drugą (ciepła woda). Sprawę zgłosiła starsza kobieta, która ubzdurała sobie, że sąsiad za ścianą nielegalnie obrabia bursztyn maszyną wydająca takie dźwięki. Za ścianą mieszkała Bogu ducha winna studentka, która pozwoliła sprawdzić wszystkie pomieszczenia wspólnie z wścibską staruszką. Miała nadzieję, że taka ,,wizytacja" położy kres wszelkim pomówieniom. Sprawę wyjaśnili hydraulicy spółdzielni mieszkaniowej. Jednak nieugięta babcia długo jeszcze informowała o nielegalnym procederze, co znalazło finał w ówczesnym kolegium ds wykroczeń. Babcia została obarczona kosztami postępowania (z uwagi na wiek i być może związana z tym chorobę) i pouczona by zaniechała dalszego pomawiania, co powoduje bezpodstawną czynność policji oraz innych zaangażowanych instytucji. Cóż! Wystarczyło trochę dociekliwości, zacięcia i chęci by sprawę racjonalnie wyjaśnić. Tak było w tym przypadku. A co jeśli racjonalnie się nie da? Pozdrawiam serdecznie.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 3 maj 2022 08:44 | [...] 2 maja 2022 na zachodnich obrzeżach miasta Olsztyn miedzy godzina 20 a 21 widziane były na niebie świetliste obiekty w kształcie kuli. Na niebie pojawiło sie co najniej dziesięć lub więcej obiektów kulistych. Pierwszy obiekt był nieco większy. Wszystkie obiekty poruszały sie dokładnie w jednej linii i połączone były jakby nitka światła. poruszały sie z zachodu na wschód. kolor światła biały. Wielkość obiektów: pierwszy obiekt. Wszystkie obiekty jarzyły mocnym zimnym światłem. [...]

Artykułem interesują się

Poniżej lista Załogantów, których zainteresował ten artykuł. Możesz kliknąć na nazwę Załoganta, aby się z nim skontaktować.

Brak zainteresowanych Załogantów.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 18 kwietnia 2022 | Zawsze trochę się śmiałem, kiedy ktoś wspominał o „czasach ostatecznych”, no bo jak? Czy kilka lat temu ktokolwiek sobie wyobrażał, że przyjdzie zaraza, a tuż po niej wielka, światowa wojna? Czy w dobie wszechobecnych sklepów za każdym rogiem ulicy przez myśl komukolwiek przyszło, że będzie apokaliptyczny brak wszystkiego i może nadejść wszechobecny głód? Dzisiaj, czyli 17 kwietnia 2022 ze zdumieniem...

czytaj dalej

FILM FN

PRZESŁUCHANIE W KONGRESIE USA W SPRAWIE UFO - maj 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.