Dziś jest:
Czwartek, 28 maja 2020

Ziemska technologia zdobywania kosmosu to ponury żart. Promy kosmiczne misję zaczęły w 1981 roku i było ich sześć, a dwa uległy katastrofom, w których zginęła cała załoga. Rachunek jest prosty: były wysyłane w kosmos 133 razy, czyli średnio co sześćdziesiąty piąty lot tym cudem techniki oznaczał praktycznie pewną śmierć. Gdyby taki współczynnik dotyczył na przykład samochodów, to ludzka populacja w ciągu 10 lat prawie przestałaby istnieć.
George RR Martin, autor "Gry o Tron"


#4 grudnia 2016 Islam, samobójstwo i wstrząsająca rozmowa telefoniczna - wpis do Dziennika Pokładowego 4 grudnia 2016

W swoich „najlepszych czasach” był naprawdę kimś. Wydawał wielki program informacyjny w Telewizji Polskiej, miał pod sobą ok. 150 osób, jego decyzje wpływały na miliony ludzi w całej Polsce. Potem karta się odwróciła. Przyszła straszna choroba, nieuleczalna i w ostatnim etapie bardzo bolesna. Jak to złagodzić? Oczywiście alkohol i to w dużych ilościach. Potem potoczyło się wszystko jak przewracające się kostki domina – żona złożyła pozew rozwodowy, dzieci napuszczone przez matkę przestały się do niego odzywać, a na domiar złego skończyły się pieniądze z oszczędności. Dlaczego zadzwonił akurat do mnie? Tego do końca nie wiem, bo – Bóg mi świadkiem! – nie widziałem go od 15 lat.

- Wiesz co, Robert? Wczoraj poszedłem do Leroy Merlin (duży sklep z narzędziami przy. Aut.), kupiłem sznur. I to taki, na którym mogę zawisnąć. Wieczorem na trzeźwego poszedłem szukać drzewa. Wybrałem takie obok domu, aby było widać jak zawisnę i jednocześnie żeby za bardzo nie wystraszyć sąsiadów. Wieczorem wziąłem małą drabinkę, zawiązałem sznur, potem kopnąłem drabinkę i zadyndałem na gałęzi. Już mi się robiło ciemno w oczach i szykowałem się do drogi, ale nagle… zerwała się gałąź! Uwierzysz w to? Sznur wytrzymał, dobry jakościowo produkt kupiłem, ale gałąź pękła. Potem tak sobie pomyślałem: a może to znak od Boga, że powinienem żyć? A może ten Bóg o którym ludzie mówią istnieje? Tak pomyślałem o tobie i zadzwoniłem.

Różne miałem rozmowy w życiu, ale taką po raz pierwszy. Oczywiście już powiedziałem mu, co myślę o jego pomyśle i jak jest traktowany ten pomysł przez „architekta wszechświata”. Być może uda mi się uratować tego człowieka, a więc uratuję także w ten sposób cały świat. I właśnie po to do mnie zadzwonił.

Ludzie są zagubieni, ale jednocześnie czasami dostają „pomocną dłoń”. I nie ma w tym żadnego przypadku. Na pewno wielu czytelników „wiesza psy” na islamskich terrorystach i jednocześnie przenosi swoją złą ocenę na cały Islam. Ja to rozumiem, ale – jak to w życiu – nic nie jest takie proste. Poznałem ostatnio historię Australijczyka, który został schwytany w Tajlandii na przemycie narkotyków. Dostał 40 lat bezwzględnego więzienia i trafił w najgorsze miejsce w całej Tajlandii, pełne zboczeńców, wariatów i morderców. Postanowił ze sobą skończyć w okrutny sposób głodząc się na śmierć.

Kiedy przez dwa tygodnie odmawiał jedzenia, tracił wagę w tempie 1 kilogram dziennie. Na oddziale więzienia było kilku muzułmanów. Kiedy Australijczyk był już bliski śmierci głodowej, podszedł do niego jeden z więźniów z Koranem w ręku i powiedział, że musi jeść, bo „Bóg nie pozwala się zabijać, nie pozwala na samobójstwa”. Sytuacja powtarzała się kilka dni z rzędu, aż wreszcie przemógł się i słuchając słów tego więźnia zaczął jeść. Kilka dni później został muzułmaninem. Wyszedł z więzienia po 21 latach i 11 miesiącach. Siedział w obcym więzieniu najdłużej w historii Australii. Dziś jest lepszym człowiekiem, a temu muzułmaninowi zawdzięcza życie. Są rzeczy uniwersalne, których nie pojmie ludzki umysł. Jest wiele ścieżek. I trzeba iść nimi do końca wiedząc, że nie jest to kres podróży, ale jedynie koniec krótkiego etapu.


szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Droga Fundacjo, 24 lata temu Wasz piękny okręt wypłynął na szerokie wody Internetu. Z tej okazji chciałbym Wam pogratulować wspaniałych przygód, a równocześnie podziękować za to, że jako doświadczeni marynarze znajdujecie czas, aby usiąść przed monitorem i takim szczurkom lądowym jak ja poopowiadać o tych niezwykłych przygodach. W odróżnieniu od marynarzy z innych okrętów i pseudomarynarzy Wy opowiadacie historie, które naprawdę się wydarzyły i w których braliście udział...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 26 maj 2020 11:05 | witam serdecznie. kilka dni temu spotkałem się z kolegą w sprawach zawodowych. obydwaj zajmujemy się filmowaniem, również dronami. w pewnym momencie zauważyłem nad nami obiekt- bardzo czarny, o nieregularnych kształtach. szerokość, około 2m. Nie był to na pewno dron. przeleciał nad nami dosyć wolno na wysokości około 100m. nie wydawał dźwięku. Miało to miejsce w Białymstoku. Czy taki obiekt był może przez kogoś widziany? nie potrafię wyjaśnić dlaczego żaden z nas nie nagrał tego obiektu. pozdrawim...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

JAK KORONAWIRUS ZMIENI ŚWIAT? KILKA SŁÓW PRZY POMNIKU UFO W EMILCINIE

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.