Dziś jest:
Czwartek, 22 października 2020

Czy obcy są przyjażnie do nas nastawieni? Myślę, że tak. Inaczej za nasze świństwa i bestialstwo wobec istot żywych już dawno powinni zamienić naszą cywilizację w stertę dymiących gruzów. /profesor J. Allen Hynek (1910 - 1986) amerykański astronom i ufolog/


#1 lipca 2012 1 lipca... wspaniały dzień dla Fundacji Nautilus! - wpis Kapitana 1 lipca 2012

1 lipca nad ranem zakończyliśmy pewną operację, której nikt nie doceni i której istnienia nikt nie był świadomy. O co chodzi? O korespondencję do Fundacji Nautilus. Dzięki tytanicznej pracy przez ostatnie dwa, trzy tygodnie udało się nadrobić zaległości i w tej chwili wszystko jest w stanie „on-line”. Wiem, że dla wielu czytelników stron FN nasza działalność to jedynie „kolejny news na stronie”. Tak jednak nie jest, a prawdę zna bardzo niewiele osób.  Większość czasu pochłania bowiem nie serwis www, ale odpowiadanie na pocztę, klasyfikowanie zgłaszanych zdjęć czy spraw, a przede wszystkim prowadzenie projektów.

Zauważyłem, że cała informacyjna maszyneria Fundacji Nautilus jest niczym bestia, której wystarczy odpuścić na kilka dni, a zaległości i korespondencja natychmiast doprowadzają do całkowitego paraliżu i pożerają całą resztę. Przeżywaliśmy to kilka razy i dokładnie znam przebieg takich właśnie sytuacji. Tylko prowadzenie absolutnie na bieżąco spraw, projektów, korespondencji i archiwum pozwala nad tą całą machiną w miarę możliwości zapanować. Przez wiele lat uczyłem się tego, jak rezygnować z rzeczy niezwykle ciekawych na rzecz tych najciekawszych. Mamy relację o pojawieniu się latającego spodka nad miejscowością X? Widziało go kilka osób, świadkowie są wiarygodni. Zgoda, ale rzecz jak wynika z relacji miała miejsce 5 lat temu, więc nie ma sensu w tej chwili jechać na miejsce. Dlaczego? Bo sprzed miesiąca mamy wiarygodną relację o lądowaniu dyskoidalnego obiektu na polanie w środku lasu. I tak dalej, i tak dalej – niestety znaczna część informacji musi schodzić na dalszy plan, bo inaczej doszłoby do całkowitej blokady Fundacji Nautilus.

Nie jesteśmy „grupą kolegów, którzy się skrzyknęli w sieci” i nagle zaczęli się na lewo i prawo tytułować nie wiedzieć czemu „organizacją” – sieć www aż ugina się od takich zabawnych zawodników...  Fundacja Nautilus jest legalnie działającą, prawnie zarejestrowaną organizacją pozarządową. Posiadamy rachunkowość, status, regularnie ślemy do ministerstwa sprawozdania z naszej działalności. Musimy realizować cele statutowe, pojawiać się na spotkaniach władz samorządowych miasta, wypełniać formularze i ankiety. To wszystko jest gdzieś w tle, czytelnicy serwisów nie są świadomi tego, co tak naprawdę kryje się za hasłem „Fundacja Nautilus”, które dla nich jest jednym z setek tego typu serwisów w polskiej sieci (praktycznie identycznych jak FN jest około 30). Wierzę jednak, że jest coś, co nas zdecydowanie wyróżnia. I wcale nie chodzi mi o to, że Nautilus płynie w sieci od 15 lat, lecz… jest coś nienazwanego, co znakomicie wyczuwają czytelnicy stron Nautilusa i co sprawia, że to miejsce dla tak dużej grupy ludzi jest miejscem wyjątkowym.

Wreszcie odbieramy nasze auto, które przeszło wszystkie przeglądy i jest gotowe do wyruszenia w Polskę. Nie ukrywam, że już zacząłem odliczać dni do początku naszej wyprawy. Tym razem naszym celem będą nie tylko niezwykłe miejsca w Polsce, ale także w Europie.

 

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Czy możecie napisać coś o teoriach spiskowych na temat tego, że miliardy ludzi uczestniczą w spisku, bo koronawirusa nie ma? W Polsce ludzie dosłownie zidiocieli i wlewają we łby to szambo szaleństwa wiadrami. Taki tekst jest potrzebny - pomyślcie o tym! Pozdrawiam. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 18 paź 2020 09:32 | Mieszkaniec miejscowości Świebodzin (województwo lubuskie) przysłał informację, że 17 października 2020 roku ok. godz. 23.15 wyszedł na papierosa przed swój dom (mieszka w domu jednorodzinnym). Ok. godz. 23.00 jego uwagę zwrócił dziwny, ciemny kształt, który przemieszczał się nad polem na wysokości ok. 10-12 metrów. Była całkowita cisza, obiekt nie był ani helikopterem, ani dronem. Jego wielkość świadek ocenia na 'rozmiary małego samochodu ciężarowego', czyli długość obiektu wynosiła ok. 8 metrów...

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD ŁODZIĄ - dwie relacje świadków, którzy obserwowali UFO w kształcie dysków w latach 70-tych

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.