Dziś jest:
Środa, 1 grudnia 2021

Nie budźcie mnie nawet na koniec świata, chyba że miałby naprawdę dobre efekty specjalne.
Roger Zelazny, pisarz S-F

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Od kilku dni niszczymy Ziemię ponad wszelką miarę - 2 sierpnia był DZIEŃ WYCZERPANIA ZAPASÓW
Czw, 10 sie 2017 10:40 | komentarze: 7 czytany: 5068x

Od 2 sierpnia żyjemy na kredyt natury; do tego dnia zużyliśmy już bowiem wszystko, co Ziemia jest w stanie wyprodukować i zaabsorbować w ciągu całego roku – i od tej pory zaczynamy naruszać jej rezerwy.


Do grudnia wytniemy więcej lasów, niż zdoła w ciągu roku wyrosnąć, złowimy więcej ryb, niż przez rok się urodzi, zużyjemy więcej wody, niż w ciągu roku zasila akweny, wyprodukujemy więcej CO₂, niż jest w stanie wchłonąć natura itd. Tę graniczną datę zwaną Dniem Wyczerpania Zasobów (EOD) wyznacza Global Footprint Network, renomowany instytut badawczy w Oakland w Kalifornii, współpracujący z ONZ, na podstawie 15 tys. danych z całego świata. Co roku dzień długu ekologicznego, od kiedy ludzkość zaczyna żyć na koszt planety, przypada coraz wcześniej.

W1970 r. po raz ostatni wystarczała nam na pokrycie naszych potrzeb tylko jedna Ziemia. Popyt i podaż równoważyły się. Rok później EOD przypadł 21 grudnia (przez następne 10 dni zużywaliśmy przyrodę na poczet następnego roku). W 1980 r. ten dzień był już 4 listopada, w 2000 r. – 20 września.

Od tej pory coraz szybciej przesuwa się w kalendarzu, jakby kumulowały się odsetki od niespłaconych pożyczek. W tej chwili do pełnego bilansu potrzebujemy 1,7 naszej planety, w 2030 r. potrzebować będziemy równo dwóch (choć, to banał, mamy tylko jedną). Co więcej, mieszkaniec Kataru dla zaspokojenia swoich potrzeb potrzebowałby dziś 7,4 Ziem, Australijczyk i Amerykanin – pięciu, Niemiec i Francuz – trzech, a z kolei mieszkańcom Indii wystarcza 0,6 planety, a Erytrei – tylko 0,3. Ale wszyscy ją nadmiernie eksploatujemy kosztem przyszłych pokoleń. A kraje bogate przerzucają wiele problemów ekologicznych na biedne.

źródło: Polityka.pl






Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 11 sie 2017 17:06 | ocena: + 1

mAr-8 | Załogant

Podobno jest nas ludzi za dużo. Wysokie zużycie zasobów naturalnych a przy tym wytwarzanie odpadów często nieodwracalnie szkodliwych, to konsekwencja zaspokajania naszych potrzeb.
Jak do tego dodamy zjawiska i zdarzenia takie jak: słabnącą osłonę magnetyczną Ziemi do przebiegunowania włącznie, zmianę Pulsu Ziemi w ciągu ostatnich 3 lat z 7.83Hz do około 40Hz, zmiany klimatyczne i liczne katastrofy naturalne, trwające konflikty zbrojne i b.realną groźbę nowych i wielkie przemieszczanie się do Europy ludności z krajów arabskich i dalekiej Afryki, a za tym wszystkim obserwujemy:
nasilone poszukiwanie planet nadających się do zamieszkania, budowę schronów podziemnych, przystosowywanie sieci tuneli podziemnych (cz.naturalnych i cz. wydrążonych rękoma ludzi w zamierzchłych czasach), remonty ogólnie dostępnych schronów pod płaszczykiem przygotowywania atrakcji turystycznych i budowę promów kosmicznych orbitujących długi czas wokół ziemi (1,5 roku i więcej)-
to mamy o czym myśleć, bo cóż możemy zrobić?
I jeszcze:
21.12.2012r zakończyła się era ryb i weszliśmy w nową- wodnika. Stary świat odszedł a nowy będzie się kształtować przez około 140 lat (dla wszechświata do mniej niż mgnienie oka a nam wydaje się, że końca świata nie było.
Informacje zebrałam z TV, gazet i internetu. Bardzo możliwe, że dla poczytności niektóre zostały "ubarwione" - a może nie.

Czw, 10 sie 2017 16:13 | ocena: + 6

infinity_ | Gość

niech to się skończy zapadnie pod ciężarem głupoty....może następnym razem pójdzie lepiej, teraz nie da się już na to wszystko patrzeć, ja jestem gotowy na całkowity reset. coś jest nie tak z tą planetą że życie rozwinęło w tak patologiczny sposób... kilka procent ludzi w miarę odpowiedzialnych reszta wytnie ostatnie drzewo za iphona...szkoda szarpania..

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 11 sie 2017 11:00 | brak oceny

Magda | Gość

@infinity_, bo to wszystko gady i iluminaty. nie wiem czy fundacja w to wierzy czy nie ale mnie to nie przeszkadza. gdyby nie oni zyloby nam sie lepiej.

Czw, 10 sie 2017 14:54 | ocena: + 2

|

Czyli dzień resetu,albo totalnej destrukcji naszej cywilizacji, coraz bliższy.

Czw, 10 sie 2017 13:37 | ocena: + 1

logic | Gość

Antropocen.

Czw, 10 sie 2017 10:56 | ocena: + 2

Vrill | Załogant

tak zaznaczę tylko że żyjemy w okresie 6 masowego wymierania. Tym razem spowodowanego działalnością cudu bio-inżynerii: homo (o ironio!) sapiens. Odnoszę wrażenie że zbliżamy się do jakiegos

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

1 grudnia:// [...] Wystarczył zaledwie tydzień od wykrycia omikronu w RPA, aby ten został zidentyfikowany w 16 kolejnych krajach. Omikron zgromadził w sumie aż 50 mutacji, przy czym 32 zmiany w białku kolca. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 08:30 | 29 listopada 2021 jeden z naszych czytelników widział przelot jasnego obiektu nad Żywcem. Była to jasna kula, która poruszała się i zatrzymywała, w pewnym momencie jak opisuje świadek 'zgasła'. Manifestacja była widoczna ok. 20 sekund , natomiast według świadka była godzina ok. 23.55, czyli tuż przed północą.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD DUSSELDORFEM - relacja o obserwacji UFO w 1980 roku

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.