Dziś jest:
Poniedziałek, 19 listopada 2018

Obiekty były pod inteligetną kontrolą. Wcześniej nie wierzyłem w UFO, ale wtedy widziałem na własne oczy coś, czego nie zapomnę do końca życia.
/pilot meksykańskiego patrolu powietrznego, który 5 marca 2004 roku obserwował formacje obiektów UFO/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





KAMIL SIPOWICZ: czuję obecność i opiekę Kory - okazuje się, że jest życie po śmierci!
Sob, 3 lis 2018 08:44 | komentarze: 4 czytany: 1382x

„My z Korą zawsze sobie mówiliśmy, że jedno bez drugiego nie może żyć. I że jak ja umrę, to Kora też nie będzie mogła żyć i ja mówiłem to samo. Okazuje się, że istnieje życie po śmierci...” – mówi w Porannej rozmowie w RMF FM Kamil Sipowicz - poeta, pisarz i filozof, a prywatnie mąż zmarłej przed kilkoma miesiącami Kory Jackowskiej.


I dodaje: „Żyję, ponieważ czuję opiekę i ochronę Kory. A byłem w tak skrajnych różnych sytuacjach przez ostatnie dwa miesiące, że bez jej pomocy bym najprawdopodobniej nie przeżył. Wydaje mi się, że jej zależy, żebym żył, żebym był zdrowy, żebym działał”. Sipowicz stwierdza: "Odczuwam łączność z Korą. Personalny kontakt. Nie tylko z energią, ale też z osobą".

W internetowej części Porannej rozmowy w RMF FM filozof i pisarz przyznał, że nie posprzątał w domu pamiątek, jakie pozostały po jego żonie. W tej chwili zostawiłem rzeczy po Korze tak, jak są. Tak jak ona by była, jakby wyszła. Jakoś dobrze się w tym czuje, że zostały jej rzeczy, energia, ubrania. (...) W tej chwili jest wszystko tak, jak jest i jest mi z tym dobrze - tłumaczył Sipowicz. W rozmowie często żartował i uśmiechał się. Akty rozpaczy, jakie mnie łapią - a łapią - na szczęście nie są długie. Wyciągam się sam z nich. Może dzięki interwencji Kory. Jak docierają do mnie różne rzeczy, jak znajduję jej przedmioty, to jest dla mnie straszne przeżycie - przyznał gość RMF FM.

Robert Mazurek, RMF FM: Dzień dobry. Państwa i moim gościem jest Kamil Sipowicz - poeta, filozof.

Kamil Sipowicz: Dzień dobry, witam serdecznie.

Panie Kamilu, czy jest życie po śmierci bliskiej osoby?

Jest życie po śmierci, tak. Jestem przekonany już w tej chwili, że istnieje życie po śmierci. Zawsze wątpiłem i wierzyłem. W wierze jest też w środku wątpienie, ale jestem przekonany w tej chwili, że istnieje życie po śmierci.

Jakieś życie po śmierci. A czy odczuwa pan jakąś łączność z pańską żoną Korą? Trzy miesiące temu Kora zmarła.

Tak, odczuwam. Mam personalny kontakt. Mówiło się o energii, często jest taka narracja, że to energia. Ale ja mam kontakt z osobą.

Nie z energią, tylko z osobą?

Nie tylko z energią, ale też z osobą, więc nie mogę jako filozof powiedzieć, jaka to jest rzeczywistość - czy jest to rzeczywistość duchowa czy to są na przykład światy równoległe i to się zgadza, powiedzmy, ze współczesną fizyką kwantową... Ale ta rzeczywistość istnieje i istnieje wpływ ludzi zmarłych na nasze życie, na pewno.


ŹRÓDŁO: https://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-kamil-sipowicz-czuje-opieke-i-ochrone-kory-okazuje-sie-ze-je,nId,2651501#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox



Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Nie, 4 lis 2018 22:51 | ocena: -4

nikodem | Załogant

proponuje na poczatek , podkreslam na poczatek prof. Vetulaniego:

https://www.youtube.com/watch?v=oa_AVn6YLjY - jak mami nas nasz mózg

https://www.youtube.com/watch?v=FkHZ0gV0sEY - zjawiska około smiertne

Ze swej strony dodam, że żadna religia w swym znaczeniu fundamentalnym NIE przewiduje świadomego istnienia po śmierci. Przewiduje tylko i aż istnienie bez świadomości, wieczne.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 6 lis 2018 02:56 | ocena: + 2

Werb | Gość

@nikodem,

OK. Wytlumacz jak to mozliwe ze sie ruszamy rozmawiamy myslimy czujemy. To ze nasz mozg nas mami oznacza ze jest w nim jakas energia. Chyba nie sadzisz ze Swiat to tylk zupa amknokwasow nic wiecej? Jakby nie patrzec lubie Twoj sceptycyzm poparty do tego rzeczowym argumentem, a to potrzebne bysmy my - niepoprawni romantycy mogli swiecic tryumfy przy okazji takich wywiadow. Dziekuje Nautilusowi za to ze jestescie i co robicie i za-wlaczenie komentarzy.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Wt, 6 lis 2018 20:54 | brak oceny

nikodem | Załogant

@Werb, Postaram się. Co do energii w tym w mózgu. Zacznę od najmniejeszej skali. Atom - wiązanie silne i słabe ( ENERGIA ), Pierwiastki - atom, Związki chemiczne - ENERGIA wiązań chemicznych ( wymiana elektronów z powłok walencyjnych ale nie tylko ), struktury białkowe - ENERGIA wiązań związków chemicznych ( na podobnej zasadzie jak w związkach chemicznych ), neurony - struktury białkowe ( ENERGIA ) . To wszystko łaczy sie ze wzorem Emc2 to jest ENERGIA jest równoważna z masą razy c2. NIE oznacza to jak błędnie sie pojmuje , ze masa może przeistoczyć sie w energię i na odwrót - to nieprawda. Każda materia zawiera w sobie ENERGIE a wiec ENERGIA zawarta w materii o masie jest równoważna - masa x c2 a jest to ogromna ENERGIA na która składają się także wskazne wyżej.
Co do zupy aminokwasów - teoretycznie jest to możliwe gdyby rozwój struktur na tym się zakończył co NIE jest wcale takie hipotetyczne. Skoro ewolucja materii od wielkiego wybuchu zakończyła się na czwartym pierwiastku z tablicy Mendelejewa ( Beryl ) nic nie stało na przeszkodzie aby rozwój struktur organicznych zakończył sie na aminokwasach. Tak się jednak nie stało. Tak samo jak ewolucja wszechświata przeskoczyła ten PRZERWANY łancuch tworzenia pierwiastków na BERYLU i pozwoliła w wyniku zupełnie już innych zjawisk na tworzenie dalszych pierwiastków.

PS... TO nie jest mój sceptycyzm. Wręcz odwrotnie mam pełne wyobrażenie, że zarówno zjawiska meta-fizyczne istnieją jak i to , że istnieje druga rzeczywistość - transcendecja. Ale ZUPEŁNIE inaczej do nich podchodze. I moim zdaniem jęsli twierdzi się, iż obecna nauka jest prymitywna i z tego się wywodzi fakt, że to co wiemy to bzdura to ja jestem temu przeciwny. Poza jednym - nasza wiedza jest jeszcze mikroskopijna ale to co już wiemy to wręcz skok milowy. Natomiast osoby, które używają wahadełek, wibracji, innych wymiarów jakich ? , ile ? gdzie ? Nie potrafią odpowiedzieć poza powtarzaniem - inny wymiar , inny wymiar. Osoby takie według mnie zapełniają cała pustkę jaką mają w wiedzy tymi MODNYMI terminami. Choć tzw. wibracje pojawią sie w modelach, teoriach uznanych i sprawdzonych - teoria falowa materii, efekt splątania, równania falowe Maxwela wraz z modyfikacjami Feymana. Pojawiają się tez w ( teorii strun ) ( dla mnie całkowicie błędna posiada wiele dziur).
Reasumując : jestem całkowitym i absolutnym zwolennikiem transcendencji ale bez pomijania obecnej wiedzy a wręcz z jej uzupełnieniem ale także z uzupełnieniem fundamentów każdej z głównych religii ( to ma być spójne ) - i według mojej teorii jest spójne.

Wt, 6 lis 2018 21:06 | brak oceny

nikodem | Załogant

@Werb, a jeszcze to cytuje - " Wytlumacz jak to mozliwe ze sie ruszamy rozmawiamy myslimy czujemy. " . Ja Tobie moge to wytłumaczyć ale częściowo odpowiedź na to na poczętek znajdziesz w tych linkach . Prof . Ventulani jest neurobiologiem ale są też inni. Zjawiska tzw. około śmierci bez zjawisk OOBE czy NDE sa doskonale wyjasnione i opisane biologicznie, medycznie, chemicznie - nioe ma tu żadnej magii. Schody zaczynaj sie dopiero przy zjawiskach NDE czy OOBE choć i te sa badane i częsciowo są wyjasniane. Ale aby być w zgodzie zarówno z wiedza , z religiami ale i opisami osób, które przeszły te zjawiska - jest jedno wytłumaczenie MOJE ale to juz potrzebny jest odrebny temat.
Dlaczego myślimy - myślenie jest związane z mózgiem. Mózg w organizmach żywych pojawił sie już miliardy lat temu w pierwszych organizmach, które poruszały się. Myślenie czyli mózg potrzebny był i jest jako główny powód - do PRZEZYCIA. Taka jest jego ewolucyjna rola ( nie mylic z Darwinem ). Rosliny czyli organizmy żywe , które są osiadłe mózgu nie potrzebują. Czy wiesz, że te pierwsze organizmy sprzed miliardów lat posiadały do 1 tys neuronów ? My posiadamy obecnie około 84 mld neuronów - taka jest skala. Myslenie potrzebne było głownie i jedynie do przeżycia przy ruchomym trybie życia. Myslenie abstrakcyjne czyli twórcze pojawiło sie stosunkowo niedawno w skali Ziemi ( od Neandertalczyka ). Czy ty wiesz , ze piertwsze organizmy zywe posiadały już DNA ? I powiem więcej - posiadały ich aż dwie dodatkowe pełne kopie. My nie posiadamy żadnej. czy wiesz, że mitochondria czyli nasze komórkowe elektrownie to w istocie obce struktury ?

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Nick / imię i nazwisko

Email

Treść komentarza:

Zabezpieczenie przeciw-spamowe

Ilość UFO na obrazie




* Publikując komentarz oświadczasz, iż zapoznałeś się oraz akceptujesz regulamin naszej strony.

szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN ... [...] Moja córka nie mogła zajsc w ciążę, pewnej nocy mam sen który nie ulotnił się jak większość snów...mała dziewczynka w moim śnie powiedziała ..cześć babciu...hej mówię do niej ja nie jestem żadna babcia A mała na to ..jesteś jesteś tylko jeszcze o tym nie wiesz...powiedziałam córce że chyba jest w ciąży ..test wyszedł pozytywnie....Ale to nie wszystko...córka szykował się na usg i przy okazji poznać płeć dziecka...liczyła że będzie chłopak...dzień wcześniej tą sama istota...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 15 lis 2018 13:14 | Obserwacja miała miejsce w Krakowie 11 listopada 2018. Obiekt miał średnicę minimum 3-4 metrów. Poruszał się i zmieniał tor lotu. Świadek nagrał film i wykonał zdjęcia - prezentujemy je w serwisie www.emilcin.com ... ... ...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 10 listopada 2018 | Ostatnio jeden mój znajomy powiedział, że każdy człowiek na Ziemi ma swoją misję do wykonania. Zapytał mnie: a jaka jest twoja misja Robert? Odpowiedziałem. A on na to, że się mylę. I pewnie miał rację.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NAD KRAKOWEM - 11 listopada 2018

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.