Dziś jest:
Czwartek, 6 sierpnia 2020

Co myślę o osobach, które uważają wszystkie kręgi zbożowe za fałsz i dzieło ludzi? Nic nie myślę. Szkoda mi czasu na tłumaczenie im, jak fascynujące i prawdziwe jest to zjawisko. Niech myślą, co chcą. Jest mi to obojętne.
/Nancy Talbott, BLT Research/

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Olbrzym z Cerne Abbas - za chwilę będzie poddany rennowacji przez specjalistów
Pon, 9 wrz 2019 09:24 | komentarze: brak czytany: 1646x


Na stromym zboczu wzgórza nad wioską Cerne Abbas w hrabstwie Dorset widnieje ogromny geoglif przedstawiający nagiego mężczyznę. Naukowców drażni, bo nie wiedzą o nim dosłownie nic - kto go zrobił, kiedy, po co?




W uniesionej prawej ręce olbrzym trzyma 37-metrową maczugę. Lewą rękę ma pustą, ale podobno kiedyś z ramienia zwieszała mu się jakaś zwierzęca skóra.

Rysunek ma 55 m wysokości i 51 m szerokości. Jest nieporadny i bardzo schematyczny. Jego autor (lub autorzy) włożył jednak w jego wykonanie masę wysiłku i pracy.



Naukowcy od lat szukają odpowiedzi na te same podstawowe pytania. Kiedy się narodził, jak się nazywa, kto go stworzył i po co.

- Tak naprawdę nikt nie wie, kto to jest – powiedział w rozmowie z "The Guardian" archeolog Martin Papworth. Jako pracownik National Trust for Places of Historic Interest or Natural Beauty, organizacji zajmującej się ochroną zabytków i przyrody, czuwa nad właściwą konserwacją geoglifu.




Pogłębiają i oczyszczają nimi z trawy oraz brudnej starej kredy około 30-centymetrowej głębokości i podobnej szerokości rowki, w które na koniec wlewają świeżą białą kredę i ręcznie ją ubijają. Dzięki temu rysunek jest widoczny z odległości wielu kilometrów.

Poprzednia taka akcja odbyła się w 2008 r. 60 osób pracowało wówczas przez całe dziewięć dni. Do wypełnienia rowków zużyło 20 ton kredy. Tak jak teraz prace prowadzane były pod okiem archeologów i z udziałem mieszkańców wioski.




Na co dzień na zboczu wypasane są owce. Wygryzając trawę, „dbają”, by była ona odpowiedniej wysokości, tak by rysunek był wyraźny.

Mieszkańcy wioski wspominają, że tylko raz w historii musieli dopilnować, by ich gigant został zasłonięty. Było to w czasie II wojny światowej. Niemieccy piloci mogliby wykorzystywać go jako punkt orientacyjny. Natomiast wcześniej, w czasach wiktoriańskich, zniknął jego fallus uznany za symbol moralnego zepsucia. Gdy powrócił, był jeszcze dorodniejszy. - Pewnie zrobiła to jakaś banda – podejrzewają mieszkańcy Cerne.

Mieszkańcy Cerne Abbas bardzo chwalą sobie sąsiedztwo giganta. Uważają, że gdyby nie on, ich wioska (180 km od Londynu, 13 km od Dorchester) byłaby zapomniana jak wiele innych w Anglii.



Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

W czasopiśmie 'Conversation' Wiliam Petri, profesor medycyny Uniwersytetu Wirginii (USA) zastanawia się nad możliwymi przyczynami uciążliwych i przewlekłych objawów, na które skarży się wiele osób już po przechorowaniu COVID-19. Niektóre z symptomów utrzymują się przez kilka tygodni po tym, jak pacjent został uznany za zdrowego.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:53 | Obserwacja trwała ok. 10 minut po godz. 22. Obiekt - najpierw kula - jasne światło, ktore następnie zmieniło barwę na czerwone. Obiekt znikł, a za chwilę pokazał się, ale już o innym kształcie  jakby 2-ch prostokątów. Następnie cygaro z niebieskim światłem. Odleglość trudno w nocy oszacować, wg świadka 1 do 3 km. Obiekt wykonywał manewry wykraczające poza możliwości standardowych obiektów. [...]

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI O SCENARIUSZACH WYDARZEŃ - 23 lipca 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.