Dziś jest:
Poniedziałek, 30 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





MICHAEL P. MASTERS: W POJAZDACH UFO SĄ LUDZIE Z PRZYSZŁOŚCI
Pt, 24 sty 2020 14:50 | komentarze: 4 czytany: 1728x

Michael P. Masters, doktor antropologii z Montany, specjalizujący się w anatomii ewolucyjnej człowieka, archeologii i biomedycynie, twierdzi, że domniemani kosmici to zwykli ludzie. Tyle że podróżujący w czasie.

Jako przesłankę do postawienia swojej tezy Masters podał gwałtowne przyspieszenie w rozwoju nauki, technologii i inżynierii. W wywiadzie dla Space.com wyjaśnił, że relacje z porwań przez „kosmitów” mają głównie charakter naukowy. Już samo to sugeruje, że to przyszli antropologowie, historycy, lingwiści wracają do przeszłości, by uzyskać interesujące ich informacje.




Jego to nie dziwi, bo współcześni naukowcy też chętnie skorzystaliby podróży w czasie, by dowiedzieć się więcej o ewolucji.

A może także turyści? Bo z drugiej strony podróże w czasie mogą być w przyszłości dobrym biznesem, podkreśla naukowiec. W przyszłości na pewną żyją krezusi, którzy dużo zapłacą za to, by móc wrócić i obserwować swój ulubiony okres w historii. Za tym mają z kolei przemawiać prehistoryczne miejsca, popularne zarówno wśród domniemanych kosmitów, jak i dzisiejszych turystów: piramidy w Gizie, Machu Picchu. Masters dobrze je zna, bo kierował licznymi wykopaliskami archeologicznymi w Afryce, Francji i całych Stanach Zjednoczonych.




Kolejna przesłanka to relacje osób, które miały kontakt z UFO. Zwykle opisują one kosmitów jako dwunożnych, bezwłosych, podobnych do ludzi. Co więcej, potrafiących się dogadać w językach ziemskich, a przecież nic w tym dziwnego - już teraz dzięki elektronicznym translatorom każdy człowiek może się dogadać wszędzie. Do tego w większości relacji kosmici posiadają technologię, co prawda zaawansowaną, ale wyraźnie opartą na dzisiejszych osiągnięciach w tej dziedzinie.

Antropolog twierdzi, że dzięki kompleksowej analizie spójnych wzorców w ewolucji człowieka oraz za sprawą ostatnich postępów w fizycznym postrzeganiu czasu, powinniśmy zacząć rozważać tę możliwość w kontekście niewyjaśnionego do tej pory zjawiska.

żródło: PAP




Komentarze (4)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 29 sty 2020 12:59 | brak oceny

Senlandia | Załogant

Uważam, że nikt do nas nie przylatuje z przyszłości i wogóle myślę, że podróże obiektów fizycznych w czasie nie są możliwe.
Co innego w wymiarze niematerialnym - tu podróżowanie w czasie jest możliwe a nawet praktykowane. Pytanie tylko czy ten fakt można nazwać jeszcze podróżą w czasie, bo w świecie duchowym czas (taki jak my go rozumiemy jako liniowy upływ) - nie istnieje. Z opisów osób penetrujących astral wynika, że tam nie ma odczucia czasu jaki znają istoty fizyczne. Np. umiera małżonek, 10 lat po nim - umiera drugi, a po "tamtej" stronie spotykają się i nikt nie nikogo nie czeka. Mało tego - podobno najpierw może się zdarzyć skutek, a dopiero potem przyczyna!
Są też relacje osób o odwiedzinach "siebie" w poprzednich inkarnacjach (choć słowo 'poprzednich' nie jest najlepsze bo czas nie jest ich wyznacznikiem), a nawet wchodzeniu w interakcje ze swoim poprzednim wcieleniem (np. rozmowa)! Całe zjawisko przypomina mi trochę jakby odtwarzanie taśmy magnetowidowej i "wskakiwanie" do wybranego momentu czasu/taśmy. Jest też o tym mowa w "Misji".
Słyszałem też o kontakcie (poprzez astral) z duchem Nostradamusa w jego czasach w celu interpretacji jego centurii, ale głowy nie dam czy to prawda i czy to jest możliwe.

Podsumowując: podróże duchowe w czasie - tak (choć de facto - nie w czasie), podróże fizyczne - nie.

Nie, 26 sty 2020 10:14 | brak oceny

88kropka | Załogant

Nie wszyscy co do nas przylatują są z przyszłości Ziemi,większość pochodzi z zewnątrz naszego systemu planetarnego,są naszymi sąsiadami i dla nich pokonanie przestrzeni kosmicznej jest proste,i szybkie. Tak są ludźmi,niekiedy wyglądają inaczej jak my są napewno jakieś cechy anatomiczne które są inne od naszych. Mają inne DNA od nas,wychowani są w innych warunkach ,innych społecznościach,mają swoje rodziny o które dbają,i swoje nauki,i wiedzę duchową która jest inna od naszej.Interesuja się nami, ale nie na taką skalę jeśli chodzi o uprowadzenia na ich statki,jak jest przedstawiane w mediach,to jest bardzo naciągane,większość przypadków to wytwór fantazji ludzi,wymyślają to aby szerzyć strach a ludziom na wyższych szczeblach nauki i wojska jest to na rękę.

Sob, 25 sty 2020 20:49 | ocena: + 1

SovietVixen | Załogant

Dobra, może bardziej rozbuduję tą myśl - Na pewno JAKAŚ CZĘŚĆ kosmitów to ludzie z przyszłości.
Natomiast koleś lekceważy wiele faktów.
Po pierwsze, nie wszystkie relacje mówią o "ludziopodobnych". W niektórych są to np. antropomorficzne zwierzęta, a w jeszcze innych już totalnie coś nie z tej ziemi... pun intended.
Po drugie, przeprowadzanie badań, analizowanie długowiecznych miejsc, budowanie "punktów orientacyjnych", to stosunkowo standardowo brzmiąca taktyka obserwacji jednej cywilizacji przez drugą.
Po trzecie, koleś totalnie ignoruje, że kosmici bardzo często przekazują ważną wiedzę duchową.
Po czwarte, tekst typu "w przyszłości na pewno żyją krezusi", tylko potwierdza "po trzecie".
Po piąte, zaawansowana cywilizacja może bez problemu zrozumieć każdy język rozumnej istoty, więc to żaden argument.
Po szóste, koleś ma ewidentnie pierdolca na punkcie ewolucji i próbuje wszędzie ją wciskać, co widać w ostatnim zdaniu, które sie ni kupy ni dupy nie trzyma - chociażby dlatego, że przyszłość jest nieznana.
Po siódme i ostatnie, wcale nie jest cholera jasna powiedziane, że ludzkość przetrwa najbliższe 100 lat, a co dopiero dłużej, żeby sie w takie podróże bawić.

Sob, 25 sty 2020 16:22 | ocena: + 1

SovietVixen | Załogant

Pierdzieli od rzeczy

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] W odniesieniu do artykułu o mrówkach w Iraku to może opiszę krótko mój sen sprzed paru miesięcy gdzie jak by w śnie/duchu byłem w Iraku ale raczej nie w erze nowożytnej tylko w dawnych czasach i widziałem bojowników Irakijskich takich z jak by szczepu  jak w filmie 'Apocalypto' Mela Gibsona - i ja im podawałem czystą wodę do picia i te kilka osób/bojowników tak patrzyło na mnie i odezwał się głos 'Irak'. Sen się skończył.  Irak ma jakąś strategiczną wartość (religijną...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.