Dziś jest:
Sobota, 26 września 2020

Ziemska technologia zdobywania kosmosu to ponury żart. Promy kosmiczne misję zaczęły w 1981 roku i było ich sześć, a dwa uległy katastrofom, w których zginęła cała załoga. Rachunek jest prosty: były wysyłane w kosmos 133 razy, czyli średnio co sześćdziesiąty piąty lot tym cudem techniki oznaczał praktycznie pewną śmierć. Gdyby taki współczynnik dotyczył na przykład samochodów, to ludzka populacja w ciągu 10 lat prawie przestałaby istnieć.
George RR Martin, autor "Gry o Tron"

FN 24
WIADOMOŚCI OD NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas wiadomość - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania newsa do działu "FN 24": nautilus@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





GINIE TRÓJKA DZIECI - RODZĄ SIĘ TROJACZKI... JESTEŚMY PEWNI, ŻE TO POWRÓT TYCH ISTOT Z ZAŚWIATÓW
Sob, 8 sie 2020 10:09 | komentarze: 18 czytany: 2136x

Nasi czytelnicy mają bardzo dobrze wyostrzone zmysły poszukiwania historii, które potwierdzają przeróżne tezy, które od lat głosimy w naszych serwisach. Jedną z najważniejszych jest wiedza o reinkarnacji, czyli wędrówce dusz. Wiemy od dawna, że dzieci, które zginęły w nagły sposób po 2-3 latach pobytu w zaświatach często wracają do swoich rodziców. Nie ma tu reguły, ale naprawdę takich historii jest wiele. Jak wracają? Czasami rodzą się jako ich dzieci, czasami dzieci dalszej rodziny, sąsiadów itp. Tym razem mamy do czynienia prawdopodobnie z rzadkim przypadkiem powrotu całej trójki razem. Oczywiście w artykułach o tej historii w mediach nie ma na ten temat nawet słowa, ale na pokładzie Nautilus stawiamy dolary przeciwko orzechom, że dokładnie jest to typowy powrót reinkarnacyjny. Za zgłoszenie tej historii bardzo dziękujemy naszemu czytelnikowi.

/poniżej artykuł, który ukazał się w dziale "dziecko" serwisu interia.pl/

Trójka i... trójka

Stracili w wypadku troje dzieci. Trudno uwierzyć, co spotkało ich później.




Trójka rodzeństwa zginęłą w tragicznym wypadku /YouTube

Lorie i Chris Coble stracili dwie córki i syna w wypadku.

Jak mówi Oprah Winfrey w wywiadzie z tą niezwykłą rodziną, czasem życie niespodziewanie zmienia się na gorsze, ale niekiedy ludzie wychodzą z pozornie tragicznych sytuacji obronną ręką i doświadczają szczęścia, choć nic tego nie zapowiadało.

To historia o niewyobrażanej stracie, niebywałej odwadze i niewątpliwym cudzie.

Dzień, który zmienił wszystko  

Kiedy się spotkali i założyli rodzinę, jednego byli pewni. Chcą mieć dzieci i to kilkoro. Wkrótce doczekali się trójki maluchów, które dawały im wiele szczęścia. Opisują siebie, jako zwariowaną rodzinę, w której zawsze było dużo radości, zabawy i wygłupów.

Dzień po urodzinach syna Kyle’a postanowili pojechać do galerii handlowej, blisko której był diabelski młyn, którym bardzo się chciał się przejechać jubilat. Inne dzieci poszły na karuzelę i pooglądać zwierzaki w sklepie zoologicznym. Kiedy poczuły się zmęczone, mama z babcią wybrały się w drogę powrotną do domu.

Emma i Katie oglądały film, a Kyle grał na Nintendo, kiedy ciężarówka z 18 tys. kilogramami ładunku uderzyła w ich rodzinnego vana z prędkością prawie 90 km na godzinę.

Naoczny świadek zdarzenia opowiada, że rozmiar tragedii był porażający. Chciał pomóc wydostać dzieci z samochodu, ale nie był w stanie.   




Chris był w pracy, kiedy dostał telefon z tragiczną wiadomością. Natychmiast pojechał do szpitala, ale nie zdążył pożegnać się z Katie zanim odeszła. Po chwili zadzwonił telefon z innego szpitala, że Emma również nie żyje. Musiał przekazać te okropne wieści żonie, która nie mogła się pogodzić, że ona przeżyła wypadek, a jej dzieci nie.

Chris pojechał do szpitala, w którym leżał Kyle. Chłopiec żył, choć był w krytycznym stanie. Lekarz powiadomił ojca, że mózg dziecka przestał pracować i trzeba odłączyć aparaturę podtrzymującą życie. Mężczyzna pojechał po żonę, by mogła się pożegnać z synem. Spędzili z synkiem trochę czasu, mówili mu, jak bardzo go kochają i żeby się nie bał, bo w niebie czekają na niego jego siostry.

To był najgorszy dzień w ich życiu. Czy w ogóle można się podnieść z takiej traumy? Jak wrócić do pracy, obowiązków, do domu, gdzie wszystko przypominało ukochane dzieci?  

Wtedy stał się cud   

Kilka miesięcy po tragedii, małżonkowie zdecydowali, że chcą ponownie mieć dzieci. Rok po wypadku, Lorie urodziła... trojaczki, dwie córki i syna. Ashley, Ellie i Jake są dla rodziców całym światem, nagrodą i cudem.




Dzieci wiedzą, że mają dwie siostry i brata w niebie, noszą takie same drugie imiona, jak ich zmarłe rodzeństwo. Choć jeszcze niewiele rozumieją, odwiedzają ich grób na cmentarzu, a rodzice opowiadają im o siostrach i bracie, którzy na zawsze pozostaną w sercach i pamięci całej rodziny.


źródło: https://kobieta.interia.pl/dziecko/news-trojka-i-trojka,nId,4610672#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox


Mamy znakomicie udokumentowaną podobną historię z Polski, choć tu był powrót pojedyńczego dziecka. Opiszemy to w oddzielnym tekście.



Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 10 sie 2020 15:12 | brak oceny

sidhartha | Załogant

widać że te dzieci jakieś niedorobione są

Nie, 9 sie 2020 13:36 | ocena: + 3

magdakowalska48 | Załogant

"Dzieci wiedzą, że mają dwie siostry i brata w niebie" raczej nie bo to sa te same dusze w nowych cialach.

Sob, 8 sie 2020 15:51 | ocena: -4

Kepos | Załogant

Po kilku latach powrócili na Ziemię Duchy zmarłych dzieci, ale z nowymi kolejnymi ludźmi.

Sob, 8 sie 2020 14:45 | brak oceny

88kropka | Załogant

Znam tą historię tej rodziny z innego portalu,wydarzenia są prawdziwe ale czy napewno są to dusze tych samych dzieci? Jak to sprawdzić?wiem że jest reinkarnacja ,musiały by coś pamiętać z przeszłego życia i mówić o tym rodzicom że już ich znają i że wrócili z powrotem. Ja pamiętam o swoim poprzednim życiu,do dzisiaj i swoje zabawy i fascynacje swoimi poprzednimi wydarzeniami do dzisiaj je pamiętam,ale to jest każdego osobista sprawa i nie każdy będzie chciał o tym mówić i opowiadać,ponieważ inni ludzi dość krytycznie oceniają innych,ich postępowanie,to jacy są teraz. Chciałabym aby naukowcy potwierdzili że hipnoza mówi prawdę o poprzednich naszych życiach,i mam nadzieję że będzie wynalezione urządzenie które będzie miało wgląd w nasze poprzednie życia,i nikt tych informacji nie będzie wykorzystywał przeciwko innym ludziom. Bo każdy rodzi się z inną osobowością,i stara się już nie popełniać poprzednich błędów,to jest nauka dla nas . Ewoluja naszej cywilizacji toczy się dalej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 12 sie 2020 04:31 | brak oceny

Caoii | Załogant

@88kropka,


Czytałem kiedyś historię o kobiecie która dwa razy poroniła i dopiero za trzecim razem udało jej się urodzić dziecko które przeżyło. Pewnego razu podczas zabawy dziecko powiedziało jej ,,Dwa razy do Ciebie przychodziłem i dopiero za trzecim razem przyszedłem''.

Sob, 8 sie 2020 12:59 | ocena: -4

sidhartha | Załogant

nie ma Reinkarnacji, JEST tylko 1 życie.po nim umieramy i tracimy świadomość, i Bardzo DOBRZE bo gdyby ludzie wiedzieli i gdyby było coś poza "tym wcieleniem" ludzie nie szanowali by życia.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Sob, 8 sie 2020 19:12 | ocena: -1

majomir | Załogant

@sidhartha,
Masz racje tak właśnie jest

Nie, 9 sie 2020 13:38 | ocena: + 3

magdakowalska48 | Załogant

@sidhartha, ale glupoty gadasz. to co mowisz w ogole nie ma sensu. i myslisz ze ludzie szanuja zycie? pijaki, gwalciciele, narkomani, mordercy na pewno "szanuja zycie" wez przestan pisac bo sie osmieszasz

Nie, 9 sie 2020 20:00 | ocena: + 4

Partenogeneza222 | Załogant

@sidhartha, Tracimy świadomość? Co Ty opowiadasz? W 2011 roku miałem wypoadek samochodowy-śmierć kliniczna, wyszedłem z ciała, widziałem ludzi mnie reanimujących z góry, nie utraciłem ani na chwile świadomości, chociaż sorry..., sam moment śmierci to takie parosekundowe ale "zapomnienie", ale potem wszystko wraca, odzyskujemy pełną świadomość tylko x100!:] Dziwi mnie fakt, że są jeszcze ludzie z tak ateistycznym spojrzeniem na to wszystko. Są to już jednostki, bo nawet zatwardziali ateiści w chwili śmierci z niewyjasnionych powodów nagle zaczynają nawet nie wierzyć, ale sa przekonani, że tam jest zycie po drugirej stronie. Zreszta już nawet nauka potwierdza istnienia innej rzeczywistości poza percepcja naszego fizycznego bytowania.
Tacy zatwardziali ateiści myślą że jak czegoś nie widac "okiem fizycznym" to tego nie ma..., totalny absurd- to co:
- fal radiowych nie ma , bo ich nie widać? a jednak nasze radia, telewizory, sieci komorkowe odbieraja te NIEWIDZIALNE fale
-podczerwieni nie ma, bo jej nie widać? a telewizory jednak działają na piloty...
i tak mółgłbym wymieniac w nieskończonośc- gazów, substancji gazowych NIEWIDZIALNYCH nie ma , bo ich nie widzimy???
REINKARNACJa TO FAKT! I nie jest związana bezpośrednio z żadną wiarą czy dogmatami, na reinkarnację mamy przeciez naukowe DOWODY i to EMPIRYCZNE! pozdrawiam

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 10 sie 2020 11:28 | ocena: -2

sidhartha | Załogant

@Partenogeneza222, z tego co wiem nauka już dawno udowodniła że wraz ze zgonem nas już nie ma i nie będzie.
tylko ludzie niepoważni wierzą w życie pośmiertne.
ludzie nie mogą żyć dalej bo nie szanowali by życia.
mnie tez już nie będzie dlatego szanuję życie.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Pon, 10 sie 2020 15:16 | ocena: + 2

88kropka | Załogant

@sidhartha, jeśli jesteś katolikiem lub innego wyznania np. buddyzm to w tych religiach jest mowa, że dusza jest nieśmiertelna( informacja pochodzi od Jezusa),to jest prawdą,dużo jest informacji o tym w kontaktach Billa Meiera z Pejaranami oni też o tym mówią, że żyją nie jeden raz, nawet jak ktoś odchodzi z ich planety- umiera nie przeżywają tego tak bardzo jak na naszej Ziemi ludzie. Przestrzegają zasad kreacji i praw,żyją zgodnie z nim,rozwijają się,uczą,żyją od nas dłużej po 1000 lat,mogą więcej doświadczyć od nas i nauczyć się,ich dusze są bardziej dojrzałe od naszych i więcej rozumieją.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 18 sie 2020 09:59 | brak oceny

rafalJG | Załogant

@88kropka, Buddyzm nie uznaje duszy ani Boga. Jest tylko karma. W Biblii też nie ma informacji o nieśmiertelnej duszy - to nauka grecka, która do chrześcijaństwa i judaizmu przeniknęła w późniejszych wiekach. Dusza to psyche, świadomość. Starożytni Izraelici wierzyli, że Bóg jest Bogiem żywych nie umarłych. Po śmierci jest Szeol - czyli grób - bez świadomości, poznania, egzystencji. Dopiero w Księdze Daniela pojawia się koncepcja zmartwychwstania ciał w czasach ostatecznych. Ślad greckiej idei egzystencji pośmiertnej w Nowym Testamencie występuje w dwóch miejscach: w midraszu o bogaczu i Łazarzu oraz mowie Jezusa do łotra na krzyżu. Ale to tylko dwie wzmianki wobec kilkudziesięciu wersetów dobitnie mówiących coś zupełnie przeciwnego.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 20 sie 2020 13:11 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@rafalJG, buddyzm gada o pustce medytacji, Pogodzeniu się z cierpieniem. dlatego do mnie nie przemawiał tzn.przynajmniej jeden ze szkół buddyjskich.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 20 sie 2020 13:22 | brak oceny

rafalJG | Załogant

@sidhartha, Religie generalnie słabo przemawiają do osób dociekliwych i inteligentnych. Przy bliższej analizie okazują się stekiem nonsensów i wzajemnych zaprzeczeń. Żadna z nich nie mówi o czymś czego nie wiedzieli ludzie w tamtych czasach: o Ziemi krążącej wokół Słońca, o DNA, o ty, co dziś wiemy z chemii, fizyki czy biologii... Mówią tylko o tym czego nie sposób zweryfikować: duszach, aniołach, niebie, piekle, karmie - przy czym każda religia widzi to inaczej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 20 sie 2020 15:18 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@rafalJG, to o czym mówią religie jest już zweryfikowane i stało się tajemnicą poliszynela.

Pon, 10 sie 2020 19:21 | brak oceny

Dialektyka222 | Załogant

@sidhartha, No jasne, według ciebie to 99% załogantów FN jest niepoważnych, a najlepiej powiedz -same oszołomy. Mało tego- 87% ludzi na całym świecie, to wariaci, niepoważni oszołomi:] , bo wierzą, lub dopuszczają życie po śmierci. To co wypisujesz jest tak absurdalne, ze nie warto polemizować, pozdr.

Śr, 12 sie 2020 04:46 | ocena: + 3

Caoii | Załogant

@sidhartha,


Jeśli Twoje komentarze to nie trolling to wygląda na to, że Ty nic nie wiesz na te tematy. Przecież jest tyle dowodów na to, że duchowość i reinkarnacja istnieje. Tyle relacji ludzi którzy przeżyli tak zwaną 'śmierć kliniczną', ludzi którzy świadomie wychodzą z ciała doświadczając OOBE, ludzi którzy w ogóle nie są związani z takimi tematami ani nawet za bardzo w to nie wierzą ale przeżyli jakieś zjawisko paranormalne, ludzi którzy widzieli duchy, do tego te wszystkie nawiedzone domy i niewyjaśnione zdarzenia. W gruncie rzeczy to chyba większość ludzi choć raz doświadczyła w życiu czegoś co wyraźnie wskazuje na istnienie duchowości i czegoś więcej niż fizyczna codzienność. Jedni duchów, zjawisk paranormalnych, inni nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności świadczących o istnieniu scenariusza życia czy jak to wolni przeznaczenia, oraz tego co Fundacja Nautilus nazywa ,,komunikacją puzzless'. Jeśli nigdy w życiu nie spotkało Cię nic co świadczyłoby o tym, że ateiści nie mają racji to prawdopodobnie jesteś w mniejszości.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 20 sie 2020 13:18 | brak oceny

sidhartha | Załogant

@Caoii,
jeśli już miałbym uwierzyć w coś paranormalnego(ale nie duchowego)to uznałbym LD :)
w OOBE nie wierzę, czy miałem LD?może tylko raz, może.
ale świat LD nie jest taki jak po śmierci, po śmierci umieramy.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

CZY TECHNOLOGIA 5G POWINNA BYĆ ZAKAZANA? ... zapraszamy do nowej ECHO-SONDY w KAJUCIE ZAŁOGI.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 06:42 | W dniu dzisiejszym tj. 24.09.2020 r. o godz. 20.14 w Warszawie - teren Śródmieścia podczas spaceru ze swoim psiakiem zauważyłem na niebie jasne białe światło większe od gwiazdy które wolno przesuwało się z zachodu jakby od strony Pałacu Kultury i Nauki w kierunku wschodnim tj. kierunek Wisły ( na Pragę Południe ). To jednostajne światło sunęło w przestrzeni bezszelestnie i dość nisko. Widziałem je przez ok 1.5 minuty po czym zniknęło za budynkami mieszkalnymi.Pozdrawiam ( Orion_1957)

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

OBECNOŚĆ - dokument z Archiwum FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.