Dziś jest:
Piątek, 27 listopada 2020

Są rzeczy na niebie i ziemi, o których się nie śniło filozofom.
Wiliam Szekspir, Hamlet

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Jak mogłem wybrać swoją rodzinę jako duch skoro mi nie pasują w tym życiu?
Czw, 27 lip 2017 08:39 komentarze: 6 czytany: 2584x

'Moja obecna rodzina mi nie pasuje. Miejsce urodzenia też nie. I wygląd także. Jakbym wybierał, to bym wybrał inaczej, więc na pewno nie miałem żadnego wyboru" - tego typu myślenie bardzo często pojawia się w korespondencji do nas. Oto przykład z ostatnich godzin:

[...] Jak mogłem wybrać swoją rodzinę jako duch skoro mi nie pasują w tym życiu? Prowadzą wyłącznie materialne życie i nie pomagają mi w rozwoju duchowym. Jestem przekonany że wybrałbym inaczej gdybym mógł. Zresztą kraj też bym wybrał inny np. Włochy.



Zasada - o której mówią wielcy mistrzowie znający tajemnice związane z ludzką karmą - jest prosta:

Co jest dobre dla ciała, jest złe dla duszy. Im więcej trudności na drodze, tym rozwój szybszy.

Masz cudowną rodzinę, która nakłania do rozwoju duchowego? Zrobisz krok. Masz rodzinę, której materializm jest patologią i utrudnia życie ludziom na drodze duchowej? Zrobisz pięć kroków.

W kręgach zajmujących się duchowością coraz częściej słyszy się pogląd, że nasz świat jest jedynie „poligonem dla dusz”. Ten właściwy świat jest duchowy i niewidzialny dla naszych oczu. Materialny, prymitywny i młotkiem ciosany – jest jedynie małym dodatkiem do tego, który jest główny. Materia to najbardziej prymitywny rodzaj energii duchowej. Jeśli spojrzeć w atom jest tam… pustka. Puste przestrzenie kosmiczne tworzą najmniejszą cząstkę materii, w której ludzie upatrują „sens i cel”. Ale to jest także energie duchowa, ale w jej najbardziej prymitywnej postaci.


Komentarze (6)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 28 lip 2017 23:16 | ocena: + 3

Gargamel | Gość

Naszym zadaniem może być pomoc w rozwoju innym członkom rodziny. Co do samego wyboru, to ten może być mocno ograniczony.

Czw, 27 lip 2017 13:55 | ocena: + 1

mAr-8 | Załogant

Moje wyobrażenie jest takie: rodziny się nie wybiera. Po prostu rodzi się dziecko i otrzymuje świadomość (duszę), która oczekiwała na kolejne życie.
Rozwój duchowy to sprawa indywidualna. Sami musimy w sobie odnaleźć ducha i go pielęgnować, rozwijać i zgłębiać, mając zawsze na względzie bezinteresowne dobro, rozwój umysłu, poznawanie, szacunek dla wszystkiego co nas otacza, a kiedyś stanie się to spełnieniem sensu wielokrotności naszego życia.
Oczekiwanie, że ktoś powinien podać nam rozwiązanie "na tacy" jest krokiem w złym kierunku.
Tylko my sami jesteśmy panem naszego życia i naszej przyszłości, również tej bardzo odległej jak i spadkobiercą naszego postępowania.
Oczywiście nie twierdzę, że mam rację. Poszukuję.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 30 lip 2017 15:50 | ocena: -2

Magda | Gość

@mAr-8, lol oczywiscie ze mamy wybor. slyszales o czyms takim jak wolna wola? lol. wybieramy wszystko i jedynie siebie mozemy winic za swoje wybory bo to my mamy ostateczny glos w tym gdzie sie pojawimy.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Pon, 31 lip 2017 08:30 | ocena: + 7

mAr-8 | Załogant

Nie wiem jak jest na pewno. Może nic nie istnieje. Niestety, słyszę o przypadkach kiedy to rodzice biją dotkliwie swoje małe dzieci, czasem nawet je zabijają i o ojcach, którzy gwałcą synów i córki. Trudno uwierzyć, że dusze tych dzieci same wybrały gdzie się urodzą. I jeszcze mają usłyszeć "twoja wina, sam(a) taką rodzinę wybrałeś (wybrałaś)? Można puścić wodze fantazji i uznać, że takie dusze chcą cierpieć i odkupić swoje wcześniejsze winy i wobec tego nie należy im pomagać ani współczuć. Wolna wola!
Nie muszę nikomu pomagać, a sumienie mam czyste.

Pon, 31 lip 2017 22:06 | ocena: -1

czujne_oko | Gość

@Magda,

Specjalistka od siedmiu boleści się znalazła, weź się ogarnij dziewczyno, bo wypisujesz takie farmazony, że... powiem dyplomatycznie... ręce opadają.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 2 sie 2017 09:33 | ocena: + 2

mAr-8 | Załogant

... a tymczasem pytanie brzmi: "Jak mogłem wybrać swoją rodzinę jako duch, skoro mi nie pasuje w tym życiu?"

Serdecznie pozdrawiam Cię droga Magdo!
W dziedzinie obrażania ludzi masz już złoty medal.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Słynny brytyjski naukowiec Stephen Hawking (zm. w 2018) twierdził, że data zakończenia kalendarza Majów (czyli słynny rok 2012) opiera się na błędnych obliczeniach: - 'Pod wieloma względami Majowie wyprzedzali swój czas, ale w pewnych kwestiach przekalkulowali. W tym przypadku popełnili błąd polegający na podwójnym liczeniu dni, na które przypadały święta, co oznacza, że ich kalendarz nie zakończy się jeszcze przez kolejne osiem lat. Ludzie powinni naprawdę martwić się o rok 2020, czyli prawdziwy...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.