Dziś jest:
Niedziela, 27 września 2020

Będziemy się czegoś bali. Do koronawirusa jesteśmy przyzwyczajeni, a to będzie coś innego. Wydarzy się poza Polską.
Jasnowidz Krzysztof Jackowski o końcówce roku 2020

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Czy nie obawiacie się, że „obcy z UFO” podbiją Ziemię?
Pon, 21 maj 2018 10:08 komentarze: brak czytany: 4674x

Witam Państwa ponownie. Już ze dwa razy do Państwa pisałem. Teraz ponownie naszły mnie pewne przemyślenia, którymi chciałbym się z Państwem podzielić. Swego czasu Carl Sagan stwierdził, że cywilizacja, która potrafi dokonywać odległych podróży kosmicznych oraz związanej z tym eksploracji musi mieć opanowane sposoby wytwarzania / opanowywania niezbędnej do tego energii. Aby tak się stało cywilizacja musi być cywilizacją ogólnoplanetarną, czyli jedna planeta - jedna wspólna cywilizacja, niepodzielona na pojedyncze państwa.

Sagan nazywa to "cywilizacją trzeciego stopnia" i uważa, że podstawą osiągnięcia takiego stanu jest bardzo wysoki poziom moralny. A zatem wysoko rozwinięta cywilizacja nie jest niebezpieczna, bo nie ma zapędów imperialnych, kolonialnych, destrukcyjnych itd. A może niekoniecznie?? Powołam się na trylogię chińskiego pisarza Cixin Liu "Wspomnienie o przeszłości Ziemi".

To science-fiction ale jest tam sporo przemyśleń, które - mówiąc potocznie - stąpają po gruncie, bez uciekania w koncepcje, teorie itd. Otóż Liu, w zapewne niezamierzony sposób, polemizuje z Saganem, dochodząc do wniosku, że cywilizacja o wiele bardziej rozwinięta od nas może być dla nas zagrożeniem i może dążyć do wyeliminowania nas. Dlaczego? A choćby dlatego, że mogą - jak w powieści Liu - dążyć do opanowania nowego środowiska niezbędnego do życia, gdyż ich dotychczasowy dom jest niewygodny do zamieszkiwania z uwagi na naturalne procesy i zmiany w przestrzeni kosmicznej.

Podkreślam słowo "naturalne" - czyli nie będące skutkiem działań owych istot, tylko wynikiem specyficznej lokalizacji. Co wtedy? Ano może - jak w omawianych książkach - wysoko rozwinięta cywilizacja obcych dojdzie do wniosku, że Ziemia jest dobrym miejscem do zamieszkania, zaś istniejąca tam cywilizacja ludzi to - z ich perspektywy - zwykłe pasożyty, które degradują takie wspaniałe naturalne środowisko i bezmyślnie trwonią zasoby planety. A zatem postanowią nas potraktować tak, jak my traktujemy (np.) szkodniki lasów? Słowem: idea kontaku z obcą cywilizacją fascynuje mnie od dawna ale po przeczytaniu książek Liu pomyślałem, że dobrze będzie zachowywać jak największą ostrożność. Pozdrawiam.

[...]


Od FN

Dziękujemy za wiadomość. Oczywiście zachowujemy najwyższą ostrożność, ale wobec tak potężnej mocy jaką dysponują „Obcy przybywający na Ziemię” jest to raczej próba polepszenia sobie samopoczucia. Jest dla nas jasne, że ich możliwości zarówno związane z technologią, jak i siłą umysłu są tak gigantyczne, że gdyby chcieli podbić Ziemię zrobili by to w kilka godzin lub nawet krócej. Skoro tego nie zrobili do dziś pokazuje niezbicie, że nie taki jest ich cel.

Mamy setki relacji o spotkaniach ludzi z obcymi istotami i absolutnie jest jasne, że obce cywilizacje starają się maskować swoją obecność na Ziemi w maksymalnym stopniu. Z setek elementów wyłania się ciekawy obraz, strategia „obcych”, ale jej poświęcimy oddzielny tekst w serwisie.

 


Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga miłośnicy wpisów w Dzienniku Pokładowym! Jest nowy tekst, który każdy powinien przeczytać - MOJE SPOTKANIE Z KRZYSZTOFEM JACKOWSKIM JAK Z WIZJI JULIUSZA VERNE'A - wpis w Dzienniku Pokładowym 24 września 2020 [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 01:45 |

Dziennik Pokładowy

Sobota, 26 września 2020 | Moje przypadkowe spotkanie przed wieżowcem firmy (w której pracuję) z Krzysztofem Jackowskim było tak zdumiewające, że można je śmiało uznać za potwierdzenie tezy, którą od kilku lat jasnowidz głosi publicznie. Zgodnie z nią świat jest rodzajem gry komputerowej, którą ktoś stworzył i czasami delikatnie potrafi przestawiać figury na szachownicy tworząc coś, co ludzie uznają za nieprawdopodobny zbieg...

czytaj dalej

FILM FN

OBECNOŚĆ - dokument z Archiwum FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.