Dziś jest:
Sobota, 5 grudnia 2020

To nie jest przypadek, że znaczna część osób na świecie zajmujących się UFO to piloci.
Dr JJ. Allen Hynek (1910 – 1986)

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Jak to jest z duszami samobójców w świetle reinkarnacji?
Pt, 22 cze 2018 08:38 komentarze: 9 czytany: 4197x

[...] Witam,  Mam na imię [...]. Przeczytałem ostatnio w waszym artykule o reinkarnacji, że podejrzewacie, że samobójcy jeśli po śmierci pójdą do światła wracają po około 2 latach w gdzieś w swoim dawnym otoczeniu. Pierwsze pytanie dotyczy tego czy myślicie, że dzieje się tak z każdym samobójcą który poszedł do światła? 

Drugie pytanie: czy według waszej wiedzy można sobie wybrać gdzie w swoim dawnym otoczeniu mamy się po czymś takim odrodzić, w sensie czy możemy wybrać rodziców? 

Wreszcie pytanie najważniejsze:

Czy mówiąc w dawnym otoczeniu macie na myśli tylko rodzinę z poprzedniego życia, czy może jest możliwe odrodzenie się jako dziecko miłości że starego życia. Ale z założeniem, że poza znajomością i kilkoma bardzo szczerym rozmowami między tymi ludźmi nic nie było. Nie znają swoich znajomych nawzajem, właściwie nie znają nikogo nawzajem że swoich rodzin. Znają tylko siebie. 

Mówiąc krótko czy można się narodzić w dawnym otoczeniu ale u znajomej, która była dla zmarłego największą miłością? 

Zakładając, że ze sobą rozmawiali szczerze i ona o tej miłości wiedziała. 

  Pozdrawiam, 

[dane do wiad. FN]

Dziękujemy za przesłane pytania. Odpowiadając na pierwsze z nich: nie ma żelaznej reguły dotyczącej samobójców poza jedną: konsekwencje są zawsze negatywne dla osoby, która zdecydowała się na ten krok. Dlaczego negatywne? Gdyż samobójca traktuje zabicie siebie jako "ucieczkę od problemów", a tymczasem oznacza to powrót do stanu wyjścia. To znaczy, że może zostać odtworzona ta sama sytuacja, w której on znowu będzie musiał "zrozumieć lekcję". Układ może być inny: może się odrodzić jako np. syn swojej dawnej miłości, brat, ale także sąsiad lub znajomy. Tu nie ma jednej reguły.

Budujemy obraz "życia po śmierci" i zasad reinkarnacji na podstawie relacji ludzi i konkretnych przypadków, które trafiają do naszego archiwum. Stąd zauważyliśmy, że dusze samobójców ponownie "wracają" po ok. dwóch latach przebywania w innym świecie. Trudno jednak powiedzieć, czy jest tak zawsze. Wiemy bowiem, że sporo "zostaje na ziemi", gdyż chcą zobaczyć, czy ich samobójstwo wywarło właściwe wrażenie na innych. Tak powstaje dramat, czyli przypadki "nawiedzonych miejsc". Ale to na marginesie.

W sprawie wyboru rodziców: potwierdzamy, że taka istota ma pewną możliwość wyboru i w tym sensie może sobie wybrać rodziców. Są jej przedstawiane pewne warianty, nawet czasu, w którym może się odrodzić. Kto przedstawia te warianty? Hindusi mówią, że są potężne istoty duchowe, które oni nazywają "władcami karmy". I tego się trzymajmy.

Czy można się urodzić w otoczeniu swojej dawnej miłości, której "nawet nie znaliśmy"? Nie mamy na to żadnych przesłanek na podstawie zebranego przez nas materiału, ale generalnie nasze emocje i uczucia budują karmę i nasze przyszłe wcielenie. Niczego więc wykluczyć nie można.



Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 17 sie 2018 20:38 | brak oceny

Abigail_ | Załogant

Mnie zastanawia, co z ludźmi którzy odbierają sobie życie w wyniku cierpienia, choroby?

Sob, 23 cze 2018 17:49 | ocena: + 2

magdakowalska48 | Załogant

niby wszystko super tylko co z osoba ktora wybrala sobie samobojstwo jeszcze przed narodzinami bo chciala tego doswiadczyc? tez sie odrodzi ponownie i ponownie popelni samobojstwo?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 24 cze 2018 00:06 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@magdakowalska48, http://goldenageofgaia.com/2018/06/18/matthews-message-june-18-2018/ tu wyjasnione jest dobrze

Pt, 22 cze 2018 11:18 | ocena: + 4

maskonur | Załogant

I część dalsza, bo ilość znaków była niewystarczająca :)

Ale wracając to tego odpracowywania karmy – zakładając, że tak jest to istota, która wybierze sobie np. ten brutalny sposób to jeszcze musi być ktoś, kto mu w tym „pomoże”. Czyli właśnie skrzywdzi. I teraz coś czego nie umiem sobie wyjaśnić – skąd się biorą ci „źli”, „pomagający” w wypełnieniu karmy. Czy sami są ofiarami złej przeszłości czy ktoś dał im takie właśnie zadanie? Jeśli to drugie, to jaka ich w tym wina i dlaczego mają tym zadaniem jeszcze bardziej pogorszyć swoją karmę?
No i jeszcze jedno: czy dziecko, które się rodzi w takiej rodzinie – krzywdzone, hodowane ( bo nie wychowywane) bez miłości, bite i poniżane, które (jak pokazują badania) ma potem zmiany w psychice, nie występują u niego uczucia wyższe, nie ma zdolności do empatii i w efekcie stanie się człowiekiem , który krzywdzi innych – też odpowiada karmą za swoje czyny? Przecież sam się taki nie stał, to jemu zrobiono krzywdę i dlaczego miałby odpowiadać za coś, czego nawet nie rozumie?! To tak jakby pobić kogoś, a potem pobić go drugi raz za to, że jest pobity.
Chciałabym kiedyś poznać odpowiedzi na te pytania...

Rozwiń odpowiedzi (3)

Wt, 26 cze 2018 14:16 | brak oceny

olaM | Załogant

@maskonur, mam te same wątpliwości...

Też czekam na odpowiedź....

Fundacjo, prosimy!

Śr, 11 lip 2018 14:51 | brak oceny

Vrill | Załogant

@maskonur, czasem podobieństwa się przyciągają. Odradzamy się wśród dusz podobnych sobie lub/i w atmosferze uczuć, emocji i doświadczeń jakie wcześniej wzbudzaliśmy.
Ktoś z tak złą Karmą jak opisujesz może mieć duże prawdopodobieństwo trafienia na kogoś kto zechce go skrzywdzić - być może nawet na swoją ofiarę - w tym miejscu to już zależy od potencjalnego oprawcy (m.in. dlatego tak ważne jest przebaczanie) Karma to coś na co w każdej chwili mamy wpływ.

Wt, 24 lip 2018 23:31 | brak oceny

StarLord | Załogant

@maskonur,
Odpowiadam jako autor pytania do FN.
Jestem 28 letnim człowiekiem który poznał, wspomnianą wcześniej dziewczynę wlasnie w tym roku. Ktoś powie, że przypadkiem. Ja nie wierzę w takie przypadki. (jeśli ktoś chciałby wiedzieć cóż to za "przypadek" pozwolił nam się poznać, zapraszam na priv)
Ta dziewczyna właśnie była w patologicznej rodzinie z której została zabrana wraz z rodzeństwem do domu dziecka. Miała tyle szczęścia, że w wieku 7 lat wraz z tym rodzeństwem zostali adoptowani przez nowych rodziców którzy byli na tyle zamożni i mądrzy że zapewnili im wszystko co najważniejsze by nadrobić stracony czas w ich rozwoju jako dzieci. I po tych wszystkich latach my się poznaliśmy. Niestety dla mnie, ona zakochała się w kims innym w tym samym czasie. A ja sobie nie mogłem z tym poradzić.
Mimo wszystko nie odrzuciła mnie całkiem i dzięki rozmowom z nią które wiele mi dają wciąż jestem tutaj i mogę wam to opisać.
Tak jak napisałeś, gdybym sobie coś zrobił, niejako z automatu ona byłaby powodem. Nie podobała mi się taka myśl. Nawet jeśli będę musiał jeszcze długo cierpieć, wolę cierpieć ja, niż zrobić z niej powód końca mojego życia.

Pt, 22 cze 2018 11:17 | ocena: + 3

maskonur | Załogant

Często pod artykułami o reinkarnacji pojawiają się komentarze z pytaniami jak to jest, że niektóre dzieci rodzą się w fajnych rodzinach a niektóre trafiają w najgorszą patologię - i czy wszystkie te dzieci sobie "to" wybrały.
Otóż ja mam taką teorię: tych spokojnych, dobrych i miłych rodziców mogą wybrać sobie dzieci (ludzie), które w poprzednim życiu (życiach) nazbierały sporo dobrej karmy i to jest niejako forma "nagrody" ale też możliwość dalszego pogłębiania tej dobrej karmy. Mam na myśli lepsze warunki rozwoju, wychowanie w cieple, miłości i empatii na pewno lepiej rozwinie człowieka duchowo.
Natomiast ci ludzie, którzy mają niedobrą karmę (krzywdzili inne istoty -ludzi czy zwierzęta) do wyboru mają właśnie te (skrótowo ujmując) patologie. Przy czym wydaje mi się, że jeśli ktoś był bardzo zły w poprzednim życiu może mieć dwie opcje: albo karmę "odpracuje" dłużej (w sensie, że będzie miał długie, nędzne życie w którym stale będzie miał pod górkę) lub sprawę odrobienia karmy odrobi szybko ale w bardzo brutalny sposób (tu bardzo nie chcę tego pisać, ale napiszę: np. skatowane na śmierć dziecko, umierające w cierpieniu na nieuleczalną chorobę itd.). to moja teoria: czyli taki człowiek ma wybór, ale że tak powiem, tylko z dostępnych opcji.
Czasem (jakby na potwierdzenie teorii) czytam o dzieciach, które zostały zamordowane a szans na ich uratowanie było wiele. Przykład: ktoś widział ślady pobicia, mógł donieść na policję a tego z jakichś powodów nie zrobił. Lekarz robił obdukcję, która zaginęła. Pracownicy opieki społecznej wiele razy odwiedzali rodzinę, ale „nie widzieli” niczego podejrzanego. Dziecko mówiło, ale nikt go nie słuchał. Itd... Oczywiście, jest to objaw znieczulicy ale chyba coś jeszcze: tak, jakby nic nie mogło przeszkodzić w wypełnieniu się karmy.
Wracając jednak do tych, których cierpienia wydają się nam tak niepotrzebne i bezzasadne, czyli dzieci: nie chciałabym żeby ktoś wyciągnął nieodpowiednie wnioski. Mianowicie, można by pomyśleć (idąc tropem takich założeń, jak wcześniej opisane) że tym, którym dzieje się krzywda nie należy pomagać, bo oto właśnie odrabiają złą karmę. Nie zgadzam się, uważam że właśnie dzieci należy ZAWSZE ratować, chronić i wyciągać z takich sytuacji. Mimo, że wierzę w reinkarnację, nawet miejąc pewność, że cierpiące dziecko było bardzo złym człowiekiem – nie potrafiłabym nie pomóc, nie zaopiekować się. Dla mnie w TYM momencie jest dzieckiem – istotą słabszą, zależną i ciepiącą. Miłość i empatia – no chyba jednak na tym polega człowieczeństwo.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 23 cze 2018 11:53 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@maskonur, masz racje

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONZ wykluczyła marihuanę i jej pochodne z listy najniebezpieczniejszych narkotyków świata. Dotąd konopie indyjskie były traktowane tak samo jak kokaina czy heroina. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Czw, 26 lis 2020 03:00 | Witam, 23.11.2020 nad Białołęką na wysokości osiedla Regaty był widoczny bardzo duży obiekt tuż nad chmurami. Obiekt widziała moja partnerka oraz jeszcze jeden sąsiad podczas spaceru z psami.Jak na razie odnalazłem jeszcze jedną osobę która widziała ten obiekt 15 min później już szybko lecący. Wstępnie oceniamy że obiekt mógł mieć kilkaset metrów długości. Był bardzo dużyProszę popytajcie czy ktoś na Białołęce 23.11.2020 koło godziny 23.15 czegoś nie widział.

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS - bestialskie polowania i zjadanie dzikich zwierząt kluczem do zrozumienia tajemnicy pandemii koronawirusa

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.