Dziś jest:
Czwartek, 21 listopada 2019

Życie to puzzle. (...) Układamy je. Jeszcze brakuje tylu kawałków. Może nie widzimy, jaki obraz z nich powstanie. Prawdopodobnie nigdy nam się to nie uda, bo sami jesteśmy częścią tego obrazu.
Stefan Casta - Gra w śmierć

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CZY LUDZKOŚĆ WYGINIE DO 2026 ROKU?
Śr, 6 mar 2019 06:52 komentarze: 7 czytany: 1874x

Tym razem wyjątkowo w naszym okienku "PYTANIE DO FN" zamieścimy obszerną wypowiedź naszego czytelnika w dość ważnej sprawie - możliwości potencjalnego armagedonu na Ziemi. Do sprawy wrócimy w publikacji "WIZJE ZAGŁADY ZIEMI", który powstaje w ramach zespołu Projektu MESSING.


From: [...]
Sent: Tuesday, March 5, 2019 12:54 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: ludzkość wyginie do 2026 r.?

 Szanowni Państwo,

 zaciekawiony ostatnimi informacjami na temat masowego wymierania owadów postanowiłem przeszukać internet żeby zobaczyć jakie są najnowsze raporty, wyniki badań, opinie naukowców, itp. zajmujących się skutkami globalnego ocieplenia. Poświęciłem na to kilka wieczorów. To co mną kompletnie wstrząsnęło to fakt, że skala zmian jest tak przerażająca, że powinna być na nagłówkach wszystkich stacji telewizyjnych na świecie. Niestety nie jest i domyślam się już dlaczego ludzie nic z tym praktycznie nie robią… dlaczego? Bo nic nie da się już zrobić.

 Pisząc w ogromnym skrócie, próbując streścić to co wiedzą naukowcy zajmujący się problemem zmian klimatu na świecie można to ująć tak: w oparciu o najnowsze dane i pomiary horyzont czasowy w którym całej planecie (sic!) grozi całkowita zapaść wykładniczo się skraca. Nie mówimy już o okolicach 2100 r. Optymiści mówią już o okolicach 2050 r. Pesymiści jak np. dr Malcolm Light mówią o tym, że ludzkość nie przetrwa kolejnych... kilku lat!


 Kim jest dr Malcolm Light? Ukończył geologię i oceanografię na Uniwersytecie Kapsztadzkim, uzyskał doktorat z geologii na Uniwersytecie Londyńskim, gdzie w 2002 r. rozpoczął badania Arktyki w Centrum Obserwacji Polarnej i Monitoringu (Centre for Polar Observation and Modelling – CPOM) kierowanym przez prof. Duncana Winghama, wynalazcę satelity CryoSat. Swoją pierwszą szczegółową analizę pt. „Globalne wymarcie w przeciągu ludzkiego życia, spowodowane falą gorąca, którą przyniesie arktyczny metan” opublikował 9 lutego 2012 r. Dwa lata później zwrócił się do Baracka Obamy z dramatycznym (zignorowanym) apelem, by w ciągu dekady rząd USA dokonał kompleksowej transformacji infrastruktury energetycznej. W kolejnych latach swoją prognozę korygował w oparciu o nowe dane. Ostatnia aktualizacja pochodzi z 7 stycznia 2019 r.

Według dr Malcolma Light’a ludzkość stoi w obliczu ostatecznej, katastrofalnej destabilizacji hydratów i erupcji metanu w stylu permskim. Kulminacja tej ognistej burzy – zainicjowanej przez napędzaną paliwami kopalnymi machinę przemysłową – potrwa od 2020 r. do 2027 r.

Ugotujemy się w atmosferze o dużej wilgotności i przeobrazimy w gwiezdny pył. Najnowsze dane z Arktyki potwierdzają wykładniczy wzrost anomalii temperatury stratosferycznego metanu, która znajduje się 65°C powyżej normy. Jeszcze 6-8 lat temu przekraczała ją o 20°C. Korzystając z tych danych i ostatnich szacunków Piomass (2017), dotyczących minimalnej objętości arktycznej pokrywy lodowej, można dokładniej oszacować termin erupcji metanu.

Powierzchnia lodu morskiego w Arktyce może spaść poniżej miliona kilometrów kwadratowych w 2020 r. ze względu na szybki wzrost letnich temperatur [Piomass – Zhang i Rothrock (2003), Wipneus (2017), Carana (2016)].Jeśli posłużymy się Średnim Rocznym Potencjałem Tworzenia Efektu Cieplarnianego metanu [GWP: 119,3959 według Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda (NASA, 2012)], to erupcje tego gazu w stylu permskim mogą rozpocząć się na półkuli północnej 15 lipca 2020  r.Uwolnienie około 50 Gt metanu z szelfu Arktyki (Szakowa, 2010) i wzrost średniej temperatury atmosfery ziemskiej o 10°C, który spowoduje globalne wymarcie w stylu permskim, może rozpocząć się 4 września 2021 r. na półkuli północnej.Istnieje 95% prawdopodobieństwo, że arktyczny szelf kontynentalny będzie miał zerową objętość przed 5 września 2022 r. [Piomass – Zhang i Rothrock (2003), Wipneus (2017), Carana, (2016)] – dokładnie rok po katastrofalnej erupcji metanu, która wywoła wielkie wymarcie. W czasie 12 miesięcy dokona się transfer ciepła atmosferycznego do tropikalnych prądów oceanicznych (np. Prądu Zatokowego), a potem na północ, gdzie rozgrzany prąd Svalbardu zdestabilizuje hydraty płytkiego szelfu Oceanu Arktycznego i uwolni metan. Dane odnośnie szelfu arktycznego, które zestawiło Centrum Lotów Kosmicznych im. Goddarda (NASA, 2012), wskazują na 7-miesięczne opóźnienie między letnim ociepleniem oceanu a emisjami metanu. Arktyczny szelf lodowy topi się od dołu, zatem wody oceanu muszą najpierw zostać rozgrzane przez metan znajdujący się w tropikalnej stratosferze – ciepło to potrzebuje 7 miesięcy, ażeby trafić do Arktyki za pośrednictwem prądu oceanicznego. Ciepło utajone spowolni stopienie lodu o kilka miesięcy.

Co pisze w tej przerażającej wizji dr Light? Samą śmiercią nie należy się trapić, bo z życiem rozstaje się każda istota. Tym razem umrzemy wspólnie. Ziemia podzieli nasz los – straci oceany i zamieni się w Wenus. Dlatego spędzajcie miło czas i bądźcie dla siebie wspaniali w ostatnich dniach i godzinach egzystencji na jedynej nadającej się do zamieszkania planecie w Układzie Słonecznym.

Czytają ten tekst zadałem sobie pytanie: a co jeśli Light ma rację? Jeśli zostało nam tylko kilka lat życia?

Moją pierwszą reakcją było zastanowienie się nad argumentami. Naturalna reakcja mojego racjonalnego umysłu. W ciągu następnych dni zauważyłem, że moje myśli wracały ciągle do tego artykułu. Martwiłem się. Moją pierwszą reakcją było poradzenie sobie z niepewnością. Jest to jeden z najtrudniejszych do zniesienia stanów psychicznych. Postanowiłem, że będę się od tego trzymać z daleka. Ale to ciągle do mnie wracało.

Prognozy mogą się spełnić z mniej lub bardziej dokładnym czasem. Chodzi o to, że jest możliwe, że w ciągu kilku lat grozi nam katastroficzne wymarcie. Myślę nawet, że jest to prawdopodobne. Jest możliwe, że wszystko, co kocham (i nie lubię) zniknie w czasie krótszym niż kilka lat. Nie ma znaczenia, czy dzieje się to 12 miesięcy wcześniej czy później.

A jeśli przyjmę przepowiednie Lighta tak, jakby się miała spełnić? Jak wygląda moje życie? Co jest dla mnie ważne przez najbliższy rok lub dwa lata? Jednocześnie odczuwam głęboki smutek z powodu tego, co stracę i widzę, jak wielki dar ma dla mnie życie. Jak sobie z tym poradzić? Myślę, że wskazówką są słowa samego Lighta i tym co Fundacja Nautilus powtarza od lat: „spędzajcie miło czas i bądźcie dla siebie wspaniali w ostatnich dniach i godzinach egzystencji na jedynej nadającej się do zamieszkania planecie w Układzie Słonecznym”.

Źródło: https://arctic-news.blogspot.com/2019/01/global-extinction-within-18-34-months.html

 Pozdrawiam

Tomek



Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Śr, 6 mar 2019 23:39 | brak oceny

Czelsi | Załogant

No i tutaj nie mogę się zgodzić z taką opinią. Gdyby tak miało być to temperatura rosła by wszędzie, zimy byłyby ciepłe wszędzie, lata upalne a tak nie jest. Ameryka zamarza a na pustyniach zakwitają kwiaty. To że klimat się zmienia jest to wina w głównej mierze słońca. Wystarczy wyjść na dwór i wystawić ciało na działania jego promieni, poczujecie wtedy jak grzeje. Kupcie sobie kompas i zobaczcie jak zachowuje się biegun magnetyczny. Jeżeli rośnie stężenie gazów cieplarnianych to po co rozpylają jeszcze te chemy, przecież na chłopski rozum tworzy się efekt szklarni? Tu jest ewidentnie walka z promieniami słonecznymi, cała ta historia się nie trzyma kupy

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 10 mar 2019 21:11 | brak oceny

helmut55 | Załogant

@Czelsi, A jakie chemy? Jeśli chemy, to płaska Ziemia nas uratuje. Jeśli chodzi o chemstreils, jest to kompletna bzdura! Owszem, smugi kondensacyjne, to efekt skraplania się pary wodnej na spalinach, ale to wszystko. Nie jest to korzystne dla stratosfery, powłoki ozonowej, która uratowaliśmy już zmieniając gaz w lodówkach :-). Jak to cicho się zrobiło o powłoce ozonowej? Już straszymy czymś innym. Jeśli ktoś jest mi w stanie wyjaśnić jak te smugi są generowane, co to za gaz niby jest rozpylany, jakim cudem można nim otruć intencyjnie określona populację, to będę wdzięczny, bo jako lotnik tego nie rozumiem. Produkujemy tysiące ton trucizn przeciwko owadom i dziwimy się, że wymierają? Ostatnio w UE zakazano stosowania znowu jakiejś chemii nowej generacji, która niszczy pszczoły na masową skalę. Pewno niszczy i inne owady. Popatrzmy na miliardy chyba już samochodów, które generują trucizny. Popatrzmy na spalany węgiel, a w Polsce również śmieci. Przecież jeśli z powietrza trulibyśmy, to trujący musieliby chodzić w maskach, by się sami nie otruli. Bardzo ładnie w artykule opisywana jest Arktyka, ale o Antarktydzie nikt nie mówi. Dlaczego? Dlaczego Grenlandii nie nazwano niegdyś Whitelandią? Nawet dzisiaj trudno ją nazwać zieloną krainą. Na strachu dobrze się zarabia. Religie żyją dzięki niemu. Jackowski już w 2016 przewidywał wielka wojnę światową, ta zima miała być, według niego, zima stulecia, Nostradamus wielokrotnie, innych jest tez sporo. Co robimy, gdy patrzymy na YT na tytuł: "23 czerwca 2019 roku zginiemy wszyscy!" Na tym się robi pieniądze. Tu też podawane są daty co do dnia, kiedy to zostanie uwolniony metan. Wszyscy uważają, że wystarczy mierzyć średnią temperaturę w kilku miejscach, by była ona miarodajną dla otrzymywanej przez planetę energii. Miarą energii są podchodzące tu tropikalne rośliny. Jakoś nie widzę tu palm. Winorośl jakoś też nie specjalnie nam się udaje, mimo postępów w selekcji, genetyce, poprawianiu gatunków, a przecież mieliśmy już czasy, gdy było lepiej. Dwutlenku węgla w karbonie też było wielokrotnie więcej. Wybuch Eyjafjallajökull na Islandii w 2010 roku wyemitował tyle tego gazu, że nasza cywilizacja potrzebowałaby na to 100 lat. Każda erupcja wulkaniczna to potężna dawka CO2. Wierzę, że koncerny typu Monsanto, Bayer i wszystkie z chemią domową mogą nas otruć, bo popatrzmy sobie ile my tego sypiemy do gleby i wody. Brakuje wam jeszcze jakiegoś chemstreils, które nie wiadomo gdzie spadną... i ktoś musiałby za to zapłacić? Za proszki, pasty, wybielacze, superbangi, nawozy, paliwo, węgiel płacimy sami i się trujemy.

Śr, 6 mar 2019 20:55 | ocena: + 2

Tomaxx | Załogant

Artykuł mocny i dobry. Jak wiele podobnych, a im bardziej przekonywujący, tym lepiej. Lepszy skutek przyniesie, obudzi? co poniektórych?. Tylko, że ma on sens w świecie bez "Boga"(miłości miłującej,itd.). Jest nieskończona ewolucja...i będzie trwać. Jeśli człowiek jest zawracany z tamtego świata dla nauki i rodzi się dla nauki. Świadomość musi wzrastać. Więc spokojnie, szkoły nie zniszczą i nie zamkną :). PROPONUJĘ PRZEGRYZAĆ NEGATYWNE WIADOMOŚCI Z TEJ STRONY, NAPRAWDĘ ŚWIETNYMI Z TEJ: http://dobrewiadomosci.net.pl/
a i naszemu jasnowidzowi też ją polecam. Gdyż ma On od dłuższego czasu dostęp tylko do negatywnych myślokształtów, więc czas zmienić główne media( wyrzucić TV :) na tą powyżej. Pozdrawiam. Wszystkiego dobrego :)

Śr, 6 mar 2019 17:34 | ocena: + 2

Logic | Załogant

Ja bym się tym nie przejmował. Tak czy owak słońce dopiero za około miliard lat pochłonie ziemię i uczyni ją niezdatną do zamieszkania. Miliard lat to sporo czasu więc wejdą na te planetę jeszcze ze 3-4 cywilizacje. Za kilka milionów lat życie się odrodzi a za 100-200 mln lat pojawią się tutaj inne istoty rozumne. Po prostu kreacja zacznie eksperyment od początku. Bo my jesteśmy niestety nieudanym eksperymentem.
No chyba że tak rozwalimy ekosystem że Ziemia zamieni się w drugą Wenus i będzie w ogóle już niezdatna do zamieszkania. Scenariusz rozbuchanej szklarni.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 11 mar 2019 18:31 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

@Logic, "niestety nieudanym eksperymentem." lol zalezy jakich wynikow sie oczekuje. kazdy eksperyment jest dobry gdyz dzieki nieudanym wiemy czego nie robic

Śr, 6 mar 2019 15:48 | ocena: + 3

SovietVixen | Załogant

No i fajnie. Czyli za kilka lat robimy spotkanie załogantów na "tamtym świecie".

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 13 mar 2019 22:05 | brak oceny

Vrill | Załogant

@SovietVixen, nie mogę się doczekać

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy do najnowszego Live-Czatu FN! Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 1 grudnia o godz. 10.00 rano !

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dzień dobry,  Wizerunek  istoty Thao skojarzył mi się ze zdjęciem kobiety z wrześniowego live-chatu - przypuszczalnie było to zdjęcie Waszej teleobserwatorki. Skupiam się tylko na oczach i ich oprawie.   Pozdrawiam - Abe11 [...] 

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 8 lis 2019 08:51 | [wiadomość dostaliśmy 7 listopada 2019] godzina około 17;20 przedmieście Jarocina dwa białe światła na niebie działo się coś może co mogło by to wytłumaczyć ? 4 świadków punkty znikły w dosłownie jednej chwili masakra proszę o kontakt co to mogło być może dostaliście podobne zgłoszenie ??

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

UFO NA BARLINKIEM - 24 czerwca 2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.