Dziś jest:
Wtorek, 28 stycznia 2020

To, że potrafimy przyzwyczaić się do otaczających nas tajemnic, samo w sobie jest tajemnicą [...].
/Ian McEwan — Marzyciel (Prześladowca)/

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Dowody, dowody, dowody… Odpowiadamy na pytanie naszego czytelnika i piszemy o pułapce i oszukańczym złudzeniu ‘ostatecznego dowodu, który rzekomo kogoś zaciekłego przekona’.
Sob, 28 gru 2019 10:06 komentarze: 3 czytany: 2204x

Na naszą skrzynkę e-mailową 29 grudnia 2019 przyszedł e-mail zawierający bardzo ciekawe pytanie. Nasz czytelnik – wyraźnie mający do czynienia z ludźmi zupełnie nie wierzącymi w sprawy poruszane w naszym serwisie – prosi o przedstawienie tzw. „ostatecznego dowodu, który kogoś tam przekona” itp. Prowadzimy naszą działalność związaną z badaniem zjawisk niewyjaśnionych od 30 lat i chcemy zdradzić rzecz, którą ustaliliśmy ponad wszelką wątpliwość. Najpierw jednak zapoznajmy się z bardzo ciekawym e-mailem naszego czytelnika.




[…]

Witam
Ja w nawiązaniu do tego wpisu: https://www.nautilus.org.pl/dziennik,190,zegnaj-ziemio-witamy-w-raju.html



Jest wiele osób które nie wierzą w reinkarnację, ale i w to co mówi religia też. Po prostu Ateiści. W internecie często się spotka takie osoby, rzadko natomiast spotyka się wyznawców religii katolickiej do których się odnosicie. Przynajmniej wśród młodych ludzi, bo w starszych pokoleniach, zwłaszcza emerytów jest pewnie odwrotnie.

Mam taki pomysł który możecie zrealizować. Bardzo by się przydało aby powstał taki dłuuuugi i wypasiony artykuł będący kompendium dowodów które zebraliście świadczących o reinkarnacji. Po prostu długi konkretny artykuł gdzie wyłożona zostałaby 'kawa na ławę', same konkretne dowody bez żadnego zbędnego pisania.

Następnie czytelnicy serwisu (w tym ja) mogliby go sobie dodać do zakładek w przeglądarkach i jak napotkają kogoś, na przykład jakiegoś znajomego kto w taki rzeczy nie wierzy to będzie pod ręką kompendium wiedzy i dowodów które można mu wysłać aby sobie przeczytał i zastanowił się nad tym.

Myślę, że coś takiego mogłoby bardzo pomóc jeśli chodzi o uświadamianie ludzi. Tylko musicie wcześniej zaapelować do waszych czytelników w kwestii tego po co ten artykuł powstał, aby wiedzieli, że nie jest to zwykły artykuł tylko coś co mają gdzieś sobie dodać do zakładek w przeglądarce i mieć pod ręką do pokazania komuś niewierzącemu w takie rzeczy gdy będzie okazja.

Tylko jeśli postanowicie to zrealizować to bardzo bym prosił aby to był artykuł z dowodami skierowanymi bardziej do ateistów niż katolików. Bo naprawdę częściej się spotka ludzi którzy w ogóle w takie rzeczy nie wierzą (przynajmniej ja tak mam) niż zatwardziałych katolików wierzących w niebo i piekło, ale nie w reinkarnację.

Zastanówcie się nad tym bo ta inicjatywa byłaby naprawdę bardzo pożyteczna, a wy z pewnością macie wystarczająco materiałów aby zrobić taki długi, konkretny artykuł z samymi twardymi dowodami.

Przy okazji jeszcze taka mała kwestia - Co do tych problemów z serwerami to czy przyszło wam do głowy, że ktoś może sabotować wasz serwis? Aby jak najgorzej działał i by jak najmniej ludzi czytało wasze treści. Zwłaszcza skoro tak podejrzanie długo czekacie aż zarząd hostingu przestawi was na większy pakiet.

[...]





Szanowny Panie,
Dziękujemy za przesłanie pytania, a raczej pytań. Zacznijmy od sprawy najważniejszej, czyli owego wyśnionego i oczywiście długiego dowodu, który „wreszcie przekona” itp. Chcemy Pana poinformować, że nasze 30-letnie doświadczenia mówią nam wyraźnie, że dla osób kwestionujących jakąś sprawę z przekonaniem i zaciekłością każdy dowód jest „zerowy”, każda nawet najbardziej przekonująca sprawa jest „żadnym dowodem”. Może Pan kłaść przed taką osobą nawet najbardziej poruszające historie będące dla Pana i nas najbardziej przekonującym dowodem, jaki tylko człowiek może sobie wyobrazić, a dla niego to i tak „będzie za mało”, a dla niego „to żaden dowód” itp. itd.

Pisanie wyśnionego tekstu, który będzie miał 10 tysięcy stron i 1000 opisanych przypadków pamięci o reinkarnacji da tylko taki efekt, że stracimy tylko czas. Wie Pan – kiedy coś robi się przez 30 lat, to zmienia się perspektywa… Już dawno nie zależy nam na przekonywaniu kogokolwiek. Nie mamy na to ani czasu, ani ochoty. Jeśli ktoś czytając nasz serwis przez tyle lat cały czas ględzi o „dowodach, których on nie widzi”, to naprawdę nie ma sensu nawet tego czytać. Dobrze przerobiliśmy ten fenomen, kiedy dokumentowaliśmy historię obserwacji UFO w Zdanach. Ani relacje świadków, ani nasze 10-letnie śledztwo, ani analizy zdjęć wykazujące w sposób absolutny, że obiekt UFO miał minimum 1.5-2 metry, co w daleki kosmos posyła brednie o „rzucanych modelach” nie przekonały zaciekłych zawistników, którzy cały czas opowiadali farmazony, że „czekają na dowód, bo dla nich to żaden dowód”. Tak ten mechanizm działa.

Rzadko powołujemy się na książki, ale teraz zrobimy wyjątek. Ten nieprawdopodobnie idiotyczny mechanizm poszukiwania „coraz lepszego dowodu, bo ten ostatni nie wystarcza” jest dobrze opisany w książce „Misja” Michela Desmarque. Ta książka naszym zdaniem opisuje prawdziwą historię ze stu tysięcy powodów, ale jeden z nich to trafność obserwacji dotyczących ludzi i sytuacji na Ziemi, którą żaden przeciętny „twórca powieści” nie byłby w stanie wymyśleć. Zero szans!
W pewnym momencie istota z innej planety o imieniu Tao tłumaczy mu coś, co my także poznaliśmy bardzo dobrze, a więc wariactwo ludzkości wynikające z głupoty i przewrotnej natury ludzkiej. Poniżej cytujemy fragment Misji dotyczący tego zagadnienia:




[…] Jednym z bardzo dobrych przykładów siły sceptycyzmu pośród ludzi na Ziemi, jest przykład Całunu Turyńskiego. Chociaż miliony wierzą w zejście Jezusa i w mniejszym lub większym stopniu praktykują religie chrześcijańskie, to jednak oczekiwali z niepokojem wyników badań naukowych przeprowadzonych przez specjalistów, czy Całun zakrywał Chrystusa po jego 'śmierci', czy też nie. Teraz znasz na to odpowiedź. Niemniej jednak ludzie szukają dowodu, i jeszcze większego dowodu, i wciąż jeszcze większego dowodu, ponieważ w ich umysłach wciąż są wątpliwości.


Budda, Ziemianin, który zdobył swoje zrozumienie na drodze własnych studiów, nie mówił, jak twoi bliźni: "Wierzę", ale raczej "wiem". Wiara nigdy nie jest czymś doskonałym, natomiast wiedza jest.
‘Kiedy powrócisz i opowiesz, co przeżyłeś, pierwszą rzeczą, o którą cię poproszą to dowód. Gdybyśmy ci na przykład dali kawałek metalu, który nie istnieje na Ziemi, pośród ekspertów przeprowadzających analizę. zawsze znajdzie się ktoś, kto się uprze, abyś udowodnił, że metal nie został stworzony przez jakiegoś zdolniejszego alchemika wśród twoich znajomych - lub coś w tym stylu.
‘Dasz mi coś jako dowód?
‘Michel, nie rób mi zawodu. Nie dostaniesz żadnego materialnego dowodu, dokładnie z przyczyn, które ci właśnie wyjaśniłam - nie byłoby sensu. ‘Wiara jest niczym w porównaniu z wiedzą. Budda 'wiedział' i kiedy powrócisz na Ziemię, ty także będziesz mógł powiedzieć "wiem".
‘Jest taka dobrze znana przypowieść o niewiernym Tomaszu, który chciał dotknąć ran Chrystusa, ponieważ widząc je na własne oczy nie był dostatecznie przekonany; a jednak kiedy ich dotknął, dalej miał wątpliwości. Podejrzewał jakiś rodzaj magicznej sztuczki. Na waszej planecie nie wiecie niczego o Naturze, Michel, i gdy tylko zdarzy się coś, co odrobinę przekracza wasze zrozumienie, ludzie twierdzą, że to magia. Lewitacja = magia; bycie niewidzialnym = magia - a jednak [aby to robić] wykorzystujemy tylko prawa Natury. Powinniście raczej mówić, że lewitacja = wiedza i bycie niewidzialnym = wiedza.



Sprawa serwera – nie ma w tym żadnej tajemnicy ani - naszym zdaniem - ukrytej „podłej i przebiegłej gry”. Po prostu serwer, za który płacimy w home.pl, nie daje sobie rady z tak potężnym transferem. Nie stać nas na płacenie kilku tysięcy złotych miesięcznie za serwery dedykowane, gdyż w jeden miesiąc stracilibyśmy budżet FN, który mamy na cały rok!
Musimy korzystać z pomocy, a także życzliwości takich firm jak home.pl, który widząc naszą bezinteresowność dają nam specjalne warunki. Ale nie zmienia to faktu, że nikt z ich klientów nie prowadzi codziennie aktualizowanego serwisu informacyjnego skierowanego do milionów ludzi w całej Polsce. Prowadzimy rozmowy, znają naszą sytuację, czekamy na przestawienie serwera na opcję z większą pamięcią wirtualną. Gdyż to właśnie pamięć wirtualna jest powodem tak dziwnego zachowania się serwisu – mamy pieniądze na jej zwiększenie i zostanie ona zwiększona, choćbyśmy mieli osobiście pojechać do home.pl


Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 31 gru 2019 19:04 | ocena: + 3

kasiask | Załogant

Nic na siłę-takie jest moje zdanie.Jeżeli ktoś szuka odpowiedzi to znajdzie.Ale tylko ta osoba,ktòra tego chce i jest na to gotowa.
Najtwardsi sceptycy pomimo twardych dowodów i tak nie uwierzą,nie przekonają się.Trzeba mieć otwarty umysł aby przyjąć tą wiedzę.Dlatego Nautilus przez te całe lata istnieje,nie odpuszcza,ma twardy pancerz jak i jego załoganci.Oby serwery wytrzymały.
Pozdrawiam
Kasiask

Pon, 30 gru 2019 03:09 | ocena: + 4

Caoii | Załogant

Dziękuję za odpowiedź, to był mój email :)

Z tym artykułem z kolekcją dowodów na istnienie reinkarnacji to pisząc go nie miałem na myśli przekonywania zatwardziałych sceptyków, takich lvl hard z którymi wy się pewnie nie raz zetknęliście tylko raczej osób które nie wierzą w to bo nie mają wiedzy w temacie, nie czytają takich stron jak wasza, nie znają żadnych przekonujących historii. Mogą poszukać sami w necie, ale za wiele przekonujących rzeczy raczej nie znajdą Googlując na szybko, mało komu też się chce szukać informacji na temat czegoś w co i tak nie wierzy.

Zatwardziałych supersceptyków o których piszecie jest chyba mimo wszystko niewielu. Większość ludzi którzy nie wierzą w takie rzeczy nie wierzy w nie dlatego, że nie ma o nich wiedzy, nie widziała żadnych przekonujących informacji na ten temat bo sie tym nie interesuje i nawet nie szuka.

Więc taki artykuł będący zbiorem dobrych jakościowo i przekonujących dowodów mógłby bardzo pomóc i otworzyć oczy na reinkarnacje wielu osobom którzy nie wierzą bo nie mają wiedzy i się nie interesują tematem.

Zatwardziałych sceptyków nie przekona, ale ma szansę przekonać tych których sceptyczność wynika ze zwyczajnego braku wiedzy na ten temat.

No ale jak uważacie. Ja na waszym miejscu starałbym się rozpromować najciekawsze rzeczy w waszym serwisie, zarklamować gdzieś aby zobaczyło to więcej osób bo wierzę, że jest naprawdę mnóstwo ludzi których treści prezentowane w waszym serwisie naprawdę by zainteresowały.

Ja mimo, że jestem osobą od lat bardzo interesująca się tematyką duchowości, reinkarnacji, OBE, to na wasz serwis trafiłem dopiero pod koniec 2018 roku... Jako osoba głęboko siedząca w takich tematach. Tak słabo jesteście wypromowani i trzeba mieć szczeście (lub coś więcej) aby trafić na wasz serwis.

Więc szanse, że trafi tu osoba która na co dzień nie czyta o takich rzeczach i nie Googluje takich tematów, ale może się tym zainteresować jest naprawdę mała.

Taki artykuł z dowodami na reinkarnację byłby dobry aby zarówno uświadomić więcej ludzi jak i do promowania serwisu.

A macie też coś innego, wyjątkowo ciekawego... Gdyby tak zrobić artykuł o projekcie KONTAKT, taki kierowany do osób które pierwszy raz wchodzą na waszą stronę z przedstawieniem całej historii od początku, ze wszystkimi najciekawszymi wątkami to byłby absolutny HIT w polskim internecie. Jasne, ze nie przekonałby zatwardziałych sceptyków, ale tych mniej sceptycznych których na pewno jest sporo mógłby zainteresować.

Sam chętnie pokazałbym projekt KONTAKT paru znajomym i może zapostowałbym nawet na jakimś forum gdzie się udzielam, ale nie ma za bardzo jak bo musiałbym wygrzebywać masy artykułów które się pojwiały w waszym serwisie na przestrzeni wielu miesiący, a potem i tak... komu się będzie chciało to wszystko czytać i przedzierać przez tyle długich treści...

Ale gdyby powstał jeden superartykuł z konkretami co i jak, od początku dla osob które pierwszy raz wchodzą na waszą stronę to byłoby coś i można by pokazać światu.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 31 gru 2019 01:31 | ocena: + 4

Christian_Edwardson | Załogant

@Caoii, Był taki okres czasu w historii (1995-2000), gdy na falach ogólnopolskiej stacji radiowej płynął okręt pod nazwą Nautilus Radia Zet. Miałem to szczęście, lub coś mną pokierowało, że zostałem wciągnięty na pokład pewnej niedzieli o godz 16:10, ale to były nieco inne czasy niż obecnie. Sporo tych audycji jest dostępnych w serwisie YouTube, także o reinkarnacji. Kto na prawdę będzie chciał znaleźć, ten znajdzie. Prawda jest taka, że to jest wiedza dla wybranych. Nikogo siłą do tej wiedzy nie przekonasz i trzeba się z tym pogodzić. W pewnych przypadkach nie należy się wręcz przyznawać do tej wiedzy. Skoro tu jesteś, to nie przez przypadek. Jeśli doświadczysz czegoś niezwykłego, zawsze możesz tu napisać i podzielić się z nami swoim doświadczeniem. Spora większość ludzi przeżyje całe życie nie doświadczając żadnego z poruszanych w tym serwisie tematów i wciąganie ich na siłę, poza blokowaniem się strony, nie przyniesie żadnych efektów. Dla nich to są bajki, bzdury, głupoty. Taka prawda. Pozdrawiam!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga sympatycy serwisów Fundacji Nautilus. W poniedziałek zostały dokonane poważne zmiany w oskryptowaniu strony. Serwisy powiny otwierać się bez opóźnień i problemów - jesteśmy jednak nadal w fazie testów, problem nie został jeszcze (!) rozwiązany, ale... zmiany już powinniście dostrzec.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Dziś, 07:35 | Witam, jakieś pół godziny temu zaobserwowałem przelot około 8 niezidentyfikowanych obiektów latających nad Bełchatowem lecących z kierunku Wrocławia w stronę góry Kamieńsk. Były na bardzo dużej wysokości i leciały jeden za drugim, choć w pewnym momencie dwa z nich zaczęły się nawet wyprzedzać. Oprócz mnie widziało to również kilka innych osób. Proszę o kontakt, jeżeli znajdą się również inni świadkowie z tego rejonu. Pozdrawiam!

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

UFO obok stacji kosmicznej ISS

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.