Dziś jest:
Piątek, 22 października 2021

Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu.
John Ronald Reuel Tolkien

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





KIEDY WASZYM ZDANIEM LUDZIE WIERZĄCY W WIZJĘ ŚWIATA PRZEDSTAWIANĄ PRZEZ ISLAM I CHRZEŚCIJAŃSTWO BĘDĄ W STANIE ZAAKCEPTOWAĆ TO, O CZYM MÓWI FN? OBCE CYWILIZACJE? WĘDRÓWKĘ DUSZ?!
Pon, 29 mar 2021 09:53 komentarze: 22 czytany: 3275x

[...] Szanowna FN, Piszę do Was po raz pierwszy, ale od razu mam trudne pytanie. Mówicie rzeczy od lat, które naruszają wizję świata, która w Polsce jak tornado przejęła umysły. A więc nacjonalizm w wydaniu wiejsko-radiomaryjnym, ponure spojrzenie na obcych wokół czyli wrogów, wizja świata po śmierci dokładnie tak, jak piszecie, czyli tutaj na Ziemi lać wrogów, brać ile się da z tego ziemskiego hipermarrketu, jak ktoś jest zbok to zwalczać zboka bo przecież on nie mógł się taki urodzić tylko baba to jest baba a chłop to chłop, potem po walnięciu w kalendarz łypnąć cwanym okiem do Jezusa i Maryi, oni wybaczą te wszystkie brunatne myśli pod adresem obcych i brudasów, a potem już tylko niebo i praktycznie wieczne wczasy w otoczeniu zmarłych tabunów babć, dziadków, wujów itp.

Jestem ciekaw, czy wy naprawdę wierzycie, że taki nacjonalista Bąkiewicz przełknie informację, że te znienawidzone przez niego „Żydki, które niszczą Polskę” mogą stać się jego rodziną w przyszłym wcieleniu, albo że on już był i Arabem, i Żydem i tym Ruskim, co wybuchami zabił największego z żyjących? Przecież doktryna o reinkarnacji pokazuje, że te całe nacjonalistyczne brednie oblane tym polskim kołtunem to śmiech na sali. Posłuchajcie sobie tego zawodnika i pomyślcie przez chwilę, że mówicie mu ‘Panie Bąkiewicz, w następnym wcieleniu nie ma żadnego fruwania w niebie z Jezusem i Maryją, ale najpierw życie w ubogiej rodzinie z Syrii, a potem w ramach lekcji wcielenie w ortodoksyjnej rodzinie w Izraelu’. Ktoś, kto by mu to powiedział, moim zdaniem musi się liczyć z taką agresją z jego strony, że trzeba by wzywać policję.

Moim zdaniem aby w pełni zrozumieć dramat sytuacji w diabelskim "polskim trójkącie bermudzkim - HISTORIA RELIGIA WÓDA" powinno się uważnie posłuchać przemyśleń o kościele i religii jednego z liderów "myśli narodowej", czyli właśnie Roberta Bąkiewicza. Tytuł tego znakomitego kanału to TRUDNO BYĆ KATOLIKIEM. Tezy jego monologu "O co tak naprawdę walczy Robert Bąkiewicz" w zasadzie wystarczą, aby zobaczyć dramat, jaki rozegra się na Ziemi, kiedy pojawią się oficjalnie obcy z ich wiedzą o złożoności świata, reinkarnacji i zaludnionym wszechświecie.

Link do wykładu poniżej:

Co myślicie o tym? Czy takie Bąkiewicze są gotowe na przyjęcie wiedzy o reinkarnacji? Wędrówce dusz? Absurdzie traktowania Ziemi jako rywalizacji jakiś walczących ze sobą zagonów z ich królami i władcami? Ile lat zajmie zmiana na Ziemi, aby on mógł to przyjąć?

Zachowajcie moje dane dla siebie.

Pozdrawiam

[…]


 

 

 

Dziękujemy za e-mail. Proszę wybaczyć, że odpowiemy krótko – naszym zdaniem musi upłynąć na Ziemi ok. 300 lat, kiedy nacjonalizm zostanie starty w pył przez świadomość planetarną. 300 lat – powtarzamy to od dawna.

 

From: […]

Sent: Monday, March 29, 2021 6:33 AM

To: Fundacja NAUTILUS

Subject: dziękuję za ostatni wpis do SZP

 

Kochana Fundacjo,

Raz jeszcze chciałabym podziękować za Wasze wpisy w SZP, treści w niej zamieszczane niezwykle mocno "pracują" z tym co obserwuję w swoim życiu. 

 Czy nie uważacie, że jednym z najbardziej uwalniających uczuć, dających poczucie szczęścia, spełnienia, jest wdzięczność?

Pozwala widzieć „szklankę do połowy pełną”, docenić to co jest, cieszyć się chwilą obecną, tym czym się dysponuje w danej chwili, np. dwie ręce, dwie nogi, że widzę, że słyszę. Ilu jest takich ludzi którzy chcieliby mieć to co ja a mogą jedynie pomarzyć?... Kiedyś znajoma na moją opowieść o tym jak wnerwia mnie  pewien kolega z pracy powiedziała: „Ju…. tz, że ten ktoś jest twoim największym nauczycielem!!!...” Ależ byłam wściekła, zła, niepogodzona z tym co usłyszałam.

Ale to prawda, ci którzy dają najokrutniejsze, najdotkliwsze, najboleśniejsze lekcje od losu są dla nas wybawieniem. Lekcją. Pogląd niepopularny, ale jakże prawdziwy. Nie oznacza to bynajmniej, że pragnę być chłostana na każdym kroku i doznawać kolejnych „upokorzeń” od życia: cały czas jestem człowiekiem w którym tkwi ta niepohamowana rządza ego która tak łatwo nie daje sobie owych nauk od losu przyjmować…

Mam to szczęście, że na mojej drodze spotykam mądrych, wartościowych ludzi dla których duchowość i budowa relacji z Bogiem jest podstawą ich życiowych działań; właśnie te niezwykłe osoby przekazały mi coś, co pozwala lepiej znosić owe „nie po mojemu strzały” od życia: być wdzięcznym za cokolwiek się dzieje w moim życiu i modlić się, modlić i jeszcze raz modlić za tych którzy wydają się moimi wrogami. Wysyłać same pozytywne i dobre myśli, nie dać się ponieść nienawiści i chęci zemsty bo to sieje ogromne spustoszenie przede wszystkim we mnie samej. Moi przyjaciele nauczyli mnie również modlitwy, którą chciałabym się podzielić z tymi którzy jej nie znają:

Boże, dziękuję za to co mi dałeś, za to co mi zabrałeś, za to co mi zostawiłeś.

Dobrego dnia!

Pozdrawiam

[…]

 

Dziękujemy za ciepłe słowa. Polecamy najnowszy wpis w „Szalupie Ratunkowej” o informacji.

https://www.nautilus.org.pl/szalupa,262,informacja-ksztaltuje-swiat---jest-energia-sprawcza.html

 

From: […]
Sent: Monday, March 22, 2021 12:20 PM
To: Fundacja NAUTILUS  
Subject: Ogólne przemyślenia dla obecnych czasów

 

Kapitanie,

Droga FN,

 Jestem pewien, że codziennie dostajecie takie maile, ale mam potrzebę J i chciałbym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat dzisiejszego świata. Jak obecna sytuacja wpłynęła na życie przeciętnego człowieka takiego jak ja.

Mam 35 lat, żonę i dzieci. Nasza codzienność zmieniła się praktycznie z dnia na dzień. Pierwsza reakcja to strach przed Covid (który wciąż mi towarzyszy) i nie ukrywam, że również ekscytacja… Przecież czegoś takiego nigdy wcześniej w życiu nie przeżyłem. Lockdown? Maseczki? Dystans? – Wszystko nowość. Patrząc na to w tym momencie widzę wiele (większość) zalet, jako skutek tej sytuacji. W tym momencie ktoś czytając moją opinię krzyknie: Halo! Straciłem pracę, nie mam za co żyć! Lub: Covid zabrał mi mamę, tatę, dziecko! – Oczywiście oni mają rację. To są ich osobiste tragedie w wyniku, których postrzegają tą sytuację bardzo negatywnie. Z mojej perspektywy to np. lepsze relacje z żoną i dziećmi – Lockdown i praca zdalna pozwoliła się zatrzymać, spędzić więcej czasu razem, rozmawiać ze sobą. Moja żona nie pracuje (zajmuje się dziećmi póki nie podrosną), ale ja będąc więcej w domu bardziej dopełniłem naszą komórkę rodzinną. Kolejna zaleta to zmuszenie wielu firm do umożliwienia pracy zdalnej. Pracując w IT naprawdę z domu mogę pracować z tą samą a nawet większą wydajnością niż w firmie. Konsumpcja powiązana z odzieżą – mocno ograniczona. Koszty dojazdu do pracy zniknęły. Samochód nie był używany przez kilka miesięcy. Jedynie raz na jakiś czas jechałem na większe zakupy spożywcze. Aha zakupy – przemyślane – bez zbędnej konsumpcji. Lista zakupów starannie przygotowana. Nie odczuliśmy szczególnie zamknięcia kin, basenów, restauracji, siłowni czy hotelów, ponieważ korzystaliśmy z tych „atrakcji” w bardzo wąskim zakresie. Praca zdalna umożliwiła też znalezienie więcej czasu dla siebie i dla własnego rozwoju. Wstaję tak jak zawsze ok 6, ale bez konieczności dojazdu mogę np. przeczytać trochę książki, chwilę pomedytować lub zwyczajnie na spokojnie zjeść śniadanie z rodziną. Podobno lockdown skutkuje zwiększoną liczbą rozwodów – nie w każdej rodzinie dłuższe obcowanie ze sobą przynosi pozytywne skutki. Ale czy należy traktować to jako wadę? – Ludzie uświadamiają sobie więcej. Do tej pory wypisałem wiele zalet zarówno dla jednostki jak i globalnie.

A teraz tak ogólnie – Covid w pewnych obszarach dość znacznie ograniczył konsumpcję. Niestety człowiek (w tym momencie rozwoju) to taka istota, która nie ma świadomości globalnej/planetarnej. Nadal siedzimy na tych swoich działkach zwanych potocznie krajami. Człowiek sam w sobie nie zatrzyma się w konsumpcji dopóki nie zostanie mu to uniemożliwione bądź nastąpi postęp w jego rozwoju duchowym. Covid wspaniale ograniczył konsumpcję chociażby powiązaną z wakacjami – nie wiadomo czy się da wyjechać to, po co kupować wycieczkę. Dla zamożnych kupno domów w innych krajach – również nie wiadomo czy będzie to właściwa inwestycja. Samochód? W sumie to po co.. jeśli się pracuje zdalnie i nie ma gdzie pojechać. Wesela i Komunie? Wyścig wśród rodzin – kto da więcej, postaw się a zastaw się. Weź kredyt i daj taki prezent żeby innym oko zbielało. A teraz moim zdaniem jest tak jak powinno być – wąskie grono osób, które po prostu są dla ciebie ważne i dobrze ci życzą. Jak to pozytywnie wpływa na szczere relacje.

Wadą tej sytuacji z mojej perspektywy są wzajemne relacje dzieci. Widzę jak mój syn tęskni za lekcjami stacjonarnymi, za kolegami, koleżankami. Trudno jest budować zdalnie dobre relacje międzyludzkie w środowisku dzieci. Widzę zmęczenie i załzawione, zaczerwienione oczy po 5-6h na MS Teams. Taki czas „naświetlania” dla 8-latka jest zdecydowanie za długi. Dodatkowo niewydolność służby zdrowia, problem z wyleczeniem innych niecovidowych chorób. Teść z zawałem czekał na SORze ok 9 h na wynik testu zanim się nim zajęto – na szczęście zawał był łagodny.

A tak z innej beczki, czy zauważyliście może tzw. PO-Covidowych cwaniaków? W korporacji, w której pracuję to wręcz celebryci. „A tak miałem to, przereklamowane, 2 dni plecy mnie bolały, nie wiem o co to całe halo.” Albo „A ty to nie miałeś to nie wiesz a ja mógłbym bez maski chodzić. Ja to miałem i Radek z mojego pokoju miał (pewnie go zaraziłem hehehe).” Straszne to żałosne i jak ukazuje ułomność naszej cywilizacji. Nawet chorobę można przekuć na możliwość podziału ludzi na lepszy i gorszy sort. Oczywiście w mojej korpo są również osoby, które od początku żartowały z Covid, jako śmiesznej grypki. Jakież było ich zaskoczenie, gdy trafili no szpitala z problemami oddechowymi. Od dwóch/trzech miesięcy nie mogą z tego wyjść. A powikłania po tej strasznej chorobie wśród moich znajomych (wśród młodych osób) można mnożyć. Arytmia serca, podwyższony puls na non stop do 130 bo krew mało natleniona, problemy neurologiczne – znajoma zapomina słowa – nie może się wysłowić. Zespół pocovidowy cały czas poszerza wachlarz powikłań. A jakie będą długoterminowe powikłania? Jak wpłynie to na cywilizację w perspektywie 10,20,50 lat? A jeśli (co bardzo możliwe) pojawi się nowy/nowe wirusy odzwierzęce? Covid to świetna nauczka dla ludzi, aby mieć szacunek do tak niewidocznego istnienia, jakim jest wirus.

Co zrobić żeby świat totalnie się zatrzymał i sparaliżował? Żeby wykonał się tzw. hard reset?

Już o tym wspominaliście lub Krzysztof Jackowski. Nie wiadomo czy do tego dojdzie, ale wojna na bliskim wschodzie jest w stanie zatrzymać dostawy ropy. Wtedy nie będzie, na czym jeździć, transport stanie, loty staną. Ogromna ilość firm upadanie. Nie będzie dostaw żywności, bo nie będzie jak ich dostarczyć. Na wsiach to jeszcze ludzie jakoś sobie poradzą. Zamienią się jajkiem za ziemianka –przysługa za przysługę, wzajemna pomoc – czyżby to przypominało inne cywilizacje, w których nie ma czegoś takiego jak „pieniądz”? Natomiast w miastach zamieszki murowane. Głód, rozboje i śmierć. Ale czy nasza ziemia takiego oczyszczenia nie potrzebuje? Ludzie „czyniąc sobie ziemię poddaną” zachowują się jak szarańcza – pozostawiają zgliszcza. A może będzie to bodziec, aby wejść dawno opatentowaną i wymyśloną technologię wodorową?

Nie wiadomo jak się to potoczy dalej…

Przychylam się do prośby jednego z załogantów, aby badać ten temat dogłębniej z projektem Messing i proszę o Wasze przemyślenia, wskazówki na ten okres – jeśli nadejdzie. Bardzo dziękuję za Waszą pracę – jesteście latarnią dla załogantów na wzburzonym morzu.

 

Pozdrawiam,

[…]

 

 

Dziękujemy za ciekawe przemyślenia. Do sprawy pandemii koronawirusa wrócimy jeszcze w tym tygodniu – prosimy śledzić publikacje w serwisie.

 

From: […]

Sent: Thursday, March 25, 2021 6:46 PM

To: Fundacja Nautilus

Subject: Moje Spostrzeżenia.

 

Witam Załogę.

 

Dziś w pracy naszły mnie dziwne myśli.

 Układanka, która powoli zaczyna się układać w całość, jednak  paru elementów jeszcze jej brakuje.

 Parę lat temu przed wyborem Papieża po Janie Pawle II, słyszeć mogliśmy o pewnej przepowiedni, w której zostanie wybrany "czarny" Papież, bedzie on panował, krótko następnie ujawni się Antychryst i nastanie koniec kościoła i świata który znamy.

 Wielu nie wierzyło w tą przepowiednie, wielu też i odetchnęło z ulgą gdy papierzem okazał się Niemiec, który nie był czarny, jednak w herbie swym posiadał on wizerunek ciemnoskórej postaci.

Patrząc przez pryzmat czasu wiemy, że Benedykt XVI nie był długo papieżem i zastąpił go Franciszek.

 Gdzie ten koniec świata ?

Widzimy co się dzieje na świecie, lockdown'y, blokady, upadające gospodarki, zamykane rozrywki... To nie jest Świat jaki znamy. Czy to jest ten koniec ?

 A co z Antychrystem ?

Dla wielu wyda się to dość mocno kontrowersyjne, jednak to jest moje zdanie, może bardziej myśl, która mi od tak wpadła do głowy.

Anychryst miał się pojawić nagle, ludzie mieli go wielbić, ponieważ miał władze i mocny dar przekonywania dlatego moim zdaniem to aktualny Papież może być tym Antychrystem.

Dlaczego ?

 Urokliwy, spokojny, dobrze mu z oczy patrzy, a jednak całe nasze życie, które opiera się na wieże, zaczyna obumierać, coraz więcej osób odwraca się od kościoła, coraz mniej uczniów uczęszcza na lekcje religii i tym podobne.

 Nie jestem osobą praktykującą czy mocno wierzącą, ot prosty człowiek, który wiecznie nie ma czasu jednak uczono nas wiary w szkołach na religii, w kościołach podczas rekolekcji czy zwykłych niedzielnych mszy. Znaliśmy "zasady" czy "schematy" bycia chrześcijaninem.

Ja dostrzegam, że aktualny Papież jest zaprzeczeniem tych "zasad", które znam. Dla przykładu nie pojęte było bym osoby tych samych płci brali ze sobą ślub, papież na to zezwolił, zezwolił na coś co było nam wpajane jako grzech śmiertelny. Takich przykładów jest wiele, nie będę tego rozpisywał, każdy ma swoje zdanie na ten temat, a temat jest drażliwy. Jednak sami widzimy, że kościoły już nie są tak zwanymi domami bożymi, a instytucjami bijącymi pieniądze.

 

Dlatego nasuwa mi się pytanie: Czy to co dzieje się na świecie czy w kościele nie prowadzi do destrukcji... do czegoś gorszego ?

 

Takie moje dzisiejsze przemyślenia, które zaatakowały z zaskoczenia podczas pracy i spowodowały ciary na całym ciele.

 

Pozdrawiam Was.

[…]

 

O Kościele sporo mówi nasz kolega Igor Witkowski. Niech odpowiedzią na tego e-maila będzie tym razem wyjątkowo jeden z materiałów opublikowanych przez Igora Witkowskiego.

 

 


Komentarze (22)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 2 kwi 2021 10:27 | ocena: -3

Kepos | Załogant

Jak można dopuszczać myśl o kolejnych wcieleniach tych samych ludzi i to w innych narodach - to obłęd. Trzeba posiadać fałszywą wiedzę, ażeby tak twierdzić.
Struktura i działanie Świata jest taka jak ją opisują religie prawdziwe, a religie prawdziwe to, religie, w których udziela się chrztu w Imię Ojca , Syna i Ducha Św. oraz Wyznanie Mojżeszowe.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 kwi 2021 05:51 | ocena: + 2

Maria_st | Załogant

@Kepos,
Religia to największe zło jakie sami sobie zafundowaliśmy.
Ogłupianie na całego i często fanatyzm prowadzący do eskalacji, zabijania najwiekszego daru--życia.
Żadna z nich nie jest prawdziwa, bo to co powstało na kłamstwie --nie może byc prawdą.

Czw, 1 kwi 2021 14:10 | ocena: + 7

GraZARG | Załogant

Witam, tak się zastanawiam, dlaczego szeroko rozumiana Zmiana/ Odnowa ludzi, świata, cywilizacji musi się odbywać po lub w trakcie- - końcowym etapie- - jakiejś katastrofy, kataklizmu itp.. Czy my jako ludzie nie możemy dokonywać pozytywnych przemian świadomie i w sposób świadomie zaplanowany bo chcemy się po prostu doskonalić i dla siebie i " dla świata "? Bo może te zmiany/ reset dokonywałyby się inaczej niż poprzez " dostawanie po głowie ", w sposób wymuszający te zmiany. Ale to wymagałoby równie świadomej pracy nad sobą, i ukierunkowanej, i edukatorów też musielibyśmy mieć innych. ..

Wt, 30 mar 2021 22:58 | brak oceny

majomir | Załogant

Z reinkarnacją jest jak ze złotą rybką ,jest bo ludzie by chcieli ;)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 kwi 2021 06:07 | ocena: + 1

Maria_st | Załogant

@majomir,

Jest to trochę skomplikowane wg mnie, ale w pewnym sensie masz rację .....ale czy tego chcieli ludzie ?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 kwi 2021 19:52 | brak oceny

majomir | Załogant

@Maria_st, hejka
Nie bardzo rozumiem pytania

Wt, 30 mar 2021 16:41 | ocena: -3

Kepos | Załogant

Reinkarnacja dla Dusz ludzkich nie istnieje. Podlegają pod nią Duchy (Anioł Stróż), ale bez wymazywania im świadomości przy kolejnych wcieleniach.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 3 kwi 2021 21:50 | brak oceny

Pawel1326 | Załogant

@Kepos,
Postaram się nie oceniać Ciebie, ani Twoich przekonań. Wiedz tylko, że jest to portal gdzie są ludzie, którzy mają duuużo bardziej otwarte umysły, niż przeciętni katolicy zindoktrynowani przez stare dewoty na lekcjach religii w podstawówce.
Obstawiam też że nikogo tutaj nie przekonają "Twoje racje" bo gdyby miałyby - to byłaby to strona jakiejś parafii. Jak zapewne zauważyłeś - jest to strona fundacji, dla której przyszłość naszej cywilizacji jest ważniejsza niż meldunek co niedziela w strzelistej chałupie, z datkiem na tacę bo jej właściciel tylko gadać potrafi i ma dwie lewe ręce do roboty.
W starożytności już byliśmy bardziej rozwiniętą cywilizacją, to tacy jak Ty nam średniowiecze urządzili i jesteśmy 1000 lat w plecy.
Reasumując - wg mnie - tracisz tutaj czas.
pozdro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 4 kwi 2021 10:26 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@Pawel1326, ja opisuję rzeczywistość, którą zapoznałem w nietypowych okolicznościach, jest ona taka, a nie inna i nie ma dwóch zdań.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 4 kwi 2021 11:33 | ocena: + 1

rafael1 | Załogant

@Kepos, Napisze bez zlosliwosci. Czytam Twoje posty jak wszystkie inne z reszta na forum tak wiec mam wglad w Twoje przekonanai od poczadku jakie tu formulujesz.
Nie oceniajac czy to prawda czy falsz, czy nie mozesz przyjac troche sceptycyzmu ze to co sie Tobie przytrafilo to zwidy po substancjach ktore przyjales ( podrzucili Tobie twoi oprawcy), a nie zadna prawda objawiona. Z powazaniem

Rozwiń odpowiedzi (2)

Nie, 4 kwi 2021 12:04 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@rafael1, to co mi się przytrafiło analizuję już 30-ty rok i potrafię odróżnić zwidy po substancjach od rzeczywistej prawdy. Po za tym co jakiś czas widzę duchy na własne oczy bez działania jakiś substancji. Odbieram przekazy tego co dzieje się w wymiarze duchowym i tyczy mojej osoby. Takie właściwości przedstawiania przekazów jak się dowiedziałem posiada mój Anioł Stróż.

Nie, 4 kwi 2021 12:27 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

@rafael1, w sytuacji kiedy objawia się Archanioł to substancje mają działanie marginalne.

Pon, 29 mar 2021 19:21 | brak oceny

Paszczak | Załogant

"Piotr Rzymianin" odnosi się do papieża Franciszka. Jego ojcem był pochodzący z Włoch Pietro, czyli Piotr. Ponadto w ostatnim czasie kościół przechodzi kryzys, a na całym świecie panuje pandemia, co ma być "udrękami" z przepowiedni.W ostatecznym prześladowaniu Świętego Kościoła Rzymskiego panować będzie Piotr Rzymianin, który będzie pasł swoją trzodę pośród wielu udręk, po których siedmiopiętrowe miasto zostanie zniszczone, a straszny Sędzia osądzi lud. Koniec.Według wielu przepowiedni kolejny papież miał mieć oliwkową skórę. To on miał być "papieżem czasu Apokalipsy". W czasie jego pontyfikatu nasilić się mają katastrofy naturalne i krwawe wojny domowe. Ludzie zaczną masowo odwracać się od Kościoła, nastąpić ma jego upadek. Według przepowiedni Malachiasza po Janie Pawle II miało być jeszcze tylko dwóch papieży.

Wiele przepowiedni odnosi się do roku około 2030,mniej więcej.Mówi o tym Jeane L.Dixon, F. Kenton Beshore,Ilona Jail Kubacka.Intrygujący jest jeszcze przedmiot nie z tego świata,przypominający pergamin powierzony Mirjanie,ma on treść 10 tajemnic Mediugorskich nie widzialnych dla ludzkiego oka.Kiedy przyjdzie czas urzeczywistnienia tajemnic medziugorskich, tekst z pergaminu będzie widoczny również dla hercegowińskiego franciszkanina Petara Ljubičicia, któremu powierzona została specjalna misja – ma on obwieścić ludzkości treść każdej pojedynczej tajemnicy. Na „objawiającego tajemnicę” Mirjana wybrała go w 1982 roku.Dziś Franciszkanin ma 75 lat.

Pon, 29 mar 2021 12:41 | brak oceny

sidhartha | Załogant

nie no, kościół w pewnym sensie ma rację co do reinkarnacji, jak już kiedyś pisałem., reinkarnacja nie jest wieczna, a przynajmniej po pewnym "etapie" rozwoju jest już inna, istota która doszła na sam "szczyt" rozwoju, już nie podlega temu "wymiarowi'
już nie cierpi, ma tez w pewnym sensie "wszechmoc' i "wszechwiedzę"
ale to buduje się całymi latami jak nie tysiącami lat.
ja jeszcze do szczytu nie doszedłem choć nie zaprzeczam że mam w planach :)

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 29 mar 2021 15:58 | ocena: + 1

rafael1 | Załogant

@sidhartha, znowu trzeba Ciebie skorygować. Przeciez Ty masz jedno zycie i to jest piekne .

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 29 mar 2021 18:47 | ocena: + 4

-relatysta | Załogant

@rafael1, Za każdym razem mamy jedno - inne życie.

Pon, 29 mar 2021 11:43 | ocena: -12

Ecstasy | Załogant

Człowiek, który napisał list o Robercie Bąkiewiczu powinien udać się jak najszybciej do psychiatry, faszyzm się leczy a niestety w tym liście aż z niego kipi w porównaniu do "nacjonalizmu" Roberta.

Widać, że Reinkarnacja jest udowodniona na 101% nie ma co.... szkoda że fundacja Nautilus i jej fanatycy New Age nie potrafią się odnieść np. do cudów eucharystycznych potwierdzonych badaniami np. tego z Legnicy. Niestety ciężko wam dyskutować z argumentami racjonalnymi.... :)

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

22 października: [...]  Nadrabiamy zaległości z ostatnich dni - jutro rano poczta do FN powinna już być w trybie on-line. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 18 paź 2021 03:53 | Witam, Coś dzisiaj 13.10.21 godz ok 17:20 latało w Warszawie nad rondem Radosława. Możliwe że dron ale nie widziałem świateł ani śmigieł, coś w kształcie dysku. Przyjechał tramwaj i musiałem pojechać, nie widziałem co było dalej. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

TAJEMNICZE 'COŚ' NAD EDMONTON (KANADA)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.