Dziś jest:
Poniedziałek, 27 czerwca 2022

Ten, kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum. Ten kto podąża sam, znajdzie się w miejscu do którego nikt jeszcze wcześniej nie doszedł.
Albert Einstein

Pytania do FN
ODPOWIEDZI NA PYTANIA NASZYCH CZYTELNIKÓW
Wyślij do nas swoje pytanie - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "Pytania do FN": pytania@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





ONE SIĘ RÓŻNIĄ!!! CZY KTOŚ Z WAS ZWRÓCIŁ NA TO UWAGĘ?!! - MOJE PYTANIE DO PROJEKTU KONTAKT
Czw, 27 sty 2022 06:20 komentarze: 10 czytany: 5570x

Po naszej publikacji w serwisie FN PROJEKT FOTO-LAB FN – KRÓTKI WYWIAD O ANALIZIE ZDJĘĆ UFO dostaliśmy bardzo ciekawy e-mail z pytaniem, który postanowiliśmy opublikować. Wstyd powiedzieć, ale rzeczywiście ta sprawa nam po prostu umknęła, a może inaczej – nikt z nas nie zwrócił uwagi na to, że jest to fundamentalna kwestia dla analizy tego zdjęcia. E-mail, który dostaliśmy 20 stycznia 2022 przedstawiamy poniżej.

[2022-01-20] Szanowna FN,

Bardzo dziękuję za ostatni wywiad o zdjęciach UFO. Przyznam szczerze, że temat bardzo mnie interesuje i też kiedyś wysłałem Wam fotografię UFO wykonaną przypadkiem przez moją żonę, którą zamieściliście w okienku „Zdjęcie Dnia”. Piszę jednak w innej sprawie. Zafascynowała mnie fotografia obiektu z waszego projektu kontakt, gdyż daje ona możliwość niezwykle precyzyjnego obejrzenia kształtów i kolorów tego obiektu. Chciałem Wam zwrócić uwagę na jeden, istotny szczegół, który być może mi umknął, a może już o nim pisaliście i jeśli tak, to wybaczcie, że zawracam Wam głowę, ale ja tego nie znalazłem. Chodzi mi o bardzo prostą rzecz, otóż te dwa kryształy/diamenciki na obu końcach obiektu różnią się nie tylko kolorem co jest oczywiste, ale także różnią się w sposób bezprecedensowy kształtem. Jeśli wyostrzycie to zdjęcie szybko dojrzycie, że liczba ścianek tworzących nazwijmy to „diamencik” jest mniejsza, gdyż konstrukcja tego diamencika po lewej jest całkowicie inna od tego, który jest po prawej.


Ktoś powie, że to jest drobiazg, ale tak nie jest z punktu widzenia osoby, która zdecyduje się zrobić model tego obiektu. Oznacza to bowiem, że musi mieć dwa rodzaje „diamencików/koralików” o różnej liczbie ścianek bocznych tworzących bryłę!!! Czy ktoś z Was zwrócił na to uwagę? Zwykły zakup na allegro akrylowych koralików nie rozwiązuje tego problemu, gdyż wszystkie one mają ten sam kształt i jedynie różne kolory, a aby wykonać ten model prawidłowo należy mieć dwa zupełnie różne modele „diamencików/koralików”, co praktycznie w sposób niesłychany utrudnia całą operację wykonania modelu. Osoba lub osoby, które - jeśli tak założymy – wykonały ten model i umieściły go zawieszając na szybie do inscenizacji musiały pokonać kilka trudności, na które natrafiłem podczas mojej próby wykonania modelu. Po pierwsze ani modelina, ani plastelina nie pozwalają na uzyskanie tego kształtu z wielu powodów. Podam jeden banalny – wyciskanie kształtu korpusu palcami sprawia, że zostawia się ślady linii papilarnych, czyli trzeba to robić w rękawiczkach i na pewno używając precyzyjnych narzędzi. Pytanie tylko jakich?



Ale o wiele większy problem powstaje wtedy, kiedy do modelu na allegro czy innej aukcji internetowej zdecydujemy się zakupić „diamenciki/koraliki”. Szybko okaże się, że wybór jest więcej niż skromny, a praktycznie wyboru nie ma – wszystkie koraliki są sprzedawane zawsze w tym samym kształcie i w różnych kolorach. Oto przykłady tego, co można kupić na allegro i w sieci www.

 

 








Zwracam Wam jednak uwagę, że zakup kompletu koralików na allegro rozwiązuje powiedzmy problem kolorów, choć moim zdaniem wcale nie, bo te barwy na obiekcie są naprawdę szczególne. Natomiast zakup koralików na allegro nie rozwiązuje jednego, podstawowego problemu przy wykonaniu modelu, czyli tego, że „diamenciki/koraliki” na końcach całkowicie się różnią, czyli  po lewej ma zupełnie inną bryłę niż ten po prawej!!!!!!!! Jeśli mi nie wierzycie, to zobaczcie na zdjęcia, które dołączam do wiadomości.



 

Najlepiej widać to na zdjęciach poniżej, na których wyostrzyłem zarysy obiektu.




Zwracam Wam także uwagę za inne zarys u podstawy "koralika/diamencika".


Czy ktoś z Was zwrócił na to uwagę? Konsekwencje tego mojego spostrzeżenia są bardzo interesujące z punktu widzenia działania rzekomego fałszerza lub rzekomych fałszerzy tego modelu. W tej konkretnej sprawie łatwo ich wskazać: jest to ta rodzina, czyli pan Mariusz, jego żona Agnieszka i syn Mateusz, których zdjęcie zamieściliście stojących przed Waszym samochodem.

Panią Agnieszkę raczej można wykluczyć, a więc pozostają nam jedynie trzy możliwości, a w zasadzie jedna. A więc mamy trzy warianty inscenizacji, bo model i całą inscenizację mógł zrobić:

I     Tylko 10-letni Mateusz

II     Tylko pan Mariusz

III    Pan Mariusz razem z synem Mateuszem

W sposób oczywisty odrzucam dwie pierwsze możliwości, gdyż zdjęcia jak dobrze wiemy wykonał p. Mariusz, a filmy z UFO jego syn Mateusz, a więc jasne i logiczne jest, że obaj musieliby być zaangażowani w robienie oszukańczego fake-cyrku i to oni (lub jeden z nich) musieli także zrobić model (lub modele UFO). Skoro tak, to musieli natrafić na jeden poważny problem z „kryształkami/diamencikami”. O ile zakup modeliny czy plasteliny nie jest problemem, podobnie jak żyłki w sklepie wędkarskim, na której zawiesili model, to już zakup „koralików z allegro” naprawdę poważnie zaczyna komplikować tę historię. Jakie koraliki są dostępne? Jest ich bardzo niewiele, ja znalazłem tylko to (poniżej) i jeszcze zdjęcia koralików, które prezentowaliście w swoich tekstach, ale których już nie znalazłem na allegro czy w sieci, ale pozwoliłem sobie je wykorzystać.



/poniżej model wykonany przez demaskatorów/



Wyobraźmy sobie, że oszuści/modelarze zamawiają „koraliki/diamenciki” na allegro.pl i dostają paczkę z kolorowymi „koralikami/diamencikami”. Po stworzeniu korpusu z plasteliny czy modeliny nie mogą jedynie w sposób prosty i oczywisty przylepić jeden beżowy „koralik/diamencik” z lewej, a niebieski z tego zestawu z prawej, gdyż w ten sposób nie stworzą tego, co jest na zdjęciu z projektu Kontakt. Aby stworzyć taki model muszą zakupić dwa zupełnie różne zestawy „koralików/diamencików” o różnych kształtach i różnej liczbie ścian tworzących bryłę „diamencika/koralika”, czyli zupełnie różne zestawy. Założenie, że na szlifierce sami zrobili na użytek oszustwa dwa zupełnie różne kształty „diamencików/koralików” o różnych bryłach, a następnie po prostu wbili w modelinę z prawej inny, a z lewej inny moim zdaniem jest tak absurdalne, że można to śmiało wykluczyć. Precyzyjna obróbka wymaga naprawdę dużej wiedzy i dobrego sprzętu, o posiadanie którego tej konkretnej rodziny nie podejrzewam.


Aby zrobić ten model oszust-modelarz musiał kupić dwa różne rodzaje „koralików-diamencików”, które muszą spełniać kilka ciekawych wymogów. Po pierwsze ich kształty w sposób absolutny odbiegają od tego, co jest dostępne na allegro czy na wszelkich innych aukcjach czy sklepach typu pasmanteria, ale także musieli zdobyć (pytanie tylko: jak????) dwa różne „koraliki/diamenciki” o różnych bryłach i mniej więcej w tej samej wielkości, aby potem dwa różne modele dolepić do korpusu z plasteliny czy modeliny. Powiem szczerze: nie jest to możliwe!!!

Publikując te wszystkie zdjęcia modeli wykonanych przez Waszych hejterów i demaskatorów popełniliście wielki błąd nie zwracając uwagę na rzecz tak podstawową, jak różna liczba ścianek tworzących „koralik/diamencik” po lewej i po prawej stronie obiektu. Jeśli ktoś zdecydował się zrobić taki model i po zakupie „koralików/diamencików” po prostu z pudełka wyjął dwie sztuki z zestawu o różnych kolorach i mechanicznie je przylepił po obu stronach, to nawet nie powinien być brany pod uwagę, a jego zdjęcia publikowane. Nie spełnił bowiem podstawowego warunku – te dwa „koraliki/diamenciki” całkowicie się różnią!!!!!!

Nawet szkice wykonane przez jednego z waszych czytelników zawierają ogromny błąd, bo „koraliki/diamenciki” na końcach modelu są takie same (grafikę załączam).



Mam nadzieję, że moja analiza pomoże Wam w projekcie kontakt. Nie mogę pojąć, dlaczego wcześniej nie stawialiście sprawy jasno i zdecydowanie – model tylko wtedy będzie brany pod uwagę, jeśli kształty „diamencika/koralika” po prawej i po lewej nie tylko będą się różniły między sobą, ale także będą podobne do tego, co widzimy na zdjęciu UFO z projektu. Inaczej to całe gadanie „a bo ulepili, przyczepili koraliki z allegro i dokleili do szyby” nie ma sensu, co mam nadzieję wykazałem.

Dodam jeszcze, że najciekawsze jest to, że obiekt na obu filmach zmienia kształt praktycznie non-stop, co sekunda wygląda inaczej, ale to chyba zauważyliście, ale jak chcecie, to także zrobię taką szczegółową analizę.

 

Podsumowując: macie absolutną rację, że nie jest to żadna inscenizacja czy model na szybie, gdyż taka operacja wykonania tego wszystkiego jest tak skomplikowana logistycznie, że przekracza możliwości na pewno tej rodziny ze wsi spod Poznania.

Przesyłam pozdrowienia i życzę powodzenia w dalszym badaniu historii tej manifestacji UFO

/moje dane zachowajcie dla siebie/

[…]

 

 

 

Bardzo dziękujemy za ten e-mail i wszystkie materiały. Oczywiście, że ma Pan 100 procent racji! Oba kryształy na końcach obiektu całkowicie różnią się od siebie i rzeczywiście ta sprawa trochę nam umknęła, a raczej nikt z nas nie uświadomił sobie, jak ważna jest ta sprawa z punktu widzenia kogoś, kto zdecyduje się wykonać taki model. To nie tylko komplikuje proces wykonania modelu UFO, ale praktycznie go uniemożliwia. Założenie, że ten ojciec z synem na precyzyjnej szlifierce do diamentów wykonali elementy do tego modelu… nie ma w ogóle o czym mówić.

Ta historia jest bliźniaczo podobna do tej ze Zdanów z 2006 roku. Tam też co chwila czytaliśmy, że „no przecież widać, że to miski!” choć dobrze wiedzieliśmy, że było to w 100 procentach prawdziwe wydarzenie z prawdziwym obiektem UFO. I w tej sprawie jest tak samo. Dyskusja z demaskatorami powtarzającymi w kółko „no przecież widać, że to jest nalepione na szybie!” przypomina takie same sytuacje w procesie udowadniania historii ze Zdanów. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za ten e-mail, a jego treść i zdjęcia dołączamy do dokumentacji operacji KONTAKT.

Poniżej link do artykułu o analizie zdjęć UFO, który zainteresował naszego czytelnika:

https://www.nautilus.org.pl/artykuly,4261,projekt-foto-lab-fn--krotki-wywiad-o-analizie-zdjec-ufo.html

 

 

UWAGA CZYTELNICY!

Kolejne dwie, ważne sprawy, które pojawiły się już po naszej publikacji. Najpierw bardzo ciekawy komentarz naszego czytelnika, który zwrócił uwagę na niezwykłą rzecz, na którą nikt wcześniej nie zwrócił uwagi.

CHRONOS:
Jest jeszcze jedna kwestia - jeśli ten obiekt jest rzeczywiście plastelinowym modelem, to musiał zostać przyklejony na zewnątrz okna, nie wewnątrz. Element w środkowej części wyraźnie wystaje do tyłu, nie dałoby się tego przykleić od wewnątrz, będąc w mieszkaniu, żeby uzyskać taki efekt.
Czyli co, dzieciak ulepił taki obiekt, otworzył okno, przykleił go z zewnętrznej strony okna, zamknął okno, nagrał filmik i zrobił zdjęcie, po czym znowu otworzył okno, zdjął model i je zamknął? Przecież to jakiś absurd, żadne dziecko nie wpadłoby na coś takiego. Jeśli chciałby się bawić, to po prostu przykleiłby swój pojazd do szyby i tyle.

Po drugie - ten obiekt jest półprzezroczysty. Świetnie widać to na rozjaśnionym zdjęciu, zwłaszcza w środkowej części. Czy plastelina albo jakaś inna substancja stała mogłaby dać taki efekt? Nie wydaje mi się, to raczej nie jest też kwestia padania światła. Moim zdaniem czarna część obiektu to może być jakiś rodzaj energii/pola maskującego, okrywającego "właściwą" część obiektu (być przypominającą to co widać na szkicach jednego z załogantów). Stąd też może się brać zmienny kształt obiektu na filmach.

 

I jeszcze e-mail od naszego załoganta MOBI.

Szanowna FN,
Nie przypuszczałem, że napiszę do Was wiadomość w sprawie projektu kontakt, ale przyznaję, że sprawa mnie zafrapowala na tyle, że muszę na jedną rzecz zwrócić wam uwagę. Chodzi o to, że zamieściliście zdjęcie obiektu fantastycznie wręcz wyostrzone, na którym widać szczegóły, których wcześniej nie było aż tak widać. Na samym początku od razu zaznaczę, że od początku uważałem, że nie jest to żaden model, ale coś z energii, płynnej energii, co tłumaczy zmianę kształtów na filmach. Ale chciałem zwrócić uwagę na jeden szczegół związany z kryształem po prawej stronie, a dokładniej chodzi o smugi z korpusu obiektu, które wchodzą pod czaszę kryształu. To całkowicie wyklucza wszelkie teorie o użyciu plasteliny, modeliny i koralików czy kryształów, gdyż nie uzyska się takiego efektu nigdy. Aby wyjaśnić, o co mi chodzi, przesyłam grafiki z zaznaczeniem tych smug. Aby trochę spojrzeć w sposób świeży na ten obiekt odwróciłem go na potrzeby analizy o 180 stopni.


 




Tak wyglądają diamenty na końcach obiektu, kiedy je się trochę rozjaśni.





A teraz zobaczcie, jak smugi z korpusu w niepojęty sposób "wchodzą" pod coś w rodzaju kapturu diamentu, ktory zachodzi na korpus. To jest niebywałe, dla mnie to jest niebywałe. Zaznaczyłem tylko jedną ze smug czerwoną kreską, która przekracza granicę (żółta kreska)  i wchodzi pod kryształ!!!!!!!!




Cuda też się dzieją z tym znakiem pośrodku. Liczę na to, że znajdą się tacy, którzy zaczną to analizować właśnie pod kątem tych smug. Zobaczcie (poniżej).


I jeszcze jedno - mały kryształ jest także na korpusie obiektu.


I jeszcze coś dla Was, co na pewno wprawi Was w rozbawianie, czyli model i to, co jest w oryginale.




Panowie, to najbardziej niesamowita historia ze wszystkich, jakie kiedykolwiek się u Was pojawiły. Niech Was ręka boska broni, aby to zostawić i robić publikacje raz na rok. Ja deklaruję, że możecie na mnie liczyć w każdej sprawie związanej z projektem kontakt.
Z wyrazamy szacunku
"Mobi" /proszę zachowajcie moje dane dla siebie poza tym nickiem/

 

 

I kolejne e-maile:

Witam Nautilusa,

Zwracam Wam uwagę, że wyostrzenie zdjęć pokazało, że główna część obiektu na którym są osadzone te kryształy czy diabli wiedzą co to jest, w każdym razie ten korpus jest półprzezroczysty!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać to wyraźnie, ja nawet zaznaczyłem.

Załączam grafikę

Pozdrawiam, trzymajcie ten kurs!

[dane do wiad. FN]


 

From:  [...]
Sent: Sunday, January 23, 2022 8:54 PM
To: Fundacja Nautilus
Subject: ODP: Projekt Kontakt - coś ciekawego?

 Prawda zawsze się obroni. A to co robi fundacja to MISJA, wierzę, że odegracie w tym co się dzieje bo dochodzimy to pewnego punktu przesilenia. Coś się musi zdarzyć.

 

Zainspirowałem się trochę aktualizacją tematu i zwróceniem uwagi na o wiele poprawioną jakość zdjęć. Ze względu na to, że wykorzystuję do pracy pakiet Adobe postanowiłem wrzucić zdjęcia i się pobawić. Z góry mówię, to po prostu może być szukanie kształtów znanych przez mózg i wrzućcie to do kosza, ale jak już w pierwszym moim mailu dzisiaj z rana wierzę, że warto podrzucać wam każde przypuszczenie nawet najbardziej dziwne, bo za którymś razem może ktoś trafi.

Mianowicie w załączniku przesyłam zdjęcia centralnej części statku (tam gdzie ukazuje się znak w kolorach czerwieni). Pozmieniałem trochę nasycenia, kolory oraz ostrość [...]

 I jeszcze raz brawo FN! Moc z Wami i do przodu!

[dane do wiad. FN]

 

 


 

Ten mały obiekt na korpusie zauważył inny nasz czytelnik.



 

Bardzo ciekawą rzecz zauważył nasz czytelnik, który opublikował swoje spostrzeżenia na facebook`u.










 




 

I jeszcze porównanie jednego z "diamentów" na trzech zdjęciach", które także pokazuje, jak obiekt zmienia kształt.




... i lewy "diamencik". Tu bardzo wyraźnie widać, jak zmienia się grubość głównego korpusu obiektu, na którym jest diament - prosimy zwrócić uwagę na środkowe zdjęcie.




 

Witam FN,

Z ogromnym zainteresowaniem śledzę dyskusję o tym zdjęciu. I pragnę dorzucić swoje trzy grosze, gdyż zauważyłem coś ciekawego. Otóż Państwo zauważyliście, że w jednym miejscu obiektu wystaje coś w rodzaju przycisku. Ale nikt nie zwrócił uwagi, że po drugiej stronie jest wgłębienie, które odpowiada idealnie temu przyciskowi po drugiej stronie. Ja myślę, że ten obiekt był z płynnej energii, a nie z materii. Zwracam uwagę, że te kryształy także są z jakieś płynnej energii, to nie jest żadne szkło. Widać to wyraźnie zwłaszcza patrząc na kryształ turkusowy.

Bardzo lubię ten Wasz serwis, a projekt KONTAKT to już w ogóle super.

Trzymajcie ten kurs, naprawdę robicie dobrą robotę.

Pzdr

[dane do wiad. FN]

 




To co jeszcze chyba nie było zauważone to smugi na filmach (załączam zdjęcia). Pojawiają się od 17:34 sekundy na filmie DSC1850.






CDN.


Komentarze (10)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 31 sty 2022 01:03 | ocena: -1

john_titor | Załogant

mimo ze osobiscie uwazam ufo za zjawisko realne towarzyszące nam od setek lat to akurat co do tych zdjęć jestem bardzo sceptyczny, nie pasuje tutaj oświetlenie, a nieregularna i niesymetryczna forma ufo wskazuje na nieudolną ręczną robótkę niedzielną a nie pojazd zaawansowanej cywilizacji

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 26 luty 2022 00:22 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@john_titor, XDDDDDD wyczerpujace wyjasnienie dlaczego to ufo ale nie pan john stwierdza ze to nieudolna robotka reczna XDDDD wez idz sie schowaj gosciu

Pon, 24 sty 2022 12:28 | ocena: + 1

-relatysta | Załogant

W nawiązaniu do wykładu z 1 Grudnia mam pytanie, ciekawi mnie jaki "haczyk" jest w tym liście - z ostatniej opowiadanej historii- że Pan Bernatowicz nie opublikował go do tej pory. Jakiej to tajemnicy nie jesteśmy godni? Może "złe" wnioski sami mogli byśmy wyciągnąć?

Pon, 24 sty 2022 11:08 | brak oceny

Orion_1957 | Załogant

Patrząc na obiekt z Projektu Kontakt a zwłaszcza na część o zabarwieniu niebieskim która została poddana analizie przez załogantów możemy dostrzec na tzw. jakby koraliku białe podłużne cienie ale wpatrując się właśnie na nie możemy dostrzec, że te białe smugi tworzą dłoń z pięcioma palcami. A jak wiemy dłoń w Projekcie Kontakt pojawiła się już wcześniej. Może się mylę ale tak mi się to skojarzyło. Pozdrawiam.

Nie, 23 sty 2022 16:41 | ocena: + 4

Chronos | Załogant

Jest jeszcze jedna kwestia - jeśli ten obiekt jest rzeczywiście plastelinowym modelem, to musiał zostać przyklejony na zewnątrz okna, nie wewnątrz. Element w środkowej części wyraźnie wystaje do tyłu, nie dałoby się tego przykleić od wewnątrz, będąc w mieszkaniu, żeby uzyskać taki efekt.
Czyli co, dzieciak ulepił taki obiekt, otworzył okno, przykleił go z zewnętrznej strony okna, zamknął okno, nagrał filmik i zrobił zdjęcie, po czym znowu otworzył okno, zdjął model i je zamknął? Przecież to jakiś absurd, żadne dziecko nie wpadłoby na coś takiego. Jeśli chciałby się bawić, to po prostu przykleiłby swój pojazd do szyby i tyle.

Po drugie - ten obiekt jest półprzezroczysty. Świetnie widać to na rozjaśnionym zdjęciu, zwłaszcza w środkowej części. Czy plastelina albo jakaś inna substancja stała mogłaby dać taki efekt? Nie wydaje mi się, to raczej nie jest też kwestia padania światła. Moim zdaniem czarna część obiektu to może być jakiś rodzaj energii/pola maskującego, okrywającego "właściwą" część obiektu (być przypominającą to co widać na szkicach jednego z załogantów). Stąd też może się brać zmienny kształt obiektu na filmach.

Rozwiń odpowiedzi (3)

Nie, 23 sty 2022 16:48 | brak oceny

DK_S | Mostek Kapitański

@Chronos, Bardzo ciekawa uwaga... Jako osoba z projektu KONTAKT przyznam, że nikt z nas nie zwrócił na to uwagi. Bardzo dziękujemy za tę komentarz, bo to ważna sprawa.

Nie, 23 sty 2022 17:50 | brak oceny

NAUTILUS | Mostek Kapitański

@Chronos, Zacytowaliśmy Pana komentarz w aktualizacji tekstu (na końcu publikacji). Dziękujemy i pozdrawiamy! FN

Nie, 23 sty 2022 22:54 | brak oceny

zitto | Załogant

@Chronos, ta przezroczystość, czy raczej zdaje się smugi na które zwracasz uwagę, skojarzyły mi się raczej ze smugami światła słonecznego przenikającego przez chmury lub liście drzew. Może to raczej ugięcie światła na tym obiekcie dające w efekcie wrażenie jego przezroczystości? A jeśli tak, to rzeczywiście mogłoby to świadczyć o wysokoenergetycznym charakterze obiektu.

Sob, 22 sty 2022 11:42 | ocena: + 1

Orion_1957 | Załogant

Muszę przyznać, że autor przedstawił bardzo ciekawą analizę zagłębiając się w szczególiki na które faktycznie chyba jako jeden zwrócił uwagę. Natomiast Ja wiem jedno. Nikt nie powiedział bo tego tak naprawdę nie wie i jeszcze długo nie będzie wiedział jak ten obiekt wyglądał. Z załączonego materiału Projektu Kontakt wynika, że obiekt ten z każdej odległości wygląda nieco inaczej - jak jest tuż przy szybie deko inaczej i w przypadku kiedy widzimy go troszkę dalej też zmienia swój kształt. Ktoś kto chciałby wykonać taki model a potem zawiesić go na na szybie to by go tam umieścił. Nie zwracał by uwagi jakie dał koraliki z przodu czy też na jego końcu. Po prostu miał takie w domu i tyle. Mógłby też pomyśleć, że jeśli samochód od strony maski wygląda inaczej a tył również ma inny kształt to też mógłby zaznaczyć to wyborem różnych koralików. Myślę, że w tym wszystkim chodzi o coś innego. Albo informacja od rodziny Pana Mariusza jest prawdziwa albo nie ale wszelkie zebrane materiały przez Fundację Nautilus wskazują na to, że jest to materiał całkowicie wiarygodny i tego należy się trzymać. Jeżeli wiemy, że mamy materiał godny uwagi i dalej go drążymy szukając jeszcze czegoś interesującego w tej sprawie to musimy przyjąć wersję rodziny Pana Mariusza wraz z takim modelem jaki na przedstawili. Śledząc od początku Projekt Kontakt nigdy bym nie przypuszczał, że ta rodzina wymyśliła takie zdarzenie bo i po co. Prędzej taki numer by wykręcił ktoś z większej miejscowości w której może czuć się osobą anonimową. W Projekcie Kontakt występuję zbyt wiele wątków np. audycja telewizyjna która w telewizji wówczas nie powinna się pojawić i inne. Dlatego też uważam, że w tej sprawie ważny jest obiekt ale chyba najważniejszy jest opis jaki przedstawiła rodzina. Autorowi analizy oczywiście należą się podziękowania za wychwycenie szczegółów na które nie zwróciliśmy uwagi. Pozdrawiam

Sob, 22 sty 2022 08:52 | brak oceny

Minonalag | Załogant

Na początek zastrzegam, że nie twierdzę, że to fałszerstwo z modelem doklejonym na szybie lub powieszonym na żyłce.
Nie zgadzam się jednak z autorem analizy jakoby miałaby ona pokazywać, że 'diamenciki' po przeciwnych stronach różnią się kształtem. Nie jestem przekonany. Wyrysowane białe linie tego nie dowodzą. Należy zwrócić uwagę, że obiekt jest widoczny pod kątem względem kierunku filmowania. Ukazuje zatem nieco inne powierzchnie tych 'diamencików'. Dodatkowo obiekt na zdjęciach jest za mały i nie widać wyraźnie 'krawędzi' tych struktur. Moim zdaniem ta praca wskazuje jedynie, że takie analizy przez lepienie modeli niczego nie są w stanie udowodnić. Szkoda czasu.
Co do samego obiektu zwraca uwagę jego asymetria. Ta czerwona 'pętelka' pod spodem jest wyraźnie bliżej 'niebieskawego' diamencika po stronie bliższej obserwatora (po prawej) niż tego o odcieniu brązu (po lewej). Tego nie da się tłumaczyć kątem linii widzenia.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 3 maj 2022 08:44 | [...] 2 maja 2022 na zachodnich obrzeżach miasta Olsztyn miedzy godzina 20 a 21 widziane były na niebie świetliste obiekty w kształcie kuli. Na niebie pojawiło sie co najniej dziesięć lub więcej obiektów kulistych. Pierwszy obiekt był nieco większy. Wszystkie obiekty poruszały sie dokładnie w jednej linii i połączone były jakby nitka światła. poruszały sie z zachodu na wschód. kolor światła biały. Wielkość obiektów: pierwszy obiekt. Wszystkie obiekty jarzyły mocnym zimnym światłem. [...]

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 18 kwietnia 2022 | Zawsze trochę się śmiałem, kiedy ktoś wspominał o „czasach ostatecznych”, no bo jak? Czy kilka lat temu ktokolwiek sobie wyobrażał, że przyjdzie zaraza, a tuż po niej wielka, światowa wojna? Czy w dobie wszechobecnych sklepów za każdym rogiem ulicy przez myśl komukolwiek przyszło, że będzie apokaliptyczny brak wszystkiego i może nadejść wszechobecny głód? Dzisiaj, czyli 17 kwietnia 2022 ze zdumieniem...

czytaj dalej

FILM FN

PRZESŁUCHANIE W KONGRESIE USA W SPRAWIE UFO - maj 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.