Dziś jest:
Poniedziałek, 13 lipca 2020

Ten obiekt podleciał do mojego samolotu, obserwował mnie... Czy wierzę, że był pod inteligentną kontrolą? Absolutnie tak.
/fragment relacji pilota z archiwum płk Ryszarda Grundamana/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Pamiętasz mnie, to ja Michał Milowicz... - niezwykły zbieg okoliczności graniczący z cudem
Pt, 13 wrz 2019 21:05 | komentarze: 5 czytany: 2497x

[...] Dzień dobry, chciałabym opowiedzieć o zdarzeniu, które miało miejsce 3 lata temu. Zdaję sobie sprawę z tego, że zabrzmi infantylnie, nieprawdziwie. Mój mąż poddał w wątpliwość moją chwilową poczytalność, dlatego znajomym nie opowiadam :).
Dwa lata temu w weekend oglądaliśmy z mężem film dokumentalny o Elvisie Presleyu. W poniedziałek w pracy, stojąc przy regale z książkami, rozmyślałam o Michale Milowiczu, aktorze który mimo braku warunków, świetnie potrafi naśladować Elvisa. Jasny blondyn w ubranku Elvisa ... to trzeba zobaczyć.

No więc stoję przy regale z książkami, intensywnie myślę o Milowiczu, czy nadal naśladuje Presleya, czy gra w filmach, czy woli seriale, a może na deskach teatru, może moglibyśmy z mężem pójść do teatru "na" Milowicza, w tym momencie słyszę cichy sygnał mojego telefonu. Odbieram: "Cześć mówi Michał, czy mogłabyś pamiętać o mnie przy obsadzie do tego nowego serialu."

Ja milczę, bo nie wiem kto mówi, no i przecież co ja  mam wspólnego z filmem, kinem czy teatrem"
"Pamiętasz mnie, to ja Michał Milowicz, wiesz że grałem w Sąsiadach"
Wydukałam, że to pomyłka. Pan Michał przeprosił i się rozłączył.
Nogi się pode mną ugięły, poczułam się jak wybranka losu. No bo kto przeżył coś tak nieprawdopodobnego.


 
Fundację Nautilius odkrył mój  mąż  miesiąc temu. Razem przeczytaliśmy kilka tekstów, obejrzeliśmy filmy z Panem Krzysztofem Jackowskim. Wydaje mi się, że Państwa rola jest niezwykle trudna.  Cieszę się, że mogę komuś o tym opowiedzieć bez posądzania o chorobę, konfabulację itp. Na zakończenie dodam, że nie leczę się na żadne choroby, nie mam tendencji do fantazjowania.
Chociaż takie rzeczy może pewnie stwierdzić ktoś postronny.:). Nie mam nic wspólnego z filmem i światem kina, ani z aktorami. Nie mam ani jednego znajomego uprawiającego tę profesję.
Nie myślałam, że opowiem o tym zdarzeniu jeszcze komuś. A może pan Michał Milowicz pamięta to zdarzenie?
Niestety, nie zachowałam ówczesnego telefonu, zmieniłam numer, czyli sprawa jest nie do udowodnienia, ale czuję olbrzymią przyjemność, że mogłam uczestniczyć w takiej niezwykłej przypadkowości.
Dziękuję i pozdrawiam,
[dane do wiad. FN]

/opis trafił do FN 11 września 2019/

Fantastyczna historia… wierzymy Pani, bo podobne "rekordy świata w zbiegach okoliczności" mamy w swoim archiwum. Jak to tłumaczyć? Całkowicie niewytłumaczalne. Historia trafia do naszego archiwum,  a także do naszego działu XXI PIĘTRO (całkowicie anonimowo).
Musiała Pani nawiązać kontakt z Milowiczem, ale… nieprawdopodobna historia, której wyjaśnić nie sposób.
Pozdrawiamy
FN

Ta wiadomość została wysłana przez Fundację Nautilus.
Copyright © 1999-2019 FN. Wszelkie prawa zastrzeżone.

[...] Po napisaniu postu do artykułu o Michale Milowiczu spotkałem go na ulicy. Praktycznie stanąłem z nim twarzą w twarz. Fundacja może zweryfikować tą historię. Żałuję, ze nie zrobiłem zdjęcia ale mogę podać szczegóły, które mogą to uwiarygodnić.

[dane do wiad. FN]




Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 16 wrz 2019 15:46 | brak oceny

Ewarom | Załogant

Spotkał Pan Milowicza po przeczytaniu tej historii? Mam nadzieję, że to nie żart. Ciekawe czy te wydarzenia będą miały jakieś konsekwencje. Czy czemuś służą. "Stefan" napisał, że to wizja przyszłości, ale dlaczego akurat Milowicz, no i późniejsze spotkanie po napisaniu postu.
Czy wizja przyszłości indukowana może być już kilka dni wcześniej, bo na początku był Elvis, później skojarzenie z Milowiczem, później spotkanie, jakby każde wydarzenie, a nawet myśl ludzka miały swoje konsekwencje.

Pt, 13 wrz 2019 15:30 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

jeszcze jedno. jesli ja sobie wyobrazam ze mam dom a potem go nie mam bo nic nie robie w tym kierunku to tez jest wizja przyszlosci? nie. ona to stworzyla. jesli ja mysle o domu a potem robie wszystko zeby go miec to tworze przyszlosc a nie mam zadnej wizji

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Kapitanie, Droga FN, Może pytanie mało ważne ale jestem ciekaw Waszej odpowiedzi. Jakie jest Wasze zdanie na temat wyborów? (nie mam tu na myśli tych konkretnych wyborów prezydenckich ale ogólnie takiego rozwiązania systemowego - globalnie) Kandydaci (nie ważne jacy Polska/ za granicą ) są wskazywani przez rządy/partie i 'pchani' na konkretne stanowiska tak aby dla danych ugrupowań było jak najlepiej (pieniądz rządzi). Czy warto wspierać ten system, w którym kandydat...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 30 cze 2020 07:04 | Witam, Czy zgłosił się może do Was ktoś kto dokonał 'jakiejś' obserwacji z powiatu cieszyńskiego w nocy 27 na 28 czerwca (noc z soboty na niedziele)?Np. z gminy Brenna, bądź dalej Ustroń, Skoczów albo sam Cieszyn etc.? Albo i Bielsko-Biała? Jeśli można oczywiście prosić. Niekoniecznie spodziewam się twierdzącej odpowiedzi, ale... nie zaszkodzi zapytać, prawda? Takiej obserwacji mógł ktoś dokonać gdzieś w godzinach pomiędzy 22:50 a 00:20Nie miałem przy sobie zegarka, więc nie potrafię ...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

FORMACJA UFO NAD MORZEM - 2019

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.