Dziś jest:
Poniedziałek, 21 października 2019

"Ludzie uczą się w 25 procentach od mistrza, w 25 procentach słuchając samych siebie, w 25 procentach od przyjaciół, a w 25 procentach uczy ich czas."
/P. Coelho/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Za oknem chodziły czarne postacie...
Wt, 8 paź 2019 08:59 | komentarze: 5 czytany: 1844x

Witam Kapitanat i całą załogę.

Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem napisania do Was no i przyszedł ten czas.
Najpierw coś o sobie.
Obecnie mam 41 lat.
Od małego zgodnie z relacją mamy byłem inny. Np. pod tym względem, że jako dziecko nie lubiłem się przytulać do rodziców. Im było przykro, ja nie czułem takiej potrzeby. Chyba dziwne ?.. Byłem taki sam sobie.
W drugiej klasie S.P., kiedy zaproszono nas do biblioteki kościelnej w ramach lekcji religii tylko jedna książka przykuła moją uwagę - Raymond A. Moody – Życie po życiu. Ku zdziwieniu Pani katechetki właśnie ją wypożyczyłem i  przeczytałem. Nie wiem skąd to się wzięło we mnie w tak młodym wieku ale temat zafascynował mnie niesamowicie. Jakiś czas później fascynacja „tamtym” światem jakby przyblakła ale ciągle miałem nieodparte wrażenie, że (jakby to dziwnie nie zabrzmiało) nie należę do tego (obecnego) świata. Zainteresowanie wróciło w latach 90-tych po usłyszeniu reklamy audycji w Radio Zet – „Nautilus Radia Zet”, gdzie Pan Robert akurat miał opowiadać o przypadkach samospalenia. Od tamtej pory dużo czytam na tematy wykraczające poza zmysły fizyczne i z dużym zainteresowaniem śledzę stronę Fundacji Nautilus. Bardzo Wam dziękuję za całą pracę jaką wkładacie w poznawanie prawdy.
-----
Ale do rzeczy.
2 lata temu zachorował mój Wujek.
Choroba postępowała bardzo szybko i po kilku miesiącach Wujek już leżał w łóżku i wiedzieliśmy, że zostały mu tylko dni…
Przy łóżku dzień i noc czuwały jego dziewczyna oraz dwie córki. Jedna z nich po swojej mamie odziedziczyła dar, który pozwalał jej na widzenie czasem rzeczy, których nie widzieli inni.
Wujek co jakiś czas to zasypiał, to się budził. Pewnego razu ni stąd ni z owąd powiedział córkom, że widział się z panem taki, a takim. One go nie kojarzyły ale dziewczyna wujka powiedziała, że wie o kim mówi i że ta osoba nie żyje już od długiego czasu. Córki przerażone ale i ciekawe zaczęły się dopytywać gdzie się z nim (tym panem) widział. On na to odpowiadał, że TAM i że spotyka się z nim co dziennie. Ot tak jakby odwiedzał go kiedy chce. Zaznaczam, że Wujek był w stanie agonalnym i nie było mowy już o jakimkolwiek chodzeniu. Córki zadawały mu różne pytania odnośnie „TAM” i coś tam opowiadał ale już nie pamiętam dokładnie co. Jedno utkwiło mi w głowie. Kiedy córki zapytały się czy widział TAM babcię i dziadka (swoich rodziców, którzy nie żyli już od dawna) Wujek nagle przestawał mówić. Wyglądało to tak jakby nie mógł powiedzieć albo ktoś mu nie pozwalał odpowiedzieć na to konkretne pytanie.
(Ciekawe jest to, że w większości relacji z pogranicza śmierci ludzie opisują spotkane osoby z tamtego świata jako osoby z rodziny. Tutaj byli jacyś ludzie ale dla nas obcy. Z drugiej strony mogli za życia być kimś bardzo ważnym dla Wujka.)
Ostatnie 2 dni.
Wujek dużo spał. Ale obudził się któregoś dnia i powiedział do młodszej córki „Zobacz, ta facetka znowu tu jest”. Córka zapytała o kim mówi, a on wskazał na róg pokoju. Nikogo tam nie było. W tym momencie do pokoju weszła druga córka (ta z darem) stanęła jak wryta i nic nie mówiła.
Później powiedziała siostrze, że widziała starszą kobietę ubraną na biało z długimi (nie pamiętam czy siwymi czy białymi) włosami. Wujek powiedział nawet jak ta kobieta ma na imię. Potrafił tak się wpatrywać w ten kąt bardzo długo. Ostatniego dnia przed śmiercią córki poszły zajrzeć do pokoju taty. W pewnym momencie młodsza (ta z darem) zatrzymała drugą i powiedziała „teraz tam nie wchodź”. Starsza zapytała się o co chodzi ale młodsza odpowiedziała, że powie jej jutro.
Pod koniec dnia Wujek zaczął umierać. Tracił przytomność i odzyskiwał na przemian. Córki zwróciły uwagę, że jak do pokoju wchodzi dziewczyna wujka to on jakby „wracał do naszego świata”. Poprosiły więc dziewczynę wujka aby wyszła do kuchni i poczekała tam. Po wyjściu dziewczyny z pokoju Wujek zmarł ? Wyglądało to tak jakby obecność w pokoju osoby, którą kocha nie pozwalała mu na przejście na drugą stronę…
Następnego dnia starsza siostra zapytała młodszej co takiego widziała w pokoju gdzie leżał Wujek, że nie pozwoliła jej wejść. Młodsza powiedziała, że za oknem (blok 4 piętro) w koło chodziły czarne postacie. Kiedy je widziała czuła duży strach i niepokój. Nie widziała twarzy. Tylko postacie…
Wujka pochowaliśmy kilka dni później. Co ciekawe koło grobu, do którego był składany była mogiła. W mogile pochowana była kobieta. Może nic w tym dziwnego ale na imię miała tak jak ta, którą widział Wujek w kącie pokoju.
Tyle pamiętam z tego wszystkiego i tym się dzielę.

Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich!
Kochajmy ludzi, przyrodę i siebie samych a będzie dobrze!

[dane do wiad. FN]


 

[...]Witam Fundację. Kilka dni temu doświadczyłem chyba tzw "efektu Mandeli" otóż będąc w domu mojej koleżanki i współpracownicy zarazem stwierdziłem że zlikwidowała klimatyzator który wisiał na jednej ze ścian w jej pracowni. Zdziwiłem się, no bo przecież są upały... Jeszcze większe było moje zdziwienie, gdy na pytanie co zrobiła z klimatyzatorem, odpowiedziała, że nigdy go nie miała... zdębiałem po prostu i sądziłem, że żarty sobie ze mnie stroi.
Jestem w 100% przekonany, że był; nawet wciąż go widzę w rogu pokoju, zawieszony wysoko na ścianie. No, rękę bym sobie dał obciąć, że go miała. Czyżbym aż tak odpłynął, że sobie to zmyśliłem? Nie sądzę. Jestem inżynierem i raczej twardo stąpam po ziemi. Pozdrawiam

[dane do wiad. FN]


From: [...]
Sent: Sunday, October 6, 2019 3:58 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: trudności z ułożeniem sobie terazniejszego życia, poprzez wspomnienia z innych wcieleń

Witam.Czy słyszeliście o przypadku ,że dana osoba miała problem z ułozeniem sobie życia , bo pamietała swoje poprzednie życie? znalazłam w internecie historie dziewczynki której tak odpamiętniło sie poprzednie życie że przesladowała rodzine bylego męża,nie mogla sie z tym pogodzic ze ułozyl sobie życie . Znacie takie przypadki ? W filmiku przedstawiona jest historia dziewczynki która zaangażowała się tak bardzo w życie innej rodziny ,że nie mogła ułożyc swojego życia, cały czas była 'wkręcona' że przynależy do tamtej rodziny . Filmik wart obejrzenia




Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 8 paź 2019 19:01 | ocena: + 1

zmylna | Załogant

Czarne postacie...
Widać, że "Tam" ciągle toczy się walka o nas. Czy aby się ochronić wystarczy być dobrym człowiekiem ? Czy trzeba czegoś więcej ??

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 16 paź 2019 20:40 | ocena: + 1

magdakowalska48 | Załogant

@zmylna, kto kazal mu milczec? babcia? dziadek? tam chca nas przejac archonci i wyslac w nowe cialo zeby zasysac z nas dalej zla energie

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 17 paź 2019 05:31 | ocena: + 1

zmylna | Załogant

@magdakowalska48,
Niestety nie dało się uzyskać żadnej odpowiedzi w tym temacie :(
Pytanie czy ktoś nie pozwala mu powiedzieć było przemilczane.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 18 paź 2019 16:01 | brak oceny

magdakowalska48 | Załogant

@zmylna, pewnie archonci no bo dobre istoty nic by nie kazaly

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wczoraj, 11:18 | brak oceny

zmylna | Załogant

@magdakowalska48, Może... Ale z tego co pamiętam czytałem gdzieś, że czasem nie jest na wskazane wiedzieć więcej niż powinniśmy więc może nie koniecznie akurat takie zachowanie spowodowane było przez "złych".

Nawet Bruce Moen pisał, że ludzie po śmierci trafiają do miejsc, do których podróżnicy OOBE nie mają dostępu. Co więcej nie mogą uzyskać żadnych informacji co to za miejsca i co Ci ludzie tam robią.

To oczywiście przykład sytuacji, która ma miejsce już "po" ale generalnie chodzi mi o to, tak jak napisałem wyżej, że pewne rzeczy z założenia mają być dla nas niedostępne.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Były naukowiec NASA twierdzi, że dowody na obecność życia na Marsie zdobyliśmy dawno temu. Gilbert Levin wskazuje na misję kosmiczną Viking z 1975 roku, nad którą pracował. Amerykańska agencja NASA wysłała wtedy na Marsa dwie pary orbiterów i lądowników, aby wykonać badania pod kątem biologicznym. Była to pierwsza amerykańska misja na Czerwoną Planetę, która pozwoliła dostarczyć na Ziemię materiał do dalszych analiz. Podczas tej misji, lądownik wymieszał próbkę marsjańskiej gleby z roztworem ...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:53 | [...] Witam. Śledzę Waszą stronę od dawna bo interesuje się akurat wszystkim tym co piszecie, ale nie widziałem, że będę również pisał do Was w sprawie jaką widziałem 19.10.2019 na niebie nad Białymstokiem. Dodam, że nie mam żadnych zdjęć i filmów bo działo się to szybko a będąc na balkonie nie spodziewałem się tego, że zobaczę światło koloru pomarańczowego migającego i będącego tak jakby za mgłą ( nie wiem czy leciało tak wysoko czy po prostu takie już było). Światło poruszało się dość szybko...

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

PROJEKT KONTAKT - spotkanie w Bazie FN 19.X.2019

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.