Dziś jest:
Środa, 28 października 2020

Listopad... boję się tego listopada. Wydarzą się na jesieni bardzo złe rzeczy, to będzie koniec tego świata, jaki znamy i lubimy, tej rzeczywistości spokoju i bezpieczeństwa. Widzę też wojsko na ulicach, dużo wojska. Wojsko... pojawi się wojsko.
Jasnowidz Krzysztof Jackowski, lipiec 2020

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





I WTEDY NADE MNĄ PRZELECIAŁY DWA PASTELOWE OBIEKTY UFO
Nie, 18 paź 2020 04:46 | komentarze: 3 czytany: 941x

[…] Jestem bardzo chory na nowotwór (?) i chciałbym przed śmiercią opowiedzieć co mnie spotkało przed wielu laty. Był to okres kiedy najpierw pojawiła się kometa chyba  Kometa Halleya (miało to miejsce 9 lutego 1986 – przyp. FN), a później jakaś mniejsza ale też widoczna na bezchmurnym wieczornym niebie w kierunku północno-zachodnim patrząc z mojego dawnego mieszkania w Lesznie. Aby lepiej obserwować kometę poszedłem na strych i wybrałem odpowiednie okno.

W pewnej chwili kontem oka z kierunku zachodniego zauważyłem coś jasnego na niebie. Kiedy zwróciłem tam wzrok było już za późno a nade mną przeleciały dwa jasne pastelowe obiekty, w kolorach bladej tęczy, bez okienek, drzwi i świateł. Leciały równolegle ale jeden za drugim w niewielkiej odległości. Moment kiedy przeleciały nad moją głową wynosił ułamki sekund i nie zdążyłem się dokładniej przyjrzeć.

Najpierw osłupiałem, poczułem gęsią skórkę i jeżące się na ciele włosy a potem cofnąłem się w głąb strychu i pobiegłem do pokoju od strony wschodniej ale obiektów już nie zobaczyłem nawet w oddali. Musiały albo szybko się przemieszczać albo ja nie miałem wyczucia czasu przez doznany szok. Całe życie czekałem na coś takiego a kiedy mnie to spotkało wykrztusiłem na głos " niesamowite ".

Jestem zdrowy psychicznie, opowiedziałem o tym tylko żonie i córce gdyż nie chciałem aby patrzono na mnie jak na nawiedzonego ale teraz w obliczu śmierci jest mi to obojętne. […] Pozdrawiam wszystkich którzy to przeczytają.

[dane do wiad. FN] z Leszna

/wiadomość przyszła na pocztę FN 17 października 2020/



WIADOMOŚĆ Z OKRĘTU WWW.NAUTILUS.ORG.PL:
Od: [e-mail do wiad. FN]

Witam serdecznie,to tej pory byłam biernym obserwatorem ale chciałam zapytać, czy zetknęliście się kiedykolwiek z podobną relacją. Na początku Sierpnia wracałam z wakacji drogą S3 (nie byłam kierowcą)po prawej stronie na niebie zobaczyłam helikopter a właściwie jego szkielet gdyż obudowa była jakby z kryształu(nawet pomyślałam w tym momencie o czaszkach z Paracas). Zwlekałam z przekazaniem tej relacji gdyż mi samej trudno zrozumieć,co właściwie widziałam, pozdrawiam Was wszystkich serdecznie- robicie świetną robotę.




Temat: sen o orbach

Witam,

Jako, że niedawno zamieściliście opis snu pewnej kobiety, która skontaktowała się, poprzez sen, ze swoim zmarłym ojcem - ja chciałabym opisać swój sen, który był niezwykły w tym aspekcie, że ukazywał orby.

Mój sen przyśnił mi się kilka miesięcy po odejściu na zawsze ważnej dla mnie osoby.

Śniło mi się, że jestem w domu, gdzie spędziłam swoje dzieciństwo, a dokładnie - w pokoju dziecinnym. Miałam tam swoje ulubione miesce, za moim fotelem a zarazem pod półką z moimi lalkami. Tam często, jako dzieciak, urządzałam swoje "bazy". Śniło mi się, że tam właśnie jestem, i niczym piłeczka od ping-pongu podskakuję do góry. Jestem radosna niczym skowronek i odczuwam niezwykłą lekkość. Nieopodal mnie podskakuje inna kulka, srebrzysta, mieniąca się różnymi kolorami. Jestem nam bardzo wesoło. Czuję, że ta kulka jest szczęśliwa i odczuwa wielką wolność - od bycia w wielu rolach - żony, matki, babki itp. Dobrze nam razem i wesoło sobie podskakujemy, niczym dzieci na skakance.

Nagle zdaję sobie sprawę, że znam tą drugą Kulkę. Pytam się (wysyłając swoją myśl), czy my czasem się nie znamy. Kulka ta zachęca mnie, abym się do niej zbliżyła. Wskazuję, abym zajrzała lepiej w jej srebną powłokę. Dziwi mnie to, ale robię to, o co mnie prosi. Nagle część srebnej powłoki odsuwa się i widzę tam bardzo wyraźny obraz, niczym w telewizorze najlepszej jakości. To wszystko jest takie wielowymiarowe. Widzę tam jakiś las i uciekającą parę, ktrórą jest w latach młodości mój dziadek i babcia. II wojna światowa - uciekają przed Niemcami. Rozpoznaję ich, bo często oglądam albumy rodzinne. Naglę widzę "najazd kamery" na twarz mojej babci. Widzę ją wyraźnie! Naglę wykrzykuję - "To ty jesteś moją Babcią!" . Kula zabłysnęła swoim srebrzystym światłem jakby chciała potwierdzić moje słowa. Dopytuję się Kuli, czy czasem ma "w sobie" inne filmiki - z innych żyć. Ponoć ma tam w sobie inne filmiki...

W końcu pytam się, czy jeżeli umarli mają postać srebrzystej Kuli, to dlaczego ja też mam taką postać, skoro jeszcze nie umarłam. Niestety nie otrzymuję odpowiedzi. Czuję jakieś wibracje i bardzo szybko wpadam do swojego śpiącego ciała i sen mi się urywa...

Jako post scriptum mogę napisać, że wiele lat temu moja babcia opowiadała mi o swoim dawnym znajomym, który interesował się zjawiskami niewyjaśnionymi. U niego zaczęło się to od pewnej nocy, gdy wracał do domu, i przechodził blisko cmentarza. Na murze cmentarnym unosiła się święcąca Kulka. Bardzo zaintrygowało to tego mężczyznę i postanowił sprawdzić co to takiego. Niestety Kulka znikła w głębi ciemnego już wówczas cmentarza. Człowiek ten od tego zdarzenia zaczął zbierać różne ciekawe historie i je spisywał. Nie wiem co stało się potem z jego zebranymi historiami. A szkoda!
[dane do wiad. FN]

/opis snu dostaliśmy 17 października 2020/





Komentarze (3)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Wt, 20 paź 2020 05:36 | ocena: + 1

Caoii | Załogant

Jeśli chodzi o tę historię ze srebrnymi kulami...

Z wiedzy jaką mam pochodzącą od ludzi którzy doświadczają OOBE (świadome wychodzenie duchem z ciała fizycznego jeszcze za życia), w tym niektórzy od wielu lat, wynika, że człowiek ma różne ciała do poruszania się po duchowych światach i wymiarach, tak jak ciałem fizycznym porusza się w świecie fizycznym, tak innymi ciałami w innych światach. Do poruszania po świecie duchowym służy ciało astralne które składa się z bardzo wielu małych cząsteczek układających się zazwyczaj w kształt aktualnego ciała fizycznego człowieka. Natomiast człowiek rozebrany ze wszystkich ciał, w swojej najbardziej naturalnej formie jest świetlistą kulą. Czyli to by się zgadzało z tym snem autorki emaila. Dodam jeszcze, że te świetliste kule, czyli my, nasza świadomość, jaźń, umysł, one są cały czas w nas. W ciele fizycznym jest umieszczone ciało astralne, w ciele astralnym ta świetlista kula.

Nie, 18 paź 2020 20:46 | ocena: + 3

Zbigniew01 | Załogant

@zaolka, Dziękuję bardzo za pocieszający wpis. Uwaga trafiona w sedno sprawy gdyż według lekarzy mam nowotwór od 2009r. z przerzutami do kości a jeszcze żyję. Co prawda leczę się i miałem radioterapię ale to zakrawa na eutanazję. Od pięciu conajmniej lat namawiano mnie na chemię i nadal onkolog nie daje mi spokoju a ja unikam go jak "ognia". Życzę zdrowia. Zbigniew

Nie, 18 paź 2020 13:19 | ocena: + 4

zaolka | Załogant

panu cierpiącemu w chorobie chcę tylko przekazać, że człowiek sam musi wyrazić zgodę na odejście. I że jeśli ktoś się UPRZE żyć, to i 'medycyna jest bezsilna'. Co wiem od mojej babci stawiającej karty przez całe życie, i która po podobnej diagnozie odeszła 20 lat dopiero później, gdy już odchowała dzieci i poczuła, że teraz już luz. Można odlecieć. Serdeczności dla pana!

A srebrne orbiki, też tak je zawsze czułam jak u pani w śnie. Karta pamięci duszy z całą jej historią wcześniejszych wcieleń. Do odtworzenia, jeśli wie się jak. Dzięki za opisanie snu, bo potwierdza to, co wiem od wyżej przywołanej babci. I jasne, babcia to żaden autorytet, ale patrząc po latach wszystko się zgadza. Pzdr!

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

27 października 2020 zapadły decyzje o udziale Fundacji Nautilus w dwóch ważnych wydarzeniach zagranicznych związanych z UFO, które będą transmitowane on-line. Niestety dostęp do nich będzie wyłącznie możliwy dla ich uczestników i będą miały charakter zamknięty.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Nie, 25 paź 2020 08:45 | [...] Dzisiaj nad Warszawską Wolą zauważyliśmy dziwne światło dość duże nieruchome i wyglądające  na zawieszone pod chmurami. Pojawiło się na południowym , poludniowo-wschodnim niebie. Chciałabym się dowiedzieć czy jest to zjawisko naturalne czy jakiś sztuczny obiekt. Wysyłam w załączniku zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.Z Poważaniem[dane do wiad. FN]

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 15 października 2020 | Koronawirus kryje w sobie wiele tajemnic i ukrytych przed nawet najlepszymi laboratoriami na świecie niespodzianek, które właśnie wywracają znany nam świat do góry nogami. Proces wielkiej przemiany zaczął się śmiesznie, wręcz zabawnie – ot, jakiś śmieszny wirus z Chin, co to zabija tylko starców, a resztę traktuje „bezobjawowo”. Ale to nie jest takie proste.

czytaj dalej

FILM FN

FENOMEN LATAJĄCYCH KUL - film z archiwum wideo FN

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.