Dziś jest:
Poniedziałek, 20 września 2021

'Nie bój się. Nie masz powodu, żeby się bać. Nie zamierzamy was skrzywdzić. Chcemy przeprowadzić tylko kilka testów. Kiedy je skończymy, odprowadzimy cię z Barneyem do waszego samochodu. Wkrótce będziecie z powrotem w drodze do domu.'
Słowa, który powiedziała jedna z obcych istot podczas CE III z UFO Betty i Barneya Hillów 19 września 1961 roku

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





MÓJ SEN O REINKARNACJI... WRACAM DO SZKOŁY. NIE MAM INNEGO WYJŚCIA.
Czw, 24 gru 2020 16:03 | komentarze: 9 czytany: 3560x

[...] Witam. Mój sen o reinkarnacji. Mam pewnie jak każdy z nas swojego opiekuna duchowego (anioła stróża). Nawiązałem z nim kontakt 30 lat temu, chociaż już wcześniej przez pierwsze 30 lat mego życia wyczuwałem jego obecność. Nasze stosunki określiłbym jako szorstką przyjaźń. Podejrzewam nawet,że mój opiekun ma mnie serdecznie dość.

Kiedyś powiedziałem mu (a raczej zażądałem) żeby podczas snu wyjaśnił mi na czym polega reinkarnacja. I tej nocy miałem sen który doskonale zapamiętałem (co nie jest u mnie regułą). Treść snu: Jestem w szkole, jest jakiś egzamin końcowy, siedzę w drugim rzędzie ławek. Wywołują uczniów z pierwszego rzędu, uczniowie podchodzą i losują pytania, potem mają chwilę na przygotowanie się do odpowiedzi.

Dzień drugi, zostałem wywołany do egzaminu, losuje pytanie, jestem kompletnie nieprzygotowany, nie znam odpowiedzi na pytanie. Dostałem krótką chwilę na zastanowienie się. Myślę co ja tu robię, a może stąd uciec? Wychodzę ze szkoły,idę i po kilkunastu krokach wchodzę w błoto, idę dalej błoto sięga mi po kostki, idę dalej, błoto po kolana, powoli brnę dalej błoto po pas.Patrzę przed siebie, aż po horyzont nic tylko czarne błoto, patrzę w prawo błoto, patrzę w lewo błoto, oglądam się, w oddali widzę moją szkołę.Odwracam się i powoli wracam do szkoły.Nie mam innego wyjścia.
Pozdrawiam.

[...]


[...] Programowanie snu.
Było to kilka lat temu. W jakimś wydawnictwie przeczytałam, że można zaprogramować swój sen. Postanowiłam spróbować. Chciałam przenieść się w czasie o jedną dobę, aby móc sprawdzić wygrywające numery Lotto. Śpię i nagle znajduję się w w olbrzymim pawilonie handlowym z olbrzymią ilością regałów i półek. Podchodzę bliżej, a tam w takich maleńkich szklanych pojemniczkach są rośliny. Pomyślałam, że kupię jakieś nasiona na działkę, ale żądnych nasion nie ma tylko te sadzonki.

Spoglądam na ścianę, a tam wyświetla się 12 czerwca 2100 rok. Nagle rozlega się przeraźliwy sygnał i do tego pomieszczenia zbiera się masa ludzi, którzy się dziwnie mnie przyglądają. Ja przerażona wychodzę na zewnątrz. Nie wiem, gdzie jestem. Myślę, że muszę znaleźć przystanek komunikacji miejskiej albo szyld na budynku, to może zorientuję się gdzie jestem. Na zewnątrz jest pusto, nie ma śladu komunikacji, chodników, nie ma też żadnych drzew. Jedynie są budynki i pusta betonowa ulica. Budzę się wreszcie, a przecież ja chciałam tylko przenieść sie w czasie o jedną dobę.

Pozdrawiam!

[...]





Komentarze (9)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 11 luty 2021 09:22 | ocena: + 1

Maria_st | Załogant

Potwierdzam istnienie Anioła Stróża nad każdym człowiekiem i to oni podlegają wielokrotnym wcieleniom z kolejnymi ludźmi, lecz bez wymazywania świadomości."


Pamiętam jak zareagowała dwulatka na obrazek z tzw aniołem stróżem --- dziecko na mostku nad wodą schylone ponieważ może zanurzyć w wodzie rączkę a za nim/nią aniołek ze rozłożonymi skrzydłami / typowa symbolika /.
Sądziłam, że małej spodoba się aniołek.
Niestety pomyliłam się.
Zobaczyła obrazek i w płacz jakby się czegoś na nim bała.
Wyjaśniłam co obrazek przedstawia a ona.....nie lubię tego anioła, wolę te żółte które się do mnie uśmiechają .
Faktycznie zauważyłam dziwne zachowanie małej, wyciągała rączki, śmiała się i nieraz coś mówiła jakby w powietrze u góry nad sobą.
Było ich dużo, nie jeden pojedyńczy.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 11 luty 2021 15:58 | ocena: + 1

Kepos | Załogant

@Maria_st, podobny obrazek posiadam nad swoim łóżkiem.
Widziałem Aniołów - nie posiadają skrzydeł.

Śr, 10 luty 2021 14:30 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

Potwierdzam istnienie Anioła Stróża nad każdym człowiekiem i to oni podlegają wielokrotnym wcieleniom z kolejnymi ludźmi, lecz bez wymazywania świadomości.

Czw, 31 gru 2020 10:00 | brak oceny

Tomash | Załogant

A mi niekiedy powtarzał się sen, że wchodzę w jakiś korytarz, potem robi się w nim coraz ciaśniej i ciaśniej i w końcu nie mogę z tego korytarza wyjść. Niedawno- bodaj tydzień temu - nastąpiła pewna zmiana: śniło mi się, że przecisnąłem się przez korytarz. To była jaskinia, bardzo ciasna, ze stromymi podejściami. Wydostałem się na zewnątrz, na obszerną, porośniętą niską trawą łąkę. Zupełnie jak hale w Tatrach. Niedaleko od wejścia były jakieś postacie, jedna z nich do mnie podeszła. Wyglądała trochę jak z tej gry Assassin's Creed. Nie wiem czy jasno się wyraziłem, bo nie znam się na grach i to, co piszę kojarzę z widzianych tu i tam reklam. W każdym razie ta postać miała ciemny kaptur, nie widać było twarzy. Podeszła do mnie i pogratulowała mi. To było jakby gratulowała mi zaliczenia jakiegoś testu. A potem powiedziała, że teraz mogę wędrować dalej. Pamiętałem to po przebudzeniu całkiem wyraźnie i czułem się jakoś podbudowany wewnętrznie.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 10 luty 2021 12:16 | brak oceny

hermiona | Załogant

@Tomash,
Łatwo ten sen zinterpretować. W twoim życiu czekają na Ciebie jakieś trudności (ta zwężająca się jaskinia) Jak je pokonasz, to czeka Cię lepsze życie.

Sob, 26 gru 2020 12:21 | ocena: + 3

Wama66 | Załogant

Reinkarnacja wedlog mnie jest bardziej skomplikowana, niz nam sie wydaje.
Tak duzo sie o niej mowi, ze pewnego wieczoru przed spaniem pomyslalam sobie , ze poprosze Boga, zeby mi wkoncu pokazal czy zylam wczesniej na Ziemi. Kladac sie spac i majac duzo roznych mysli , zapomnialam o tej prosbie.
Niby spalam i snilam, ale to wydawalo sie jakbym przeniosla sie w czasie do poczatku 19 Wieku. Rozpoznalam to po ubiorach kobiet. Wszystko co widzialam tak jakbym ogladala moimy oczami, ale przez szklo ktore bylo po bokach jakby niedoszlifowane.
Chodzilam do biednycch kobiet , i pomagalam usuwac ciaze, a pozniej opiekowalam sie tymi Kobietami ,az wyzdrowialy. Ale te kobiety usuwaly swoje ciaze, poniewaz nie widzialy wyjscia, zeby dzieci w tych czasach wyzywic. Pamietam rowniez, ze chodzialam do Prostytutek. Ciaze usuwalam w ukryciu, zeby te kobiety rowniez chronic, bo za to sie szlo do wiezienia (a moze byl rowniez wyrok smierci.) Wiekszosc tych kobiet maila juz dzieci. Widzac siebie w lustrze, stwerdzilam , ze musialam byc z bogatego domu, bo bylam dobrze i elegancko ubrana i chyba bylam lekarka (pielegniarka?), musialam sie gdzies nauczyc medycyny . Pamietam tez, ze w tym czasie spotkalam kobiete, ktora byla tak biedna, ze nie widziala innego wyjscia jak zostac prostytutka i zaszla w ciaze i nie chciala usunac dziecka, ale musiala. To byla moja obecnie , w tym zyciu , najlepsza przyjaciolka.
Ten sen, gdzie przezylam moja inkarnacje, wyjasnil mi wiele w moim obecnym zyciu.
Jako mloda dziewczyna nigdy nie chcialam miec dzieci,poniewaz z jakiegos powodu wiedzialam , ze bede zwiazana z kazdym dzieckiem zbyt emocjonalnie , chociaz je bardzo lubialam. Nie zyje w biedzie, ale rowniez nie w luksusie.(w inkarnacji bylam dobrze usytuowana) Pracuje w technicznym sektorze, ale ocieram sie czesto o medycyne. Wszyscy mi mowia , ze powinnam pracowac w typowych sektorach medycznych. Mam jakby 6 zmysl i wiem np, co mam zrobic jak ktos jest chory, mam namysli wyleczyc go jak sam i lekarze nie potrafia nic zrobic. to nie znaczy, ze wszystko wylecze. Chodzi o to , ze czasami lekarze daja zlo diagnoze.Wiem czesto jakie ziola na szybko pomoga i to na 100 procent. Nie panikuje jak jest jakis wypadek, tylko instyktownie wiem co mam robic i jak sie zachowac. Tak bylo od dziecka, Zauwazylam, ze szczegolnie od niemowlat do 6 roku zycia , dzieci zwracaja na mnie szczegolna uwage i probuja sie ze mna komunikowac wzrokiem usmiechem, mowa. nie byloby nic w tym szczegolnego , gdyby nie to , ze czesto obce dzieci np w tramwaju, gdzie jest pelno ludzi probuje sie komunikowac tylko ze mna , chociaz nie zwracam na nie uwagi. Ale zawsze pozytywnie.
Moje zycie potoczylo sie inaczej, i dalo mi gromadke dzieci( karma za usuwanie dzieci?) Moja najlepsza przyjaciolka jest dzisiaj bardzo dobrze usytuowana i ma jednego syna (karma za biede z porzedniego zycia,ktora ja zmusila do prostytucji i usuniecia dziecka?) Jest pielegniarka i zawsze powtarza, ze to jest jej wymazony zawod.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 26 gru 2020 16:03 | ocena: + 1

Researcher | Załogant

@Wama66, Zgadza się. Takie doświadczenia regresyjne z tego typu intencjonalnych snów wymykają się jakiemuś racjonalnemu uszeregowaniu. Z praktyki uważam jednak, że jest to jedna z najskuteczniejszych i naturalnych technik zaglądania w poprzednie inkarnacje. Też od czasu do czasu praktykuję podobną metodę od wielu lat. Można też przed snem skoncentrować intencję poznania konsekwencji karmicznych z poprzednich żyć na obecne. Jak zapewne zauważyłaś, są to jednak doświadczenia dosyć wyczerpujące emocjonalnie i przez jakiś czas skutecznie zaprzątające umysł – między innymi dlatego rodzimy się z amnezją a wspomnienia, o których tutaj mówimy, wydają się jakby umiarkowanie dozowane. Ja np. przypomniałem sobie jak dotąd dwie inkarnacje, ale poprzez obecne lata w kilku epizodach, które odnosiły się do obecnych skutków karmicznych. Pierwsza inkarnacja, jaką ujrzałem, tyczyła czasów średniowiecza a druga lat siedemdziesiątych. Bardzo, ale to bardzo wyczerpujące emocjonalnie doznania. To jak zbyt głęboko można przypomnieć sobie coś z poprzednich żyć, przekonałem się podczas mojego ostatniego takiego intencjonalnego snu, po którym przez kilka dni nie mogłem odpędzić się od wyraźnych wspomnień umeblowania mojego miejsca pracy i ludzi, z którymi pracowałem w ostatniej inkarnacji, które to po przebudzeniu pamiętałem dokładniej niż obecne. Po kilku tygodniach wspomnienia rozwiały się, a umysł osiągnął stan równowagi. Takie eksperymenty, co prawda całkiem wyczerpują energetycznie, ale są przy tym bardzo pobudzające i szybko zauważa się, jak łatwo można rozpoznawać takie sny i odróżniać je od zwykłych marzeń sennych co jest tutaj dla mnie bardzo intrygujące.

Pt, 25 gru 2020 09:54 | ocena: + 3

Barcol84 | Załogant

Witajcie ... sen o reinkarnacji, ten z błotem, jest bardzo obrazowy ... Dziękuję za podzielenie się nim ... Źródła wiedzy mistycznej podają, że sny są jedyną naturalną metodą zajrzenia na drugą stronę naszego świata duchowego . Są one do tego stopnia bezpieczne, że nie wpływają w żaden sposób na naszą karmę bieżącą , a to co zobaczymy w wizjach sennych jest tym co jest nam dozwolone zobaczyć... Nad wizjamj sennymi pracuje obecnie j ja .... mam już pierwsze efekty... zwiększyła mi się liczba snów które jestem w stanie zapamiętać oraz pojawiają się konkretne odpowiedzi na wypowiadane afirmacje.... jest nad czym pracować

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 10 luty 2021 16:12 | ocena: + 2

Kepos | Załogant

@Barcol84, słowami Aniołów - sny są ściśle związane z przyszłością człowieka, któremu się śni. Bardzo intensywny sen szybko się sprawdza, do kilku dni.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

20 września: [...] Ostatnie dni to nieprawdopodobna historia Krzysztofa Jackowskiego zmagającego się z niewidzialnym bytem, który postanowił 'wyrównać rachunki' za sprawy przeszłości. Jasnowidz przez przypadek znalazł się w centrum wydarzeń, choć niczym nie zawinił i nie chciał mieć z tą historią nic wspólnego. Niestety ta opowieść z wielu powodów musi pozostać tylko do wiedzy kilku osób na pokładzie okrętu Nautilus- tak się czasami zdarza.[...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wczoraj, 08:33 | Dzień dobry, W dniu 10.09.2021 około godziny 22 nad miejscowością Klecin nagrałem dziwna kule która poruszała się bardzo nienaturalnie Od strony południowej Klecin 7

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 10 sierpnia 2021 | Historia występu tzw. „badaczy UFO” w nieistniejącym od wielu lat programie „Rozmowy w Toku” pokazuje wiele aspektów czegoś, z czym spotykam się od wielu lat, co mnie zaskoczyło i wprawiło w bezgraniczne zdumienie. Z upływem lat przekonuję się, że jest to niestety typowo rodzima przypadłość oparta na wszystkich ciemnych demonach polskiej duszy: zawiści, zazdrości, kompleksach...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN, POMNIK UFO I... AGENT 'OBCYCH'! ;-)

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.