Dziś jest:
Wtorek, 30 listopada 2021

Grozi wam zniszczenie całej waszej planety – bez żadnej drugiej szansy, jeżeli nie zaufacie tym, którzy chcą wam pomóc.
Thiaoouba Prophecy (1987 rok)

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





CO CHCESZ OD MOJEGO SYNA?!
Pon, 11 paź 2021 05:16 | komentarze: 5 czytany: 4059x

[...] No więc było to w latach 70 ub. stulecia. Rok 1975 lub 1976. Pamiętam, że chodziłem jeszcze do przedszkola, miałem wtedy 5-6 lat. Mieszkałem z rodzicami na jednym z warszawskich osiedli w bloku z wielkiej płyty. Pewnego dnia, ojciec zabrał mnie ze sobą do sąsiada mieszkającego kilka pięter niżej, ponieważ nie chciał zostawić mnie samego w domu. W tamtych czasach niemal wszystkie sąsiadki i sąsiedzi byli wujkami i ciociami i wszyscy się znali.

Starzy siedzieli w swoim pokoju, ja z córką sąsiada u niej w pokoju i w pewnym momencie ona wyjęła jakąś książkę dla dzieci. Nie przypomnę sobie tytułu, ale jak przez mgłę pamiętam, że był w niej krokodyl, jakieś dzieci i zdaje się, że jakaś czarownica, lecz nie dam sobie ręki uciąć. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ wydaje mi się, że ma ona związek z późniejszymi wydarzeniami. Po spędzonym czasie u sąsiadów, wróciliśmy do nas do mieszkania.

Matka już była w domu, wróciła z pracy. Był wieczór i pora spania. Coś około godziny 19-20. Za oknami było już ciemno. Pamiętam, że leżałem na łóżku. Trochę dalej, niż wysokość głowy stała szafa z lekko uchylonymi drzwiami. Co chwila zerkałem w jej stronę i patrzyłem na uchylone drzwi. Za którymś z kolei razem ujrzałem postać, która powoli przesuwała się w kierunku mojego łóżka. Jakby zawieszona w powietrzu sunęła powoli w moją stronę, bezszelestnie.




Przeraziło mnie to co ujrzałem. Zerwałem się z łóżka i wybiegłem z pokoju. W kuchni matka chyba coś gotowała, bo miała chochlę w ręku. Krzyknąłem do niej:

- Mama! Duch! - wskazując ręką na mój pokój.

Matka nie odkładając chochli weszła ze mną do pokoju i zapaliła światło. Przez dwie, trzy sekundy doskonale było widać tę zjawę i wtedy matka odezwała się:

- Co chcesz od mojego syna? lub -Zostaw mojego syna. Coś w tym rodzaju. Wydaje mi się, że zamachnęła się tą chochlą przy tym. Po czym zjawa zniknęła. Rozpłynęła się autentycznie w powietrzu.


Po tym całym widowisku bałem się spać w swoim pokoju, więc przez kilka dni spałem z matką, a ojciec u mnie. Po dwóch czy trzech nocach, ojciec stwierdził, że nie ma żadnych duchów i wróciłem do siebie. Kolejna noc była bez przygód, ale za to poranek zaskakujący. Była chyba sobota, miała przyjść sąsiadka, żeby pinować mnie zanim rodzice nie wrócą z pracy.




Przedszkole nieczynne, więc musiał ktoś ze mną zostać. Po przebudzeniu leżałem z głową skierowaną w stronę ściany kilka minut. W pewnym momencie usłyszałem głos zza pleców, jakby z głębi pokoju

- A tu jesteś Marcinku.

Głos był kobiecy. Poczułem jak łóżko unosi się delikatnie do góry i zaczęło mi w głowie wirować. Trwało to może ze trzy
sekundy. I nagle cisza i spokój. Myślałem, że to może sąsiadka, ale musiałaby być w tym momencie w mieszkaniu i wejść do pokoju, a byłem sam.


Po Kilkunastu latach zapytałem matki, czy pamięta to całe wydarzenie, odpowiedziała, że nie. Tylko nie wiem czy faktycznie nie pamiętała, czy nie chciała pamiętać. Będąc już dorosłym, starałem się przypomnieć sobie jaka to była książka i co w niej było, że wydarzyło się po jej przeczytaniu to co napisałem powyżej. Zapomniałbym o najciekawszym. W przedszkolu, na drugi dzień lub dwa dni później zapytałem tę córkę sąsiada, z którą czytaliśmy książkę, czy był u niej duch? Odpowiedziała, że tak.

W załączniku rendery jak to mniej więcej wyglądało. Drzwi w pokoju były z szybą, więc wpadało światło z kuchni.

Sama postać wyglądała coś w stylu jak na załączonych obrazkach. Podobnie też unosiła się w powietrzu.

Pozdrawiam
[dane do wiad. FN]


To niezwykła historia z wielu powodów. Jej opis trafił na pokład okrętu Nautilus 10 października 2021, choć autor wcześniej zapowiedział w e-mailu, że opisze to, co przeżył wiele lat temu. Wierzymy w 100 procentach że opisał prawdziwe wydarzenie (podobne opisy mamy w Archiwum FN). Ale w tym przypadku autor jest także znakomitym grafikiem (prosimy spojrzeć na jakość grafik, które załączył do e-maila). To z kolei sprawia, że dokładnie oddał rysunkiem wygląd zjawy, czyli z pewnością udało mu się włożyć w grafikę odrobinę energii tej istoty. Co to oznacza? Będziemy mogli zrobić z tymi grafikami bardzo ciekawe doświadczenie w ramach Projektu Messing. Nie chcemy zdradzać, na czym ono będzie polegało, gdyż wtedy mogłoby się nie udać, ale spróbujemy ustalić z pomocą potężnych polskich mediów kim/czym była ta zjawa.

Autorowi relacji pięknie dziękujemy za opis i rewelacyjne grafiki.




Komentarze (5)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 14 paź 2021 15:45 | brak oceny

kasiask | Załogant

Niejednokrotnie na stronach FN mogliśmy przeczytać o postaciach mnicha.Ale w tym wypadku mogę zgodzić się z Marią_st, że masz w sobie potencjał o którym sobie nie zdajesz jeszcze sprawy.
Rozwijaj się:)

Pon, 11 paź 2021 12:26 | brak oceny

Maria_st | Załogant

- A tu jesteś Marcinku


Wcześnie miałeś kontakt z Mnichem, jak sie GO określa...
Teraz jesteś dorosły i nie bój sie tego kontaktu, bo prawdopodobnie nie bez powodu miałeś te spotkania...postaraj sie poznać wiedzę jaka masz w Sobie . Najprostsza metoda to zadawać sobie pytania i czekac na odpowiedż ale mozna także w ciszy odbierać to z czym Tu sie pojawiłeś .
Kim jest Mnich tak naprawde mozemy sie tylko domyślać ale zawsze długo o tym pamietamy.
Być moze w Twoim przypadku to Ktoś bliski bo podobnie było w moim przypadku choć ja miałam kontakt w czasie snu . U mnie Mnichem była moja Mama i bardzo mi pomogł ten kontakt, bo to, co długo mnie bolało psychicznie samo znikło po tym śnie.
U Ciebie zaczęło sie to wczesnie wiec prawdopodobnie masz w sobie spory potencjał . Teraz musisz go tylko uaktywnić .

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 12 paź 2021 17:01 | ocena: -1

abrovb | Załogant

@Maria_st, Postac mnicha to sa przedwieczni, to rasa ktora zyla przed ludzmi na ziemi. Obecnie sa uspieni, ale czasem mozna ich spotkac pod postacia mnicha. Ja spotkalem ich kilku, jeden nie mial wcale twrzy, drugi mial zamiast twarza zlote kosci, u trzeciego te kosci ukladaly sie w taki mongoidalny ksztalt, a czwarty mial tylko oczodoly. Po tym spotkaniu przez dwa tygodnie po kilka godzin dziennie szukalem w internecie, czegos podobnego, i dopiero u szalonego araba znalazlem opis doskonale opisujacy to co sam widzialem.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Śr, 13 paź 2021 07:57 | ocena: -1

Marea | Załogant

@abrovb, A w jakich okolicznościach ich spotkałeś (4 to całkiem sporo) i czego, wg Ciebie, chcieli ukazując Ci się?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 14 paź 2021 16:11 | ocena: -1

abrovb | Załogant

@Marea, Z tego wszystkiego wynikalo ze chcieli mi sie przygladac, to ja reagowalem raczej agresywnie. A zwiazane to jest z tym ze wczesniej ukazaly mi sie takie dwa "demony" ktore chcialy mnie wystraszyc, i to sie im czesciowo udalo, i dlatego byla moja taka agresywna reakcja.
A ukazali mi sie w takiej jednej wizji. Ja po mojej ostatniej smierci klinicznej z powodu niedotlenienia mozgu przed 12 laty dosyc czesto miewam rozne wizje. Wszystkie wizje ktore mialem od 12 lat doskonale pamietam. Normalne sny zaraz zapominam.

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Dobry wieczór FN.  Prosze w imieniu wszystkich załogantow i internautow o rozwiązanie projektu postrzegania pozazmysłowego. Prosze o ujawnienie co było ppd piramidą. Serdeczne pozdrowienia. Stały fan Fundacji Nautilus [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 27 lis 2021 16:14 | 25 listopada 2021 nad Wawrem (Warszawa)  widoczne były jasne obiekty na niebie. Sprawa pojawiła się na portalu społecznościowym facebook. Nie można wykluczyć, że były to chińskie lampiony czy wojskowe flary, ale jedna rzecz przeczy tej tezie. Jest bowiem nagrany film, na którym widać moment zakończenia manifestacji. Wszystkie obiekty zgasły (zniknęły) praktycznie w tym samym czasie, co wyklucza chińskie lampiony czy flary.

Dziennik Pokładowy

Piątek, 19 listopada 2021 | Zgadzam się z Krzysztofem Jackowskim, że jesteśmy w przededniu wielkiej światowej wojny, choć widzę ją zupełnie gdzie indziej niż jasnowidz z Człuchowa i trochę inaczej. Moim zdaniem wybuchnie nie na Bliskim Wschodzie i nie w pobliżu tak znienawidzonego przez najsłynniejszego obywatela Człuchowa Izraela (którego cały czas nazywa małym państwem, którego nazwy nie wymieni), ale być może w dwóch punktach...

czytaj dalej

FILM FN

PRZELOT INTRYGUĄCEGO OBIEKTU UFO NAD FRANCJĄ - 16 listopada 2021

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.