Dziś jest:
Poniedziałek, 27 czerwca 2022

Ten, kto podąża za tłumem, nigdy nie dojdzie dalej niż tłum. Ten kto podąża sam, znajdzie się w miejscu do którego nikt jeszcze wcześniej nie doszedł.
Albert Einstein

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Sen z koncertem Metallica – weryfikacja
Śr, 18 maj 2022 18:30 | komentarze: 18 czytany: 2657x

Witajcie. Rok temu w marcu opublikowaliście mój opis snu, w moim odczuciu proroczego, jaki wtedy miałem pewnej nocy. Był to czas ograniczeń pandemicznych zapowiadanych i nakładanych na nas nagle, i tym się sugerowałem myśląc o zdarzeniach ze snu. Jednak od czasu inwazji Rosji na Ukrainę widzę to w innym świetle tym bardziej, że kilka tygodni temu miałem kolejny sen, o którym potem.

Oto weryfikacja tego pierwszego snu, który teraz streszczę. W pierwszej scenie widzę koncert Metallici na którym śpiewano „100 lat”, potem w kolejnej scenie, na ulicy w moim mieście zostaję zatrzymany przez dwóch mężczyzn mówiących ze wschodnim akcentem, tak jakby to był punkt kontrolny, gdzie mówię, że idę odwiedzić mamę. Cała sytuacja budzi we mnie lekkie poirytowanie, to co mówię to tak, jakbym kłamał lub dawał odpowiedź od niechcenia. A oto rzeczywistość. Metallica zagrała w USA dwa koncerty jubileuszowe (40lecie zespołu) 17 i 19 grudnia 2021. 19 grudnia odwiedziłem mamę, na jej prośbę, spodziewałem się nawet jakiegoś zatrzymania przez policję na przykład, ale nic takiego nie nastąpiło. Pogoda był taka tego dnia jaka mi się przyśniła, akurat zima odpuściła i zrobiło się deszczowo i jesiennie. Od września mieliśmy w Polsce stan wyjątkowy pod granicą z Białorusią, a od 1 grudnia wprowadzono ograniczenia w ruchu w ponad 100 miejscowościach na tym terenie, gdzie przecież LUDZIE MÓWIĄ TAM Z CHARAKTERYSTYCZNYM WSCHODNIM ZAŚPIEWEM.

W mediach mówiono o punktach kontrolnych. Jak powiedziałem, w tym czasie nie skojarzyłem tych faktów, bo wszyscy koncentrowaliśmy się na pandemii i utrudnieniach z tym związanych. Także fakty (grudzień 2021) ze snem (marzec 2021) można by lekko powiązać, ale kilka tygodni temu śniłem kolejny, intuicyjnie czując, proroczy sen i tu jakby krócej ale konkretniej.
Pierwsza część snu zupełnie abstrakcyjna i o tym nie będę pisał. W drugiej znajduję się w biurze jakby WKU lub czegoś podobnego. Wiem, że dostałem wezwanie do służby, może pracy w armii (nie byłem w wojsku więc nie jestem rezerwistą ale mam kategorię D).

Czuję że nie mam wyjścia w tej sytuacji, rezygnacja miesza się ze strachem. Facet za biurkiem po rozmowie ze mną mówi, że dostaję przydział na pracę w hangarze na lotnisku. Wręcza mi komplet munduru. Następnie pada pytanie o moje jakieś umiejętności, odpowiadam że „communicative english”. Po chwili do tego pokoju wchodzi czarnoskóry żołnierz (czuję że USA-NATO) mówiąc „come with me”. Idę za nim korytarzem i sen się kończy. Słowa te piszę i wysyłam do Nautilusa 8 maja. Pozdrawiam.
 (do wiad. Red.)


  [..] Dzień dobry.

    Chciałbym się podzielić starym przeczuciem gdzieś tak z 2004 roku.

    Sytuacja zaczyna się w pociągu, typu podobnego do EN57. Chodzi o to że nie miał przedziałów tylko miejsca siedzące. Wszyscy w pociągu są wcieleni do zielonych ludzików. Podczas rozmowy / tłumaczenia innym co się dzieje. Zostaje wyrzucony z pociągu. Trafiam do miasta. Tylko miasto nie jest zniszczone, tylko puste. Tam spotkam parę osób.

    Z czasem tych osób będzie coraz mniej. Az w końcu zostanę sam. Miasto będzie puste. Będzie problem z wychodzeniem za budynki. Coś będzie latać i szukać śladów termicznych ludzi i oni będą zabijani, w 2004 nie rozumiałem co to może być. Przez teren miasta przejdzie parę razy front, może z trzy razy. Ciężko określić. Przy ostatnim spotkaniu z zielonymi ludzikami.  Będą mieli coś na oczach jakby denka z pokrywy obiektywu lustrzanki. Takie kapsle zasłaniające oczy. One będą dawać jakieś informacje.


    Od dłuższego czasu też mam wewnętrzna potrzebę robienia zapasów jedzenia. W 2018 coś zmusiło mnie na archiwizowanie danych. Zgrywanie zdjęć / filmów i innych rzeczy na płyty BluRay aby zabezpieczyć dane na wojnę.

    Podczas ostatniego zamykania ludzi w domach zastanawiałem się jak będą wyglądać ulice w przyszłości i poczułem pustkę. Miasto jak by było puste bez ludzi. Nie jest zniszczone tylko puste. Uczucie mam jak by było dużo mniej ludzi na planecie.


    Średnio nadaje się na opisywanie.

    Pozdrawiam,

[...]


Szanowna Redakcjo Fundacji Nautilus, drodzy Państwo!
Od bardzo wielu lat interesuję się zjawiskami niewyjaśnionymi i prawdopodobnym życiem pozaziemskim. Kilka lat temu zacząłem dość regularnie czytać Wasze artykuły i różnego rodzaju materiały związane z tematyką, którą też bardzo
zgłębiałem. Poświęcam tym zagadnieniom wiele czasu. Około dziesięć lat temu zacząłem miewać dziwne przeczucia i niewiarygodne seanse podczas snów. Już wiele lat przed tym zauważyłem, że potrafię celnie przewidywać bliższą i dalszą przyszłość. Nie wiedziałem skąd te zdolności do prekognicji przyszłości i dość bezbłędne przeczucia.

Pewne wyjaśnienie tych kwestii i osobistych możliwości z tym związanych, wyjaśnił mi bardzo znany radiesteta i znawca tych szeroko pojętych zagadnień. Jako ekspert i badacz pewnych zjawisk
niewyjaśnionych, przeszedł przez pewne obszary wiedzy naukowej i znalazł się w parapsychologi,
a właściwie w dziedzinie wiedzy, uznanej za paranaukę. Jako inżynier elektronik badał zjawiska kwantowej teorii ciała stałego, interesował się filozofią psychotroniki, radiestezją, zjawiskami astralnymi i teorią pomiarów biopola człowieka.

To niezwykły człowiek, który poza teoretycznymi i naukowymi doświadczeniami, posiadał zdolność widzenia aury (biopola) człowieka, a nawet określić w przybliżeniu siłę oddziaływania tych zjawisk na otoczenie i przestrzeń zdarzeń.
Mówiąc krótko, stwierdził, że niezwykłość i pewna tajemniczość tkwi w moich przymiotach, które są niezaprzeczalne i wyjątkowe. Silne biopole z wyraźną kolorową aurą, uzewnętrzniona szósta czakra oraz rzadko spotykana grupa krwi A1B z ujemnym czynnikiem Rh, tworzą tą - jak określił - nadzwyczajną konstrukcję fizyczno duchową człowieka. Moje możliwości nie zamykają się tylko do przewidywania, czy nawet wywoływania pewnych zjawisk przestrzennych, ale też do wpływania na poprawę zdrowia fizycznego i psychicznego drugiego człowieka. Parokrotnie przekonałem się ostatnio, że to naprawdę działa.

Być może kiedyś potwierdzi to jeden z naszych zacnych Załogantów. Nie chciałbym uprzedzać pewnego biegu wydarzeń z tym związanych.

Ten cały wstęp jest intencjonalny, aby w jakimś sensie lepiej dotarł do zainteresowanych Załogantów i Czytelników, bo to, co teraz napiszę może być niejako potwierdzeniem moich dotychczasowych doświadczeń na pograniczu zjawisk proroczych z spełniającą się przepowiednią i zbliżającym się wydarzeniem w wymiarze ogólnoświatowym. Kilka dni temu, dokładnie 25/26 w nocy, po raz szósty od 2012 roku, miałem sen proroczy, który - w pewnym sensie - mnie zaskoczył. Poprzednie pięć snów, które obszernie i dokładnie opisałem i przesłałem do Fundacji Nautilus, są zamieszczone na stronie XXI PIĘTRO.
Ostatni sen, który był jakby kontynuacją czterech poprzednich miał miejsce w styczniu 2021 roku, czyli około 15 miesięcy temu. Od dawna piszę, że około 2024 roku ma dojść do jakiegoś nadzwyczajnego i niespotykanego od tysięcy lat wydarzenia na naszej Planecie. To, co doznałem w ostatnim, szóstym już śnie z tego - jak już określiłem wcześniej - serialu wizyjnego - jest po prostu zadziwiające.

...Przebywałem z liczną grupą nieznanych mi ludzi w jakimś dużym hotelu. Wieczorem spędzaliśmy czas w holu hotelowym i spoglądaliśmy przez oszklony, szeroki taras, na pięknie rozpościerający się krajobraz i równie zjawiskowe, gwieździste niebo. Po pewnym czasie, ku zaskoczeniu wszystkich, zaobserwowaliśmy wyjątkowo liczne pojazdy pozaziemskie, które z dużą ruchliwością, zwinnością i dynamiką poruszały się po niebie.

Były raczej niewielkich rozmiarów, ale w bardzo dużej ilości. Nikt nie przewidywał, co będzie się
działo dalej, byliśmy tym faktem poruszeni i w ciszy oraz skupieniu przyglądaliśmy się jak zahipnotyzowani temu, co widzieliśmy. Nikt nie rozmawiał i nie dyskutował, tylko patrzył w niebo.

Nagle z tej gęstwiny pojazdów, jakby w ich asyście, wyłonił się duży cylindryczny pojazd, kształtem przypominający nieco pojazd zaprezentowany w Fundacji Nautilus z PROJEKTU " KONTAKT", chociaż z bardziej wyraźnym "Centrum".
Pojazd zbliżał się do lądowania i po krótkim czasie osiadł na rozległym przytarasowym terenie koło hotelu. Chyba największym zaskoczeniem dla wszystkich obserwujących osób, była postać "PRZYBYSZA Z NIEBIOS", która opuściła ten wspaniały i tajemniczy pojazd. W naszym kierunku zmierzał nieziemski i zagadkowy "POSŁANIEC", który nie miał żadnego skafandra, bądż podobnego stroju, jak postacie z poprzednich snów. Był odziany w białe, eleganckie szaty, niczym Prorok, z długą, siwą brodą i równie jasnym blaskiem włosów na głowie. Nie wiem w jaki sposób dotarło to do mojej świadomości, że był Żydem. Bardzo przypominał biblijnych mędrców i proroków, a najbardziej z wyglądu, który utrwalił się w mojej pamięci niczym obraz,
przypominał Mojżesza. Gdy ten wspaniały PRZYBYSZ zbliżał się do nas, pierwszy podbiegłem otworzyć drzwi tarasowe, chcąc przywitać GOŚCIA.

Inni ludzie byli jakby zaskoczeni i usztywnieni.

Gdy się ukłoniłem i powitałem tą tajemniczą POSTAĆ, zostałem pogłaskany po głowie i otrzymałem następujący przekaz: " nie obawiajcie się, oto jestem i będę z wami" W tamtej chwili
przeszło mnie niewyobrażalne uczucie, byłem niesłychanie uspokojony i pełen nieopisanej nadziei, czując, że coś będzie się działo nieziemskiego. Po jakiejś chwili znaleźliśmy się w jakimś dużym pomieszczeniu, w którym zamieszkał nasz PRZYBYSZ Z NIEBIOS.

Były tam niezliczone ilości różnych dóbr ( ubrania, obuwie,
jedzenie, kosmetyki, słodycze, biżuteria, itp )

Wszyscy byli obdarowywani dobrami. Każdy mógł wybrać, co mu się podobało. GOŚĆ stwierdził, że jeśli czegoś zabraknie, dostarczy kolejną potrzebną ilość, aby wszystkiego było pod dostatkiem. To coś, czego nikt się nie spodziewał, wszyscy byli pod niezwykłym wrażeniem tego, co ludzi spotkało ze strony tej tajemniczej ZNAKOMITOŚCI.

Po tych zapowiadanych niezwykłościach, ludzie z nadzieją opuszczali to pomieszczenie i udawali się do swoich miejsc. Pożegnałem się również z tajemniczym PRZYBYSZEM. Czyżby to jakaś oznaka, że niebawem na Ziemię przybędzie Avatar w ludzkiej postaci ? Po chwili mój sen się zakończył. Przeczuwam, że to nie jest ostatni przed zbliżającym się ujawnieniem prawdy o życiu pozaziemskim.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Pedro




Komentarze (18)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pon, 6 cze 2022 09:51 | ocena: + 1

Infoo | Załogant

Co jest grane? Czyżby UFO porwało całą załogę Nautilusa? Halo, jest tu kto?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 10 cze 2022 17:25 | ocena: + 1

Ordep | Załogant

@Infoo, Szanowny Załogancie!
Jest coś, czego Załoganci nie wiedzą, ale tak naprawdę sprawa jest niezwykle delikatnej natury? Szkoda, że nie możemy dowiedzieć się wprost przyczyny takiego stanu rzeczy.
Jawność i szczerość są również istotne, bo niezależnie od ważności i subtelności zaistniałej sytuacji, powinniśmy otrzymać bardziej przekonujące wyjaśnienie tak długiej ciszy... w eterze?
Pozdrawiam serdecznie. Pedro

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 13 cze 2022 12:50 | ocena: + 1

Infoo | Załogant

@Ordep,
Ano właśnie... Ale napisałeś: "powinniśmy otrzymać bardziej przekonujące wyjaśnienie tak długiej ciszy". Znaczy to, że jakieś wyjaśnienie padło, tylko słabo przekonujące. Czyżby coś mi umknęło? Gdzie można o tym przeczytać? Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Wt, 21 cze 2022 09:07 | ocena: + 3

Ordep | Załogant

@Infoo, Szanowny Załogancie.
To enigmatyczne i mało przekonujące wyjaśnienie ukazało się na pokładzie FN.
Moja intuicja podpowiada mi, że przyczyna takiego stanu rzeczy jest chyba bardziej skomplikowana?
Pozdrawiam serdecznie. Pedro

30 maj 2022 04:54
Informacja z pokładu
Drodzy czytelnicy,

Mamy trochę kłopotów związanych z działalnością FN (sprawy prywatne) - stąd przerwa w pisaniu tekstów. Ale powrócimy do tego tak szybko jak tylko to będzie możliwe. Trzymajcie za okręt N kciuki.

FN

Sob, 21 maj 2022 17:50 | brak oceny

Infoo | Załogant

Pedro, żadnego ujawnienia się kosmitów nie będzie, bo nie tak działa świat. Osób mających podobne do Twoich faz jest na pęczki, i bynajmniej nie piszę tego by je (i Ciebie) zdezawuować. Historia ludzkości jest pełna podobnych wizji i snów. To może być jakaś symbolika ważna dla Ciebie, być może i jakieś autentyczne prekognicje, ale branie tego dosłownie i oczekiwanie na oficjalny kontakt z ludzkością zalatuje dziecinadą i niestety brakiem dystansu do siebie. To jak z reinkarnacją - jeden uwierzy, bo przeczyta opisy kilku wiarygodnych przypadków jak gdzieś tam w Indiach ktoś sobie przypomniał poprzednie życie, zrobił rzetelne dochodzenie i mu się potwierdziło, a drugi zdobędzie mądrość, pozna zasady na jakich działa rzeczywistość i zrozumie, że reinkarnacja wynika natury tejże rzeczywistości, a żadne nawet potwierdzone konkretne przypadki (o ile w ogóle można o takich mówić) nie będą miały dla niego znaczenia. Uff, ale zdanie mi wyszło...

Jeśli czeka nas oficjalne lądowanie kosmitów, to będzie to inscenizacja zaaranżowana dla zwiedzenia ludzkości. I tu owszem, nie można Ci odmówić prawdopodobieństwa, że coś takiego mogłeś w swoich snach ujrzeć z wyprzedzeniem, posiadając ku temu pewne predyspozycje. Tylko że to nie będą żadni prawdziwi kosmici. Takie wydarzenie nie ma żadnego sensu ani prawdopodobieństwa, co jest jasne dla każdego, kto wie na jakim świecie żyje. Pozdrawiam.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Nie, 22 maj 2022 17:05 | ocena: + 3

Ordep | Załogant

@Infoo, Dzień dobry, Szanowny Załogancie!
Jestem pod wrażeniem tego wszystkiego, co Pan napisał. Zawsze cenne spostrzeżenia i uwagi przydają się, szczególnie gdy dotyczą zagadnień o wysokim stopniu trudności. Zdaję sobie sprawę z powagi poruszanych tematów i wiem, że mogę się mylić w ocenie meritum. Jednak nie mogę się zgodzić z tak jednoznacznym stwierdzeniem, że " żadnego ujawnienia się kosmitów nie będzie ". Tego nikt tak do końca nie wie. W moich opisach wizji sennych zamieszczam tylko "przekaz" i informuję o przebiegu kontaktów w transie oraz podaję, co ma nastąpić około 2024 roku. Już kilka lat temu pisałem, że obserwowane od dawna NPL, są najprawdopodobniej bezzałogowe i należą do obcych pojazdów wywiadowczych. Obecnie Pentagon potwierdza niejako, że udokumentowane zjawiska w przestrzeni powietrznej wskazują na obiekty pozaziemskie lecz bez obsady jakichkolwiek istot. Moim zdaniem może to być przygotowywanie do zaplanowanego w późniejszym terminie lądowania pozaziemskich pojazdów załogowych? Tego na 100% nie wiem. Mówię tylko to, co wiem ze snów proroczych. Nieprzypadkowa jest seria tych przekazów od niemalże 10 lat. Zauważyłem też, że wcześniejsze "sygnały" i raczej autentyczna prekognicja zbliżały do potwierdzenia późniejszych faktów. Stąd też od lat akcentowałem to i wskazywałem, że NASA i PENTAGON zaczną upubliczniać częściowo wiedzę na temat UFO. Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że już w nieodległym czasie będziemy dowiadywać się o zjawiskach i zdarzeniach, które będą miały miejsce za sprawą obcej Cywilizacji.
Patrzę na to z pokorą i mam też dystans do siebie, proszę mi wierzyć.
"...Ludzie bez dystansu są sztywni i nieprzystępni, ciężko z nimi swobodnie rozmawiać, bo nigdy nie wiadomo jak zareagują na pozornie niewinny żart. To właśnie ich cecha charakterystyczna, że traktują siebie śmiertelnie poważnie. Nie to, że się po prostu cenią i oczekują szacunku...
Potrafię żartować nawet z siebie, jestem niezwykle kontaktowy i wesoły. Patrzę na przyszłość ludzkości i tego świata z wielką nadzieją.
Pozdrawiam mile i serdecznie. Do usłyszenia.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pon, 23 maj 2022 16:57 | brak oceny

Infoo | Załogant

@Ordep,
Pedro, to super, że masz dystans do siebie. Było wielu, którzy go nie mieli i widzieli w rozmaitych wizjach wydarzenia typu lądowanie kosmitów i siebie jako ewakuowanych na inną, lepszą planetę. Zakładali na tej podstawie sekty, a następnie popełniali samobójstwa, ciągnąc za sobą inne osoby. Historia zna wiele takich przypadków zbiorowych samobójstw w których motywacją byli właśnie kosmici.

Co do Pentagonu i NASA, to myślę, że celowo rozpuszczają pogłoski mające uwiarygodnić zjawisko UFO. Widać, że jesteśmy na coś przygotowywani. Ciekawe, że w czasach gdy abdukcje i spotkania III stopnia były bardzo liczne, oficjalne media i agencje rządowe wyśmiewały bezlitośnie każdego kto o tym mówił, robiąc z niego wariata, teraz zaś, kiedy to te zjawiska niemalże zanikają, dopuszcza się je i uwiarygadnia w mainstreamie (może nie same uprowadzenia, ale UFO jako takie). O obecnym zaniku aktywności UFO można przeczytać w tym ciekawym artykule badacza UFO A. Miazgi:
http://arekmiazga.blogspot.com/2022/05/czy-polska-ufologia-jeszcze-istnieje.html
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Sob, 21 maj 2022 09:46 | ocena: -1

magdakowalska48 | Załogant

"Po chwili do tego pokoju wchodzi czarnoskóry żołnierz (czuję że USA-NATO) mówiąc „come with me”"
come with me if you wanna live ;)

Pt, 20 maj 2022 12:17 | ocena: + 2

Vrill | Załogant

W owym "dużym pomieszczeniu, w którym zamieszkał nasz PRZYBYSZ Z NIEBIOS" poprosiłbym o Księgę przedstawiającą prawdziwe nauki i wydarzenia opisywane w ziemskich "pismach "świętych""

Pt, 20 maj 2022 06:33 | ocena: + 6

hmsnelson | Załogant

Witam . Pedro Jesteś WIELKI. Pozdrawiam .

Rozwiń odpowiedzi (1)

Pt, 20 maj 2022 13:13 | ocena: + 2

Ordep | Załogant

@hmsnelson, Szanowny Załogancie.
Dziękuję z całego serca za te WIELKIE SŁOWA.
Nie wiem, czy zasłużyłem sobie na takie nadzwyczajne określenie. Staram się po prostu wypełniać swoją życiową misję, bo kocham ludzi, zwierzęta i wszystko, co dała natura. Powinniśmy z miłością i szacunkiem oraz pokorą podchodzić do otaczającej nas rzeczywistości, aby tą naszą wdzięczność za dar życia i możliwość spełnienia dostrzegli nie dostrzeżeni.
Myślę, że niebawem nadejdzie lepsze jutro.
Pozdrawiam mile i serdecznie. Pedro

Czw, 19 maj 2022 17:36 | ocena: + 4

Ordep | Załogant

C.d.
Tak pisałem ok. 8 lat temu. Wiem o tym, że w najbliższych latach ludzkość będzie otrzymywała coraz więcej sygnałów z kosmosu o zbliżających się "odwiedzinach" i nikt nie zdoła się temu przeciwstawić i dalej ukrywać
tego faktu przed mieszkańcami Globu. Z upływem czasu będzie tego coraz więcej. Około 2023-2024 roku dojdzie do niewyobrażalnego
wydarzenia na naszej planecie, jakiego ludzkość jeszcze nie przeżyła. Prawdopodobnie poznamy mieszkańców innej planety, którzy zbliżają się do naszego Układu Słonecznego. Z niej będą lądować na Ziemi pojazdy Obcych. Oni nie mają złych zamiarów wobec Ziemian. Obecnie widać, że tamte opisy są potwierdzeniem dzisiejszych ruchów NASA I PENTAGONU w USA. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że wszelkie próby wrogiego działania wobec Przybyszy mogą się skończyć dla nas tragicznie. Oni dzielą się posiadaną wiedzę, twierdząc, że nad wszystkimi Cywilizacjami ( niezależnie od osiągniętego poziomu rozwoju) we Wszechświecie panuje Byt Wszechpotężny, którego my, Ziemianie, określamy Bogiem. Nie chcę uchodzić za megalomana i osobę wszechwiedzącą, ale znalazłem się chyba wśród nielicznych, którzy akurat tą wiedzę mają posiąść. Niemalże od ośmiu lat dostaję takie sygnały ( opisuję to ) od Obcych, które za pomocą łączności na poziomie chyba kwantowym i telepatii, docierają do mojego mózgu podczas snów. Stamtąd nie piszą listów, tylko wykorzystują niezwykłość tego ludzkiego organu i świadomość wyższego rzędu. Niektórzy ludzie, również ja, posiadają perfekcyjnie wykształcone „Oko Horusa” i rzadko spotykaną  zdolność odbierania sygnałów na poziomach nieznanych ziemskiej nauce, m. innymi przy wykorzystaniu szyszynki i pewnych, „uśpionych” obszarów mózgu. Niezwykłość mojej grupy krwi A1B, z ujemnym czynnikiem Rh, chyba świadczy i wyraźnie wskazuje, że nic nie powstaje i nie bierze się znikąd.
Posiadam opisane zdolności nie z przypadku właśnie, lecz z daru, który pochodzi od pokoleń, które przed tysiącami lat zapisały nam pewne cechy, które odpowiednio opracowane i zaprogramowane, są
przekazywane następnym pokoleniom, właśnie dzięki tym niezwykłym cechom krwi i tzw. ŁŁ - ”Łańcuchem Łączności”, tj. DNA. Do tego nie potrzeba żadnej aparatury, bo – jak wiadomo – mózg człowieka jest właśnie najwspanialszym „ urządzeniem nadawczo odbiorczym". O tym obecnie coraz głośniej i wyraźniej mówi świat nauki. Kto nie chce, nie musi w to wierzyć. Wiara nie ma tu żadnego znaczenia. Liczą się zjawiska i fakty następujące po sobie, które w nieodległym czasie uzmysłowią to, czego się nie spodziewamy.
Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Czw, 19 maj 2022 17:34 | ocena: + 5

Ordep | Załogant

Szanowni Załoganci i Czytelnicy!
Osiem lat temu opisałem mój bardzo dziwny, a zarazem pierwszy, niezwykły sen, po którym następowały kolejne. Jakby one były kontynuacją
tego niewiarygodnego wręcz przekazu od obcej Cywilizacji. Chciałbym niejako uzupełnić informacje, które wiążą się z późniejszymi i stanowią  nierozerwalną całość zawartą w kolejnych, opisanych później i przesłanych Fundacji Nautilus, które zamieszczono 11.08.2017 roku na stronach XXI Piętro  ( archiwalnych ). Uważam, że niektórzy załoganci i pozostali czytelnicy FN, będą zainteresowani poszerzeniem tych ważnych zagadnień, które opisuję od wielu już lat.
...W pierwszym śnie widziałem lądujący statek kosmiczny i wychodzącą z pojazdu
pozaziemskiego postać, ubraną w skafander z osłoną głowy, przez którą widać było wyraźnie męską twarz, podobną do ludzkiej. Zbliżając się do tej istoty czułem bardzo silny wpływ na moją psychikę, byłem bardzo przerażony i przepełniony taką emocją, jakiej nigdy nie doznałem. Bardzo bałem się zbliżyć do Przybysza, który stanął na ziemi. Był niedaleko pojazdu, którym wylądował nieopodal pięknego kościoła, położonego na bardzo malowniczym wzgórzu. Jakiś wewnętrzny sygnał zachęcał mnie do kontaktu z tą Istotą. Gdy zbliżałem się do Niego, poczułem, że nic mi jednak nie grozi, a wyjątkowy Gość porozumiewał się że mną chyba telepatycznie. Wpływał w jakiś niezwykły sposób na mój umysł i starał się przekazywać przesłanie do Ziemian. Zrozumiałem, że przedstawiciele Obcej Cywilizacji nie mają złych intencji. Z przekazu tego wynikało, że w niedalekiej przyszłości ujawnią swoją obecność przed ludzkością. Trudno było ocenić mi z tego pierwszego kontaktu sennego, jaki czas upłynie do tego zdarzenia. Jestem jednak przekonany, że to nastąpi w ciągu najbliższych lat. Ten niezwykły i pełen emocji sen nagle się skończył. Przeczuwałem, że w niedługim czasie dojdzie do kolejnego kontaktu, bo jakaś niezwykła siła i moc kierują tym niezwykłym zjawiskiem i kontaktem z moją świadomością na poziomie wyższego rzędu...
Pragnę przypomnieć też to, o czym pisałem od dawna. To naprawdę się zbliża i jest coraz więcej dowodów na to. Na podstawie różnych zdarzeń i tzw. manifestacji i demonstracji ze strony obcych oraz nasilających się niespotykanych zjawisk kosmicznych, co raz bardziej będziemy przekonani, że coś jest na rzeczy. Kilkanaście  miesięcy temu jeden z bardziej aktywnych  "forumowiczów" zwrócił uwagę, że moje spostrzeżenia i wskazania nie opierają się tylko na przewidywaniu, lecz także posiadają jakąś dziwną moc wywoływania pewnych zjawisk? Niezależnie od oceny tego, czego doświadczam ( opisane w szczegółach sny prorocze na stronie XXI piętra Nautilusa z 11.08.2017 roku ), uważam, że za ok. 2-3 lata spełnią się moje
przewidywania ? Dowodem na istnienie Obcej Cywilizacji są różne sygnały przekazywane
przedstawicielom rasy ludzkiej. O tym wie również NASA, ale nadal stara się ukrywać przed światem posiadaną wiedzę. Nie uda się jednak dłużej tego utrzymywać w ścisłej tajemnicy.
Cd

Czw, 19 maj 2022 13:00 | ocena: -6

Holzma | Załogant

Mniej tv oglądaj a najlepiej wyłącz wróżki sennowe jak ty to przypadłość w tych czasach. Nic w tym szczególnego. Plaskacza ba twarz i pobudka kolego.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Sob, 21 maj 2022 07:35 | ocena: + 8

Ordep | Załogant

@Holzma, Szanowny Załogancie!
Niemalże wszyscy na świecie oglądają tv.
Nie było tych stacji, a ludzie od tysiącleci
miewali sny i to niektórzy prorocze właśnie. Powinienem chyba przestać chodzić też do teatru, muzeów i przestać słuchać radia, bo to może też oddziaływać na marzenia senne? Dziwię się takiemu stawianiu sprawy, ale nie mam o to pretensji i żalu, bo każdy ma prawo do swoich spostrzeżeń, uwag i wniosków. Tak to jest na tym świecie, że natura nie każdego traktuje tak samo. Życzę zdrowia i dużo dobrego samopoczucia. Budzę się zawsze o właściwej porze i nie potrzebuję "plaskaczy".
Pozdrawiam serdecznie. Pedro

Czw, 19 maj 2022 06:10 | ocena: + 10

Marea | Załogant

Gdyby nie Pedro, ciężko by było znaleźć tu, zwłaszcza w kwestii proroczych snów, coś pozytywnego. Dziękuje Ci.

Rozwiń odpowiedzi (2)

Czw, 19 maj 2022 08:54 | ocena: + 6

Vrill | Załogant

@Marea, w pełni zgadzam się z tym spostrzeżeniem. Pozdrawiam.

Pt, 20 maj 2022 13:40 | ocena: + 6

Ordep | Załogant

@Marea, dziękuję również z całego serca.
Pomimo wielu "krętych dróg" i życiowych
problemów, z którymi borykają się niewinni ludzie, nadejdzie ten dzień, który zapoczątkuje niespodziewane zwroty w ludzkiej egzystencji.
Gdy poruszałem te zagadnienia około dziesięć lat temu, mało kto chciał wierzyć, że nadchodzą niezwykle ważne i istotne zmiany cywilizacyjne i egzystencjalne dla ludzkości. Po niedawnych zapowiedziach i nowym spojrzeniu na tę kwestię przez NASA I PENTAGON, już wiem, że będzie coraz ciekawiej i niebawem nadejdzie coś, czego świat nie spodziewa się. Przeczuwam, że opisywane przeze mnie "wydarzenia"ze snów proroczych, zapiszą się na kartach historii, której od tysiącleci nie przeżywaliśmy. Patrzę z wielką nadzieją w najbliższą przyszłość. Oby potęga miłości zmieniła nasze życie na lepsze, czego wszyscy chyba oczekują?
Pozdrawiam mile i serdecznie.
Do usłyszenia. Pedro

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Fundacja NAUTILUS - jedyna w Polsce oficjalnie działająca organizacja pozarządowa zajmująca się zjawiskami niewyjaśnionymi ******* www.nautilus.org.pl ******** Adres korespondencyjny: Fundacja NAUTILUS, skr. 221, 00-950 Warszawa 1.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 3 maj 2022 08:44 | [...] 2 maja 2022 na zachodnich obrzeżach miasta Olsztyn miedzy godzina 20 a 21 widziane były na niebie świetliste obiekty w kształcie kuli. Na niebie pojawiło sie co najniej dziesięć lub więcej obiektów kulistych. Pierwszy obiekt był nieco większy. Wszystkie obiekty poruszały sie dokładnie w jednej linii i połączone były jakby nitka światła. poruszały sie z zachodu na wschód. kolor światła biały. Wielkość obiektów: pierwszy obiekt. Wszystkie obiekty jarzyły mocnym zimnym światłem. [...]

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 18 kwietnia 2022 | Zawsze trochę się śmiałem, kiedy ktoś wspominał o „czasach ostatecznych”, no bo jak? Czy kilka lat temu ktokolwiek sobie wyobrażał, że przyjdzie zaraza, a tuż po niej wielka, światowa wojna? Czy w dobie wszechobecnych sklepów za każdym rogiem ulicy przez myśl komukolwiek przyszło, że będzie apokaliptyczny brak wszystkiego i może nadejść wszechobecny głód? Dzisiaj, czyli 17 kwietnia 2022 ze zdumieniem...

czytaj dalej

FILM FN

PRZESŁUCHANIE W KONGRESIE USA W SPRAWIE UFO - maj 2022

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.