Dziś jest:
Niedziela, 29 marca 2020

Uratować planetę?  Jak możemy być tak aroganccy?  Planeta jest, była i zawsze będzie silniejsza od nas. Nie możemy jej zniszczyć. Jeśli przekroczymy granicę, to planeta po prostu usunie nas z powierzchni i będzie istnieć dalej.
Paulo Coelho, „Zwycięzca stoi sam”

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





UGRYZŁ GO... DUCH DZIADKA!
Czw, 10 mar 2016 02:26 | komentarze: brak czytany: 1127x

Czy duch może ugryźć człowieka? Jak najbardziej. Czy tak było w tym przypadku? Trudno powiedzieć, ale historia została przysłana przez naszego czytelnika.

Gdy byłem jeszcze mały,miałem około trzech lat,w nocy nawiedził mnie duch, ja go widziełem jako czarnego psa (wiem,że to niemożliwe żebym pamiętał tę historię,ale większość opowiedziala mi mama kilka dni po tym zdarzeniu pokazałem palcem mojej mamie w książce o psach czarnogo wilczura)który mnie ugryzł w pośladek.
Obudziłem swoim płaczem mame,która myślała że,miełem zły sen.Byłem taki mokry jak bym wyszedł spod prysznica,aserce waliło mi jakby zaraz miało wypaść.
Odpędzałem od siebie ducha.,którego mama niewidziała.po dłuższej chwili wyczuła w pokoju inną atmosferę,zimno i dziwny zapach.Gdy mama mnie tuliła i próbowała uspokoić.Ten duch ukazał się mamie.Widziała go jako czarną zjawę przedstawił się jako dziadek mojego starszego rodzeństwa / ten dziadek nieżył już od około 15 lat i nie był moim, bo ja jestem z drugiego małżeństwa mojej mamy/.Rozmawiał z mamż telepatycznie i powiedział ,że przyszedł żeby mnie zniszczyć.Mama próbowała różnych spospbów żeby się go pozbyć /wode święconą , modlitwa , litanie, różaniec, krzyż/ ale nic nie pomagało on nadal mnie gryzł. Mama obudziła moją starszą o 11 lat siostrę ona odrazu zorientowała się o co chodzi .Położyła się na tapczanie mnie położyła na siebie i skrzyżowała ręce i tak do rana zemną leżała ten duch był ale czuło się jego bezradność i w końcu jak nagle się zjawił tak nagle odszedł . Rano jak mnie mama przebierała to pod pampersem na prawym pośladku miałem ślad ugryzienia przez psa/bielizna i pampers były całe / a sąsiadka pielęgniarka stwierdziła ugryzienie przez psa i kazała nam pójść do lekarza .Mama zrobiła zdjęcie tego pośladka ,ale jak wywołano je to nie było na zdjęciu śladu, a i ugryzienie nagle zgineło. Te przeżycie dobrze pamięta moja mama i siostra i nie chciały by przeżywać tego jeszcze raz .Moja mama i siostra mają dar widzenia duchów i ja chyba też , a mój starszy brat śmieje się z nas że wierzymy w takie brednie .Tylko że my to przeżyliśmy naprawdę i nawet ciężko opisać to przeżycie .To poprostu trzeba przeżyć samemu jak to mówi mama. Mama i siostra miały jeszcze inne spotkania z duchami ,ale to były dobre duchy i te spotkania nie wywarły na nich takiego wrażenia żeby to wspominały i rozmawiały o tym .

Teraz mieszkam gdzieś indziej, ale i tak często nie widze a czuje coś dziwnego.




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

W czasie spotkania w Bazie FN ustalilimy plan działań, gdyby naprawdę w Polsce zaczęło być źle. Niestety spodziewamy się bardzo ciężkiej sytuacji gospodarczej, której wpływ na działanie okrętu Nautilus trzeba zminimalizować. Szczegóły przedstawimy wkrótce. [...]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 27 mar 2020 17:22 | Witam, wczoraj (26 marca - przyp. FN) o godzinie 19 nad Olsztynem latał bardzo nisko dziwny śmigłowiec. Leciał bardzo nisko, miał dziwne oświetlenie (bardzo jasne nienaturalne światło), ciężko było dostrzec jego kontury ale miałem wrażenie że jest koloru głębokiej czerni i jakby to nie był śmigłowiec a latający samochód taki szeroki śmigłowiec do tego odgłos silnika taki dziwny jakby wydobywał się z głośników a nie z pracującego silnika. Pozdrawiam

Dziennik Pokładowy

Piątek, 13 marca 2020 | Mam wrażenie, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawę z tego, co się stało na świecie w związku z koronawirusem. Cały czas czytam, że ‘to zwykła grypa, z tym że mniej groźna’, a w ogóle to ‘jest to burza w szklance wody’, wszystko minie, a o tym całym wirusie z Wuhan szybko zapomnimy. Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie – koronawirus zmieni świat, jaki znamy.

czytaj dalej

FILM FN

KORONAWIRUS BYĆ MOŻE UWOLNI OSTATNICH NIEWOLNIKÓW, CZYLI ZWIERZĘTA TRAKTOWANE PRZEZ LUDZI JAK PRZEDMIOTY...

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.