Dziś jest:
Poniedziałek, 3 sierpnia 2020

"Podróżować, doznawać wrażeń i uczyć się - znaczy żyć." Szerpa Tenzing

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Dziwny mężczyzna
Czw, 15 sie 2019 06:40 | komentarze: brak czytany: 1718x

[XXI PIĘTRO] Było to ponad dwa lata temu....ale zacznę od początku. Bardzo bliska mi osoba po ciężkiej chorobie zaczęła mieć pewne zaburzenia psychiczne, zachowywał się w sposób dziwny, mówił od rzeczy ale chodził do pracy. Okresowo jego stan psychiczny był w miarę normalny to znów wpadał w jakiś "inny świat". Był przy tym agresywny słownie i fizyczne, bardzo mnie upokarzał i to było nie do zniesienia. W pracy potrafił zachowywać się wyzywająco, co zauważyli otaczający go ludzie. Dostał obłędu na punkcie jednej pani, chciał się do niej wyprowadzać, biegał ciągle do jej pokoju etc. Dodam , że nigdy wcześnie takiej sytuacji nie było. Nie jest już człowiekiem młodym , bo ma obecnie 65 lat.
Zastanawiałam się co z tego wszystkiego wyniknie, ponieważ nie chciał słyszeć o psychiatrze, uważał się za normalnego.
Około 2 tygodnie przed Świętami Wielkanocnymi ( 2 lata temu) byliśmy na zakupach w dużym sklepie samoobsługowym. Kiedy weszliśmy w korytarzyk i zmierzaliśmy do kasy zobaczyłam przy aluminiowej barierce mężczyznę o cudownej urodzie, który lewą ręką trzymał się barierki a prawą ręką kłaniam mi się do ziemi i powtarzał "dzień dobry". Z daleka widziałam piękne oczy, siwe włosy i cudowny uśmiech a emanowała od niego niesłychana dobroć. Przechodziłam obok tej istoty i nie rozumiem dlaczego nie spojrzałam na niego.
Natomiast przy kasie spojrzałam na tył jego głowy - był już jakiś skurczony a włosy nie miały tego blasku. Dalej nie wiem co się stało z tą istotą, ponieważ nie zwróciłam więcej na niego uwagi. Po powrocie do domu spróbowałam zapytać czy widział tego Pana, który mi się non stop kłaniał. Powiedział, że widział bardzo przystojnego mężczyznę , który rozmawiał z przystojną Panią i jakoś dziwnie się zachowywał.

Dwie zupełnie różne wizje. Po około 3 miesiącach zwalnia się z pracy  ta osoba, którą był zauroczony, która przepracowała w jednym zakładzie ponad 30 lat a za nią następne pracownice. Tak , że obecnie pracuje zupełnie nowa kadra. Jest spokojnie a bliska mi osoba zachowuje się w sposób racjonalny. Wszystko zmieniło się jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki. Nie mogę pojąć co to była za sytuacja i miałam opory czy mogę o tym pisać , było to zbyt osobiste i dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Chętnie chciała bym się dowiedzieć, czy znane są podobne przypadki i kim mogła być ta istota.
Pozdrawia FN

---------------------------------
KOMENTARZ:

Historia jest nietypowa i prawdę mówiąc nie mamy podobnej w naszym archiwum. Czy zwykłego pracownika sklepu lub klienta wzięła autorka e-maila za "anielskiego posłańca"? Być może. Oczywiście zawsze jest możliwość, że jest w tym wszystkim "coś więcej", ale cieszyć się wypada, że problem został - jak wynika z opisu - rozwiązany.




Komentarze (0)
Nie ma jeszcze komentarzy do tej treści.
* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Poniedziałek, 3 sierpnia - ponownie na pokładzie okrętu Nautilus. Dziękujemy wszystkim za spotkanie w Opolu Lubelskim - zaczynamy nadrabiać małe zaległości spowodowane wyjazdem.

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 29 lip 2020 14:16 | Moja żona zauważyła bardzo jasny obiekt na niebie - przez to samo okno co 23 lipca (a tą historię wysłałem wczoraj do Was). Ale to nie było to samo co widziała tego 23 lipca. Więc 27 lipca. po godzinie 10, moja żona spostrzegła jak coś się szybko (i wysoko) przemieszcza ponad drzewami. Trwało to gdzieś, jak sama powiedziała '6 sekund'.Wzrok skupiła na tym jasnym punkcie i sama ruszyła w kierunku okna - cały czas patrzyła jak się on przemieszcza ale kiedy była już przy oknie to obiekt...

Dziennik Pokładowy

Niedziela, 3 maja 2020 | Miałem zabawne spotkanie z moim wiernym słuchaczem sprzed lat. Wtedy młodym chłopakiem, a dziś poważnym panem z rodziną, dziećmi i siwiejącymi skroniami. Dopiero patrząc na niego zobaczyłem dyskretny urok upływu czasu, który dotyczy przecież każdego z nas. Zadał mi ciekawe pytanie... Panie Robercie, jak można utrzymać pasję przez tyle lat? Przecież reszta pasjonatów panu podobnych dawno odpadła od...

czytaj dalej

FILM FN

KRZYSZTOF JACKOWSKI O SCENARIUSZACH WYDARZEŃ - 23 lipca 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.